wypowiedzenie z pracy

05.09.12, 13:57
Otóż i stało się , w dobie wszechogarniającego kryzysu, rosnącego bezrobocia i ogólnego braku koniunktury w "mojej" branży - 31.08, dostałam wypowiedzenie z pracy. Nie mam lat 20, za rok zapuka do mnie 40, mam dziecko na utrzymaniu ( samotna matka, bez prawa do renty rodzinnej, śp tatuś przepracował za mało lat, żeby dziecko dostało choć grosz). Szczerze mówiąc, ogarnął mnie straszny strach przed przyszłością. Byłyście kiedyś w podobnej sytuacji? Jak sobie poradziłyście? jak się wraca na rynek pracy?
    • wez_sie zapomnialas 05.09.12, 14:03
      zapomnialas podac numer konta
      • zawsze_na_nie Re: zapomnialas 05.09.12, 14:09
        Jeśli wydaje Ci się, że jesteś "uroczo złośliwe" - to nie jesteś. Nie proszę o jałmużnę, tylko o dobre rady. Rozumiem, że należysz do tych osób, dla których szczyt odwagi, to kopanie leżącego :) Gratuluję wyboru, bardzo bezpieczny
    • twojabogini Re: wypowiedzenie z pracy 05.09.12, 14:04
      Samo wypowiedzenie jeszcze niewiele znaczy. Wszystko zależy jaki masz etat (rodzaj umowy, czas jej trwania), jakie podano przyczyny, czy zachowano okres wypowiedzenia. A może zmuszono cię do podpisania "porozumienia stron"? Z wypowiedzeniem zawsze mozwesz się nie zgodzić.
      Jeśli zwalnia cię duża korpo z powodu likwidacji etatu- masz szansę wynegocjować nawet roczne wynagrodzenie i zwolnienie z obowiązku pracy w okresie wynagrodzenia. Ida bez problemu na takie układy.
      Jak weszłaś w zwolnienia grupowe - to tez masz swoje prawa.

      Tak czy siak na razie zastanawiałabym się jak odejść z pracy na możliwie najkorzystniejszych warunkach (i czy jest szansa utrzymania pracy). Dopiero potem myślałabym co będę robić dalej.
      • zawsze_na_nie Re: wypowiedzenie z pracy 05.09.12, 14:13
        Wypowiedzenie z przyczyn ekonomicznych, likwidacja stanowisk. Czas wypowiedzenia 3 miesiące z odprawą ( 2 miesiące). W pytaniu chodziło mi jednak o coś innego, ponieważ dawno nie byłam osobą poszukującą pracy, mam pewne lęki związane z tym, że wielu pracodawców, może odrzucać mnie ze względu na wiek. Jakie są tendencje na rynku? Doświadczenie mam spore, wykształcenie podyplomowe, szkolenia i kursy podnoszące kwalifikacje są.
        • georgia241 Re: wypowiedzenie z pracy 05.09.12, 14:15
          Nie podawaj wieku w CV
          • wez_sie Re: wypowiedzenie z pracy 05.09.12, 14:19
            > Nie podawaj wieku w CV

            oraz daty ukonczenia studiow, czy tam pomaturalnej oraz wszystkich dat podjecia pracy.
            najlepiej niech wysle pusta kartke :D
            • kseniainc Re: wypowiedzenie z pracy 05.09.12, 14:23
              i byle nie w kratkę, bo jeszcze ją wezmą za recydywistkę;-p
        • kseniainc Re: wypowiedzenie z pracy 05.09.12, 14:18
          więcej wiary;-) Działaj;-) Oka Ci nikt nie wyjmie, pewnie usłyszysz odmowę ze 100razy, ale co tam.Zarabiać trzeba.
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: wypowiedzenie z pracy 05.09.12, 14:23
          Jakie są tendencje na rynku?

          A jakie masz kontakty?
          Kogo znasz z klientów, kontrahentów, konkurencję? Nie szukaj pracy na ślepo, zobacz, może ktoś potrzebuje osoby która ma twoje umiejętności i doświadczenie.
        • twojabogini Re: wypowiedzenie z pracy 05.09.12, 14:25
          Jeśli jesteś dobrym specjalistą pracą znajdziesz u konkurencji, oni też zwalniają i szukają tańszych pracowników. Zapomnij o dobrym socjalu.
          Pracy szukaj dopóki masz pracę i nie informuj, że jesteś na okresie wypowiedzenia (bezrobotnym idzie to trudniej i na starcie dostają gorsze warunki). Jeśli cię gdzieś przyjmą - żądaj od swojej firmy skrócenia okresu wypowiedzenia. Nie powinni robić kłopotów.

          Mimo wszystko negocjowałabym z firmą dłuższy okres wypowiedzenia i/albo znacznie większą odprawę.

          Jedna z całkiem opłacalnych metod to śledzenie ofert swojej własnej firmy. Po pierwsze - masz szansę się załapać z powrotem, tylko za mniejsze pieniądze, po drugie jeśli stworzą ponownie ten sam etat masz szanse ich zaskarżyć za pozorną likwidację etatu.

        • silverbaum Re: wypowiedzenie z pracy 05.09.12, 14:28
          zawsze_na_nie napisała:
          Jakie są tendencje na rynku?[/b] Doświadczenie mam spore, wykształcenie podyplomowe, szko
          > lenia i kursy podnoszące kwalifikacje są.


          Zalezy w jakiej branzy. Jezeli jestes np. ksiegowa, , czy cos w tym stylu - to szanse masz wieksze , niz Ci bez doswiadczenia.
        • konwalia55 glowa w gore! 05.09.12, 16:48
          zawsze_na_nie napisała:
          > Wypowiedzenie z przyczyn ekonomicznych, likwidacja stanowisk. Czas wypowiedzeni
          > a 3 miesiące z odprawą ( 2 miesiące).


          czyli masz platne 5 miesiecy. to mnostwo czasu na znalezienie nowej pracy, jestes w bardzo w komfortowej sytuacji. jesli jestes dobra w swoim fachu prace znajdziesz w miesiac maksymalnie, jesli "mniej" dobra - w dwa. a jesli nie jestes specjalistka wyzszych lotow - masz czas na szkolenia i doksztalcenie sie, jak i rozwiniecie innych atutow zawodowych. wiek nie jest przeszkoda, jesli ktos szuka wykwalifikowanego pracownika z duzym doswiadczeniem :)

          sama wieku nie podaje, nawet zdjecia tez nie wklejam. ale jestem bardzo dobra w swoim zawodzie i potrafie sie zareklamowac w CV. chociaz do 40tki mi daleko, to 20 lat skonczylam juz jakis czas temu, a mimo to przebieram w ofertach...

          tak wiec... powodzenia! :)
        • swiete.jeze Re: wypowiedzenie z pracy 05.09.12, 17:33
          > W pytaniu chodziło mi jednak o coś innego
          > , ponieważ dawno nie byłam osobą poszukującą pracy, mam pewne lęki związane z t
          > ym, że wielu pracodawców, może odrzucać mnie ze względu na wiek.

          To jaki wiek jest ten jedyny słuszny? Za młodzi to źle, bo bez doświadczenia; za starzy to źle, bo mają doświadczenie, to mogą chcieć pieniędzy?
      • grassant Re: wypowiedzenie z pracy 05.09.12, 22:26
        Jeśli zwalnia cię duża korpo z powodu likwidacji etatu- masz szansę wynegocjować nawet roczne wynagrodzenie i zwolnienie z obowiązku pracy w okresie wynagrodzenia. Ida bez problemu na takie układy.

        a jakie argumenty ma do takich negocjacji?
        • to.niemozliwe Re: wypowiedzenie z pracy 05.09.12, 22:43
          ze ida bez problemu na takie uklady? :-/
    • kochanic.a.francuza Re: wypowiedzenie z pracy 05.09.12, 15:25
      Jesli Twoj zawod i kwalifikacje, nie polegaja na staniu przy drzwiach wejsciowych i usmiechaniu sie, to nie wiem co ma Twoj wiek do Twojej pracy. Pracodawcy tez nie w ciemie bici. Wola osobe dojrzala, zrownowazona, o wyszlifowanych umiejetnosciach spolecznych. Z takimi mozna pracowac. Kwestia doswiadczenia oczywista. Za mldosc nikt nie pensji nie placi, tylko za pracowitosc i doswiadczenie, a to masz.
      Mysle, ze z poczuciem swojej watrosci w tych dziedzinach znajdziesz szybciej nowe miejsce niz Ci sie wydaje.
      A wprzyszlosci okaze sie to zwolnienie nawet korzystnym wydarzeniem-tak w zyciu bywa. Nawet byl tu o tym watek: rozpaczamy, rozpaczamy a potem Bogu dziekujemy ze sie nam to przydarzylo, bo pchnelo nas gdzies tam gdzie lepiej. I z takim nastawieniem szukaj nowej pracy.
    • facet_on_line Re: p.s 05.09.12, 19:41
      a dlaczego zawsze jesteś na nie ?
    • enewa Re: wypowiedzenie z pracy 05.09.12, 21:31
      Spokojnie, czterdziestka to jeszcze żaden wiek. Tak się utarło w latach 90., że pracodawcy nie chcą zatrudniać po czterdziestce, ale to były inne czasy. Wtedy na rynku pracy było mnóstwo osób z nawykami rodem z PRL-u, kierujących się maksymą "czy się stoi, czy się leży...". Dziś czasy są inne i z tego co czytam, Ty też jesteś już z innego pokolenia.
    • stara-a-naiwna Re: wypowiedzenie z pracy 05.09.12, 21:52
      Współczuje.
      Nienawidze szukac pracy.

      A tendencje na rynku.
      Praca jest, tylko jest problem z pracą dobrą (dobrze płatna, w zawodzie i "rozwojową")
      Masz sporo czasu na znalezienie czegos, wiec bez paniki. I potraktuj szukanie pracy jako pracę - intensywnie: odgrzeb znajomości, zarejestruj sie na wszelkich portalach pośrednictwa, zobacz (przez internet) co mają w Urzędzie Pracy (najprawdopodobniej nic ale czasami sie zdarzają perełki), poinformuj znajomych i rodzine, ze szukasz, śledź ogłoszenia itp.
      Samo chodzenie na rozmowe na poczatku traktuj jak trening (tez sie do tego przygotowuj - przećwicz w domu przed kimś znajomym odpowiedzi na "typowe" pytania)
      Jesli nic nie znajdziesz do momentu krytycznego to weźmiesz prace ponizej mozliwosci i oczekiwan. Trudno - na to sie nie umiera.
      Z jednej strony zawsze zazdroscilam kolezankom ktore sobie mogły pozwilic na niepracowanie (bo nie bylo dla nich pracy) a z drugiej strony z perspektywy czasu widze, ze one na tym traciły. Wbrew pozorom nawet najbardziej beznadziejna praca dawała mi kolejne kontakty i przydawała gdzieś dalej w życiu zawodowym.

      Trzymam kciuku :-)
      Jak ktos chce pracowac prace znajdzie
    • nie.strzelac.towarzysze Re: wypowiedzenie z pracy 05.09.12, 22:59
      > Szczerze mówiąc, ogarnął mnie straszny strach
      > przed przyszłością. Byłyście kiedyś w podobnej sytuacji?

      Mnie nigdy co prawda nigdy z roboty nie wywalono, ale wielokrotnie odczuwałem lęk przed przyszłością, i to nie tylko przed przyszłością systemu edukacji.

      Najwięcej kilka lat temu, kiedy stanąłem przed taką oto alternatywą: albo wojsko, albo „studia”. Wybrałem to drugie, wychodząc z założenia, że z dwojga złego lepiej już być pseudostudentem niż pseudożołnierzem i na domiar złego wysłuchiwać wrzasków jakichś wąsatych frustratów w zielonych ubrankach tudzież taplać się w błocie z atrapą pistoletu maszynowego (mylnie niekiedy określanego mianem karabinu).

      Na szczęście jakiś czas później zawieszono pobór do wojska – armia uznała widocznie, że z takich jak ja wielkiego pożytku mieć nie będzie – i mogłem już bez obaw przestać chodzić na tzw. zajęcia. Był to jeden z najpiękniejszych dni mojego życia. :)

      Tak że nie martw się, dziewczyno, nie trwoń łez – los zawsze może się odmienić i często to robi.
    • minasz Re: wypowiedzenie z pracy 05.09.12, 23:04
      ja bym na twoim miejscu ciał koszty
      np moja kolexzanka przeprowadziła sie do rodziców na pół roku(tyle dała sobie czasu na znalezienie pracy) mieszkanie zas wynajeła i miała z tego jakies pieniadze
Inne wątki na temat:
Pełna wersja