bez_przekazu
04.08.12, 16:30
co robicie? kilka lat temu to wy bylyscie w takiej sytuacji,on wtedy dobrze zarabial, byl pewny siebie i kiedys stwierdzil,ze "ty nigdy nie znajdziesz juz pracy". czy w sytuacji, w ktorej on teraz potrzebuje wsparcia mowicie mu cos w tym samym stylu,co on wam kiedys zaserwowal,czy jako milosierne kobiety pocieszacie, utrzymujecie i cierpliwe czekacie az sobie te prace znajdzie i zapominacie,jak bardzo was bolalo to stwierdzenie z jego strony?