Warto walczyc o faceta?

18.09.12, 20:13
Nie mówię o takiej sytuacji,że zyjemy sobie jakomalzenstwo i pan nagle zainteresowal sie inna,a tyle lat sie spedzilo,sa dzieci i dom...mam raczej na mysli taka sytuacje,kiedy podoba nam sie jakis pan i my jemu rowniez,ale okazuje sie,ze nie jestesmy same, bo w kolejce do niego ustawila sie jezcze jedna lala. I co wtedy? Dac sobie spokoj,bo moze pan poprostu robi sobie "casting" czy probowac,a nuz sie uda?
    • brown_aurelia Re: Warto walczyc o faceta? 18.09.12, 20:15
      próbować, ale się nie narzucać, czas pokaże :)
    • light_in_august Re: Warto walczyc o faceta? 18.09.12, 20:20
      W takiej sytuacji można jeszcze próbować. Bądź w pobliżu, bez narzucania się, pokaż się z najlepszej strony. Może uzna, że jednak jesteś fajniejsza niż druga lala i coś z tego będzie.
      Tak czy inaczej, nic na siłę.
    • doral2 Re: Warto walczyc o faceta? 18.09.12, 20:20
      błagaj na kolanach, jęcz i skamlaj na wycieraczce, może się uda.
      • uleczka_k Re: Warto walczyc o faceta? 18.09.12, 20:24
        ?
    • sumire Re: Warto walczyc o faceta? 18.09.12, 20:30
      pewnie, że warto. bez uwieszania się, bez nękania, ale warto.
      dużo to lepsze, niż dyskretne maślane spojrzenia z kąta, a potem szlochy w poduszkę, że wybrał jednak bardziej przedsiębiorczą...
    • mijo81 Re: Warto walczyc o faceta? 18.09.12, 21:37
      Nie no, nic nie rób, bo jeszcze sobie coś pomyśli, po prostu czekaj, aż cię zechce, a jak nie ten to może inny cię zechce, ale czekaj i nic nie rób. To najlepsza metoda na zapewnienie sobie szczęścia.
    • slottka.ja Re: Warto walczyc o faceta? 18.09.12, 21:49
      dobre, sama jestem ciekawa co bym zrobiła?
      nie no cza mieć swojom godność jak to mówią pół światu...:)
    • georgia241 Re: Warto walczyc o faceta? 18.09.12, 22:22
      Nie weszłabym w to. To o mnie zawsze walczono a ja tylko wybierałam kogo do tej walki dopuszczę.
      • potworski Re: Warto walczyc o faceta? 19.09.12, 10:07
        georgia241 napisała:

        > Nie weszłabym w to. To o mnie zawsze walczono a ja tylko wybierałam kogo do tej
        > walki dopuszczę.


        Jeden z gorszych typów panienek...Omijać zdecydowanie.
    • allatatevi1 Re: Warto walczyc o faceta? 18.09.12, 22:48
      To chyba musi być masakrycznie upokarzające, takie pokazywanie na każdym kroku "patrz jaka jestem fajna!". Najlepsze związki jednak rodzą się z tych sytuacji gdzie 2 osoby poznają się na luzie i bez ciśnienia i nie próbują udawać fajniejszych/zabawniejszych/zalotniejszych niż są w rzeczywistości.
      Poza tym takie walczenie o faceta przekreśla najpiękniejszą fazę w związku - taką kiedy facet się stara i zabiega o ciebie, a ty przyjmujesz zaproszenia, ale udajesz że jeszcze nie wiesz czy masz ochotę na więcej niż flircik, a potem któregoś wieczoru reagujesz na jego zaloty już bardzo entuzjastycznie i ulegle i widzisz tą iskierkę w jego oczach "udało się".
      • bupu Re: Warto walczyc o faceta? 19.09.12, 00:31
        allatatevi1 napisała:

        > To chyba musi być masakrycznie upokarzające, takie pokazywanie na każdym kroku
        > "patrz jaka jestem fajna!". Najlepsze związki jednak rodzą się z tych sytuacji
        > gdzie 2 osoby poznają się na luzie i bez ciśnienia i nie próbują udawać fajniej
        > szych/zabawniejszych/zalotniejszych niż są w rzeczywistości.
        > Poza tym takie walczenie o faceta przekreśla najpiękniejszą fazę w związku - ta
        > ką kiedy facet się stara i zabiega o ciebie, a ty przyjmujesz zaproszenia, ale
        > udajesz że jeszcze nie wiesz czy masz ochotę na więcej niż flircik, a potem któ
        > regoś wieczoru reagujesz na jego zaloty już bardzo entuzjastycznie i ulegle i w
        > idzisz tą iskierkę w jego oczach "udało się".

        Na luzie, bez ciśnienia i udawania, ale facet ma się starać i zabiegać. Ciekawa logika, zaiste. Poza tym dlaczego dla kobiety ma to być upokarzające, a dla faceta nie? Oj te stereotypy płciowe...
        • senseiek Re: Warto walczyc o faceta? 19.09.12, 09:01
          > Na luzie, bez ciśnienia i udawania, ale facet ma się starać i zabiegać. Ciekawa logika, zaiste.

          Logika - slowo zupelnie obce wiekszosci kobiet.. ;)
          • bambinaa Re: Warto walczyc o faceta? 19.09.12, 09:39
            naprawdę nie widzicie różnicy pomiędzy flirtem z mężczyną, a konkurowaniem o niego z inną kobietą?
      • sumire Re: Warto walczyc o faceta? 19.09.12, 07:26
        hmm, to udawanie jest najpiękniejszą fazą w związku?.... :)
        • bambinaa Re: Warto walczyc o faceta? 19.09.12, 09:36
          tak, to się nazywa flirt i dzieje się, gdy się jeszcze nie jest w związku :)
          • sumire Re: Warto walczyc o faceta? 19.09.12, 09:47
            a to ciekawa definicja flirtu zatem.
            • bambinaa Re: Warto walczyc o faceta? 19.09.12, 09:59
              A jaka jest Twoja?
      • bambinaa Re: Warto walczyc o faceta? 19.09.12, 09:37
        zgadzam się w 100%!
    • anna_sla Re: Warto walczyc o faceta? 19.09.12, 09:13
      ja tam odpuszczałam, chciał to sam wybrał nie chciał to nie. Na ogół jednak chciał :D
    • wez_sie Re: Warto walczyc o faceta? 19.09.12, 09:37
      o faceta trzeba zawsze walczyc
    • potworski Dobre 19.09.12, 10:11
      Hahaha=znowu dziecinada na forum=Co znaczy "walczyć"? A co to=moskiewska spartakiada czy bitwa psów o kość? Jeśli trzeba o kogoś walczyć, to znaczy, że cała impreza nie jest warta funta kłaków. Jak panna/facet każe o siebie walczyć, to znaczy, że albo ma kompleksy jak stąd na Jowisza, albo nie wie czego chce. W obu przypadkach należy taki przypadek olać.
      • anna_sla Re: Dobre 19.09.12, 14:16
        choć raz spodobała mi się Twoja wypowiedź ;)
      • zahhira Re: Dobre 21.09.12, 21:57
        Dziewczynie brakuje pewności, dopingu. Oj tam, ma poważny problem a ty tak nierzeczowo, pesymista;)
    • tully.makker Re: Warto walczyc o faceta? 19.09.12, 10:22
      Nigdy nie walczyc o faceta.
    • piataziuta Re: Warto walczyc o faceta? 19.09.12, 12:21
      Nie walczyć, ani nie odpuszczać.
      Zachowywać się swobodnie i nie żałować jak nic nie wyjdzie.
    • facettt o faceta, to nie - bo tego jest na peczki. 19.09.12, 13:15
      ale o kobiete - to tak.
    • polrandka.pl Re: Warto walczyc o faceta? 19.09.12, 14:09
      Pewno że warto:)jesli jest tego wart....a sama napisałaś że tamta to "lala",więc masz duże szanse bo jesteś "normalna"..
    • good_morning Re: Warto walczyc o faceta? 19.09.12, 14:37
      jak ktos nie wie, czy chce akurat ciebie, to nigdy nie warto
      zadnego stania w kolejkach nie uprawiam osobiscie w tej dziedzinie
    • anastezja22 Re: Warto walczyc o faceta? 19.09.12, 14:56
      nie walczyć, ani w jednym nie w drugim przypadku. Walczenie daje rezultaty na krótko. Chemia jest albo jej nie ma, jeśli z lalą jest większa chemia to najlepsza technika walki nie pomoże. Ale też nie oddawać walkowerem: nie wycofywać się, nie urywać kontaktu, nie milknąć, nie zmieniać relacji ani na plus ani na minus, a czas pokaże i na pewno będzie to silniejsza więź niż taka "wynadskakiwana" i "wywalczona".
    • majaa Re: Warto walczyc o faceta? 19.09.12, 15:15
      A jak niby chcesz "walczyć"? Nogę tej drugiej podstawić czy facjatę obić? A może będziecie się do niego wdzięczyć na zmianę, jak pies do kija, która lepsza? Ja bym postawiła na naturalność i bycie po prostu sobą. W końcu taka właśnie mu się spodobałaś, więc tak trzymaj. Nic na siłę, on sam musi wiedzieć, czego/kogo chce.
    • organza26 Re: Warto walczyc o faceta? 19.09.12, 15:50
      Nikt nie poruszył tu kluczowej kwestii, czyli tego, czy owa 'lala' się panu podoba. No i w jaki sposób sie dowiedziałaś, że jest jeszcze inna? Jak on na nią reaguje?

      Jeśli masz wrażenie, że kręci go sytuacja gdzie lecą na niego dwie dziewczyny, to bym się nie odcinała może, ale maksymalnie zdystansowała - tylko że takich rzeczy chyba nie trzeba Ci tłumaczyć;)
    • nstemi Re: Warto walczyc o faceta? 21.09.12, 21:00
      W czasach młodości chmurnej i durnej miałam taką akcję, my dwie on jeden. Rywalizacja była dyskretna, ale była. Niestety ja wygrałam. Niestety bo facet okazał się być mocno popaprany, szkoda było zachodu. Tyle, że mu ego napuchło jaki to on heartbreaker.
      Od tego czasu wolę sytuację odwrotną i wybierać, co polecam. Niech on się produkuje, juz nie róbmy z tych facetów ostatnich ofiar, którym się trzeba "podstawić" bo przecież sami nie dadzą rady a my zgnijemy samotnie w jakimś zakurzonym kącie.
      Najśmieszniejsze jest to, że z "tą drugą lalą" jesteśmy teraz dobrymi przyjaciółkami i czasem wspólnie się z tego faceta nabijamy.
    • michael_praed Re: Warto walczyc o faceta? 21.09.12, 21:01
      Dlaczego o "faceta", a nie o "mężczyznę"?
      :(
    • brak.polskich.liter Re: Warto walczyc o faceta? 21.09.12, 21:16
      Pozwolilabym panu sie wykazac. Jesli rzeczywiscie podobasz mu sie, jak napisalas i nie jest to tylko Twoja projekcja, to pan, o ile nie jest ostatnim lamusem znajdzie sposob, zeby to okazac i zaciesnic znajomosc z Toba. Bez wzgledu na obecnosc innych chetnych pan w otoczeniu.

      Zas w roznych castingach, konkursach i innych Mistrzostwach Wsi W Skoku O Tyczce (czy raczej w tym przypadku - na tyczke tego pana) startowac nie warto.
    • gr.eenka a czy faceci walczą o kobiety? 21.09.12, 21:55
      :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja