koronczarka.pl
27.10.12, 23:23
Moj wpis bedzie chaotyczny bo moje mysli sa chaotyczne.
Znamy sie i spotykamy od 5 miesiecy z pewnym facetem. Gdybym to miala okreslic w jednym zdaniu, to brakuje mi poczucia bliskosci. W sumie niewiele o nim wiem. Niesmialy ? Moze ......
Przez pierwsze 6 tygodni podczas spotkan czulam sie tak niekomfortowo, ze juz mialam zakonczyc ta znajomosc ( gosc sie nie odzywal prawie wcale ). Potem mi powiedzial, ze bal sie powiedziec cos nieodpowiedniego, wiec wolal nie powiedziec nic.
Wyznal mi milosc jakis czas temu ale potem nigdy tego nie powtorzyl.Gada tylko, ze kiedy sie nie widzimy, to przed snem zawsze o mnie mysli i bardzo mu mnie brakuje.
Z jego inicjatywy jedziemy na 4 dni do Lizbony.Ale na tym inicjatywa sie konczy. Nigdy nie zaproponowal kina, restauracji, nie przyniosl kwiatow, nie powiedzial komplementu.( to ja mu dalam prezent 2 razy - 2 ksiazki i bardzo piekna ozdobna zakladke do ksiazki ).Zaznaczam, ze nie chodzi mi o drogie prezenty, tylko o symboliczne.Wczoraj wspomnialam, ze jest fajny film z Meryl Streep, to zbyl mnie milczeniem.
Moze ja tu sie oszukuje niesmialoscia a to zwykle skapstwo ? Chociaz co do tej Lizbony, to pokazywalam mu w internecie fajne hotele po 60-80 euro, a on sie upiera przy takim za 140.
Ten pan jest Szwajcarem. Mieszkajacy tu od dawna cudzoziemiec powiedzial mi, ze oni sa bardzo zamknieci, ze potrzebuja o wiele wiecej czasu niz my, zeby sie " otworzyc ".
Bardzo malo mowi o sobie i mnie tez nie wypytuje o moja przeszlosc.