mojchlopak_pomocy
17.11.12, 21:52
Hej, mam problem. A właściwie moja przyjaciółka. Ma 25 lat, wydaje mi się, że chce większej stabilizacji w życiu, ale ma chłopaka rok od niej młodszego. On zachowuje się trochę dziwnie, potrafi się z nią pokłócić i nie odzywać 3-4 dni, czasami chyba nawet dłużej. Nie zadzwoni ani nie napisze smsa... Ma ją gdzieś. Ona często już nie może wytrzymać, tęskni i sama w końcu do niego dzwoni. Czasami on też się z nią skontaktuje i udaje, że wszystko jest ok. Gdy ona z nim rozmawia o tej całej sytuacji, to on nic sobie z tego nie robi albo mówi, że ok. Niestety, te sytuacje często się powtarzają. Dobrze jest tylko dzień lub dwa. Później znowu to samo.
Znam tego chłopaka i jest on trochę dziwny, ale przed 3 laty zupełnie inaczej ich związek wyglądał. Teraz nie wiem o co mu chodzi. Może ma kogoś innego, ale wątpię. Może nie chce być w stałym związku? Ale to po co do niej wraca...
Moja koleżanka mówi, że narazie nie ma siły, żeby to ostatecznie zakończyć. Wydaje mi się, że tak byłoby lepiej, ale tak naprawdę to jej życie, jej wybór.
Co mam jej poradzić? Może ktoś był w podobnej sytuacji...