'Przemoc oświecona'wobec kobiet

IP: *.b.pppool.de 01.07.04, 11:23
Swietny tekst!

Ja wole byc zona nieoswiecona, a Wy?
    • Gość: lisa.b Re: 'Przemoc oświecona'wobec kobiet IP: *.mia.bellsouth.net 22.07.04, 02:14
      Ja tam za maz wcale sie nie wybieram, lepiej zyc na kocia lape. Natomiast na
      wykorzystywanie i terror psychiczny nie nalezy sie godzic w zadnej sytuacji,
      czy ze slubem, czy bez.
    • Gość: Asia Re: 'Przemoc oświecona'wobec kobiet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.04, 18:02
      Ja staje się nieoświeconą gdy facet stroi jakieś fochy! uważam że partnerstwo
      powinno być najwyższą wartością. nikt mi nie mówi co mam robić sami dzielimy
      się obowiązkami i jest miło.bo mój facet wie że beze mnie nie może żyć i
      zrozumiał o co chodzi w miłości-o dawanie radości.widząc że jestem zadowolona z
      niego czuje się wpełni mężczyzną:)
      • grzecznagrzeszna Kobieta zawsze gorsza? 29.10.04, 12:22
        Artykuł pokazuje, że facet potrafi odnaleźć się w każdej sytuacji. Wyjdzie na
        swoje nie ważne w jakim społeczeństwie. A kobieta? Wiecznie bezradna i ta
        gorsza. Do dupy z takim życiem! Zostańmy lesbijkami!!! ;)))
        • Gość: baba Re: Kobieta zawsze gorsza? IP: *.acn.waw.pl 29.10.04, 18:22

          Bardzo ciekawe i zabawne.
          Ja mam meza nianie, ale w zyciu tyle dobrych rzeczy nie jadlam co teraz (bo nie
          chcialo mi sie gotowac).
          • Gość: nabisa Re: Kobieta zawsze gorsza? IP: *.infocoig.pl / *.crowley.pl 30.10.04, 21:05
            Artykuł bardzo trafnie ocenia dzisiejszą sytuację kobiet. Może nie tak
            szczegółowo, ale od dawna mówię, że współczesne dziewczyny oddają pole
            wywalczone przez feministki.Do tego artykułu dodałabym jeszcze jeden wątek:
            życie na kocią łapę.To dopiero mają używanie! Przecież seks bez zobowiązan to
            jest to, o co facetom zawsze chodziło. Ale dawnej musiał się ożenić, lub iść do
            dziwki.Dzisiaj ma to na tacy od ukochanej. Tyle, ze jak mu się ukochana znudzi,
            to nawet o rozwód nie musi zabiegać. A facet zawsze znajdzie sobie żonę. W
            każdym wieku. Dzieci tak napradę potrzebne mu nie są, więc nie musi się
            śpieszyć. Gorzej z kobietą, ktorą po 30 tce rzadko ktosię zainteresuje, a na
            dziecko jest już późno. I tak same kobiety wpuszczają się w maliny . A
            zwycięstwo facetów polega na tym, że wmówili babkom, że tego właśnie chcą!
    • Gość: thistle pamiętacie wątek o cholerach? IP: *.crowley.pl 30.10.04, 21:21
      Proponuję nową definicję cholery:kobieta oświecona ulegająca dla własnego bezpieczeństwa odruchom atawistycznym ;)
      Lepiej być oświeconą na codzień, a nieoświeconą - gdy trzeba;)
      pzdr
      • Gość: nabisa Re: pamiętacie wątek o cholerach? IP: *.infocoig.pl / *.crowley.pl 31.10.04, 18:52
        Potrzeba bezpieczeństwa jest podstawową potrzebą człowieka.Od tego nie
        uciekniesz. Czasem tylko źle ocenisz, co jest dla ciebie bezpieczne.
    • Gość: dużyMa Re: 'Przemoc oświecona'wobec kobiet IP: 62.233.139.* 30.11.04, 13:33
      cyniczny, feministyczno-szowinistyczny artykuł.
      oświecone kobiety potrafią sobie radzić z tzw przemocą.
      najbardziej wyrafinowaną formą jest długotrwałe zmuszanie do abstynencji
      seksualnej. tego problemu nie porusza nikt bo stoi w sprzeczności z modną dziś
      obroną kobiet przed gwałtem domowym. a czym innym jak nie gwałtem jest
      wielotygodniowe i wielomiesięczne odmawianie współżycia?
Pełna wersja