pudelek321
31.08.12, 16:26
Tak jak ten teleturniej "1 z 10ciu" tak ja przekonalam sie o prawdziwych zamiarach swoich przyjaciol. W ostatnich 3 miesiacach bylam juz bezdomna, zwolniona z pracy, zaczelam nowe studia i przyjeli mnie do nowej pracy. Niestety z ekipy "przyjaciol" tylko jedna osoba mi pomogla stanac na nogi.
Reszta albo urwala calkowicie kontakt albo jeszcze obmawiala i smiala sie za plecami.
Wlasnie to mnie najbardziej boli, bo nie dosc, ze nie pomogli, choc oczekiwalam tylko psychicznego wsparcia, to jeszcze wysmiewaja sie z planow i zamiarow.
Tak chyba najlatwiej.
Czy wy tez tak macie czy tylko ja przyciagam takie osoby :-/