Co sądzicie o facetach korzystających z prostytute

06.10.12, 09:51
???
rozumiecie ich czy pełne odrzucenie?
    • koham.mihnika.copyright pomagaja gospodarce, daja doplyw swiezych pieniedz 06.10.12, 10:13
      interes sie kreci, panna placi alfonsowi, alfons policji, policja przejada w dunaldsie, dunalds zatrudnia mlodziez, mlodziez wydaje na dopalacze, sanepid sciga dopalaczownie,.....
      na koncu, ksieza inkasuja co laska, ale zwykle pinciesiont.
      • volupte Re: pomagaja gospodarce, daja doplyw swiezych pie 06.10.12, 10:16
        Jaki ładny wywód przydatnosci prostyutucji w gospodarce. Teraz prosze o psychologie i socjologie:-)
        • koham.mihnika.copyright Re: pomagaja gospodarce, daja doplyw swiezych pie 06.10.12, 10:49
          na psychologii sie nie znam, a socjologia to szarlataneria z jedna zaleta - ladne tam studentki sa, no - moze byly.
      • swiete.jeze Re: pomagaja gospodarce, daja doplyw swiezych pie 06.10.12, 10:21
        U was podatki są od nierządu i ZUSy i inne składki?
        • swiete.jeze Re: pomagaja gospodarce, daja doplyw swiezych pie 06.10.12, 10:21
          A, dobra.
        • koham.mihnika.copyright Re: pomagaja gospodarce, daja doplyw swiezych pie 06.10.12, 10:47
          nie wiem, nie korzystam. Nie place za cos, co moge miec w nadmiarze darmo.
          Generalnie , jest to sprawa miedzy klientem i jego partnerka, zona, narzeczona, dziewczyna, boyfriendem....
          Dla mnie to bylby kiepski teatr. Usmiechy, cyrk z seksowna bielizna, a na koniec - kochanie byles wspanialy przez te 60 sekund.
          • swiete.jeze Re: pomagaja gospodarce, daja doplyw swiezych pie 06.10.12, 11:08
            Pytam, bo gdzieś czytałam, że to jest ratunek dla dziwek i wyjście z podziemia. To, że poza zarobieniem na alfonsa muszą zarobić na podatki, ZUS-y, srusy i inne i może tam u was też to wymyślili.

            koham.mihnika.copyright napisał:

            > nie wiem, nie korzystam.

            Dobra, nie musisz się aż tak zwierzać:]
            • volupte Re: pomagaja gospodarce, daja doplyw swiezych pie 06.10.12, 11:27
              Bzdury , podatkow nie zaplaca , bo stale na minusie bedą. Jeszcze bedzie trzeba jakies dotacje czy zapomogi im placic:-)
              • swiete.jeze Re: pomagaja gospodarce, daja doplyw swiezych pie 06.10.12, 11:43
                Może jakieś unijne dopłaty się znajdą, jak dla rolników.
                • volupte Re: pomagaja gospodarce, daja doplyw swiezych pie 06.10.12, 12:03
                  A czemu nie? Dotacja na zorganizowanie stanowiska pracy - wygodne leże , pościel, ifone, komp, fura itp. :-)
            • koham.mihnika.copyright pospekulujmy 06.10.12, 16:05
              w Australii, kazdy ma Medicare, czyli ubezpieczenie zdrowotne. Zatem ZUS odpada. Zakladam, ze panienka nie robi dla kogos w salonie. Jednoosobowa dzialalnosc gospodarcza pod tytulem - escort. Deklaruje jakies tam dochody, odlicza kosmetyczke, mydlo siarkowe, lubrykanty, fatalaszki..dojazdy do klienta i placi podatek od zarobku. Na starosc odklada we wlasnym funduszu emerytalnym
              www.moneysmart.gov.au/superannuation-and-retirement/self-managed-super
              Wiele mlodych studentek oglasza sie w lokalnych gazetach.
              Czesc robi w salonach, najgorszy odpad to odpowiednik tirowek na niektorych ulicach (punchbowl Road). Gangi oferuja ochrone, stara sprawa. Wiele kobiel przyjezdza nielegalnie, zabieraj im paszporty.... znamy.
              Jednak wiekszosc po prostu daje ogloszenie do gazety, podatkow nie placi, forse moga inwestowac w cegly, akcje. Olbrzymia rozpietosc - od pieknych dziewczyn liczacych w tysiacach za noc, do pijaczek i narkomanek dymajacych sie za skreta lub kask wina.
        • senseiek Re: pomagaja gospodarce, daja doplyw swiezych pie 06.10.12, 15:51
          > U was podatki są od nierządu i ZUSy i inne składki?

          ZUS i inne skladki to pikus..

          Przeciez najwieksze zyski budzetowi panstwa przynosi VAT - ktory kazdy i tak placi podczas jakichkolwiek zakupow.

          Wiec jak prostytutka zarobi 12 tys zl miesiecznie to zaplaci 23% VAT = 2760 zl.

          Z tego co sie orientuje to prostytutki sa zatrudniane przez agencje na minimalna krajowa pensje, tyle ze nie pisze w umowie o prace czym sie zajmuja tylko np. masaz ;)
          Wpada policja z nalotem i dziewczyna mowi, ze ona tu robi masaze, pokazuje umowe.. i policja nic jej nie moze zarzucic, czemu znajduje sie w danym mieszkaniu.
      • mm969696 Re: pomagaja gospodarce, daja doplyw swiezych pie 06.10.12, 14:10
        co to kur*** jest pinciesiont?
        • koham.mihnika.copyright 50, a w Rzymie to chyba L 06.10.12, 15:54

        • gyubal_wahazar Re: pomagaja gospodarce, daja doplyw swiezych pie 07.10.12, 16:32
          U wielebnego pincet ?
      • koham.mihnika.copyright dokonczenie 06.10.12, 16:08
        ksiadz idzie do dziwki, placi za ekstra dyskrecje, panna placi alfonsowi...
    • aka666 Re: Co sądzicie o facetach korzystających z prost 06.10.12, 10:15
      niech sobie korzystają, na zdrowie im pójdzie
      • volupte Re: Co sądzicie o facetach korzystających z prost 06.10.12, 10:16
        ale w zabezpieczeniu ?
        • aka666 Re: Co sądzicie o facetach korzystających z prost 06.10.12, 11:52
          ale co mnie obchodzi czy w zabezpieczeniu? to tak jakbym się przejmowała czy uczestnicy nocnych wyścigów mają zapięte pasy. to nie są moje małpy żeby mnie to interesowało.
          • volupte Re: Co sądzicie o facetach korzystających z prost 06.10.12, 12:04
            Singielka?
            • aka666 Re: Co sądzicie o facetach korzystających z prost 06.10.12, 12:12
              bynajmniej, w dodatku hetero
              • volupte Re: Co sądzicie o facetach korzystających z prost 06.10.12, 18:12
                Dlatego nic cie to nie obchodzi , czy w opakowaniu czy nie. Twój men do domu szankra ci nie przyniesie.
    • light_in_august Re: Co sądzicie o facetach korzystających z prost 06.10.12, 10:39
      Jeśli mężczyzna ma jakiś poważny defekt, jest odpychający dla kobiet itp. i jest to dla niego jedyna opcja, żeby uprawiać seks, to ma moje błogosławieństwo. W innych przypadkach jakoś mi sie to nie widzi.
      • josef_to_ja Re: Co sądzicie o facetach korzystających z prost 06.10.12, 14:36
        Dajesz mi błogosławieństwo? :)
    • leniwy_pierog Re: Co sądzicie o facetach korzystających z prost 06.10.12, 10:58
      I rozumiem, i odrzucam. Rozumiem, że mają swoje instynkty, nad którymi nie potrafią zapanować. W taki sam sposób rozumiem też, że psychopata ma głos w głowie, który mu każe zabijać. Ale i tak odrzucam takich ludzi. Z przyczyn, które już kiedyś tu wyjaśniałam: prostytucja wiąże się zawsze (nawet w krajach, gdzie jest opodatkowana" z handlem ludźmi, przemocą, w tym przemocą seksualną, przestępczością zorganizowaną. Branie udziału w tym jest dla mnie obrzydliwe. Nie mogłabym podać ręki mężczyźnie, o którym wiedziałabym, że chadza do agencji towarzyskich i być może uprawia tam seks z kobietą sprzedaną do burdelu i przywiezioną do nas, zastraszoną i szantażowaną.

      Ale absolutnie nie widzę nic złego w samym płaceniu za seks. Dlatego nie przeszkadza mi w najmniejszym stopniu tzw. sponsoring czy inne relacje erotyczno - finansowe typu: bzyknij się ze mną to zostaniesz miss powiatu.
      • volupte Re: Co sądzicie o facetach korzystających z prost 06.10.12, 11:29
        Taki dualizm moralny uprawiasz:-)
        • leniwy_pierog Re: Co sądzicie o facetach korzystających z prost 06.10.12, 12:33
          Dlaczego dualizm? Jestem przeciwko przestępczości zorganizowanej, przemocy i handlowi ludźmi. Nie wnikam za to w życie seksualne wolnych i dorosłych ludzi.
    • chersona Re: Co sądzicie o facetach korzystających z prost 06.10.12, 11:15
      nie rozpoznaję, który facet korzysta z prostytutek, więc nie wiem, którego odrzucić a którego zrozumieć.
      • volupte Re: Co sądzicie o facetach korzystających z prost 06.10.12, 11:30
        Załóż ze kazdy i juz wiesz:-)
    • facettt poprosze o lepsza lewatywe. 06.10.12, 11:51
      mihnik aspekt gospodarczy doskonale tu wytlumaczyl.

      JA tlumacze aspekt psychologiczny:
      - gdy ktos nie ma czasu i/lub odwagi/urody na bieganie po pubach
      - to korzysta z uslug Agencji.

      koszty (materialne) w sumie podobne.
      za to oszczedza sie na czasie.
      jednakze usluga jest nieco zdehumanizowana,
      zatem tez wole seks wyjety z pubu - formalnie bezplatny, za to nieco bardziej ludzki.

      a aspekty moralne tego wszystkiego, to niech jakis xionc, vel inny moralista tlumaczy.
      • tanebo Re: poprosze o lepsza lewatywe. 06.10.12, 12:02
        Oj tam urody. Kiedyś na własne oczy widziałem w pubie taką sytuację - mocno wstawiony gość, na oko student, szukał panny na jedną noc. Wywnioskowałem to stąd że podchodził do każdej i pytał czy pójdzie do niego. A że był pijany robił to dość głośno. Barman był zajęty nalewaniem i pewnie dlatego go nie wyrzucił. Zapytał jednej, drugiej, trzeciej... i najlepsze jest to że jedna mu się zgodziła. Miała na oko 50-tkę. Można powiedzieć że zadziałało prawo: każda potwora... Tylko kto tu był tą potworą? Czym to jest lepsze od prostytutki? I tak kochasz się z osobą która ci się nie podoba i jej nie lubisz. Traumatyczne przeżycie.
        • volupte Re: poprosze o lepsza lewatywe. 06.10.12, 12:07
          Jak ładnie powiedziane- kochasz sie:-)
        • facettt Mam swoje zasady 06.10.12, 12:10
          tanebo napisał:
          Czym to jest lepsze od prostytutki?
          I tak kochasz się z osobą która ci się nie podoba i jej nie lubisz. Traumatyczne przeżycie.

          Alez skond.
          Mam swoje zasady.
          Nigdy nie placilem gotowka za seks i bede sie tego trzymal.
          Raz jeden (dawno temu) zdarzylo mi sie to posrednio:
          w Berlinie (wschodnim) pewna sliczna Kubanka spytala mnie wprost:
          - a kupisz mi dzinsy ?
          (na Kubie nieosiagalne, a kosztowaly w przeliczeniu 20 US $, na Kubie to wtedy byl majatek)

          raz jeden sie ugialem, ale dla takiej slicznotki warto bylo :)
          • aka666 Re: Mam swoje zasady 06.10.12, 12:14
            facet z zasadami, prawdziwy skarb! Zona musi byc dumna:)
            • facettt Re: Mam swoje zasady 06.10.12, 12:16
              aka666 napisała:
              > facet z zasadami, prawdziwy skarb! Zona musi byc dumna:)

              Pewnie, ze tak.
              dumna jest.
              z moich publikacji naukowych.
              a reszty znac nie musi.
              • aka666 Re: Mam swoje zasady 06.10.12, 17:10
                publikacje to takie halo, ze trzeba sie tym chwalic przy okazji zwierzen o swoim ku...eniu sie? :)
                • volupte Re: Mam swoje zasady 06.10.12, 18:15
                  zasady zobowiazują:-)
                  • aka666 Re: Mam swoje zasady 06.10.12, 20:53
                    volupte napisał:

                    > zasady zobowiazują:-)

                    kiedyś słowo zasady coś znaczyło, teraz zasadami nazywają bzykanie na boku w dni parzyste. rzyg
                • facettt istotnie. tak. 06.10.12, 19:48
                  aka666 napisała:
                  > publikacje to takie halo, ze trzeba sie tym chwalic przy okazji zwierzen o swoim ku...eniu sie? :)

                  istotnie.
                  zyjemy w 21.szym q... wieku
                  zasadami moralnymi - zajmij sie ty.
                  ja zajmuje sie publikacjami naukowymi.
                  • aka666 Re: istotnie. tak. 06.10.12, 20:51
                    facettt napisał:

                    > aka666 napisała:
                    > > publikacje to takie halo, ze trzeba sie tym chwalic przy okazji zwierzen
                    > o swoim ku...eniu sie? :)
                    >
                    > istotnie.
                    > zyjemy w 21.szym q... wieku
                    > zasadami moralnymi - zajmij sie ty.
                    > ja zajmuje sie publikacjami naukowymi.

                    pochwal się jakąś z listy filadelfijskiej, ja mam tylko dwie więc jeszcze mi możesz zaimponować.
                    • facettt Re: istotnie. tak. 07.10.12, 00:01
                      aka666 napisała:
                      > pochwal się jakąś z listy filadelfijskiej, ja mam tylko dwie więc jeszcze mi mo
                      > żesz zaimponować.

                      chwale sie zonie i panienkom - od ktorych czegos oczekuje.
                      • aka666 Re: istotnie. tak. 07.10.12, 01:19
                        facettt napisał:

                        > aka666 napisała:
                        > > pochwal się jakąś z listy filadelfijskiej, ja mam tylko dwie więc jeszcze
                        > mi mo
                        > > żesz zaimponować.
                        >
                        > chwale sie zonie i panienkom - od ktorych czegos oczekuje.

                        żonie, panienkom i czasem na forum w wątkach o burdelu.
                        serio tak nisko cenisz swoją pracę naukową żeby to mieszać z opowieściami o wyhaczaniu zalanych panienek w barach? jakieś to wszystko oślizgłe.
          • tanebo Re: Mam swoje zasady 06.10.12, 12:36
            Taa... to nie było płacenie. Spróbuj w Polsce nie zapłacić za kolację a przeczytasz wyryty na zboczu Giewontu napis że jesteś najbardziej skąpym facetem na świecie.
            • volupte Re: Mam swoje zasady 06.10.12, 18:16
              albo gwoździem na samochodzie:-)
        • narfi Re: poprosze o lepsza lewatywe. 06.10.12, 12:12
          > I tak kochasz si
          > ę z osobą która ci się nie podoba i jej nie lubisz. Traumatyczne przeżycie.

          Czyzbys siegal do swoich doswiadczen malzenskich ? :)
          • facettt Re: poprosze o lepsza lewatywe. 06.10.12, 12:15
            narfi napisał:
            > Czyzbys siegal do swoich doswiadczen malzenskich ? :)

            Traumatycznych ? :)
          • tanebo Re: poprosze o lepsza lewatywe. 06.10.12, 12:25
            Nie byłem nigdy z kobietą, mężczyzną, ssakiem, gadem, płazem (żeby nie było niedomówień) więc nie mogę sięgnąć do własnych doświadczeń. Znam osobę która zajmowała się sponsoringiem. Znałem ją zanim zaczęła się tym zajmować i gdy skończyła. Znam też osobę która jej płaciła. I powiem tak - zniszczyło to oboje. Psychicznie oczywiście. Jeśli miałbym porównywać do jakiejś grupy odniesienia to głównie straty dotyczyły własnej wartości. I to również dotyczy osoby płacącej. Raz tylko zetknąłem się z równie drastyczną zmianą osobowości - ale tamto dotyczyło ćpania. Oczywiście zależy też jak długo korzysta się z czyjegoś ciała za pieniądze - raz nic się nie stanie. 20 - lat - szkody mogą być większe. Ale to dotyczy części klientów i prostytutek. Powiedzmy sobie prawdę - większość nic nie traci bo nie ma czego stracić. Po prostu nie ma tzw "uczuć wyższych". 90% klientów burdeli to przyszli pensjonariusze zakładów karnych albo panowie mocno wstawieni (alkohol nie sprzyja uczuciom wyższym).
            • facettt dlaczego ? 06.10.12, 12:31
              tanebo napisał:
              (alkohol nie sprzyja uczuciom wyższym).

              przeciwnie :)
              po paru glebszych, to chcialbym naprawiac Swiat.
              a na trzezwo, to tego Padolu ruszac mie sie nie chce.
              dbam tylko o wlasna d...

    • josef_to_ja Że są lepsi od prawiczków. 06.10.12, 12:13
      Bo przynajmniej są doświadczeni.
      • tanebo Re: Że są lepsi od prawiczków. 06.10.12, 12:28
        No nareszcie to zrozumiałeś! Kiedy zamawiasz dziunię?
      • leniwy_pierog Re: Że są lepsi od prawiczków. 06.10.12, 12:35
        Doprawdy, można pozazdrościć doświadczenia. Włożenie penisa w dziewczynę, która zaciska zęby i marzy o tym, żeby ten koszmar się skończył, bo przy każdym kolejnym kliencie przypomina sobie, jak ją zgwałcono po przywiezieniu do burdelu. I pamięta o tym filmie, który nagrano, żeby jej przypomnieć, że w razie próby ucieczki rodzina dostanie pełną dokumentację.
        • josef_to_ja Re: Że są lepsi od prawiczków. 06.10.12, 14:31
          Większość kobiet ma to w tyłku, ważne że koleś zamoczył.
          • leniwy_pierog Re: Że są lepsi od prawiczków. 06.10.12, 14:50
            Nie znam żadnej kobiety, której imponowałoby, że facet był w burdelu.
    • coff.eina Re: Co sądzicie o facetach korzystających z prost 06.10.12, 12:31
      nie wiem czy podniecający może być fakt,że przede mną miało ją 100 innych? nie osądzam Panów korzystających,tylko patrzę na to w ten sposób :/
      • facettt to akurat bez znaczenia :) 06.10.12, 12:36
        coff.eina napisał(a):
        > nie wiem czy podniecający może być fakt,że przede mną miało ją 100 innych?
        nie osądzam Panów korzystających,tylko patrzę na to w ten sposób :/

        - to akurat bez znaczenia :)
        to nie mydlo, wiec sie nie wymydli.
        ale fact, ze ona tak z nimi - nie z potrzeby serca, czy ciala, ale tylko dla pieniedzy.
        ja tam cenie tylko potrzebujace kobiety.
        materialistki omijam.
        • narfi Re: to akurat bez znaczenia :) 06.10.12, 12:39
          ....a ja znalem kilka pan, ktore laczyly przyjemne z pozytecznym i szalenie to sobie chwalily :)
        • coff.eina Re: to akurat bez znaczenia :) 06.10.12, 12:47

          > - to akurat bez znaczenia :)
          > to nie mydlo, wiec sie nie wymydli.
          > ale fact, ze ona tak z nimi - nie z potrzeby serca, czy ciala, ale tylko dla p
          > ieniedzy.
          > ja tam cenie tylko potrzebujace kobiety.
          > materialistki omijam.

          a jak kupujesz samochód to nie patrzysz na przebieg? wiem wiem,to się u kobiety nigdzie nie rejestruje,ale sam fakt..no nie wiem,dla mnie to trochę niesmaczne!
          • facettt przeca pisze :) 06.10.12, 12:51
            coff.eina napisał(a):
            a jak kupujesz samochód to nie patrzysz na przebieg? wiem wiem,to się u kobiet
            > y nigdzie nie rejestruje,ale sam fakt..no nie wiem, dla mnie to trochę niesmaczne!


            przeca pisze: - jezeli "przebieg" wynika z potrzeby serca, lub ciala - to wrecz popieram.

            a jezeli z potrzeby pieniedzy - to omijam.
            • coff.eina Re: przeca pisze :) 06.10.12, 13:08
              o Ty cwaniaku! trza se dorobić ideologię co??ciekawa jestem tylko jaką byś miał minę jakby Twoja ukochana zaczęła wyliczać Ci te swoje potrzeby serca...
              swoją drogą to z Ciebie niezły liczy krupa! nawet drina nie postawisz?
              • facettt Re: przeca pisze :) 06.10.12, 13:47
                coff.eina napisał(a):
                > o Ty cwaniaku! trza se dorobić ideologię co?? ciekawa jestem tylko jaką byś miał
                > minę jakby Twoja ukochana zaczęła wyliczać Ci te swoje potrzeby serca...

                - szczesliwie - nie posiadam "Swojej ukochanej" - a tylko swoja slubna
                - tak wiec malo mne zaima - co ona wylicza... (poza budzetem domowym - naturalnie)

                > swoją drogą to z Ciebie niezły liczy krupa! nawet drina nie postawisz?

                - kazdej Milej i chetnej - zawsze chetnie stawiam.
                • coff.eina Re: przeca pisze :) 06.10.12, 14:08


                  > - szczesliwie - nie posiadam "Swojej ukochanej" - a tylko swoja slubna

                  -no faktycznie-po ślubie miłość zanika,tak samo jak nieużywany narząd


                  - kazdej Milej i chetnej - zawsze chetnie stawiam.

                  -i vice versa zapewne....:P
                  ja nie wiem-na tym świecie nie ma juz bezinteresownych ludzi :)
                  • facettt Re: przeca pisze :) 06.10.12, 14:35
                    coff.eina napisał(a):
                    ja nie wiem-na tym świecie nie ma juz bezinteresownych ludzi :)


                    alez sa...
                    chetnie stawiam i tym NIECHETNYM - tylko one nawet tego nie chca :)

                    uczciwe kobitki, a nie jakies tam naciagaczki , co ?
          • volupte Re: to akurat bez znaczenia :) 06.10.12, 18:20
            A co licznik maja? Skad wiesz o tej swojej ile na liczniku? W burdelu to chociaz bez sciemy i nic cie to nie urazi jak jakis znajomy powie ci - szwagier;-)
    • prima_sorta Re: Co sądzicie o facetach korzystających z prost 06.10.12, 13:42
      to zależy od sytuacji, jeśli facet jest wolny i nie ma czasu/ochoty na żadne, nawet krótkie związki, to pełne zrozumienie, z tym że też uważam, jak ktoś przede mną, że lepszy w takiej sytuacji jest układ typu sponsoring, niż klasyczny burdel, gdzie rzeczywiście dziewczyny są przeważnie zmuszane i sterroryzowane... z tego co wiem, to chyba niektórzy faceci mają z tym problem, chyba z tytułu 'coś jest ze mną nie tak, skoro płacę za to co inni mają za darmo'... uważam, że niesłusznie, lepszy sponsoring, niż obłuda i udawanie zainteresowania dziewczyną, w sytuacji kiedy chodzi tylko o seks, zawsze jestem za jasnymi układami:)
      • facettt Czasem milo sie moc zgodzic z Kobieta 06.10.12, 14:06
        W pelni popieram Twoje zdanie.
        Agencja - to zawsze jakies ryzyko.
        Przypadkowa panienka wyjeta z pubu - mniejsze, ale tez.

        Sponsoring to najlepsza forma (dzieki rozwojowi Internetu, bo wczesniej, gdzie taka znalezc ?)
        W miare bezpieczne ze sprawdzona Panna, ryzyko niewielkie (choroby itd...)
        no chyba , ze sie zakocha ? :)
        • prima_sorta Re: Czasem milo sie moc zgodzic z Kobieta 06.10.12, 14:36
          facettt napisał:
          > W miare bezpieczne ze sprawdzona Panna, ryzyko niewielkie (choroby itd...)
          > no chyba , ze sie zakocha ? :)

          Panna się zakocha czy facet ? ;)
        • headvig Re: Czasem milo sie moc zgodzic z Kobieta 06.10.12, 14:37
          niedawno w "mieście kobiet" były panie, które żyją ze sponsoringu. facetom wydaje się, że są jedyni, tymczasem te panie obskakują kilku na raz, ale za to umiejętnie, tak by każdy myślał, że jest jedyny i wyjątkowy.
          więc sponsoring wcale nie jest taki bezpieczny, jak się wydaje. z drugiej strony, "obrabiać" trzech czy czterech, to nie to samo co czterdziestu.
          • prima_sorta Re: Czasem milo sie moc zgodzic z Kobieta 06.10.12, 14:46
            headvig napisała:
            > niedawno w "mieście kobiet" były panie, które żyją ze sponsoringu. facetom wyda
            > je się, że są jedyni, tymczasem te panie obskakują kilku na raz, ale za to umie
            > jętnie, tak by każdy myślał, że jest jedyny i wyjątkowy.
            > więc sponsoring wcale nie jest taki bezpieczny, jak się wydaje. z drugiej stron
            > y, "obrabiać" trzech czy czterech, to nie to samo co czterdziestu.

            zgadzam się, że nie jest super bezpieczny, tylko trochę wydaje mi się bardziej ok, bo zakładam, że jednak te dziewczyny robią to z własnej woli, chociaż oczywiście można dyskutować o różnych uwarunkowaniach, które je do tego zmuszają;
            jednak mimo wszystko nie jest to bezpośredni przymus fizyczny
          • facettt jasne... 06.10.12, 14:51
            headvig napisała:
            > niedawno w "mieście kobiet" były panie, które żyją ze sponsoringu. facetom wyda
            > je się, że są jedyni, tymczasem te panie obskakują kilku na raz, ale za to umie
            > jętnie, tak by każdy myślał, że jest jedyny i wyjątkowy.
            > więc sponsoring wcale nie jest taki bezpieczny, jak się wydaje. z drugiej stron
            > y, "obrabiać" trzech czy czterech, to nie to samo co czterdziestu.


            - jasne, ze cudow nie ma...
            jednak obrabiac dwoch , czy trzech (wiecej sie nie da ze wzgledu na mozliwe kolizje)
            to jednak taka prostytucja "z wyzszej polki", gdyz z taka panienka mozna sie czasem
            nawet na miescie pokazac :)
            • headvig Re: jasne... 06.10.12, 15:03
              mówiły, że się nie pokazywały :) że pełna dyskrecja i tylko spotkania w hotelach - ale takie było życzenie panów, bo byli postawieni w społeczeństwie i żonaci.
              • facettt no jak kawe na lawe :) 06.10.12, 15:50
                headvig napisała:
                > mówiły, że się nie pokazywały :) że pełna dyskrecja i tylko spotkania w hotelac
                > h - ale takie było życzenie panów, bo byli postawieni w społeczeństwie i żonaci

                by nie powiedziec - jak krowie na rowie...

                JAAASNE, ze nie pokazac sie w swoim miescie (by kolezanki zony zobaczyly i doniosly)

                Tylko w innym miescie, moc pokazac sie z nia W OGOLE - by panienke dowartosciowac
                i przekonac ja, ze nadaje sie nie tylko do lozia, ale i do pokazania sie z nia.
          • volupte Re: Czasem milo sie moc zgodzic z Kobieta 06.10.12, 18:25
            To wyrachowane suki , ale jak to na fejsie - lubie to:-)
        • volupte Re: Czasem milo sie moc zgodzic z Kobieta 06.10.12, 18:24
          W twoim portfelu:-)
      • volupte Re: Co sądzicie o facetach korzystających z prost 06.10.12, 18:22
        A ile miesiecznie teraz ten sponsoring kosztuje?
    • kbjsht Re: Co sądzicie o facetach korzystających z prost 06.10.12, 14:40
      są mi obojętni, ale z takim na pewno bym się nie przespała ;)
      • facettt uwaga chybiona 06.10.12, 14:53
        kbjsht napisała:
        > są mi obojętni, ale z takim na pewno bym się nie przespała ;)

        uwaga chybiona.
        znasz takiego, ktory by sie kobiecie do tego przyznal ?
        • triismegistos Re: uwaga chybiona 06.10.12, 20:58
          Ja znam.
          • facettt Re: uwaga chybiona 07.10.12, 00:00
            po co kontaktujesz sie z jelopami ?
            • kbjsht tak więc 07.10.12, 21:32
              nie chybiona , są tacy :P
      • josef_to_ja Re: Co sądzicie o facetach korzystających z prost 06.10.12, 15:06
        Zawsze możesz z takim stworzyć biały związek. ;)
    • akle2 Re: Co sądzicie o facetach korzystających z prost 06.10.12, 15:41
      Nic nie sądzimy. Jest popyt i jest podaż.
      • josef_to_ja Re: Co sądzicie o facetach korzystających z prost 06.10.12, 16:16
        A mogłabyś być z takim?
    • irmina_anastazja Re: Co sądzicie o facetach korzystających z prost 06.10.12, 16:59
      sądzę, że jak będę stara i brzydka to pojde w ich slady, wydając fortunę na żigolaków. szczęśliwie, jeszcze nie muszę :P
      • josef_to_ja Re: Co sądzicie o facetach korzystających z prost 06.10.12, 17:01
        Czyli jak facet przystojny to nie przeszkadza Ci, że sypiał z prostytutkami? :P
        • coff.eina Re: Co sądzicie o facetach korzystających z prost 06.10.12, 17:19
          josef_to_ja napisał:

          > Czyli jak facet przystojny to nie przeszkadza Ci, że sypiał z prostytutkami? :P

          może będzie bardziej potrafił zająć się mną więc czemu nie?? olać konwenanse -umiejętności nie są złe.... jak dla mnie wcale nie musi się przyznawać-byle się tym nie chwalił a i do domu żadnego choróbska nie przyniósł...bo jak się dowiem,że z takowymi obcował będzie kara:przez tydzień z sypialni nie wypuszczę :)
          • josef_to_ja Re: Co sądzicie o facetach korzystających z prost 06.10.12, 17:31
            A nie lepiej jak facet ma jakieś zasady? :P
            • coff.eina Re: Co sądzicie o facetach korzystających z prost 06.10.12, 17:35
              josef_to_ja napisał:

              > A nie lepiej jak facet ma jakieś zasady? :P


              zasady są po to żeby je łamać :)
              nie można skreślać faceta za to,że kiedyś tam skorzystał z usług takowej Pani..a może ma tak dobre serce,że chciał ją paroma groszami wspomóc? nie osądzajmy...
              • josef_to_ja Re: Co sądzicie o facetach korzystających z prost 06.10.12, 20:02
                Ja tam jestem dumny, że nigdy z takich usług nie korzystałem. :)
                • coff.eina Re: Co sądzicie o facetach korzystających z prost 06.10.12, 20:07
                  josef_to_ja napisał:

                  > Ja tam jestem dumny, że nigdy z takich usług nie korzystałem. :)

                  ale chyba jeszcze nie umierasz? :)
                  • josef_to_ja Re: Co sądzicie o facetach korzystających z prost 06.10.12, 21:38
                    Można powiedzieć, że już umarłem, bo mam wrażenie że nic lepszego już mnie w życiu nie czeka. ;)
                    • coff.eina Re: Co sądzicie o facetach korzystających z prost 07.10.12, 11:12
                      josef_to_ja napisał:

                      > Można powiedzieć, że już umarłem, bo mam wrażenie że nic lepszego już mnie w ży
                      > ciu nie czeka. ;)

                      z panna lekkich obyczajów się nie spotkasz,z brzydsza lub głupszą od siebie nie umówisz,obcowanie z płcią piękną w: miejscu publicznym/lesie/deszczu pewno tez Cie nie kręci...no fakt-w takim razie nic Cię juz nie czeka dobrego...
                      :P
                      • josef_to_ja Re: Co sądzicie o facetach korzystających z prost 07.10.12, 14:22
                        A kto powiedział, że te obcowanie mnie nie kręci? ;) A co do umawiania się z głupszą to jakoś się w tym nie widzę. :P A brzydsza ode mnie to pewnie mało która jest. :D
                        • coff.eina Re: Co sądzicie o facetach korzystających z prost 08.10.12, 08:43
                          josef_to_ja napisał:

                          > A kto powiedział, że te obcowanie mnie nie kręci? ;) A co do umawiania się z gł
                          > upszą to jakoś się w tym nie widzę. :P A brzydsza ode mnie to pewnie mało która
                          > jest. :D

                          teraz to już rozbudziłeś moja ciekawość...i pewien instynkt...:)
            • irmina_anastazja Re: Co sądzicie o facetach korzystających z prost 06.10.12, 18:00
              w sumie facet, jako zywy organizm ma chyba w sobie zasady, organiczne i nieorganiczne. I kwasy też. I jeszcze roztworu buforowe itd. :P
              • coff.eina Re: Co sądzicie o facetach korzystających z prost 06.10.12, 18:07
                irmina_anastazja napisała:

                > w sumie facet, jako zywy organizm ma chyba w sobie zasady, organiczne i nieorga
                > niczne. I kwasy też. I jeszcze roztworu buforowe itd. :P


                i ma pe Ha inne(go) niż my..:P
                • irmina_anastazja Re: Co sądzicie o facetach korzystających z prost 06.10.12, 19:55
                  poniekąd :P pH pochwy jest kwasowe, spermy zasadowe :P
        • irmina_anastazja Re: Co sądzicie o facetach korzystających z prost 06.10.12, 17:56
          nie. przynajmniej przy zalożeniu że uzywamy gumy a zawsze używam 9no, chyba żeby facet pokazal mi negatywny wynik testu na hiv)
      • volupte Re: Co sądzicie o facetach korzystających z prost 06.10.12, 18:30
        Mam rozumiec że jestes ładna i mloda?
        • irmina_anastazja Re: Co sądzicie o facetach korzystających z prost 06.10.12, 19:58
          Póki co jestem. I dobrze się składa bo jestem przy tym biedną studentką i nie dałabym rady płacic za seks :P
          • volupte Re: Co sądzicie o facetach korzystających z prost 06.10.12, 22:24
            Po co mass placic za cos , co jeszcze mozesz sprzedac? ;-)
            • irmina_anastazja Re: Co sądzicie o facetach korzystających z prost 07.10.12, 15:44
              Problem w tym że podobają mi się mlodzi(max 25), przystojni, wysportowani faceci, w miare mozliwości o ciemnej karnacji albo i czarnoskórzy, a mam wrażenie że mężczyźni chetni zapłacić za seks są zwykle starsi. Albo, co gorsza, starsi i z brzuchem ;/
              A kurczę, seksu z np. 35 latkiem sobie nie wyobrażam. Z 35 letnią kobietą ok, ale facetem nie, taką już mam skomplikowaną seksualność :p
              • swiete.jeze Re: Co sądzicie o facetach korzystających z prost 07.10.12, 23:37
                > A kurczę, seksu z np. 35 latkiem sobie nie wyobrażam. Z 35 letnią kobietą ok, a
                > le facetem nie, taką już mam skomplikowaną seksualność :p

                Chociaż kochałaś się kiedyś z kobietą czy wszystko sobie tylko wyobrażasz?
    • flan_fran Re: Co sądzicie o facetach korzystających z prost 06.10.12, 19:44
      a czemu cie to martwi?
    • martinsam1 Re: Co sądzicie o facetach korzystających z prost 06.10.12, 21:10
      Żonie tez sie płaci ze sex dając jej wypłatę
      ale sex malzenski jest produktywny bo produkuje nastepną generację
      • martinsam1 Re: Co sądzicie o facetach korzystających z prost 06.10.12, 21:20
        facet zawsze patrzy na atrakcyjna kobietę jak na "zdobycz"
        facet nie ma świadomości że kochająć się z prostytutką krzywdzi ja
        • rekreativa Re: Co sądzicie o facetach korzystających z prost 06.10.12, 21:50
          Chyba "pieprząc prostytutkę".
          Kochania się to tam nie ma.
          • volupte Re: Co sądzicie o facetach korzystających z prost 06.10.12, 22:49
            I krzywdzi ja ......placac :-)
        • martinsam1 Re: Co sądzicie o facetach korzystających z prost 07.10.12, 09:33
          nie ma miłości ale ja raz wyczułem coś było chyba jak uczucie między klientem a prostytutką
      • volupte Re: Co sądzicie o facetach korzystających z prost 06.10.12, 22:48
        ....rekinkow do wykarmienia :-)
    • berta-death Re: Co sądzicie o facetach korzystających z prost 06.10.12, 23:31
      Jak tylko nie wspiera działalności przestępczej to ok. Jeżeli dwie dorosłe osoby zdecydowały, że taka jest ich wolna wola, nikomu nie dzieje się z tego powodu krzywda, to nie mam nic przeciwko. Za wolną wolę rozumiem pełną dobrowolność wyboru takiego a nie innego stylu życia. Czyli jak kogoś bieda zmusiła do nierządu, to już nie jest to wolna wola, więc np seks turystyka w krajach trzeciego świata jest obrzydliwa. Natomiast sponsorowanie studentki, której się zamarzyła łatwa kasa na markowe ciuchy i wystawne życie jest ok.
    • tiggyzrygi aaa ffeeee!!!! 07.10.12, 08:11
      jw.
    • alinkaalinka Re: Co sądzicie o facetach korzystających z prost 07.10.12, 14:28
      Nic. Wszystko jest dla ludzi. Oczywiście wolnych.
    • trollik.morski Re: Co sądzicie o facetach korzystających z prost 07.10.12, 14:56
      Uważam, że postępują ekonomicznie. Tak jest taniej i nie traci się czasu na duperele:/
    • wlody1 Re: Co sądzicie o facetach korzystających z prost 08.10.12, 08:38
      Sam nigdy nie korzystałem bo mnie to by nie podnieciło, ale mam kolegę który tylko tak się zaspokaja. Przywożą Mu dwie-trzy dziewczyny, schodzi do auta i wybiera a potem wiadomo:) Najlepsze że to ustawiony i bardzo przystojny facet, ale mówi że z "normalną" kobietą mu nie staje...
      Każdy ma co innego w głowie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja