perfejcyjna pani domu, cześc kolejna :-)

07.10.12, 14:42
Bo kiedyś już był wątek na ten temat. Abstrahując już od Małgorzaty R. której wizerunek i sposób bycia nie trafia do mnie w żaden sposób poruszę temat bohaterek programu.
Zwykle pracujące zawodowo kobiety z dziećmi i mężem na głowie. No i właśnie....w programie udowadnia się, że bałagan w domu to wina kobiet. To nic, że pracują zawodowa, zajmują się dziećmi, nie. Odpowiedzialność za bałagan ponoszą tylko one.
A to, że mężulkowie mają dwie lewe ręce do porządków, to zupełnie omija się w programie. Bo przecież dom to ognisko domowe za które odpowiedzialna jest wg programu tylko kobieta. Co boleśniejsze mam wrażenie, że nie tylko twórcy programu wychodzą z takiego założenia, a większość polaków.
Domyślam się, że panowie pokazywanie w programie to nie wyjątki. Z tego co słyszę i co opowiada się, wychodzi na to że większość panów to kaleki niepotrafiące wziąć mopa czy odkurzacza do ręki, więc to obowiązkiem żony i kobiety jest dbanie o czystość i jedzenie w domu.
I tak się zastanawiam skąd się to bierze?
Myślę, że w dużej mierze to kwestia wychowania i przyzwyczajenia. Na początku takiemu polskiemu panu krzywdę robi mamusia, podtykając syneczkowi wszystko pod nos, a potem do takiego stanu rzeczy przyzwyczaja go kobieta, rozpieszczając go i usługując by nie uciekł. Bo tak została wychowana, bo mamusia tatusiowi robiła to samo. I potem nic dziwnego, że kobity narzekają na brak pomocy w domu. A ja się pytam jakiej pomocy? Sprzątanie domowe to obowiązek, który wykonuje się wspólnie. Nie wyobrażam sobie faktu, że sprzątam mieszkanie a mój niemąż siedzi i pije piwo. A w programie dopiero po interwencji pani małgorzaty, panowie łaskawie wzięli się za pomoc...bagatela wynosząc cięższe przedmioty lub rozkazując co gdzie ma leżeć.
Dlatego cały program uważam za porażkę, polskim kobietom należy uświadomić, że faceci też mają ręce i obowiązek dbania o dom, nie pomagania ale takiego samego sprzątania, gotowania i prania jakie wykonują kobiety. A program wręcz propaguje hasła, że panią domu jest kobieta i , że to tylko na niej spoczywa ten ciężar. Takie hasła w większości przypadków propagują także matki, ciotki czy koleżanki. I jeszcze taka rozenkowa powie, że winę za bałagan w domu ponoszą feministki, bo równouprawnienie im się porządków odechciało robić. WTF?
    • berta-death Re: perfejcyjna pani domu, cześc kolejna :-) 07.10.12, 15:00
      Problem jest w tych paniach domu. Kobiety nie chcą zrezygnować z roli pań domu, czyli w domyśle władczyń domowego ogniska, które są jedynymi decydentkami. Równy podział obowiązków to równocześnie równy podział odpowiedzialności i władzy. Czyli nie ma tak, ze to żona decyduje jak często i jak dokładnie ma być co sprzątane, prane i gdzie co ma leżeć a mąż tylko ma pod jej dyktando wykonywać polecenia. To ma być tak, że mąż na równi decyduje. A jak jest rozbieżność poglądów to idzie się na kompromis, bo męża zdanie co do tego gdzie trzymamy klamoty i jak często odkurzamy jest tak samo ważne jak i zdanie żony. Która baba na to pójdzie?
      • samuela_vimes Re: perfejcyjna pani domu, cześc kolejna :-) 07.10.12, 15:08
        hyh, ale normalny, zdrowy chłop wie, że raz w tygodniu się sprząta i że robi się to tak, aby nie kichało się od kurzu, nie przyklejało do wanny, miało się czym łazić do pracy i zjeść w czym obiad. Proste i logiczne, więc o co tu walczyć? O zmęczenie i status służącej ;-)
        • berta-death Re: perfejcyjna pani domu, cześc kolejna :-) 07.10.12, 15:21
          Dlaczego raz w tygodniu a nie dwa albo raz na dwa?
          • 2szarozielone Re: perfejcyjna pani domu, cześc kolejna :-) 07.10.12, 15:32
            Też mi się wydaje, że przy domowych porządkach więcej pracy spada na tę osobę, której po prostu szybciej zaczyna przeszkadzać bałagan. U nas w domu mnie szybciej szlag trafia od brudnych garów w kuchni i prania wychodzącego górą z kosza na pranie - więc częściej ogarniam kuchnię i pranie. Z kolei facetowi przeszkadza kurz i worki pełne śmieci, więc lata ze śmieciami, odkurza i myje podłogi. Zadnemu z nas nie przeszkadzają za bardzo brudne okna (bo i tak w tej dzielnicy brudzą się w ciągu tygodnia) - więc sa myte od święta, przez nas oboje i z obrzydzeniem ;) I z pewnością dom nie wygląda jakby go prowadziłą perfekcyjna pani domu, ale przynajmniej jest nam z tym dobrze :D
            • samuela_vimes Re: perfejcyjna pani domu, cześc kolejna :-) 07.10.12, 15:39
              I z pewnością dom nie wygląda jakby go prowadziłą perfekcyjna pani
              > domu, ale przynajmniej jest nam z tym dobrze

              dom to nie muzeum, my okna raz w roku myjemy :-)
              • alienka20 Re: perfejcyjna pani domu, cześc kolejna :-) 07.10.12, 21:11
                > dom to nie muzeum
                Motto mojego niemeza ;).
                • samuela_vimes Re: perfejcyjna pani domu, cześc kolejna :-) 08.10.12, 15:27
                  Alienka od kiedyś zaciążona?
                  • samuela_vimes Re: perfejcyjna pani domu, cześc kolejna :-) 08.10.12, 15:27
                    no gratk :-)
                  • alienka20 Re: perfejcyjna pani domu, cześc kolejna :-) 09.10.12, 22:36
                    W czerwcu się zapomnieliśmy.... Po trzymiesięcznej rozłące xD. Dzięki :). I wzajemnie, bo chyba się w Twoim wątku nie wypowiadalam :).
          • samuela_vimes Re: perfejcyjna pani domu, cześc kolejna :-) 07.10.12, 15:38
            berta-death napisała:

            > Dlaczego raz w tygodniu a nie dwa albo raz na dwa?

            więcej niż dwa razy w tyg to strata czasu, albo nawet nie ma na to czasu. A częściej to już się kicha od kurzu i w domu brzydko pachnie. Oczywiście zakładam, że codziennie brudne gary lodują w zmywarce i nie gromadzi ich się. U mnie tą stroną porządniejszą jest niemąż, więc pewnie dlatego nie cisnę o częstsze porządki
      • leniwy_pierog Re: perfejcyjna pani domu, cześc kolejna :-) 08.10.12, 14:26
        Znakomita diagnoza problemu. Powinnam to mojej mamie pokazać. Ja dla odmiany uznaję całkowita równość w prawach i obowiązkach domowych.
    • six_a Re: perfejcyjna pani domu, cześc kolejna :-) 07.10.12, 15:04
      przecież to leci wg scenariusza, bałagan ma być tu i tu, żona ma robić taką i taką minę, a pan żłopać piwo + lokowanie produktów i reklamy, a gawiedź niech ogląda i się ekscytuje, że ktoś ma większy bałagan niż oni sami. litości. nad czym tu dumać?
      • samuela_vimes Re: perfejcyjna pani domu, cześc kolejna :-) 07.10.12, 15:09
        nad tym, że to nie program a polskie realia, niestety.
        • six_a Re: perfejcyjna pani domu, cześc kolejna :-) 07.10.12, 15:13
          >a polskie realia, niestety.
          masz taki dom? widziałaś taki dom? to jakie realia? serial to nie realia, tylko promocja.
          • samuela_vimes Re: perfejcyjna pani domu, cześc kolejna :-) 07.10.12, 15:19
            wystrczy, że słyszę ciotkę której mąż nie pomaga i narzeka, ale uważa że to obowiązek kobiety więc sprząta i gotuje tylko ona. Od dalszych znajomych które to tak samo narzekają na brak pomocy ze ze strony partnera.
            Takich przykładów widzę więcej niż mniej, więc nie sądzę że panów wykreowano tyko na potrzeby programu.
            • six_a Re: perfejcyjna pani domu, cześc kolejna :-) 07.10.12, 15:30
              są takie osoby, które nie wpuszczą do kuchni nikogo, tylko one sprzątają najlepiej i generalnie tak lubią i wolą. takich osób nie wyedukujesz niczym i nie wiem po co ktoś miałby je edukować.

              standardowa kobieta przypuszczalnie nie potrzebuje rozenkowej, żeby ustawiła męża do pionu albo nakazała mu pomóc w przesunięciu szafy czy czegokolwiek.
              • samuela_vimes Re: perfejcyjna pani domu, cześc kolejna :-) 07.10.12, 15:34
                hyh, no nie wiem. To skąd tyle narzekania, że wszystko na jej głowie, że mężulek nic nie robi, że walki toczy o porządki i że już zmęczona jest tą całą sytuacją. Nie tylko w pracy słyszę to nagminnie, głównie od nieco straszych koleżanek.
                • six_a Re: perfejcyjna pani domu, cześc kolejna :-) 07.10.12, 15:41
                  a co by te babki robiły bez narzekania? pszesz to nudziary są, a tak przynajmniej jakiś topic do gderania jest;)
                  • samuela_vimes Re: perfejcyjna pani domu, cześc kolejna :-) 07.10.12, 15:44
                    to nie lepiej coś zmienić, zamiast się wiecznie użalać nad sobą i udowadniać światu jaką to jest się nieszczęśliwą i jakie ciężkie brzemię się nosi na karku. Nie lepiej chłopa zagnać do roboty? Chociaż z drugiej strony starego drzewa nie przesadzisz, heh.
                    • six_a Re: perfejcyjna pani domu, cześc kolejna :-) 07.10.12, 15:51
                      no ale samuela, co Ty będziesz w czyimś życiu mieszać i promować swój jedynie słuszny wzorzec działania, przecież one nie żyją na zadupiu i widzą i na takie coś się godzą, a obstawiam, że oprócz gderania jest to gigantyczny powód do satysfakcji - taka hipokryzja swego rodzaju: koleżankom w biurze gderają, przed teściową pękają z dumy, że och jak to sobie ze wszystkim doskonale radzą. no mówię Ci, taki element przede wszystkim żadnych zmian nie chce. wszedł w rolę i koniec.
                    • ona_zmeczona Re: perfejcyjna pani domu, cześc kolejna :-) 07.10.12, 21:39
                      najlepiej ustalic na poczatku zwiazku co i jak z tym sprzataniem. a nie dzieje sie to przez, wydaje mi sie, stereotyp wlasnie kobiety idealnej: ja mu ugotuje, posprzatam, wypiore, to on mnie bedzie kochal. a po 10 latach takich dzialan nagle kobiety dochodza do wniosku, ze juz im sie nie chce. i maja racje. czemu tylko jedna strona ma sprzatac. tylko ze zmiany sa juz trudne do wprowadzenia. dlatego na poczatku zwiazku trzeba ustalac co kto robi.
    • princessjobaggy Re: perfejcyjna pani domu, cześc kolejna :-) 07.10.12, 15:17
      > Dlatego cały program uważam za porażkę, polskim kobietom należy uświadomić, że faceci też mają ręce i obowiązek dbania o dom, nie pomagania ale takiego samego sprzątania, gotowania i prania jakie wykonują kobiety.

      Program jak program. Dla mnie moga nakrecic serial o pucujacych mieszkanie na blysk mezczyznach, tylko kto to bedzie ogladal?

      Nie rozumiem, dlaczego niby nalezaloby polskim kobietom cokolwiek w tej kwestii "uswiadamiac".
      • samuela_vimes Re: perfejcyjna pani domu, cześc kolejna :-) 07.10.12, 15:32
        > Nie rozumiem, dlaczego niby nalezaloby polskim kobietom cokolwiek w tej kwestii
        > "uswiadamiac".

        bo w polskiej mentalności głęboko zakorzeniony jest fakt, że obowiązki domowe i wychowanie dzieci to tylko JEJ obowiązki, a takie programy tylko pokazują, że tak ma być zamiast uczyć kobiety życia w związku partnerskim.
        • princessjobaggy Re: perfejcyjna pani domu, cześc kolejna :-) 07.10.12, 16:29
          Nie przesadzajmy, to prywatna sprawa kazdej pary. Przeciez nikt tobie osobiscie nie narzuca konkretnego modelu zwiazku, masz wybor. Inni dokonuja wlasnego i nie sadze, zeby robili to na podstawie programu tv.
        • leniwy_pierog Re: perfejcyjna pani domu, cześc kolejna :-) 08.10.12, 14:28
          Nawet ty sama napisałaś, że "kobiety narzekają na brak pomocy w domu":)
    • koham.mihnika.copyright perfejcyjna pani domu, cześc dolna :-) 07.10.12, 15:24
      wtedy dajcie mi znac.
    • georgia241 Re: perfejcyjna pani domu, cześc kolejna :-) 07.10.12, 15:26
      W jednym odcinku było coś super. Spiera plamy z trawy i błota. Pryskasz plamę wodą z octem 1:1 a potem smarujesz mydłem - spiera dużo lepiej niż odplamiacz.
    • kitek_maly Re: perfejcyjna pani domu, cześc kolejna :-) 07.10.12, 15:39

      Eh ale o co cho?
      Niech sobie babki układają jak chcą. Nie chcą łatki feministki to niech zapieprzają na dziesięciu etatach w domu i poza i potem jęczą, że to życie takie straszne.

      Hmm czy w moim otoczeniu tak to wygląda?.. Starsze pokolenie - tak. Moje - nie.
      • samuela_vimes Re: perfejcyjna pani domu, cześc kolejna :-) 07.10.12, 15:42
        W moim głównie te starsze, ale znam też kilka młodych z takim światopoglądem przestarzałym.

        No wkurza mnie sprowadzanie kobiety do maszynki do sprzątania, gotowania, opieki nad dziećmi z etatem na karku i przyzwolenie na obijanie się mężów.
        • kitek_maly Re: perfejcyjna pani domu, cześc kolejna :-) 07.10.12, 15:55
          Eeeee tam, dla mnie ważne jest to, że to ja dostaję śniadania do łóżka (częściej :P).
    • gazetowy.mail Re: perfejcyjna pani domu, cześc kolejna :-) 07.10.12, 15:44
      To teraz przyznac sie która z Was ma w domu syna i uczy go prac domowych?
      Najpierw syn jest dzieckiem więc niech cieszy się dzieciństwem, później jest nastolatkiem i sie buntuje, a jak czasem cos zrobi to matka od razu skrytykuje, że źle, że krzywo, że nie w tym garnku.
      I jak idzie taki synalek - kawaler na wydaniu - do swojej kobiety to nie robi po nie potrafi.
      Dodatkowo synek całe swoje życie, nie widział aby ojciec coś w domu robił.

      Z obserwacji wśród rodziny i znajomych:
      Wujek w domu gotował, prał, wieszał i odkurzał i jego dorosły syn tez w swojej rodzinie to robi.
      Sąsiedzi - ona zalatana bo wieczorem przyjdą goście on siedzi od rana i sie nudzi (nawet przyszedł do mnie na piwo zaprosić bo siedzi sam w pokoju a żona w kuchni i nie ma z kim wypić). Zapytałam czy może lepiej zamiast pic pomogł by żonie. Wieczorem na tejże imprezie on i jego ojciec są obsługiwani przez swoje żony (bo pan 30 i 60 letni nie potrafi sobie nałożyc sałatki, wziąśc chleba i nie wie czy ma ochote na bigos). Łącznie z prośbą o podanie cukru - a cukierniczka stała w takiej samej odległści od obojga.
      • to.niemozliwe Re: perfejcyjna pani domu, cześc kolejna :-) 07.10.12, 16:18
        Mam corke, nie syna. Ale tez ucze, ze prace porzadkowe, czy inne swiadczenie aktywnosci na rzecz rodziny w ktorej sie zyje jest naturalne. To naturalny obowiazek, zadne mecyje ani fanaberie. Przyznaje, ze buntuje sie, jak jej pokazuje gdzie i po co sie sprawdza poziom oleju w silniku ;-)
      • aneta-skarpeta Re: perfejcyjna pani domu, cześc kolejna :-) 08.10.12, 15:00
        mam syna i jest odpowiedzialny za bardzo wiele rzeczy i jest ganiany do sprzatania, pomocy etc
        ma sporo obowiązków- ruchomych, w zaleznosci od sytuacji
        po szkole dzwonie i mowie co trzeba zrobic, ale tez sam musi pilnowac, zeby bylo w miare ugładzone
        • aneta-skarpeta Re: perfejcyjna pani domu, cześc kolejna :-) 08.10.12, 15:02
          i dla mnie to jest nie do pomyslenia, zeby chlopak, facet nie umial czegos w domu zrobic

          aha, moj syn ma 1o lat
    • martinsam1 Re: perfejcyjna pani domu, cześc kolejna :-) 07.10.12, 16:28
      nie lubię perfekcyjnych kobiet wystarczy mi że moja Mama jest/była perfekcyjna
    • swiete.jeze Re: perfejcyjna pani domu, cześc kolejna :-) 07.10.12, 18:55
      > Zwykle pracujące zawodowo kobiety z dziećmi i mężem na głowie. No i właśnie....
      > w programie udowadnia się, że bałagan w domu to wina kobiet. To nic, że pracują
      > zawodowa, zajmują się dziećmi, nie. Odpowiedzialność za bałagan ponoszą tylko
      > one.

      wyborcza.pl/1,75248,12598059,Dlaczego_wykreowanym_przez_TVN_swiatem_zajmuja_sie.html
      O lemingach, PO i tak dalej:

      Na lewicowych blogach np. czytamy, że TVN ogląda "Biurowa Klasa Średnia" (skrót BKŚ), która powstała u nas zamiast właściwej klasy średniej, od której odstaje kulturowo. BKŚ pracuje w wielkich korporacjach, dobrze zarabia, ale nie ma wielkich aspiracji, zadowala się rozrywką typu "Szymon Majewski Show" czy "Mam talent". I co ciekawe, BKŚ, choć głosuje na Platformę Obywatelską, to jest raczej konserwatywny w kwestiach obyczajowych, np. w prawach gejów (czyli związki partnerskie tak, ale adopcja dzieci przez gejów to już za daleko), roli kobiety w rodzinie (niech kobieta pracuje i zarabia, ale w domu ma być posprzątane).
      • berta-death Re: perfejcyjna pani domu, cześc kolejna :-) 07.10.12, 19:35
        Znaczy polska klasa średnia to odpowiednik anglosaskich nizin społecznych? A nasze niziny to ichniejsze niziny nizin i patologia?
      • samuela_vimes Re: perfejcyjna pani domu, cześc kolejna :-) 07.10.12, 21:17
        yhym... ;-)
        • kalllka Re: purystka sawa 07.10.12, 21:50
          znakomita odpowiedz
          yhym-
          'zaiste'- godna utrwalenia. zwlaszcza w annalach gazetowych, np pod tytulem jak nalezy dmuchac panny przez internet -tomaszem z aqwinu.



          • samuela_vimes Re: purystka sawa 08.10.12, 15:18
            kalllka napisała:

            > znakomita odpowiedz
            > yhym-
            > 'zaiste'- godna utrwalenia. zwlaszcza w annalach gazetowych, np pod tytule
            > m jak nalezy dmuchac panny przez internet -tomaszem z aqwinu

            jakbyś miała trochę poczucia humoru 'ponoć domena inteligencji' i dystansu, to zorientowałabyś się, że 'yhym' nie było niczym innym jak brakiem chęci komentowania tego jakże mądrego i pouczającego artykułu. Ale widocznie czegoś ci jednak brak.
        • swiete.jeze Re: perfejcyjna pani domu, cześc kolejna :-) 07.10.12, 21:53
          samuela_vimes napisała:

          > yhym... ;-)

          Nie oszukujmy się, tv to gó.... Uprzedzę kolejne pytanie, nawet jak się w domu nie ogląda czy nie ma telewizora, to można o tym wiedzieć.
          • kalllka Re: perfejcyjna pani domu, cześc kolejna :-) 07.10.12, 22:14
            a ty swiety jezy,
            jesli cos wiecej niz cycata samej_eli i tv to napisz w kilku zdaniach.. skont uprzedzajac kolejne pytanie, cos < otym> mozesz wiedziec.


            z gory dzieki, za bycie klarowna.
    • arabeska_a Kontrowersyjnie 07.10.12, 19:00
      Sorry za bezposredniosc: dla mnie ktos kto oglada program o sprzataniu jest, najdelikatniej mowiac niskich lotow. Jak mozna ogladac program dla idiotow? Zycia szkoda.
      • samuela_vimes Re: Kontrowersyjnie 07.10.12, 21:15
        to zaiste bardzo ciekawe skąd wiesz o czym jest program :-D
        • arabeska_a Re: Kontrowersyjnie 08.10.12, 18:55
          Wszystkie wroble na ten temat cwierkaja.
          Poza tym widzialam wersje angielska (uwaga: nie ogladalam, tylko widzialam fragmenty zappingujac). Dramat. Nie przypuszczam aby polska wersja byla inna.
    • light_in_august Re: perfejcyjna pani domu, cześc kolejna :-) 07.10.12, 19:07
      U nas domem zajmuję się ja i obawiam się, że to sie nigdy nie zmieni. Mój facet podszedł do sprawy filozoficznie i na moje pretensje odpowiada: ale przecież jak chcesz, to sprzątasz, dla mnie to nie ma żadnego znaczenia, mi bałagan nie przeszkadza. No i co mam na to odpowiedzieć? No sprzątam, bo widzę, że trzeba, a on tego nie widzi i pewnie nawet po pół roku niesprzątania by nie zauważył. Argument pt "bo tak trzeba i wszyscy normalni ludzie sprzątają raz w tygodniu w sobotę" jest żałosny, bo z zasady żyjemy wbrew takim drobnomieszczańskim regułom. No to jestem panią domu i cześć ;) Ale do perfekcji w tej dziedzinie nie aspiruję.
      • berta-death Re: perfejcyjna pani domu, cześc kolejna :-) 07.10.12, 19:32
        Bo to chyba chodzi o to, żeby przed zawarciem związku poznać system wartości i priorytety partnera. Bo potem to się może okazać, że naprawdę wszystko jest na głowie jednej strony, bo drugiej na niczym nie zależy. Nie musi być posprzątane, ugotowane, pozmywane, wyprane, itp. W dalszej kolejności dziecko nie musi być codziennie kąpane, pampersa wystarczy ze dwa razy dziennie zmienić, w nocy nie trzeba wstawać a zamiast spaceru wystarczy pokój wywietrzyć. I tak samo może być z kasą, jeden jest minimalista, któremu nic nie potrzeba a jak drugiemu marzy się większe mieszkanie albo wakacje zagranicą, to niech sobie pracuje nawet na dwa etaty.
        • light_in_august Re: perfejcyjna pani domu, cześc kolejna :-) 07.10.12, 20:17
          System wartości akurat mamy podobny ;) Fakt, że w kwestii sprzątania/dbania o dom sie różnimy, ale z drugiej strony nie robię z tego życiowego problemu. W końcu to nie jest życiowy priorytet ani nawet znaczący element w związku. Ja to biorę na siebie, coś innego on bierze na siebie.

          Napisałam to nie po to, żeby sie pożalić. Chciałam tylko pokazać, że czasem ktoś jest niereformowalny w tym temacie (przeważnie jednak mężczyzna) i nic sie nie da z tym zrobić. Albo się akceptuje, albo się szuka szczęścia z kimś innym, jeśli to bardzo przeszkadza.
      • wersja_robocza Re: perfejcyjna pani domu, cześc kolejna :-) 07.10.12, 19:37
        light_in_august napisała:

        > Mój facet
        > podszedł do sprawy filozoficznie i na moje pretensje odpowiada: ale przecież j
        > ak chcesz, to sprzątasz, dla mnie to nie ma żadnego znaczenia, mi bałagan nie p
        > rzeszkadza.

        A co z resztą prac domowych? Zmywanie, pranie, prasowanie, wynoszenie śmieci, zakupy,...?
        • light_in_august Re: perfejcyjna pani domu, cześc kolejna :-) 07.10.12, 22:58
          Ja się tym zajmuję. A on za to zajmuje się innymi sprawami, których ja palcem nie tykam. I da sie tak żyć, zapewniam :)
          • wersja_robocza Re: perfejcyjna pani domu, cześc kolejna :-) 09.10.12, 17:26
            No ale on robi coś, z czego oboje korzystacie, tak? I nie jest to tylko wymiana przepalonej żarówki, która się dzieje raz na ruski rok. Bo jeśli to taki wkład męski w dom, to jak na moje oko mało sprawiedliwy podział roboty domowej.;)
      • leniwy_pierog Re: perfejcyjna pani domu, cześc kolejna :-) 08.10.12, 14:30
        Ja jestem taką osobą jak Twój facet. Zasadniczo bałaganu nie dostrzegam, mogłabym nie sprzątać w ogóle. Na szczęście dla mojego faceta da się odwołać do mojego poczucia przyzwoitości i zagonić mnie do udziału w sprzątaniu.
    • lacido Re: perfejcyjna pani domu, cześc kolejna :-) 07.10.12, 20:52
      najdokładniej sprzątam jak jestem wkurzona, potem jak mam za dużo rzeczy na wierzchu a tak normalnie to tylko ogarniam z lekka :)

      --
      Ludzie rozstają się z jakiegoś powodu. Mówią jaki to powód, dając ci szansę byś odpowiedział. Nie uciekają, ot tak sobie. Nie, to po prostu dziecinada. (MP)
    • light_in_august Re: perfejcyjna pani domu, cześc kolejna :-) 07.10.12, 21:45
      I jeszcze o samym programie, abstrahując od własnych doświadczeń.
      Polskiej wersji nie oglądam, ale parokrotnie widziałam wersję angielską. Fakt, że program propaguje szkodliwe stereotypy: jest w domu bajzel na kołach i to jest wina tej nieogarniętej kobiety, a jej facet ewentualnie chodzi po domu i łapie sie za głowę, że jak to tak można dom zapuścić. I to jest niefajne. Pomijając samą czynność sprzątania (która standardowo powinna być rozdzielona po połowie), to trzeba przyznać, że jednak kobiety przywiązują większą wagę do ładu, do wystroju mieszkania, do tego, żeby "gniazdko" było wypięknione i wypachnione. Temu nie da się zaprzeczyć. Jakiego faceta obchodzi, czy ręczniki będą poskładane w równą kostke, jakie firanki będą wisiały w sypialni czy jaki zapach ma pranie. Ja przynajmniej takich facetów nie znam. Także w tym przyznaję rację, że to jednak domena kobiet.
      • kseniainc Re: perfejcyjna pani domu, cześc kolejna :-) 08.10.12, 14:36
        no patrzaj, to kogo Ty znasz?Moi znajomi faceci bywają estetami-bardziej podobają im się powłóczyste firanki czyste, aniżeli brudne, mają tak samo wrażliwy zmysł powonienia, co ich żony(smród z kosza na śmieci czują tak samo) tylko wypaczeni przez nadgorliwe mamunie nie potrafia się za porzadki zabrać. Wystarczy pokazać a sami się łapią za miotłę, bo piach pod stopami tak samo im przeszkadza jak każdemu kto syfu nie lubi, ale skoro wiadomo, że żonka z mopem zapindala 6razy dziennie, to co się wychylać?Czy jej kto karze? Za dumna by poprosić?Pewnie , ze tak, sama z własnej nieprzymuszonej woli to sprząta aż pot po tyłku cieknie , ale nie poprosi, tylko potem narzeka wypominając.
    • astrofan Re: perfejcyjna pani domu, cześc kolejna :-) 07.10.12, 21:51
      sprzątanie, porządek i czystość wiąże się z kobietami ponieważ to one robią z tego problem i czynią z tego zasadniczą wartość,

      przeciętny normalny mężczyzna ma/lubi/robi porządek lub nie, anie nie czyni z tego problemu

      wolę mieć porządek bo to ułatwia życie, ale są okresy kiedy nie mam na to głowy i mam to totalnie w dupie

      porządek dla kobiety jest pochodną piękna i czystości, wygląd czyli być lub nie być

      dla mężczyzny to kwestia użyteczności i estetyki, a to nie jest najważniejsze w życiu

      niepotrzebnie (dla siebie) swoje obsesje i wartości przesadnie rozciągacie i narzucacie wbrew naturze facetom

      nikomu to nie wychodzi na zdrowie, a wasze dzieci cierpią na alergie

      <oczko>
      • samuela_vimes Re: perfejcyjna pani domu, cześc kolejna :-) 08.10.12, 15:21
        > nikomu to nie wychodzi na zdrowie, a wasze dzieci cierpią na alergie

        tak moja mamusia mi tak narobiła, chowając mnie sterylnie
    • varia1 Re: perfejcyjna pani domu, cześc kolejna :-) 08.10.12, 14:13
      czytam i czytam i modły dziękczynne do niebios wystosowuję za niepolskiego chłopa, co potrafi wszystko zrobić w domu, przeszkadza mu bałagan, ale nie do upierdliwości i jeszcze na dodatek twierdzi że mnie kocha, i moje dzieci tyż
    • kobieta_z_polnocy Re: perfejcyjna pani domu, cześc kolejna :-) 08.10.12, 21:03
      No ale przecież o to w tym programie chodzi: żeby te wszystkie 'wyzwolone' panie usiadły przed telewizorem i przez te pół godziny (strzelam) kręciły głowami nad tym, jakie to wszystko jest patriarchalne, niewyobrażalne i oburzające ;)
      Kurczę, ludzie, od narodzin wiecie, co to jest telewizja i wciąż się jeszcze na to nabieracie? Przecież tych programów nie można brać poważnie, a wasze oburzenie jest dokładnie taką reakcją, na jakiej im zależy.
      • samuela_vimes Re: perfejcyjna pani domu, cześc kolejna :-) 08.10.12, 21:11
        cały problem polega na tym, że takie pary znam w realu :-) wtedy wcale nie jest mi do śmiechu
      • ciastko_z_kota Re: perfejcyjna pani domu, cześc kolejna :-) 08.10.12, 22:22
        Ha. Otóż to. :)

        Takim programem producenci zadowalają dwa targety:

        - tych pozostałych jeszcze "nieuświadomionych kurek", które czują się źle gdy nie wyprasują skarpetek.
        - i tych, które
        a) nie przyznając się, że oglądają
        b) twierdząc, że im kot zjadł pilota i póki nie zwróci z kłaczkiem nie mogą przełączyć
        c) akurat przechodziły w Saturnie obok włączonego odbiornika i wyrobiły sobie zdanie
        z ulgą mogą wypisać się z grona zniewolonych kurzem kobiet i pocmokać z obrzydzeniem nad ich zaściankowym myśleniem.




        • samuela_vimes Re: perfejcyjna pani domu, cześc kolejna :-) 09.10.12, 13:02
          ha ha ha co nie? Niby niektóre nie oglądają i gardzą tymi co oglądają a i tak każda wie o co chodzi, ah ten Saturn :-D
          • kseniainc Re: perfejcyjna pani domu, cześc kolejna :-) 09.10.12, 13:49
            hahah i pewnie żadna nie słuchała Ich Troje;-p
          • kochanic.a.francuza Re: perfejcyjna pani domu, cześc kolejna :-) 09.10.12, 15:17
            No to ja sie wylamie: ogladalam innojezyczna wersje tego tylko ze jeszcze bardziej "patriarchalna" tak to nazwijmy.
            Ogladalam, klelam, a nawet sie z mezem pklocilam o ta filozofie, ktora tam przedstawiala prowadzaca hipokrytka, ale jedno mi wyszlo na dobre: podpatrzylam "perfekcyjne" skladanie gaci i skarpet, tak zeby sie nie rozlazlo przy transporcie, a w szufladach wygladalo estetycznie:)
            Zostalo mi do dzisiaj, syn przejal rytual. On tez esteta.
            • marslo55 Re: perfejcyjna pani domu, cześc kolejna :-) 09.10.12, 15:32
              kochanic.a.francuza napisała:
              "Ogladalam, klelam, a nawet sie z mezem pklocilam o ta filozofie, ktora tam przedstawiala prowadzaca hipokrytka, ale jedno mi wyszlo na dobre: podpatrzylam "perfekcyjne" skladanie gaci i skarpet, tak zeby sie nie rozlazlo przy transporcie, a w szufladach wygladalo estetycznie:)"
              Nie wiem, czy u nas jest mniej praktycznie, czy to przypadek, ale trafiłam ostatnio na ten program, kiedy Rozenek udzielała Mądrej Rady: jeśli zostało ci trochę wina, możesz je zamrozić w kostkarce do lodu i wykorzystać do obiadu (przebitka na Rozenek wrzucającą kostkę wina do gara z jarzynową bodajże). Nic nie zrozumiałam... jak to "zostało trochę wina"? Jak to "zamrozić"? To zwyczajnie dolać nie można?
              • six_a Re: perfejcyjna pani domu, cześc kolejna :-) 09.10.12, 15:40
                > jak to "zostało trochę wina"? Jak to "zamrozić"? To zwyczajnie dolać nie można?
                normalnie zostało - w butelce - nie dałaś rady dopić całej i zostało:) dolać możesz w ciągu paru dni. jak zamrozisz możesz wykorzystać kiedykolwiek później - dopóki nie wysublimuje z tej kostkarki.
    • kochanic.a.francuza Najsmieszniejsze jest to, ze pani Rozenek, 09.10.12, 12:06
      zajeta praca celebrytki, w domu nie kiwa pewnie palcem. Pucuje jakas Pania Stasia. Maz tez, zdaje sie adwokat chyba by pekl jakby mu do codziennych obowiazkow szmate dac.
      • kalllka Re: Najsmieszniejsze jest to, ze pani Rozenek, 09.10.12, 12:12
        nie ma juz pan stas.
        ani adwokatek ze szmata.


        choc polska reklamie to chwyt ponizej pasa.
        • kochanic.a.francuza Re: Najsmieszniejsze jest to, ze pani Rozenek, 09.10.12, 13:43
          No to pani Natasza albo Swietlana.

          > nie ma juz pan stas.
          > ani adwokatek ze szmata.

          No wlasnie, a media wciskaja kobietom, ze adwokatka, mec Rozenek perfekcyjnie pucuje dom.

          > choc polska reklamie to chwyt ponizej pasa.

          E..tam, wszedzie tak samo z reklamami.
      • mozambique Re: Najsmieszniejsze jest to, ze pani Rozenek, 09.10.12, 13:58
        mąz to bardzo polpularny aktor serialowy - JAcek Rozenek
        • kochanic.a.francuza Re: Najsmieszniejsze jest to, ze pani Rozenek, 09.10.12, 15:13
          No to na pomoc domowa stac ich.
    • kochanic.a.francuza Re: perfejcyjna pani domu, cześc kolejna :-) 09.10.12, 16:04
      Kazda z nas rodzi sie i wychowuje tylko w jedenj rodzinie w jednym gospodarstwie domowym i zna jedynie pomysly i triki wlasnej mamy ewentualnie bratowych (jesli mamy braci).
      Sama idea programu jest moim zdaniem OK, bo wszystkie codzienne wykonujemy czynnosci zwiazane z prowadzeniem domu i wszelkie pomysly, sugestie, uspawnienia moga sporo pomoc, umilic, przyspieszyc, prace.
      Byloby jeszcze milej gdyby autorzy propagowali czynny udzial mezczyzn w tych pracach, a nawet pokazali "charyzmatycznych" przystojnych estetow, ktorzy pokazuja paniom jak myc toster.

      A Polki powinny wlasnie z tego wzgledu (brak panow sprzatajacych w programie) zbojkotowac szol. Spadnie im ogladalnosc-niech badaja przyczyny i soe poprawiaja w te pedy.

      A taka Rozenek to i moze aktywnie dziala jako frministka, ale program to insza inszosc, zarabiac trzeba.
      • panbrown Re: perfejcyjna pani domu, cześc kolejna :-) 10.10.12, 09:21
        Ja oglądałam wersję angielską a teraz polską. W miarę regularnie.
        Polska jest bardziej schematyczna, koronę dostaje zawsze ta pani, która ma większy bałagan, bardziej płacze i mąż jej bardziej nie pomaga. W angielskiej domy były większe, ładniejsze i częściej występowali panowie, w polskiej pana widziałam raz, kobiety płaczą praktycznie co odcinek, w co drugim mieszkaniu są pomarańczowe ściany a prowadząca mogłaby robić mniej błędów językowych.
    • minie83 Re: perfejcyjna pani domu, cześc kolejna :-) 11.10.12, 10:15
      Dla ułatwienia sprawy, polecam gorąco www.stylemiasta.pl
Inne wątki na temat:
Pełna wersja