kielener
11.09.12, 16:34
I materialistki do tego. Bo jak nazwac dziewczyne, ktora na widok mojego samochodu pyta sie na drugim spotkaniu czy to auto z salonu czy uzywane? I pytania o mieszkanie czy kupione za gotowne czy na kredyt? Co cie to pipo obchodzi! iI cały czas pieprzenie o tym ze facet musi byc zaradny bo ona taka jest. Nawet o pogodzie z taka nie pogadasz...