Gość: niekochanka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
05.07.04, 16:23
cierpią, przeżywaja dylematy jedynie z własnej winy.
Co nimi kieruje? Na co liczą wiążąc się z żonatym facetem?
Po co pchać się na trzecią?
Czy przyjemnie jest być ta druga, czekać, liczyć na niewiadomo co?
Czy warto marnować swoj czas, uczucia na coś co nie ma przyszłości?
Chyba, tak skoro tyle chętnych.
A my mamy co czytać na tym forum . Wszystkie te historie podobne są jedna do
drugiej. Ciagle powtarzający się schemat.