metabolizm

23.09.12, 11:00
Jak ruszyć metabolizm po glupiej diecie?
Tyje od byle czego !
    • potworski Re: metabolizm 23.09.12, 11:08
      =nie jeść byle czego.
      • awyty Re: metabolizm 23.09.12, 11:10
        nie jem byle czego! Jem nie więcej niż 1500 kcal dużo warzyw owoców zero słodyczy, czipsów, gazowanych napojów. Chciałabym jeść normalnie. A nie być wiecznie na diecie.
        • georgia241 Re: metabolizm 23.09.12, 12:52
          A ile to jest normalnie? 1500 kcal to dużo jak na kobietę, która nie uprawia sportu lub nie pracuje fizycznie.
          • headvig Re: metabolizm 23.09.12, 12:59
            normalnie to 2000-2200.

            1500 gwarantuje powolne ale zdrowe chudnięcie - ja tak się pozbyłam 10 kg.
          • drzewachmuryziemia Re: metabolizm 23.09.12, 21:59
            jezu to jest duzo??
        • bambinaa Re: metabolizm 24.09.12, 09:54
          jedz często
      • damka9 Re: metabolizm 23.09.12, 11:26
        potworski napisał:

        > =nie jeść byle czego.
        >


        hahaha. No tak.
    • headvig Re: metabolizm 23.09.12, 11:24
      nie wiem na jakiej byłaś diecie, ale skoro masz zwolniony metabolizm to rzeczywiście na głupiej.

      podziel te 1500 kcal na 5 posiłków dziennie, po 300 na każdy. trzymaj się tych posiłków jak w zegarku. o stabilizacji słyszałaś? wprowadzaj powoli produkty których nie jadłaś (niestety nie wiem czego nie jadłaś). np 1 tydzień 2 razy w tyg do obiadu ziemniaki/kasza. drugi tydzień 2 razy węgle do obiadu + jakieś tłuste ryby (łosoś makrela itp). poczytaj o stabilizacjach na forum vitalia - stabilizacja musi być dostosowana do twojej diety i trwać przynajmniej 6-8 tyg. musi być też dostosowana do tego co jadłaś na diecie, a skoro nie wiemy co jadłaś, to ci nie pomożemy.
    • lady-z-gaga Re: metabolizm 23.09.12, 11:33
      Ćwiczyć.
    • triismegistos Re: metabolizm 23.09.12, 12:38
      Ruszać się, zbudować mięśnie i jeść często, ale małe porcje.
    • georgia241 Re: metabolizm 23.09.12, 12:59
      Tutaj sobie policz. Mnie raptem wychodzi 1600 kcal zapotrzebowanie. Do tego mam niedoczynność tarczycy i jem 800-1200 kcal. Wyniki mam bardzo dobre. Ćwiczę. Coś jak Scarlett Johanson, tylko trochę wyższa.
    • anna_sla Re: metabolizm 23.09.12, 13:16
      i oprócz wszystkiego co powyżej, pić dużo wody niegazowanej mineralnej.
    • rotkaeppchen1 Re: metabolizm 23.09.12, 13:55
      Poczytaj o metabolic balance.
    • zamysleniee Re: metabolizm 23.09.12, 15:59
      Ruch, dobranie ćwiczeń które lubisz + im bliżej zakończenia dnia tym mniej jedzenia węglowodanów. Woda niegazowana, małe porcje posiłków ale częściej i regularnie.
    • gk102 Re: metabolizm 23.09.12, 16:04
      Jedz otręby - na pewno ruszysz metabolizm.
    • twojabogini Re: metabolizm 02.10.12, 14:15
      Jeden z podanych już sposobów to dzielenie posiłków na większą ilość. Ale samo w sobie to nic nie da. Posiłki muszą być zbilansowane i zawierać produkty, które same z siebie nie spowalniają metabolizmu. Najczęstszym błędem dietetycznym jest niedostateczna ilość białka i tłuszczy. Oczywiście istotny jest błonnik. Ograniczanie kalorii to błąd - organizm spowalnia wtedy trawienie i zwiększa absorpcję składników pokarmowych, żeby uniknąć zagłodzenia. Zaczyna też robić zapasy.
      Dobrze sprawdza się kuchnia pięciu przemian, uwzględnia również temperaturę posiłków i właściwości termiczne produktów. To ma ogromny związek z metabolizmem. Polecam, w okresie gdy gotowałam według reguł pięciu przemian czułam się chyba najlepiej. Nawet sobie myślę czy do tego nie wrócić (wymaga starannego planowania i to jedyny minus, niezbyt czasochłonne).
      No i ruch. Ale jeśli chcesz przyspieszyć metabolizm, to nie wystarczy spalanie kalorii. Trzeba uruchomić organizm - najlepiej sprawdza się codzienny poranny zestaw ćwiczeń, po którym podniesie się odczuwalna przez ciebie temperatura twojego ciała. Nie masz być spocona ani zaspana, powinno ci być ciepło. Dobry jest taniec.
      Dobre są tez masaże typu liftingującego - od dołu do góry ciała. Sauna.
      Bardzo poprawia metabolizm wykonywanie masażu brzucha techniką zaczerpniętą z jogi - stajesz na czworaka w stabilnej pozycji. Zaczynasz oddychanie przeponą (przy wdechu stopniowo napełniasz powietrzem klatkę piersiowa, potem jakby wydymasz powietrzem brzuch, zatrzymanie oddechu i wypychasz z siebie powietrze, najpierw "z brzucha" potem z płuc, aż do ostatniej kropelki tlenu). Na wydechu wciągasz, jakby zasysasz brzuch a potem mięśniami wypychasz go i wciągasz. Można przycisnąć brodę do klatki piersiowej. Po prawidłowo wykonanym ćwiczeniu automatycznie wykonasz głęboki wdech. ćwiczenie wykonuje się trzy razy. Można tez na stojąco opierając dłonie o kolana. Niemal każdy jest zaskoczony jak głęboko można tą technika wciągnąć brzuch. Miało to swoją nazwę, ale zapomniałam. Każdy instruktor jogi powinien cię szczegółowo poinstruować jak to wykonywać.
      Ćwiczenie pomaga pozbyć się brzuszka, ale tez stanowi dobry masaż jamy brzusznej, co powoduje usunięcie złogów i wpływa na poprawę metabolizmu.

      Jeśli stosowałaś antybiotyki zadbaj o prawidłową florę bakteryjną. Można korzystać z gotowych bakterii w kapsułach, albo jeść naturalne jogurty i kwaszonki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja