katka-the-hermit Re: smutny temat mimo piatku... 15.10.12, 00:47 Margie, jeszcze raz napiszę, że zgadzam się z Tobą w całej rozciągłości. Nie mam tylu nerwów na zbyciu, by dłużej tu zabawić, bo widzę, że tu dyskusja się sprowadza do zarzucania Ci braku wiedzy na temat tego pana, gdy tymczasem inni wiedzą wszystko-że biedny, że emeryt, że córka niepełnosprawna..Do tego pytają co lepsze - ratowanie psa czy dziecka..Nie wiem skąd wiedzą, że ten ktoś miał takie akurat dylematy..Pewnie nie miał.., ale co tam - najlepiej skrzeczec na temat tego typu wyborów zamiast odpowiedzieć, co w takiej sytuacji by zrobili - czy również wielkie nic? czy dziecko też by uśpili?Nie rozumieją, że nie chodzi o poównywanie psa do dziecka, ale o uczynienie wszystkiego co w człowieka mocy by ratować kochaną istotę..Nie przetłumaczysz..Cóż, dobrze, że dzieci mają tylu zagorzałych obrońców- moge spokojniesię oddalić i nadal wspomagać zwierzęta:) Odpowiedz Link Zgłoś
aka666 Re: smutny temat mimo piatku... 15.10.12, 00:55 problem w tym że nikt nic nie wie i wpisuje sobie w tę opowieść elementy które pasują do wizji świata. jedni bardziej, inni mniej życzliwie. co ciekawe ci najbardziej kryształowi w stosunku do zwierząt (przynajmniej w deklaracjach) są w tej drugiej grupie. Odpowiedz Link Zgłoś
skrytapiromanka Re: smutny temat mimo piatku... 15.10.12, 00:59 wszystko poplątałaś:) dobrze, że już idziesz, bo jeszcze byś dopisała jakąś historię kolejną. porównanie dziecka do psa sama wyciągnęłaś w rozmowie ze mną, o niepełnosprawnej córce pana sama napisałaś bodajże odpisując lacido na post, który zrozumiałaś na opak, a odpowiedzi, co zrobiłybyśmy w takiej sytuacji też uzyskałaś. internet jak papier - wszystko przyjmie;) Odpowiedz Link Zgłoś
skrytapiromanka Re: smutny temat mimo piatku... 15.10.12, 01:05 jeszcze to jest świetne:D zamiast odpowiedzieć, co w takiej sytuacji by zrobili - czy > również wielkie nic? czy dziecko też by uśpili?Nie rozumieją, że nie chodzi o p > oównywanie psa do dziecka, ale o uczynienie wszystkiego co w człowieka mocy by > ratować kochaną istotę.. uśpiliby to dziecko jak psa czy nie? ale o porównanie psa do dziecka wcale a wcale nie chodzi:D Odpowiedz Link Zgłoś
lonely.stoner Re: smutny temat mimo piatku... 15.10.12, 10:19 taa, juz pomijajac fakt ze niektore rodziny w Polsce - czy tez samotne matki z dzieckiem jakos za te 1400zl na m-c czy mniej sie utrzymuja. Siebie i dziecko. No ale pies- to nie czlowiek, kolejny mebel w domu. Taki wlasnie poglad maja ci co tu glupoty wypisuja ze 35zeta to majatek i lepiej psiaka bylo uspic. Odpowiedz Link Zgłoś
5th_element Re: smutny temat mimo piatku... 15.10.12, 13:23 jak widze takie rozhisteryzowane, odrealnione panienki to mnie na ludzkosc mdli. Nie przyszlo Ci do tego łba, że facetowi moze brakowac na jego wlasne leki? Odpowiedz Link Zgłoś
georgia241 Re: smutny temat mimo piatku... 15.10.12, 13:26 To nie jest tak mało tej emerytury, ale może do tego dochodzi jeszcze żona bez żadnych świadczeń i robi się bardzo mało. Szkoda tego psiaka i jego pana. Odpowiedz Link Zgłoś