sabrilla
23.08.12, 21:55
Natchniona wątkiem obok o filmie Seidla mam pytanie: dlaczego seksturystyka kobiet wywołuje tyle negatywnych emocji. Poważnie pytam.
Głównie chyba wśród panów przeważają takie dość kategoryczne komentarze. Od razu są śmichy chichy, argumenty ad personam dotyczące seksturystek. Pytam bo nie widzę wątków na forach o seksturystyce panów, filmy o tym nie powstają, a przecież tego też nie robią chyba przystojni, atrakcyjni faceci. Też można by powiedzieć, że spasieni kolesie w wieku średnim jadą bzykać po taniości dziewczyny w wieku swoich córek. Można czy nie można bo nie wiem? Na dodatek żyjemy w takich czasach, że seks to żadne tabu i niby takie wyjazdy dziwić nie powinny, a jednak reakcje są dość burzliwe.
Czemuż, ach czemu?
Nawiasem mówiąc, ktoś już widział ten film?