Dlaczego mężczyźni się żenią?

IP: *.chello.pl 07.07.04, 22:49
Proszę Was odpowiedźcie na pytanie jakie są racjonalne i nieracjonalne powody
dla których faceci decydują się wziąć ślub?
    • Gość: gość portalu:real Re: Dlaczego mężczyźni się żenią? IP: *.olnet.pl 07.07.04, 22:59
      Myślą już czas, mam tyle i tyle lat, nie chce im sie samemu sprzątać, gotować,
      prać itp.A ta moja Zośka, Kaśka nie jest taka zła, a jak cos to i tak mogę
      skoczyć na bok. Taka jest rzeczywistość. Czy ktos moze powiedzieć,że po ślubie
      jest w ich związku lepiej,cudowniej?Ale nie po miesiącu, tylko po roku, dwóch.
    • Gość: hehe.he Re: Dlaczego mężczyźni się żenią? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.04, 23:10
      z miłości?
      • Gość: obierzyna Re: Dlaczego mężczyźni się żenią? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.04, 08:23
        hehe.he
    • Gość: alpepe Re: Dlaczego mężczyźni się żenią? IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.04, 23:16
      mój mąż przed chwilą, z głupią miną: w sumie to nie wiem...
      • zdzichu-nr1 Re: Dlaczego mężczyźni się żenią? 07.07.04, 23:23
        Z 1001 powodów. Podobnie dużo jest motywacji, dla których niektórzy mężczyźni
        się NIE ŻENIĄ.
    • Gość: PinkFloyd Re: Dlaczego mężczyźni się żenią? IP: *.250.102.156.Dial1.Weehawken1.Level3.net 08.07.04, 02:27
      Podobno zonaci zyja dluzej :-)
    • Gość: obierzyna bu mysla, ze .... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.04, 08:22
      zona to taka mamusia, tyle ze mlodsza.
      • kopov Re: bu mysla, ze .... 08.07.04, 08:23
        i da od czasu do czasu d
        • wu_ka Re: bu mysla, ze .... 08.07.04, 10:54
          i to za darmoche...
          • kopov Re: bu mysla, ze .... 08.07.04, 12:18
            jesli przestudiowałaś to co mówiłaś, to pewnie widziałaś, ze ja za to płacę:)
            kiedyś o tym pisałem:) żeby sprawa była całkiem jasna
            • wu_ka Re: bu mysla, ze .... 08.07.04, 12:32
              powoli, powoli do czytania tak interesującej lektury musze sie przygotowac -
              nastrojowe swiatło, muzyka, lampka wina... :)
              • wu_ka Re: bu mysla, ze .... 08.07.04, 12:33
                a fe! To Ty preferujesz płatna miłość?!
                • kopov Re: bu mysla, ze .... 08.07.04, 12:46
                  nie raczej seks bez zobowiazań:))))))))))))))))
              • kopov Re: bu mysla, ze .... 08.07.04, 12:47
                nic z tych rzeczy Ci sie nie przyda, nastój prysnie po pierwszym wątku, muzyki
                i tak nie bedziesz słyszła a winem to sobie co najwyzej monitor zaplujesz:)))
                • wu_ka Re: bu mysla, ze .... 08.07.04, 13:01
                  e tam, mnie to juz nic nie jest w stanie zadziwić ani zaszokowac :)
                  chyba ze ludzka głupota, ale to ciebie nie dotyczy.
                  a na monitorze to mam ekran a do ekranu różową szmatke, nasączaną!
                  • kopov Re: bu mysla, ze .... 08.07.04, 13:12
                    tylko tak Ci sie zdaje, pozyjesz jeszcze troche to zobaczysz, nasączana czym?
                    za przeproszeniem Prąciem a sprayu?
                    P.S.
                    proponuje zebys rozszerzyła Swój nick na CE_WU_KA_ES bziesz miała mase
                    wielbicieli:)
                    • wu_ka Re: bu mysla, ze .... 08.07.04, 13:23
                      To bym sobie jeszcze bardziej ekran zaświniła.
                      a tak poza tym to ja sie nie zznam na komputerach i stosownych do nich
                      akcesoriach, umiem tylko klikac myszka:))
                      wielbicieli - kibiców ?
                      • kopov Re: bu mysla, ze .... 08.07.04, 13:38
                        to jak dobrze klikasz to sobie w zyciu poradzisz:) a te akcesoria to nie tylko
                        do kompa do mebli tez sie nadaja:), tak wielbicieli - kibiców
                        a ta myszka i klikanie czy jesteś blondynka?, bo kiedys taki kawał słyszałem:)
                        • wu_ka Re: bu mysla, ze .... 08.07.04, 13:49
                          ale teraz to ja moge tylko myszka komputerowa posługiwac sie :(
                          a jeśli chodzi o piłke nożna to interesuja mnie tylko piewszoligowe rozgrywki:)
                          blondynką nie jestem, a kawał chyba znam, taki o myszce?:)
                          • kopov Re: bu mysla, ze .... 08.07.04, 14:22
                            a dlaczego tylko tą? a mnie nie za bardzo, mistrzostwa no lige mistrzów ale tak
                            to wolę seriale brazylijskie:) no tak kawał o blondynce i myszce:)
                            • wu_ka Re: bu mysla, ze .... 08.07.04, 14:32
                              na pierwsze pyt. nie moge udzielic odp.
                              no,a seriale sa fajne, takie życiowe, ale polskie "tokszoły" tez są dobre,
                              tez sie mozna wiele o zyciu dowiedzieć :))
                              • kopov Re: bu mysla, ze .... 08.07.04, 15:01
                                a to dlaczego?????:) albo Randka w Ciemno nie:)
                                • wu_ka Re: bu mysla, ze .... 08.07.04, 15:12
                                  albo takie tam z Michałem Wiśniewskim- tez mocne było!
                                  • kopov Re: bu mysla, ze .... 08.07.04, 15:18
                                    to akurat przegapiłem, ale wie, że na stadionie sa płyty DVD z tego programu to
                                    sobie kupię:)
                                    • wu_ka Re: bu mysla, ze .... 08.07.04, 15:33
                                      a co ty chciałbyś tak wszystko o moim komputerku i jego oprzyrządowaniu
                                      wiedziec, hę ?
                                      a jest tez DVD ze ślubem Wiśniewskiego? - to by mnie kreciło najbardziej !;)
                                      • kopov Re: bu mysla, ze .... 08.07.04, 16:02
                                        lubie nieraz pomajsterkować i podłubac przy dobrym sprzęcie:) nie jest chyba
                                        tylko z nocy poślubnej:)
                                        • wu_ka Re: bu mysla, ze .... 08.07.04, 16:05
                                          sprzęt jest w znakomitym stanie :)
                                          a ty masz stosowne narzedzia? :)
                                          • kopov Re: bu mysla, ze .... 08.07.04, 16:18
                                            wystarcza zręczne dłonie i toche szarych komórek:)narzędzia sa takie
                                            prymitywne, ze nawet jeden premier je przy sobie nosi:)
                                            • wu_ka Re: bu mysla, ze .... 08.07.04, 16:28
                                              raczej powiedziałabym proste, a to co proste zazwyczaj bywa najlepsze i
                                              najskuteczniejsze :)
                                              • kopov Re: bu mysla, ze .... 08.07.04, 16:39
                                                a zupę kijem kiedyś jadłaś, right job needs right tools jak powiedział poeta, a
                                                zręczne dłonie i umysł sprawdzaja sie wszędzie są po prostu uniwersalne,
                                                narzędzia owszem mogą ułatwić ale nigdy nie zastąpić:)))))))
                                                gdyby tak było murzyni byliby panami swiata:)
                                                • wu_ka Re: bu mysla, ze .... 08.07.04, 16:56
                                                  dalej podtrzymuje, ze proste - co nie oznacza prymitywne ani prostackie- jest
                                                  najlepsze. Nie lubie niepotrzebnych dodatków, ozdobników, raczej skłaniam sie
                                                  ku minimalizmowi niz ku przepychowi.
                                                  A tak z innej beczki - co ważniejsze rozum czy serce?
                                                  • nat.ka Re: bu mysla, ze .... 08.07.04, 17:01
                                                    wątroba:)))))))
                                                  • wu_ka Re: bu mysla, ze .... 08.07.04, 17:08
                                                    a co, masz problem alkoholowy? :)
                                                  • nat.ka Re: bu mysla, ze .... 08.07.04, 17:12
                                                    nie no, mówie tylko, że zdrowa wątroba do podstawa, niezależnie od serca i
                                                    mózgownicy, tamte zawsze można czymś zastąpić, a wątroby nie:)
                                                  • wu_ka Re: bu mysla, ze .... 08.07.04, 17:15
                                                    no niezupełnie, mózgu przeszczepić sie nie da...chyba, ze zamiast wstawić coś
                                                    innego by sie dało...
                                                    Niektórzy chyba tak maja :)
                                                  • nat.ka Re: bu mysla, ze .... 08.07.04, 17:22
                                                    zamiast mózgu tytanową płytkę:) potem co prawda wyglądasz jak jarzyna i
                                                    patrzysz w siną dal, ale jest ok z wątrobą :)
                                                  • wu_ka Re: bu mysla, ze .... 08.07.04, 17:29
                                                    rozumiem, wątroba ponad wszystko :) zwłaszcza jak sie ma tytanowa płytkę :)
                                                  • nat.ka Re: bu mysla, ze .... 08.07.04, 17:30
                                                    sugerujesz, że jak przechodzę przez wykrywacz metali, to coś pika?
                                                  • wu_ka Re: bu mysla, ze .... 08.07.04, 17:39
                                                    nie można być doskonałym...;)
                                                  • nat.ka Re: bu mysla, ze .... 08.07.04, 19:28
                                                    oj nieee, to tylko sprzączka od paska:)
                                                  • wu_ka Re: bu mysla, ze .... 08.07.04, 19:39
                                                    buuu, a ja już myślałam, ze nie będę sama...:(
                                                  • nat.ka Re: bu mysla, ze .... 08.07.04, 19:56
                                                    nie martw się, grupa Cię wysłucha, a może i nawet zrozumie!:)
                                                  • kopov Re: bu mysla, ze .... 09.07.04, 09:28
                                                    zależy do czego? generalnie rozum
    • kohol Re: Dlaczego mężczyźni się żenią? 08.07.04, 10:47
      - z miłości
      - z zaborczości
      - bo chcą być typowi i normalni
      - bo ona jest w ciąży
      - bo nie stać ich na gosposię
      - bo wszyscy koledzy już sie pożenili
      - bo ona ucieknie i ją stracą
      - bo raz kozie śmierć
    • blanchet Re: Dlaczego mężczyźni się żenią? 08.07.04, 10:51
      kiedyś brałam udział w badaniu par małżeńskich- sprawa dot. okresu
      narzeczeństwa- w pytaniu o motyw zawarcia zwiazku małż. żony często mówiły o
      miłości a ich mężowie (tych od miłości) - że zona była w ciązy, jak też że
      długo ze sobą chodzili itp.- czyli kazdy wolał żyć zgodnie z tradycyjnymi społ.
      normami a niektórzy nazywali to miłością.
    • Gość: ona Re: Dlaczego mężczyźni się żenią? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.04, 13:05
      człowiek to zwierze stadne dlatego łaczy sie w pary
      • wu_ka Re: Dlaczego mężczyźni się żenią? 08.07.04, 13:11
        zwierzę stadne żyje w stadzie
        • Gość: ona Re: Dlaczego mężczyźni się żenią? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.04, 13:25
          a co mieszkasz na pustyni wsród piasku
          • wu_ka Re: Dlaczego mężczyźni się żenią? 08.07.04, 13:36
            stadne to nie znaczy, ze łączą sie w pary.
            mieszkam w duzym miescie i mam juz serdecznie dosc tłumów i najchetniej
            zaszyłabym sie na pustyni wsród piasku :)
    • Gość: sel bo ...kochają :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.04, 13:25
      bo żeby popełnić takie głupstwo trzeba baaardzo kochać, mieć rozum spetany
      miłoscią ;-)
      oni przeciez robia to najczęściej ...dla nas - bo my tego chcemy ;-)
    • porzadkowy Re: Z powodu Kołodki 08.07.04, 15:13
      Gość portalu: Ludmiła napisał(a):

      > Proszę Was odpowiedźcie na pytanie jakie są racjonalne i nieracjonalne powody
      > dla których faceci decydują się wziąć ślub?

      Ja to zrobiłem z powodu Kołodki. Gdybym nie musiał płacić 40% podatku to w życiu bym się nie ożenił. A tak musiałem.
      • Gość: aga Re: Z powodu Kołodki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.04, 19:23
        a my wezmiemy slub bo musimy.On jest Amerykaninem.A ja po slubie dostene green
        card i nie bede musiala wyjezdzac z USA
Inne wątki na temat:
Pełna wersja