wasz facet traci prace

04.08.12, 16:30
co robicie? kilka lat temu to wy bylyscie w takiej sytuacji,on wtedy dobrze zarabial, byl pewny siebie i kiedys stwierdzil,ze "ty nigdy nie znajdziesz juz pracy". czy w sytuacji, w ktorej on teraz potrzebuje wsparcia mowicie mu cos w tym samym stylu,co on wam kiedys zaserwowal,czy jako milosierne kobiety pocieszacie, utrzymujecie i cierpliwe czekacie az sobie te prace znajdzie i zapominacie,jak bardzo was bolalo to stwierdzenie z jego strony?
    • swiete.jeze Re: wasz facet traci prace 04.08.12, 16:53
      "Daj mi kilka godzin na ciętą ripostę, może na forum coś podrzucą"? :)
    • khadroma Re: wasz facet traci prace 04.08.12, 17:10
      Jesli mu zaczniesz dokładać zamiast go wspierac, to może sobie nigdy tej pracy nie znaleźć. W dodatku zamknie sie w sobie i zacznie chlać lub ćpać.
      To najczarniejszy z wariantów oczywiście. :)
      • maitresse.d.un.francais Re: wasz facet traci prace 04.08.12, 17:14
        Jesli mu zaczniesz dokładać zamiast go wspierac, to może sobie nigdy tej pracy nie znaleźć

        I to mają być panowie świata?
        • bez_przekazu Re: wasz facet traci prace 04.08.12, 17:53
          nie,to sa "panie"

          maitresse.d.un.francais napisała:

          > Jesli mu zaczniesz dokładać zamiast go wspierac, to może sobie nigdy tej pracy
          > nie znaleźć
          >
          > I to mają być panowie świata?
      • sid_sid Re: wasz facet traci prace 06.08.12, 18:04
        Ojej, bidulek...
    • xolaptop Re: wasz facet traci prace 04.08.12, 17:18
      Przypomnij mu te słowa, bo pewnie już ich nie pamięta. "ty nigdy nie znajdziesz już pracy" powinno go mocno zmotywować, o ile to twardy gość jest. Gdy już znajdzie pracę będzie Cię o wiele bardziej cenić właśnie dlatego, że mu przypomniałaś te słowa, zobaczysz. Powodzenia.
      • bez_przekazu Re: wasz facet traci prace 04.08.12, 17:55
        jest twardy:)

        xolaptop napisał:

        > Przypomnij mu te słowa, bo pewnie już ich nie pamięta. "ty nigdy nie znajdziesz
        > już pracy" powinno go mocno zmotywować, o ile to twardy gość jest. Gdy już zna
        > jdzie pracę będzie Cię o wiele bardziej cenić właśnie dlatego, że mu przypomnia
        > łaś te słowa, zobaczysz. Powodzenia.
    • leniwy_pierog Re: wasz facet traci prace 04.08.12, 17:26
      Nie jesteśmy w związkach z dupkami, którzy nie potrafią dać wsparcia w trudnej chwili, więc nie mamy takich problemów.
      • jan_hus_na_stosie2 Re: wasz facet traci prace 04.08.12, 17:48
        tak wiemy, twój facet jest przystojny, mądry, inteligentny, odpowiedzialny i wysportowany, zgadłem? :D
        • bez_przekazu Re: wasz facet traci prace 04.08.12, 17:59
          i ma prace, jeszcze.
          jan_hus_na_stosie2 napisał:

          > tak wiemy, twój facet jest przystojny, mądry, inteligentny, odpowiedzialny i wy
          > sportowany, zgadłem? :D
        • leniwy_pierog Re: wasz facet traci prace 04.08.12, 18:03
          Tak. Ale zarabia tyle, że połowa tutejszych damulek by się odsunęła ze wstrętem, bo za mało ambitny na ich standardy:) A poza tym to na pewno kiedyś zacznie pić, bić mnie i zdradzać. Albo już mnie zdradza. Bo przecież jak można mieć normalny związek, kiedy na świecie pełen wybór jakże fascynujących patologicznych typów.
          • bez_przekazu Re: wasz facet traci prace 04.08.12, 18:35
            dokladnie,

            leniwy_pierog napisała:

            > Tak. Ale zarabia tyle, że połowa tutejszych damulek by się odsunęła ze wstrętem
            > , bo za mało ambitny na ich standardy:) A poza tym to na pewno kiedyś zacznie p
            > ić, bić mnie i zdradzać. Albo już mnie zdradza. Bo przecież jak można mieć norm
            > alny związek, kiedy na świecie pełen wybór jakże fascynujących patologicznych t
            > ypów.
      • bez_przekazu Re: wasz facet traci prace 04.08.12, 17:57
        blyskotliwe,aczkolwiek niezyciowe.zwiazek byl zawarty w czasach,kiedy nikt nie wiedzial jeszcze co oznacza slowo "bezrobocie".
        ciekawi mnie natomiat,z kim ty jestes w zwiazku?

        leniwy_pierog napisała:

        > Nie jesteśmy w związkach z dupkami, którzy nie potrafią dać wsparcia w trudnej
        > chwili, więc nie mamy takich problemów.
        • leniwy_pierog Re: wasz facet traci prace 04.08.12, 18:08
          Tu nie chodzi o bezrobocie. Rozumiem, ze facet był kochający, dobry i czuły, aż tu nagle wyskoczył z tekstem, że nigdy pracy nie znajdziesz i zaczął cię dołować, zamiast być wsparciem w trudnej chwili? Taką trudną chwilą nie musiała być utrata pracy, więc czy bezrobocie było czy nie jest bez znaczenia. Ja jestem w związku z kimś, kto zawsze w trudnych sytuacjach podkreśla, że we mnie wierzy, pomaga mi i nie dołuje. Byłam kiedyś z facetem, który zachowywał się odwrotnie - jakikolwiek mój błąd znalazł to go wytykał i wyolbrzymiał, podkreślał że sobie nie poradzę, nieustannie widział we mnie jakieś braki. Dlatego trafił do kategorii: były facet.
      • bez_przekazu Re: wasz facet traci prace 04.08.12, 17:58
        aha, jeszcze jedno, kogo jeszcze masz na mysli piszac "my"?
        leniwy_pierog napisała:

        > Nie jesteśmy w związkach z dupkami, którzy nie potrafią dać wsparcia w trudnej
        > chwili, więc nie mamy takich problemów.
        • good_morning Re: wasz facet traci prace 04.08.12, 18:04
          pierogi zazwyczaj chodza stadami ;D
          • xolaptop Re: wasz facet traci prace 04.08.12, 18:20
            dobre pierogi, dobre, tak zgłodniałem czytając ten wątek, nie mam pierogów :(
            • bez_przekazu Re: wasz facet traci prace 04.08.12, 18:37
              pierogi to potrawa dla biedakow.

              xolaptop napisał:

              > dobre pierogi, dobre, tak zgłodniałem czytając ten wątek, nie mam pierogów :(
              • wersja_robocza Re: wasz facet traci prace 04.08.12, 18:39
                A woda dla koni.
        • crises Re: wasz facet traci prace 04.08.12, 20:57
          No, możesz liczyć mnie. leniwy_pierog i ja to już dwie sztuki.

          A serio: gdyby mój facet nagle wyskoczył z takim tekstem, to bym zaczęła od pytania, czy się czegoś nie naćpał albo czy nie poważnie chory. Po prostu czegoś takiego jak dobijanie drugiej osoby w trudnej sytuacji przez wbijanie jej szpil nie robimy.
    • gr.eenka Re: wasz facet traci prace 04.08.12, 18:57
      bez_przekazu napisał(a):

      > co robicie? kilka lat temu to wy bylyscie w takiej sytuacji,on wtedy dobrze zar
      > abial, byl pewny siebie i kiedys stwierdzil,ze "ty nigdy nie znajdziesz juz pr
      > acy".
      ja po takich słowach raczej bym nie czekałam wspólnie do dnia dzisiejszego.
      "kiedy jedno spada w dół,
      drugie ciągnie je ku górze"
      • crises Re: wasz facet traci prace 04.08.12, 20:51
        Dokładnie. Też nie miałabym okazji odwzajemnić się takim tekstem po paru latach, bo facet wygłaszający takie teksty szybko przeszedłby do kategorii "przeszłość".

        (Mojego znam od ponad 15 lat, z żadnym takim ujowym tekstem nie wyskoczył NIGDY).
      • sid_sid Re: wasz facet traci prace 06.08.12, 18:07
        Swoją drogą, chociaż lubię cytowana piosenkę, to czy kuźwa można spadać w gorę?
    • light_in_august Re: wasz facet traci prace 04.08.12, 19:55
      Moi faceci mi raczej nie dos.rywali w taki sposób, ja im również nie. Klimaty w ogóle nie w moim stylu.
      A jeśli Ty tamten tekst przemilczałaś/przebolałaś i zostałaś z facetem, to po cholerę teraz - po czasie - sie odgryzać? Bez sensu.
    • sabi989 Re: wasz facet traci prace 06.08.12, 17:58
      Musisz go wspierać, to ważne w związku.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja