astrofan Re: czuję się "gorsza" od faceta z którym się umó 07.09.12, 23:41 to z drugiej strony, powiedzmy że gość jest faktycznie dobry, geniusz pierwszej wody, jest nas mało ale zdarzają się :), wierz mi ostatnią rzeczą jaką ktoś taki potrzebuje, jest roztrzęsiona , wiecznie rozwijająca się, na pseudo-poziomie, przeintelektualizowana kobieta ... a więc spoko ;) Odpowiedz Link Zgłoś
simply_z Re: czuję się "gorsza" od faceta z którym się umó 07.09.12, 23:53 tak wiemy wiemy . Odpowiedz Link Zgłoś
astrofan Re: czuję się "gorsza" od faceta z którym się umó 08.09.12, 00:18 co tam Czarna Mambo, bezsenność? Odpowiedz Link Zgłoś
agios_pneumatos Re: czuję się "gorsza" od faceta z którym się umó 08.09.12, 08:32 simply_z napisała: > tak wiemy wiemy . > Ślicznotko, Ty mię lepiej napisz kedy my na te kawe się wybieramy. Odpowiedz Link Zgłoś
simply_z Re: czuję się "gorsza" od faceta z którym się umó 10.09.12, 10:49 a maila to nie raczy napisac?:) Odpowiedz Link Zgłoś
agios_pneumatos Re: czuję się "gorsza" od faceta z którym się umó 10.09.12, 17:33 simply_z napisała: > a maila to nie raczy napisac?:) Tia.... Ani odpowiedzi na maila do: simply_z@gazeta.pl, ani opcja 'wyślij wiadomość' w profilu... Idę się rozejrzeć za jakimiś gołębiami. Może tym sposobem trafię. A taki ładny dzień dzisiaj był. :P Odpowiedz Link Zgłoś
bcde Re: czuję się "gorsza" od faceta z którym się umó 08.09.12, 00:21 Jeśli mu się podobasz, to na razie wystarczy, że masz cipkę i cycki. Tym mężczyźni różnią się od kobiet w wyborze partnera. Jeśli do tego jesteś dobra i sympatyczna, to możesz mieć z nim fajny, długi związek, o ile on będzie nadawał się do wspólnego życia. Odpowiedz Link Zgłoś
samuela_vimes Re: czuję się "gorsza" od faceta z którym się umó 08.09.12, 08:40 Masz niskie poczucie wlasnej wartości i za mało zainteresowań. Odpowiedz Link Zgłoś
sb.slav Re: czuję się "gorsza" od faceta z którym się umó 08.09.12, 23:44 Będziesz się mogła pochwalić koleżankom. Odpowiedz Link Zgłoś
4astra Podsumowanie:-) 09.09.12, 22:23 Niepotrzebnie się martwiłam! On opowiedział o swojej pracy i słuchał o moich stomatologicznych wyczynach. Był bardzo zainteresowany i ani troche nie wyglądał na znudzonego. Powspominaliśmy nasze licealne przygody, bo znamy sie od czasów szkoły średniej, pośmialiśmy się i było bardzo sympatycznie. Drugie spotkanie już jutro:))). Jest zdecydowanie mądrym mężczyzną, pewnie zdolniejszym ode mnie ale mi to już nie przeszkadza. Bardzo dobrze nam w swoim towarzystwie, a to najwazniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
maggpie Re: Podsumowanie:-) 10.09.12, 20:25 No to powodzenia :) Mam męża, który jest lepszy ode mnie. W sensie właśnie: zdolniejszy -bo ludzie nie są ani lepsi, ani gorsi sami w sobie -tylko na różnym poziomie rozwoju, zdolności czy uposażenia w talenty;) Spotykałam się z różnymi, ale z tymi, których klasyfikowałam jako mniej bystrych ode mnie, to wszystko do chrzanu było;) Ogólne nieszczęście i zgrzyt zęba na przedzie;) Odpowiedz Link Zgłoś
lilyrush Re: czuję się "gorsza" od faceta z którym się umó 11.09.12, 10:33 szcześciara...jakos nie moge trafic na faceta lepszego ode mnie a przynajmniej takiego, który by słusznie sie za takiego uważał Odpowiedz Link Zgłoś
princessjobaggy Re: czuję się "gorsza" od faceta z którym się umó 12.09.12, 11:49 > szcześciara...jakos nie moge trafic na faceta lepszego ode mnie a przynajmniej > takiego, który by słusznie sie za takiego uważał Jak to mawiaja, przyciagamy ludzi takich, na jakich zaslugujemy. Albo nie jestes taka wspaniala jak ci sie wydaje, albo masz w sobie cos popapranego i podobnych do siebie przyciagasz. Odpowiedz Link Zgłoś