swiete.jeze 31.08.12, 22:31 A może był, tylko ktoś z ukrytych założył. wyborcza.pl/1,75477,12383067,Trojkat_jako_zwiazek_partnerski___oficjalnie_zarejestrowany.html Gdzie jest znawca Kąbi i reszta naszej armii prawdziwych samców alfa? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
fajnajozia Re: Dlaczego nie było wątku o poligamii? 31.08.12, 22:33 Gdzie jest znawca Kąbi i reszta naszej armii prawdziwych samców alfa? Będę strzelać, w Krakowie? Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: Dlaczego nie było wątku o poligamii? 31.08.12, 22:34 był, ale się nie cieszył nie wiem dlaczego, aaaha, wiem: strach przed jedną jest wystarczająco silny. forum.gazeta.pl/forum/w,16,138518673,138518673,propozycja.html Odpowiedz Link Zgłoś
eat.clitoristwood Poligamia 31.08.12, 22:37 to występowanie gamoni w liczbie mnogiej? Odpowiedz Link Zgłoś
mr.man Re: Dlaczego nie było wątku o poligamii? 31.08.12, 22:43 wszystko pięknie póki jest ok, ale jak taki związek się rozpada, to musi być niezły syf. Odchodzi jedna żona i co dostaje, co zostawia? Kto bierze psa, kto dzieci etc. Meksyk. Odpowiedz Link Zgłoś
swiete.jeze Re: Dlaczego nie było wątku o poligamii? 31.08.12, 22:46 Gorzej, jak ona zechce odejść tylko od męża, a od drugiej żony niekoniecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
akle2 Re: Dlaczego nie było wątku o poligamii? 31.08.12, 22:52 Święty jeżu, czy zdajesz sobie sprawę, co to znaczy ZAROBIĆ na te wszystkie kobiety? Chyba z tego powodu samce alfa schowały głowę w piasek ;P Odpowiedz Link Zgłoś
swiete.jeze Re: Dlaczego nie było wątku o poligamii? 01.09.12, 09:22 akle2 napisała: > Święty jeżu, czy zdajesz sobie sprawę, co to znaczy ZAROBIĆ na te wszystkie kob > iety? Chyba z tego powodu samce alfa schowały głowę w piasek ;P Myślę, że te samce alfa raczej szukałyby dwóch wyzwolonych, żeby zarabiały na nich. Odpowiedz Link Zgłoś
akle2 Re: Dlaczego nie było wątku o poligamii? 01.09.12, 13:39 Ooo, o tym nie pomyślałam Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.a.f.z.e.r.o Re: Dlaczego nie było wątku o poligamii? 31.08.12, 22:59 Rozumiem życie w trójkącie, albo nawet w wielu zazębiających się wielokątach... Ale samemu się prosić aby państwo to papierem sankcjonowało? A fe, przeca nie o to chodzi w wolnej miłości I na koniec piosenka w temacie. Martyna Jakubowicz i Dżem Jarocin 1989- W domach z betonu... Odpowiedz Link Zgłoś
bosa_stokrotka Re: Dlaczego nie było wątku o poligamii? 01.09.12, 07:51 był ale nie było chetnych nawet do wirtualnych rozmów Tekst linka Odpowiedz Link Zgłoś
nie.strzelac.towarzysze Re: Dlaczego nie było wątku o poligamii? 01.09.12, 09:56 > Dlaczego nie było wątku o poligamii? Mam kumpla poligamistę, gustującego, to dość szczególne, na ogół w monogamistkach (ma ich kilka). Ostatnio zwierzył mi się, że cały czas myśli nad sposobem połączenia tej swojej poligamii z naszą bądź co bądź – jeszcze! – monogamiczną kulturą. Z tym że, dodajmy, obecnie jest to wymarzona już setkę lat z okładem temu przez niejaką Aleksandrę Kołłątaj (Kołłontaj) tzw. kolejna monogamia. Cóż, dotychczas jeśli czytałem publicystykę tej wybitnej bolszewiczki, to tylko jako źródło historyczne, może się to jednak zmienić, ponieważ nieocenione te pisma coraz więcej przystają i do obecnej rzeczywistości społecznej. Kto by pomyślał? Odpowiedz Link Zgłoś
swiete.jeze Re: Dlaczego nie było wątku o poligamii? 01.09.12, 10:08 > Z tym że, dodajmy, obecnie jest to wymarzona już setkę lat z okładem temu przez > niejaką Aleksandrę Kołłątaj (Kołłontaj) tzw. kolejna monogamia. Z drugiej strony w społeczeństwach monogamicznych poligamia bywa maskowana monogamią sukcesywną (monogamią seryjną), którą można w zasadzie traktować jak formę poligamii. Czyli większość z nas jest poligamiczna. Odpowiedz Link Zgłoś
nie.strzelac.towarzysze Re: Dlaczego nie było wątku o poligamii? 01.09.12, 11:15 > Z drugiej strony w społeczeństwach monogamicznych poligamia bywa maskowana > monogamią sukcesywną (monogamią seryjną), którą można w zasadzie traktować jak > formę poligamii. Otóż to. 2-3 latka, i kolejny partner. A i to najlepszym wypadku! Dochodzą do tego: zdrady; instytucja tzw. fuck buddies względnie fuck friends bądź, eufemistycznie, friends with benefits (czyli „przyjaciele z dodatkowymi świadczeniami” – jak przełożono to swego czasu bodajże w Wysokich Obcasach). Dalej: niekończenie związków, to jest seks z byłym partnerem, niekiedy mimo posiadania nowego partnera; jakieś dziwne relacje (modne słowo) nazywane koleżeństwem, kumplostwem bądź przyjaźnią, polegające z grubsza na tym, że jedna strona jest zakochana, a druga nie, przy czym ta druga wykorzystuje sytuację dla własnych korzyści i udaje greka. A nawet takie wyczyny, jak seks we trójkę (!) czy eksperymenty lesbijskie heteroseksualistek. Aha, żeby była jasność: nie są to historie, o których gdzieś przeczytałem, bynajmniej, takie rzeczy zdarzają się moim znajomym, a nawet przyjaciołom, i jestem ich bezpośrednim świadkiem. Nie do końca prawdę mówiąc potrafię się jeszcze w tym odnaleźć, ale pracuję nad tym. :) > Czyli większość z nas jest poligamiczna. I ja tak sądzę. Wszelkie moje doświadczenia i obserwacje wskazują na to w sposób jednoznaczny. Odpowiedz Link Zgłoś
allatatevi1 Re: Dlaczego nie było wątku o poligamii? 01.09.12, 13:08 A może porozmawiamy o poliandrii? To dla kobiet chyba ciekawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
swiete.jeze Re: Dlaczego nie było wątku o poligamii? 01.09.12, 17:03 Mimo, że to jest mylne określenie, to pisząc poligamia mam na myśli i poliandrię od razu. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Dlaczego nie było wątku o poligamii? 01.09.12, 17:14 Jeż ma rację. Poligamia dotyczy obu płci. Zaś sytuacja, w której na jednego chłopa przypada kilka bab, to poligynia. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanic.a.francuza Re: Dlaczego nie było wątku o poligamii? 01.09.12, 13:52 > A może był, tylko ktoś z ukrytych założył. A kto to sa ci "ukryci"? Senseiek pisal kiedys, ze poligamia powinna byc. Odpowiedz Link Zgłoś