organza26
20.08.12, 12:39
Naprawdę smutne jest to jak niemal wszyscy faceci najeżdżają na dziewczynę z wątku obok, bo ośmieliła się skreślić faceta z powodu małego przyrodzenia. Robi to też spora część kobiet - wszystkie co najmniej grubo po 30stce z tego co kojarzę. Fantastyczny przykład na maksymę 'kobiety (szczególnie te starsze) są najwierniejszymi strażniczkami patriarchatu'.
Gdyby facet zrobił coś podobnego panie również by się oburzyły, nie przeczę, natomiast ze strony facetów poleciłaby same sprośne, żartobliwe komentarze.
Smutne jest, że faceci w 80-90% przypadków w każdej sytuacji potrafią - 'trzymać sztamę'. W przypadku wyśmiewania kobiecych felerów chyba jednak byłoby to 99%... Natomiast kobiety karzą (np.nazywająć pustakiem) jedną z nich, która się wyrwie i pośmieje się z męskich niedostatków, albo przyzna otwarcie, że jakiś seksualny atrybut u konkretnego mężczyzny jej nie odpowiada...