kobiety nie dbaja o siebie.

21.09.12, 14:18
ostatnio obserwowalam kobiety na ulicy.
niestety wiekszosc kobiet jest zaniedbanych, byle jakie ciuchy, pamietajace jeszcze lata 80 -te, brudne wlosy , ktore nie pamietaja co to fryzjer, brudne buty, zero makijazu. zwlaszcza kobiety po 40 -te,5o -te, bo jeszcze mlode dziewczyny potrafia o siebie zadbac.
Zastanawialam sie dlaczego kobiety ( faceci tez )nie dbaja o siebie.
Nie zalezy im na atrakcyjnosci wlasnej/
I nie mowcie mi, ze z powodow finansowych, bo znalezienie kasy na fryzjera w budzecie domowym mozna jak sie pracuje, a ubran tez nie trzeba kupowac w Zlotych tarasach.Mozna sie fajnie ubrac tanim kosztem.
Jesli o mnie chodzi raz w miesiacu fryzjer, nowy ciuch, jakos tam nie strasze na ulicy...:)
    • przeciez.wiem Re: kobiety nie dbaja o siebie. 21.09.12, 14:24
      stat7 napisał:

      > Jesli o mnie chodzi raz w miesiacu fryzjer, nowy ciuch, jakos tam nie strasze n
      > a ulicy...:)

      Aha. Gratuluję.
      • rikol Re: kobiety nie dbaja o siebie. 21.09.12, 17:21
        kobiety w Polsce dbaja o siebie, przynajmniej na tyle, ile je stac. Natomiast polscy mezczyzni to po prostu tragedia. Nie myja sie, nie uzywaja dezodorantu, chodza w brudnych ubraniach, o fryzjerze nie wspominajac. Mlodzi sa bez zebow, naprawde straszne. I tacy najczesciej wymagaja od kobiety, zeby wygladala jak modelka. Zalosne.
    • good_morning Re: kobiety nie dbaja o siebie. 21.09.12, 14:41
      nie wiem, gdzie ty mieszkasz, bo chyba nie o Polsce mowisz?
      bylam w kraju niedawno i polskie kobitki sie wyrozniaja zadbaniem in plus
      • rikol Re: kobiety nie dbaja o siebie. 21.09.12, 17:22
        Dokladnie. W tramwajach i autobusach kobiety nie smierdza, a mezczyzni - owszem.
    • senseiek Po przekroczeniu pewnego wieku.. 21.09.12, 14:43
      Po przekroczeniu pewnego wieku czlowiekowi przestaje na wszystkim zalezec.
      To od czlowieka zalezy jak wczesnie/pozno jest umieszczona ta granica.
      W wieku 80 lat zobaczymy jak bedziesz sie kapac raz na tydzien albo na dwa tygodnie.
    • bambinaa Re: kobiety nie dbaja o siebie. 21.09.12, 14:45
      Za to mężczyźni to same kąski... Bo ogólnie Polacy o siebie przestają dbać w pewnym wieku, nie mają już ambicji, pieniędzy, albo od zawsze o siebie nie dbali, patrząc tal ogólnie to nie jesteśmy zbyt czystym narodem.
      • josef_to_ja Ja akurat jestem zadbany. 21.09.12, 18:00
        I większość moich kumpli to również faceci zadbani.
    • kbjsht Re: kobiety nie dbaja o siebie. 21.09.12, 14:47
      a jeśli chodzi o mnie, to jestem młoda i o siebie dbam i mam nadzieje, że tego nie zaniecham ;)
      • samuela_vimes Re: kobiety nie dbaja o siebie. 21.09.12, 14:59
        Kb j coś tam nie przesadzaj z tą młodością :-D
        • kbjsht Re: kobiety nie dbaja o siebie. 21.09.12, 22:43
          męża nie mam, trzydziestka nie strzeliła, dzieci nie krzyczą, więc to chyba młodość.. :D
          • senseiek Re: kobiety nie dbaja o siebie. 22.09.12, 08:30
            > męża nie mam, trzydziestka nie strzeliła, dzieci nie krzyczą, więc to chyba młodość.. :D

            A zadania domowe odrobione na poniedzialek?? :>
            • kbjsht Re: kobiety nie dbaja o siebie. 23.09.12, 12:22
              nie, spiszę w poniedziałek rano
      • gocha033 Nadzieja umiera ostatnia... 21.09.12, 14:59
        kbjsht napisała:
        > a jeśli chodzi o mnie, to jestem młoda i o siebie dbam i mam nadzieje, że tego
        > nie zaniecham ;)

        nadzieja umiera podobno ostatnia...
        u Ciebiem,, widze jednak - to sie nie sprawdza ?
        • kbjsht Re: Nadzieja umiera ostatnia... 21.09.12, 22:43
          no nie, nie sprawdza sie :D
    • samuela_vimes Re: kobiety nie dbaja o siebie. 21.09.12, 14:58
      zgodzę się, ale odnoszę przykre wrażenie, że to jednak brak kasy. Babeczki wszystko ładują w dzieci i ciułają do końca msca. Przykład moja znajoma. Zanim zaszła w ciąże, zadbana, uczesana i dobrze ubrana. Teraz nie ma na fryzjera i kosmetyczkę ani czasu ani kasy. Przytyła, bo też nie ma kasy, ani czasu na fitness. Tłumaczy się tym, że ma dziecko i już nie musi w siebie inwestować, bo jako kobieta już się spełniła....co coment...
    • jolunia01 Re: kobiety nie dbaja o siebie. 21.09.12, 14:58
      stat7 napisał:

      > ostatnio obserwowalam kobiety na ulicy.
      > niestety wiekszosc kobiet jest zaniedbanych, byle jakie ciuchy, pamietajace jes
      > zcze lata 80 -te, brudne wlosy , ktore nie pamietaja co to fryzjer, brudne buty
      > , zero makijazu. zwlaszcza kobiety po 40 -te,5o -te,
      Gdzie prowadziłaś te obserwacje? W amerykańskich slumsach? W RPA?
      Co znaczy"kobiety po 40 -te,5o -te,"?

      > bo jeszcze mlode dziewczyn y potrafia o siebie zadbac.

      Coraz więcej widuję zapasionych jak zwierzęta hodowlane. W dodatku, im bardziej zapasione, tym bardziej to eksponują.


      > I nie mowcie mi, ze z powodow finansowych, bo znalezienie kasy na fryzjera w
      > budzecie domowym mozna jak sie pracuje, a ubran tez nie trzeba kupowac w Zlotyc
      > h tarasach.Mozna sie fajnie ubrac tanim kosztem.

      W normalnej gospodarce, owszem. W Polsce nie bardzo. Strzyżenie 40-70, farba 100-150 (a to ceny ze średniej wielkości miasta). Jak w domu są 3 kobiety (matka i dwie nastolatki), a rodzice zarabiają np. po 1500 zł, to jakoś nie bardzo to widzę. A tanie ciuchy, to mit. Może w chwili zakupu nie są drogie, ale za to szybko tracą użyteczność.

      > Jesli o mnie chodzi raz w miesiacu fryzjer, nowy ciuch, jakos tam nie strasze n
      > a ulicy...:)

      Gratuluję. Szakoda, że lekcje sv ci już nie wystarcza.
    • light_in_august Re: kobiety nie dbaja o siebie. 21.09.12, 15:06
      Po pierwsze, tak to już jest, że nie wszyscy musze wyglądać jak z okładki vogue'a. Większość ludzi jest po prostu przeciętna, nieatrakcyjna. Wyjdź sobie na ulicę w jakimś małym miasteczku albo wsi we Francji czy Wielkiej Brytanii, a zobaczysz, że tam też niewiele gwiazd się przechadza. Zwykli, szarzy ludzie.
      Po drugie, w Polsce to jest też spowodowane brakiem pieniędzy. Jak ktoś zarabia najniższą krajową i martwi się, jak dotrwać do 1-go, to akurat mu w glowie wizyty u fryzjera, manikiury i inne fiubździui. Ciuchy w sklepach tanie nie są, nawet dla osób zarabiających więcej 200zł za spodnie czy sweter to nie jest mała kwota, a co dopiero dla tych biedniejszych. Ludzie ubierają się w szmateksach, gdzie owszem, można coś fajnego upolować, ale większość to są po prostu niemodne, stare szmaty. No więc jest, jak jest.
      • josef_to_ja Przeciętny nie znaczy nieatrakcyjny. 21.09.12, 18:00
        Można być przeciętnym, ale jednak ładnym. Można podobnie wyglądać jak ja wyglądać niby OK, ale po prostu nie mieć w sobie tego czegoś i pomimo bycia estetycznym być niepociągającym.
      • akle2 Re: kobiety nie dbaja o siebie. 21.09.12, 22:28
        Zgadzam się w całej rozciągłości, aczkolwiek widziałam parę razy taki obrazek, jak super dopracowane oko i tłuste włosy, bądź 12cm szpilki (rączka na biodrze, nonszalanckie spojrzenie) i paznokcie z resztkami lakieru. Nikt mi nie wmówi, że brak pieniędzy ma z tym coś wspólnego.
        • senseiek Re: kobiety nie dbaja o siebie. 22.09.12, 08:32
          > Zgadzam się w całej rozciągłości, aczkolwiek widziałam parę razy taki obrazek,
          > jak super dopracowane oko i tłuste włosy, bądź 12cm szpilki (rączka na biodrze,
          > nonszalanckie spojrzenie) i paznokcie z resztkami lakieru. Nikt mi nie wmówi,
          > że brak pieniędzy ma z tym coś wspólnego.

          Jak kobita mi mowi, ze nie myje wlosow codziennie to zawsze mnie od razu odrzuca.. Jak w ogole mozna wyjsc z domu z nieumytymi wlosami?! Dla mnie to nie do pojecia jak mozna byc takim brudasem i jeszcze sie tym chwalic..
          • leniwy_pierog Re: kobiety nie dbaja o siebie. 23.09.12, 13:36
            A od czego włosy się tak koszmarnie brudzą w jeden dzień? Zakładając, że nie ma szczególnego upału i kobieta nie pracuje ciężko fizycznie, żeby się cała spociła.
            • senseiek brudasy, watek dla/o was.. 23.09.12, 14:48
              > A od czego włosy się tak koszmarnie brudzą w jeden dzień? Zakładając, że nie ma
              > szczególnego upału i kobieta nie pracuje ciężko fizycznie, żeby się cała spociła.

              Nawet nie musze szukac w archiwum, zeby sie domyslic co mowilas w watku o tym czy "kapiecie sie rano czy wieczorem"... ;)

              Moje koszulki, majtki i skarpetki tez sa czyste po jednym zalozeniu na 3h chodzenia.. Mam je wrzucac do kosza na brudy (tak jak do tej pory) czy zakladac dopoty dopoki nie beda (cytuje leniwego pieroga) "koszmarnie zabrudzone".. ???

              (Parafrazujac) "Zakładając, że nie ma szczególnego upału i mezczyzna nie pracuje ciężko fizycznie, żebym się cały spocił."

              Wiec mam oszczedzac wode i proszek do prania i nie prac swoich skarpetek czy prac?

              Prac czy nie prac? Oto jest pytanie.

              Leniwy pierog, chyba nie na darmo ma swoj nick ;)
              Chociaz "smierdzacy syr" bylby bardziej trafiony..
              • leniwy_pierog Re: brudasy, watek dla/o was.. 23.09.12, 14:56
                Kąpię się wieczorem. Latem dodatkowo rano. Oczywiście kapię się też po ćwiczeniach na siłowni. Śpię w czystej pościeli, w chłodnym pomieszczeniu, nie mam problemu z nadmiernym poceniem, nie moczę się w nocy;) Po co miałabym się myć po np. 6 godzinach snu, co z siebie zmywać?
                Bielizny też nie zmieniam co 3 godziny. Tak, strasznym brudasem jestem.
                • senseiek Re: brudasy, watek dla/o was.. 23.09.12, 15:26
                  > Po co miałabym się myć po np. 6 godzinach snu, co z siebie zmywać?

                  I co tu wiecej komentowac.. ? ;)
                  • leniwy_pierog Re: brudasy, watek dla/o was.. 23.09.12, 15:41
                    A Ty co ile godzin się myjesz? Po 6 godzinach siedzenia przy biurku od razu lecisz pod prysznic?
                    • senseiek Re: brudasy, watek dla/o was.. 23.09.12, 17:12
                      > A Ty co ile godzin się myjesz? Po 6 godzinach siedzenia przy biurku od razu lecisz pod prysznic?

                      Jak sie budze to pierwsze co robie to ide sie kapac.
                      Inaczej czuje sie po prostu brudny.
                      A juz ostatnia rzecza byloby sie chwalenie tym na forum, ze sie nie wykapalem rano.
                      5 min na nogi, 5 minut na cialo i 5 minut na glowe..
                      • leniwy_pierog Re: brudasy, watek dla/o was.. 23.09.12, 21:07
                        Ale ja się pytam, czy jak już się rano wykapiesz to po 6 godzinach np. chodzenia po mieszkaniu, siedzenia na kanapie czy przed kompem lecisz pod prysznic. Bo jeśli przez 6 godzin snu człowiek jest taki brudny to tym bardziej po 6 godzinach innych aktywności.
                        • senseiek Re: brudasy, watek dla/o was.. 24.09.12, 09:07
                          > Ale ja się pytam, czy jak już się rano wykapiesz to po 6 godzinach np. chodzeni
                          > a po mieszkaniu, siedzenia na kanapie czy przed kompem lecisz pod prysznic. Bo
                          > jeśli przez 6 godzin snu człowiek jest taki brudny to tym bardziej po 6 godzina
                          > ch innych aktywności.

                          Ewidentnie musisz byc humanistka.

                          Stad w ogole nie umiesz liczyc i myslec logicznie.. ;)

                          Tu nie tylko chodzi o stan natychmiastowy po przebudzeniu!!! (choc wg mnie stanowczo odbiega on od normy, czlowiek potrafi w ciagu nocy 2kg wody sie pozbyc, a 0,5-1l jest raczej norma)

                          Jesli kapalas sie wieczorem przed snem, pozniej spalas 8h (6h?!), pozniej przygotowania do pracy + dojazd 2h pozniej praca 8h, to w tym momencie dodaj sobie ile to godzin = 8+2+8=18 h.. a pozniej jeszcze nastepne 6h chodzisz taka brudna (bo jakie mialoby sens kapanie sie zaraz po powrocie do domu, a pozniej przed snem jeszcze raz?)

                          A teraz ja: wykapie sie wieczorem, 8h kapiel nastepna pozniej po pracy ;) mamy 8h od poprzedniej kapieli... a nie 18h?!
                • koenzym Re: brudasy, watek dla/o was.. 30.09.12, 01:24
                  ten to jakiś przewrażliwiony... musi śmierdzieć non stop.
          • astra21 Re: kobiety nie dbaja o siebie. 24.09.12, 00:01
            Ja codziennym myciem zniszczyłam sobie włosy. Dermatolog kazała mi myć co drugi dzień bo inaczej wyłysieje.Nie mam wyjścia i się stosuje, na początku czułam się nie komfortowo ale wyjścia nie miałam :( Więc radze pomyśleć nim się kogoś oceni.
      • ma_dre Re: kobiety nie dbaja o siebie. 28.09.12, 13:57
        no we Francji akurat nawet w malym miasteczku ludzie bardziej zadbani niz w Polsce, w wielkim miescie... Jakos mniej zmietych szarych twarzy, adidasow do jeansow, sportowych bluz, kiedy nie idzie sie biegac, tlenionych wlosow z odrostami, czy spranych, wylinialych machoniw, fryzur sierpem wykonanych, szczerbatych usmiechow, skarpet do sandalow, dresow na kazda okazje...
        Zwykle zadbanie to nie tylko kwestja finansow ale tez i gustu...
    • wez_sie zaniedbane piety 21.09.12, 15:12
      zaniedbane w lato bleeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee
      czesty widok na ulicach
      • facettt i do tego rozczochrane mysli 21.09.12, 15:19
        wez_sie napisał:
        > zaniedbane w lato bleeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee

        do tego jeszcze rozczochrane mysli (nie mylic z wlochatymi)
        widoczne nie tylko na ulicach
        i nie tylko latem.

        to dopiero poruta.

    • khadroma Re: kobiety nie dbaja o siebie. 21.09.12, 15:13
      > niestety wiekszosc kobiet jest zaniedbanych, byle jakie ciuchy, pamietajace jes
      > zcze lata 80 -te, brudne wlosy , ktore nie pamietaja co to fryzjer, brudne buty
      > , zero makijazu.

      A może ty zwyczajnie nie nadążasz za trendami i nie potrafisz docenic stylu vintage i hipsterów?
      :)
    • lady-z-gaga Re: kobiety nie dbaja o siebie. 21.09.12, 16:01
      Jesli o mnie chodzi raz w miesiacu fryzjer, nowy ciuch, jakos tam nie strasze na ulicy...:)

      Nikt tak skutecznie nie straszy, jak niektore babki po wyjsciu od fryzjera. :P
      • georgia241 Re: kobiety nie dbaja o siebie. 21.09.12, 17:17
        Ja w ogóle nie chodzę do fryzjera. Mam długie włosy, które ludzie bardzo chwalą. Koszt - żaden.
    • anna_sla Re: kobiety nie dbaja o siebie. 21.09.12, 16:09
      raz w miesiącu fryzjer? Wow. Zazdroszczę. Mnie czasem może będzie stać raz na 3-4 miechy. Od maja nie byłam, odrosty proszą się o zrobienie, a z miesiąca na miesiąc jest coraz gorzej i nie zapowiada się bym znalazła grosza w przyszłym miesiącu, bo już zalegamy za czynsz 1400zł! DLATEGO kobiety o siebie nie dbają?
      • skrytapiromanka Re: kobiety nie dbaja o siebie. 23.09.12, 03:42
        to nie Ty pisałaś jakiś czas temu, że masz 3 telewizory i 3 komputery? może sprzedaj choć jeden z nich - na zaległości czynszowe się znajdzie, a i może na fryzjera styknie. zresztą, kiedy jeszcze nie było mnie stać na regularne farbowanie w salonie, radziłam sobie kupując jakiegoś garniera czy innego loreala za 15 zł - lepsze to, niż chodzenie z kilkumiesięcznymi odrostami.
        • anna_sla Re: kobiety nie dbaja o siebie. 23.09.12, 13:13
          > to nie Ty pisałaś jakiś czas temu, że masz 3 telewizory i 3 komputery?

          ano mam, najmłodszy ze sprzętów ma 10 lat :D co dla komputera to jak pierwsza komórka na świecie :D. Mam jeden tylko monitor płaski, kupiony od kolegi za 200zł z uszkodzonym kablem zasilania. Nie wystarczy mi na uzupełnienie braków czynszowych.

          > zresztą, kiedy jeszcze nie było mnie stać na regularne farbowanie
          > w salonie, radziłam sobie kupując jakiegoś garniera czy innego loreala za 15 zł
          > - lepsze to, niż chodzenie z kilkumiesięcznymi odrostami.

          tak funkcjonowałam do tej pory, ale chciałam coś zmienić i mieć pasemka. Wolę teraz poczekać aż nazbieram na fryzjera i chodzić z kilkumiesięcznymi odrostami, które raczej w oczy nie kłują ;) niż robić z włochami COKOLWIEK :)
        • anna_sla Re: kobiety nie dbaja o siebie. 23.09.12, 13:17
          a tak w ogóle podziwiam za pamięć :)

          P.S. Skłamałam, jednak najmłodszy ze sprzętów ma kilka miesięcy, to napędy DVD-ROM w owych komputerach :)
          • skrytapiromanka Re: kobiety nie dbaja o siebie. 23.09.12, 16:45
            udzielam się średnio w jednym wątku na kilka tygodni, to i nie mam do spamiętania stu na stronie;)
    • best.yjka Re: kobiety nie dbaja o siebie. 21.09.12, 17:27
      Tak to jest. Jak się kupuje durne gazety i łyka wszystko co w nich serwują.
    • gordon7 Re: kobiety nie dbaja o siebie. 21.09.12, 17:31
      niektóre babeczki po prostu mają depresję, kryzys wieku średniego -jak zwal tak zwał- i po prostu myślą innymi kategoriami
    • kseniainc Re: kobiety nie dbaja o siebie. 21.09.12, 17:59
      jak się facet-maż zaniedbał i kołdun wisi do kolan, to i kobiecie się odechciewa.Chyba, ze jest biurwą i dla koleżanek dba o siebie;-p
    • coff.eina Re: kobiety nie dbaja o siebie. 21.09.12, 18:01
      nigdy przenigdy nie zdradzę moich ukochanych szmateksów :) jestem lumpiarą i potrafię się do tego przyznać- a widok miny kiedy ktoś pyta gdzie coś tak ładnego kupiłam - bezcenne...
      nic mnie bardziej nie wkurza niż Miss Metki,które widzę na ulicach-ludzie nie musicie wyglądać jak klony, trzeba umieć "sznupać"
      • simply_z Re: kobiety nie dbaja o siebie. 21.09.12, 20:15
        > kupiłam - bezcenne...
        > nic mnie bardziej nie wkurza niż Miss Metki,które widzę na ulicach-ludzie nie m
        > usicie wyglądać jak klony, trzeba umieć "sznupa
        a mnie denerwuje właśnie takie podejście . Co to znaczy klony?
        ja nie lubię lumpeksów ,a łażenie pół dnia po sklepie ,żeby znaleźć interesujący czy niebanalny strój średnio mi odpowiada. Strój powinien być czysty ,dopasowany do sylwetki ,o o dobrym kroju ,a oferta sklepów w Polsce jest jaka jest-promuje się te same fasony i kolory-trudno .Nie bedę tracić czasu na tzw oryginalny ubiór ,tylko dlatego ,żeby się odróżnić od reszty.
      • maitresse.d.un.francais co to jest sznupanie? 21.09.12, 22:01
        bo słowo to jest kluczowe w przekazie forumki, a ja go nie rozumiem
        • senseiek Jestes zbyt glupia, zeby umiec uzywac google.. :) 23.09.12, 12:16
          > bo słowo to jest kluczowe w przekazie forumki, a ja go nie rozumiem

          Wcale mnie to nie dziwi.. Jestes zbyt glupia, zeby umiec uzywac google.. :)
    • mahadeva Re: kobiety nie dbaja o siebie. 21.09.12, 18:03
      się zgodzę. to ogolnie świadczy o słabym rozwoju cywilizacyjnym polaków. niektore moje kolezanki nie myja za czesto włosów, zakładaja byle co... ale sa matkami polkami!
      natomiast z facetami bywa jeszcze gorzej, chociaz znam pary, gdzie facet jest bardziej zadbany
      • kseniainc Re: kobiety nie dbaja o siebie. 21.09.12, 18:09
        znam parygdzie pan odwiedza kosmetyczkę, bo na to czas, a kobieta urobiona po pachy pada ze zmęczenia około 21;-p
    • leniwy_pierog Re: kobiety nie dbaja o siebie. 21.09.12, 18:28
      Te najbardziej straszące to właśnie te przekonane, że da się "ubrać ładnie tanim kosztem", na fryzjera zawsze się te 50 zł znajdzie, a w ramach zadbania należy się usmarować na twarzy na kolorowo, bo bez makijażu to przecież zaniedbanie.
    • kora3 Zdecydowanie protestuję 21.09.12, 18:32
      bzdura, bzdura, bzdura ...

      Jasne, spotyka sie kobiety i meżczyzn zaniedbanych w sposób jaki przedstawiasz, ale na pewno nie jest to większosc ani w ogóle, ani w przedziale wiekowym o jak,im wspominasz.

      Wspomniłś złote tarasy, wieć wnioskuję, że obserwacje są warszawskie. Bywam rzadko, raz na 2-3 miesiące, ale też nie potwierdzam. Pisałam kiedyś na tym forum, ze szału z ubieraniem w stolicy nie ma, ale szło o to, że mało widziałam kobiet ubranych z polotem, w sposób nieoklepany, a nie o zaniedbanie.
      MAsz jakiś spaczony pogląd, albo chcesz się dowartosciować kosztem innych. Feyzjer raz w miesiacu to standard moja droga :) Chyba, ze ktoś zapuszcza włosy i ma takie, że nie musi regulowac czesto linii fryzury. A nowy ciuch? No jeden w miechu to mizeria razcej, ale co kto lubi, tylko zachwycać się nie ma czym
    • anka33_online Re: kobiety nie dbaja o siebie. 21.09.12, 19:42
      Bo kobietom w Polsce się wbija do głów, że nie wypada być egostycznym, to takie nieprzyzwoite żeby myśleć o sobie i o siebie zadbać. Trzeba za to myśleć o dzieciach, wnukach, mężach, rodzinie i o nich dbać. Ugotować, posprzątać, zrobić zakupy, a jedyną przyjemnością jest plotkowanie z sąsiadką. A po całodziennej harówie już się nie chce myśleć o regulacji brwi. Z resztą... depilacja to dla wielu kobiet w wieku 50-60 lat to pojęcie abstrakcyjne. Ich matki też tego nie robiły, więc kto je miał tego nauczyć. Może sąsiadki.
      • kseniainc Re: kobiety nie dbaja o siebie. 21.09.12, 19:46
        no tak;-)
    • drzewachmuryziemia Re: kobiety nie dbaja o siebie. 21.09.12, 21:18
      moze mają inne priorytety niz Ty - to jakis problem dla Ciebie?
      • kochanic.a.francuza Re: kobiety nie dbaja o siebie. 23.09.12, 14:38
        O chociaz jedna madra uwaga.
        Co was ludzie interesuje "zadbanie" innych??? Jakis wschodnioeuropejski kompleks?
        Jeden stawia na dobry sport, innego pasjonuje dlubanie wkomputerach, trzeciego "dbanie o siebie."
        Nikt nie jest super-multi-wielofunkcyjny. Dpoki nie smierdzi, uwazam ,ze nikomu nic do tego czy mam ochote sie ubierac czy raczej czas poswiecac na zabawy z dzieckiem.
        Jestem z tych zadbanyh, nawet na forum znana jako "Wsirnieta" na punkcie wygladu, ale nigdy by mi do glowy nie przyszlo sie klopotac tym, ze ktos tam cos tam. Boze , alez problemy.


        Cale to gadanie o zadbaniu ma tez wiele minusow, ludzie nie pojda do udzi, bo wlos na nodze, brak podkaldu, przejmuja sie, ze nie maja odpowiednich ciuchow a to jest wszystko tak plytkie i durne, ze az mdlo sie robi.
        Ludzie maja powazne problemy, ot co. A nie zastanawianie sie nad swoim imagem.
    • michael_praed Re: kobiety nie dbaja o siebie. 21.09.12, 21:20
      KOBITO... życia NIE ZNASZ.
      Ludzie nie mają pieniędzy na jedzenie, na opłaty, a Ty...
      I CÓŻ się dziwić, że tacy(kie) jak Ty twierdzą, że za PRL-u w Polsce było "gorzej", skoro widzą NIEWIELE dalej poza czubkiem własnego nosa.
      Co za EGOIZM i BRAK ROZEZNANIA problemów społecznych.
      Galerie handlowe, kluby nocne, zabawa... - tak według Ciebie wygląda życie, co ???
      Radzę przejrzeć na oczy, bo widzę, że ZIELONEGO pojęcia nie masz, ILE biedy narobiło się w naszym kraju po '89 r.
    • rannie.kirsted Re: kobiety nie dbaja o siebie. 21.09.12, 21:37
      oł rili? wybierz sie kiedys na krajoznawcza przejazdzke komunikacja miejska to poczujesz od kogo wali brudem, tygodniowym potem, przetrawionym piwskiem. od zadbanych polskich mezczyzn:)
    • maitresse.d.un.francais Re: kobiety nie dbaja o siebie. 21.09.12, 21:58
      a ubran tez nie trzeba kupowac w Zlotych tarasach

      I słusznie, sieciówki to zło konieczne, należy je omijać tak często jak to możliwe.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja