trochę jestem przerazona- pierwsza praca

26.09.12, 12:24
W przyszłym tygodniu idę do mojej pierwszej pracy:). Mam zmienne nastroje- wczoraj byłam podekscytowana, uśmiechnięta, ze zaczynam nowe życie, a dzisiaj chodzę zestresowana czy sobie poradzę. Bedzie to tez nowe miejsce, w którym prawie nie mam znajomych. Tego się tez boję, ze nie bede miała w nikim oparcia ani w rodzicach(ok telefonicznie) ani w chłopaku(rozstałam się) ani w przyjaciółce(ona dostała pracę 600km od moej pracy wiec rowniez telefonicznie). Wprawdzie byłam już w tym nowym miejscu pozałatwiać kartę obiegowa i poznałam bardzo sympatyczną dziewczyne, która równiez nikogo nie zna i jest rownie zagubiona co ja i razem załatwiałyśmy kartę, porozmawiałyśmy i myślę, ze się zaprzyjaznimy. Mimo wszystko czuję taki lęk, pomieszany z radością. Lęk bo to moja 1 praca, nowe miejsce zamieszkania, brak znajomych i czy ja dam sama radę? Podpowiedzcie coś żeby dodać sobie odwagi!
    • nie.strzelac.towarzysze Re: trochę jestem przerazona- pierwsza praca 26.09.12, 12:27
      > Podpowiedzcie coś żeby dodać sobie odwagi!

      Ale przecież to nie my się boimy, ale Ty.
    • 0riana Re: trochę jestem przerazona- pierwsza praca 26.09.12, 12:40
      To normalne ze jestes zestresowana, prawie kazdy byl gdy zaczynal pierwsza prace. Pierwsze kilka dni bedzie prawdopodobnie pelne paniki, ale nie przejmuj sie, wiekszosc ludzi w biurze przechodzila przez to samo. Glowa do gory i powidzenia.
      • wez_sie Re: trochę jestem przerazona- pierwsza praca 26.09.12, 12:42
        ty pewnie nie bylas zestresowana, tylko podniecona
        • 0riana Re: trochę jestem przerazona- pierwsza praca 26.09.12, 12:44
          cos ty sie tak do mnie przyczepil? zakochales sie czy co?
      • 228agata Re: trochę jestem przerazona- pierwsza praca 26.09.12, 12:45
        Dziękuję:). Mam nadzieje, ze bedzie dobrze.
        • simply_z Re: trochę jestem przerazona- pierwsza praca 26.09.12, 13:04
          najważniejsze to nie załamywać się ,poza tym pierwsze prace na ogół są beznadziejne .
    • allatatevi1 Re: trochę jestem przerazona- pierwsza praca 26.09.12, 13:15
      No cóż ja już miałam kilka prac i pierwsze dni są zawsze i wszędzie baaardzo stresujące.
      Choć muszę przyznać że inny jest stres jak byłam jedną z 12 nowoprzyjętych pracowników, a inny jak byłam jedyną nową osobą.
      Jedyną niestresującą "pracą" był staż i to w instytucji państwowej - tam się ze mną cackali jak z jajkiem.
    • martu88 Re: trochę jestem przerazona- pierwsza praca 26.09.12, 13:36
      witaj,
      to normalne, że czujesz lęk przed nową pracą, myślę, że każdemu takie uczucie towarzyszy, zawsze jeśli Ci się tam nie spodoba będziesz mogła zrezygnować:)a w pracy możesz poznać ciekawych ludzi, którzy będą mogli być później Twoimi znajomymi:)
    • mirtillo25 Re: trochę jestem przerazona- pierwsza praca 26.09.12, 14:52
      Ale jesteś trzęsidupa. Jakbyś dostała pierwszą pracę za granicą, w obcym miejscu, nie znając nikogo i musiałabyś rozmawiać z ludźmi w obcym języku, który niekoniecznie jeszcze opanowałaś, a znajomość języka angielskiego na wiele się nie przydała, bo wszyscy mówią po arabsku, to mogłabyś się stresować. Tutaj przynajmniej rozumiesz, co ludzie do Ciebie mówią.
    • coff.eina Re: trochę jestem przerazona- pierwsza praca 26.09.12, 15:07
      ja tez niedawno zaczynałam pracę,nie pierwszą,ale nową - ja z kolei bardzo to lubię,praca z ludźmi,nowe wyzwania itp.Pomyśl sobie,że to dla Ciebie nowe możliwości na rozwój,poznanie nowych ludzi.

      Powodzenia -będzie dobrze :D
    • koham.mihnika.copyright lorneta i meduza, potem na druga noge nt 26.09.12, 15:40

    • andrzejek96 Re: trochę jestem przerazona- pierwsza praca 26.09.12, 18:59
      no ale wiesz my przecież nie wiemy co to za praca więc i doradzić nie mamy jak .Może napisz czym będziesz się zajmować to Cię troche poccieszymy ? Kcesz?
      • rocambolesca Re: trochę jestem przerazona- pierwsza praca 26.09.12, 19:38
        Też mnie dziwi założenie takiego wątku.
        Autorka to albo egzaltowane dziewczę typu pensjonarka albo fanka uzewnętrzniania się przed obcymi ludźmi w necie.
        W temacie: prawie każdy z nas przechodził ten stres, dasz radę i Ty.
    • kirkunia Re: trochę jestem przerazona- pierwsza praca 26.09.12, 19:56
      No pewnie że dasz radę :)
    • wicehrabia.julian Re: trochę jestem przerazona- pierwsza praca 26.09.12, 20:02
      228agata napisała:

      > czy ja dam sama radę?

      zawsze możesz rzucić się na podłogę ze łzami w oczach i okrzykiem baaaaaaaaaaaaabciuuuuu!!!!!!

      czy tylko mnie mrozi infantylizm tego posta?
      • akle2 Re: trochę jestem przerazona- pierwsza praca 28.09.12, 22:12
        wicehrabia.julian napisał:

        > czy tylko mnie mrozi infantylizm tego posta?
        >

        Akurat po Tobie nikt się nie spodziewa empatii, ty się od razu urodziłeś stary i taaaaaaaki doświadczony
    • zuwka Re: trochę jestem przerazona- pierwsza praca 28.09.12, 15:01
      nie pękaj! ja stary wyjadacz poszłam w tę środę pierwszy raz do nowej pracy. Co prawda po raz czwarty wogóle i do tej samej branży, ale do zupełnie innych działów i ludzi.
      Nie powiem, stresujące. Nawet bardzo.
      Ja nie mam patentu. Na początku będzie dziwnie :) nie będziesz mogła zapamiętać imion współpracowników, odgadywanie kto mniej więcej ma jakie usposobienie może trwać nawet kilka miesięcy.
      Z mojego doświadczenia osoby przyjazne Tobie poznasz na początku. Powodzenia
      • mojemieszkanie24 Re: trochę jestem przerazona- pierwsza praca 28.09.12, 21:15
        nie martw sie ja tez zaczynałam w nowym mieście, nie mając nikogo, nie mając grosza przy duszy ( prawie) swoją pierwszą pracę. Dałam radę i ty też dasz
    • akle2 Re: trochę jestem przerazona- pierwsza praca 28.09.12, 21:55
      Nie martw się - kilka zjebek od szefa, kilka świnek podłożonych przez "kolegów" i się zahartujesz jak trza.
      Jeśli mam coś doradzić jako weteranka-recydywistka - na wszystko musi być "papier".
      - nie bierzesz zaliczek i nie zwracasz reszty bez kwitków,
      - nie obracasz dokumentami bez kopii, które podsuwasz do podpisu jak gdzieś komuś przekazujesz
      - listy tylko polecone, o ile to nie są to jakieś śmieciowe katalogi reklamowe.
      - niczego nie odkładasz "na później", lepiej nadwerężyć weekend niż jakiś sądowo-urzędowy termin.
      - nie zostawiasz kompromitujących śladów, w szczególności na firmowej skrzynce np maile do narzeczonego
      Powodzenia.
    • czerwony.melon Re: trochę jestem przerazona- pierwsza praca 29.09.12, 16:05
      Stres w takiej sytuacji jest normalny. Przejdzie. Wykonuj swoje obowiązki, a wszystko się ułoży.
      Gratulują, że potrafiłaś sobie znaleźć pracę i mieszkanie z dala od domu, czyli pewnie bez takiego wsparcia, jakbyś miała na miejscu. Skoro tak, to i ze stresem sobie szybko poradzisz.

      Mam nadzieje, że podtrzymałam na duchu :)
    • ryszard_mis_ochodzki czy jesteś przygotowana na molestowanie sexualne? 29.09.12, 22:00
      wiesz chyba że takie rzeczy się zdarzają... nie tak wcale rzadko...

      lepiej wcześniej przemyśleć jak się zachowasz w takiej sytuacji...

      albo najlepiej przećwiczyć na sucho...

      jak byś potrzebowała partnera treningowego... to wiesz gdzie się zgłosić...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja