marguy Re: czy można pobłażać facetom? 04.12.12, 12:58 zita, skad ty piszesz? bo czasami mam wrazenie, ze z glebokiego sredniowiecza. Oczywiscie, ze istnieja. Wyobraz sobie, ze mezczyzna to takze homo sapiens. Nalezymy do tego samego gatunku ssakow i dlatego laczymy sie w pary. Kiedys bylo fajniej, bo brak religijno-cywilizacyjnych zakazow, nakazow i pokretnych filozofii nie wypaczal damsko-meskich stosunkow. Kazdy robil to do czego byl zdolny. Kobitki gotowaly a faceci polowali na mamuta. Bardziej serio - podzial swiata na mezczyzn i kobiety uwazam, za idiotyczny. Moj swiat dzieli sie na madrych i glupich, dobrych i zlych itp. itd., niezaleznie od plci. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_dre Re: czy można pobłażać facetom? 04.12.12, 21:30 Istnieja ale niekoniecznie w Europie Srodkowej. Polacy sa strasznie zmamisyniali. Odzywki typu "jakbys kazala nie pic to bym nie pil", "jakbys kazala zrobic to bym zrobil" sa na porzadku dziennym, niestety. To kwestia wychowania. Od chlopcow w polskiej rodzinie wymaga sie mniej. W innych kregach kulturowych to od dziewczynek wymaga sie mniej a zwlaszcza zeby ladnie wygladaly i sie usmiechaly. Gdzieniegdzie wymaga sie tak samo niezaleznie od plci. Sa kultury, gdzie facet wie co ma robic i nie oglada sie na mamusie czy zonke. Tacy panowie wymagaja nie tylko od siebie ale i od zonki, poslubne rozmemlanie nie wchodzi w gre. Odpowiedz Link Zgłoś