Czy czujecie się kobietami sukcesu?

20.11.12, 09:20
Dziewczyny,
Zastanawiałyście się kiedyś co dla Was oznacza SUKCES? Czy czujecie się kobietami sukcesu, czy też może sądzicie, że to Was nie dotyczy?
Interesuje mnie ten temat gdyż pracuję z kobietami i widzę, że bardzo często nie doceniamy się za nasze wysiłki, za to w czym jesteśmy dobre, mamy tendencję do umniejszania naszym atutom....
Czym Sukces jest dla Was?
    • wielkafuria Re: Czy czujecie się kobietami sukcesu? 20.11.12, 13:32
      tia...
      bezedura...
      chyba. Nie wydaje mi sie zeby kobiety same z siebie umniejszały swoje zaslugi.
      to raczej inne kobiety umniejszają zaslugi innych kobiet.
      i jeszcze ewnetualnie zakomoleksieni faceci.
      • gr.eenka Re: Czy czujecie się kobietami sukcesu? 20.11.12, 20:48
        masz rację, nikt nie jest takim wrogiem kobiety jak druga kobieta :)
    • soulshuntr Re: Czy czujecie się kobietami sukcesu? 20.11.12, 13:42
      ale na cholere komu sukces? Nie wystarczy spokojne zycie, bez stresow, bez bieganiny, bez sraczki z powodu wyjscia do pracy?
      • wielkafuria Re: Czy czujecie się kobietami sukcesu? 20.11.12, 13:49
        soulshuntr napisał(a):

        > ale na cholere komu sukces? Nie wystarczy spokojne zycie, bez stresow, bez bieg
        > aniny, bez sraczki z powodu wyjscia do pracy?

        prowokujesz :D
        niektórzy lubią wyzwania i sraczkę zawodową ;)
        • soulshuntr Re: Czy czujecie się kobietami sukcesu? 20.11.12, 13:58
          > prowokujesz :D
          cale zycie
          > niektórzy lubią wyzwania i sraczkę zawodową ;)
          ciekawe czy "wieczorem" zadaja sobie pytanie "Czy bylo warto zaplacic za ten rachunek?"
      • gr.eenka Re: Czy czujecie się kobietami sukcesu? 20.11.12, 20:48
        bez pieniędzy
        • soulshuntr Re: Czy czujecie się kobietami sukcesu? 20.11.12, 21:22
          Materialistka! Pieniadze szczescia nie daja.
          • jan_hus_na_stosie2 Re: Czy czujecie się kobietami sukcesu? 21.11.12, 06:58
            soulshuntr napisał(a):

            > Materialistka! Pieniadze szczescia nie daja.

            dokładnie, szczęście daje jedynie to co można za nie kupić ;)
            • sundry Re: Czy czujecie się kobietami sukcesu? 21.11.12, 08:05
              Najważniejszego kupić nie można, niestety!
            • gr.eenka Re: Czy czujecie się kobietami sukcesu? 21.11.12, 21:14
              a się chłopakom spodobało :)
    • headvig Re: Czy czujecie się kobietami sukcesu? 20.11.12, 14:32
      > Czy czujecie się kobietami sukcesu?

      jak pieron.
    • maitresse.d.un.francais Mam, kurrrde, tendencję do umniejszania ATUTÓW 20.11.12, 16:24
      osób, które piszą w języku półpolskim!
      • zeberdee28 Re: Mam, kurrrde, tendencję do umniejszania ATUTÓ 21.11.12, 22:17
        Mój nauczyciel historii mawiał że jest to mówienie/pisanie 'po polskiemu'.
    • georgia241 Re: Czy czujecie się kobietami sukcesu? 20.11.12, 21:01
      Nie dotyczy. Ja nie mam sukcesów. Naprawdę żadnych.
    • slottka.ja Re: Czy czujecie się kobietami sukcesu? 20.11.12, 21:25
      jestem wielkim chodzącym sukcesem
      naprawdę
      • jan_hus_na_stosie2 Re: Czy czujecie się kobietami sukcesu? 21.11.12, 06:59
        slottka.ja napisała:

        > jestem wielkim chodzącym sukcesem
        > naprawdę

        czy swoją wielkością przebijasz Grycanki?

    • kobieceinspiracje Re: Czy czujecie się kobietami sukcesu? 20.11.12, 22:25
      Dzięki za wasze odpowiedzi, choć są raczej mało pozytywne. A mnie właśnie nie chodzi tylko o to, aby sukces kojarzyć z pracą i bieganiem do firmy i wykazywaniem się właśnie tam. Chodziło mi o to, że np. sukces to godzenie pracy zawodowej z życiem osobistym, to fakt, że mamy czas dla swoich dzieci, że mamy jakąś pasję albo hobby, że mamy udany związek... Dla mnie sukces to życie w równowadze... a dla Was?
    • berta-death Re: Czy czujecie się kobietami sukcesu? 21.11.12, 07:45
      Np znalezienie się na liście najbogatszych Forbesa, dostanie nobla, zostanie premierem. Reszta to zwykłe codzienne życie, które jednemu wychodzi lepiej innemu gorzej, ale sukcesem tego nazwać nie można.
      • sundry Re: Czy czujecie się kobietami sukcesu? 21.11.12, 08:07
        Można. "Sukces polega na tym, że zdobywasz to, co chciałeś. Szczęście polega na tym, że podoba ci się to, co masz". Każdy ma sukcesy na swoją miarę, to, o czym Ty napisałaś, to sukcesy tych, co mają parcie na szkło.
      • soulshuntr Re: Czy czujecie się kobietami sukcesu? 21.11.12, 08:24
        > zostanie premierem.
        w naszej rzeczywistosci to zaden sukces.
        • sundry Re: Czy czujecie się kobietami sukcesu? 21.11.12, 09:04
          Otóż to, premier odpowiada za wszystko, w tym powódź, koklusz i nie zamknięty dach na narodowym.
          • soulshuntr Re: Czy czujecie się kobietami sukcesu? 21.11.12, 09:10
            Otorz mylisz sie moja droga! U nas, Pan Prrrrremierrrrrr nie odpowiada za nic, gdyzalbowiem nic nie moze. Dlatego wlasnie jest premierem.
            • sundry Re: Czy czujecie się kobietami sukcesu? 21.11.12, 09:20
              Nic nie może, ale jak przyjdzie co do czego, to można mu zarzucić, że czegoś nie zrobił, i tak się to kręci;)
              • soulshuntr Re: Czy czujecie się kobietami sukcesu? 21.11.12, 09:25
                Owszem, mozna zarzucic ale nic wiecej. Kiedy zrobi sie naprawde goraco, to wtedy wyciaga sie temat Katarzyny Wu, Smolenska, invitro, aborcji, niedoszlego zamachu (to przykrywka dla GMO), itp i tak sie to kreci.
                • sundry Re: Czy czujecie się kobietami sukcesu? 21.11.12, 09:28
                  Co ty piszesz, jak to wyciąga się temat? To są przecież tematy najważniejsze, wręcz fundamentalne dla kraju.
                  • soulshuntr Re: Czy czujecie się kobietami sukcesu? 21.11.12, 09:29
                    ach, pardąmi. Lajik jestem.
      • kochanic.a.francuza Re: Czy czujecie się kobietami sukcesu? 26.11.12, 16:50
        Dla mnie sukces to jest jak uda mi sie w weekend upiec ciasto a w poniedzialek zrobic normalny obiad. Jak zamkniete w sobie dziecko zaczyna sie otwierac bo pomyslalas o tym, ze jest zamkniete, cos zrobilas i to dalo efekt. W pracy to samo: nad czyms dlugo dumalas wymyslilas rozwiazanie zrealizowalas i ci wszyscy dziekuja, czujesz satysfakcje.
        Takie same sukcsy, tylko ze prace sie zmienia, ludzie sie wymieniaja, a rodzina zawsze zostaje. Bardziej ciesza mnie sukcesy rodzinne.
    • coffei.na Re: Czy czujecie się kobietami sukcesu? 21.11.12, 09:21
      szału nie ma du..y nie rozrywa..ale źle nie jest...mam jeszcze parę rzeczy do zrobienia,ale bilans wychodzi na plus..:)
      poza tym dziś Dzień Życzliwości i chcę Wam coś ofiarować na dobry zaczątek dnia....:

      www.youtube.com/watch?v=PoDhtBqgT9k&feature=related

      Świat należy do Nas miłe Panie...:)

      • soulshuntr Re: Czy czujecie się kobietami sukcesu? 21.11.12, 09:28
        Dziekuje bardzo. To ja rowniez cos pozycze z okazji dnia zyczliwosci:
        "Nie rób komuś dobrze, nie będzie ci źle."
        "Za każdy dobry uczynek spotka cię zasłużona kara."
        i wreszcie
        "Kto ma miękkie sece, musie mieć twardą dupę."
    • kseniainc Re: Czy czujecie się kobietami sukcesu? 21.11.12, 09:28
      Niestety od większości rodaków uzyskasz informacje o porażkach niż sukcesach. Każdy ma jakiś swój sukces. Moja koleżanka odniosła wielki-rzuciła palenie,inna starając się o dziecko naście lat(można już powiedziec) jest w ciąży, co uważa także za ogromny sukces.....Miom skromnym zdaniem sukcesem nazywamy , to z czego jesteśmy zadowoleni, dumni,czyli niekoniecznie musi byc osiągany w pracy zawodowej.
      • soulshuntr Re: Czy czujecie się kobietami sukcesu? 21.11.12, 09:33
        > Niestety od większości rodaków uzyskasz informacje o porażkach niż sukcesach.
        Ta tradycja psze Pani, wywodzi sie z tzw. "czasow stalinowskich" a nawet jeszcze wczesniejszych, bo poczatkow NKWD. Wowczas to mawialo sie "tisze budjesz, dalsze ujedjesz", co mialo fundamentalne znaczenie dla przezycia jednostki. A nalezy pamietac, ze wcale nie bylo to latwe.
        • kseniainc Re: Czy czujecie się kobietami sukcesu? 21.11.12, 09:38
          tia, obecnie rośnie nam pokolenie zamerykanizowane ?Po części i tak, żrejom fast fudy, beztrosko chadzają do szkół, albo i nie, najchętniej ogladają głupawe programy typu szoł i uprawiają kult ciała-wygląd najważniejszy;-p
          Zaraz padnie oskarżenie o generalizowanie-oczywiście nie cała młodzież taka jest;-)
          • simply_z Re: Czy czujecie się kobietami sukcesu? 21.11.12, 09:56
            wystarczy popatrzec na strone GW¨:)
            deser dnia ,hit sieci ,gole baby wszedzie i stylizacje dnia.
    • mallard Nie! 21.11.12, 09:30
      Ja się nawet kobietą nie czuję!
    • allatatevi1 Re: Czy czujecie się kobietami sukcesu? 21.11.12, 18:43
      Niestety nie.
    • samuela_vimes Re: Czy czujecie się kobietami sukcesu? 21.11.12, 20:14
      nie istnieje dla mnie pojęcie sukcesu. to dobre dla korposzczurów ;-)
      Istnieje dla mnie pojęcie szczęścia i zadowolenia z życia i tego się trzymam. Ma być mi dobrze, oto mój cel ;-)
    • astrofan Re: Czy czujecie się kobietami sukcesu? 21.11.12, 21:25
      Jedną z oznak zbliżającego się załamania nerwowego jest wiara w to, że nasza praca jest niesłychanie ważna.

      B. Russell
    • lazy.eye Re: Czy czujecie się kobietami sukcesu? 26.11.12, 17:31
      Równie dobrze mogłabyś pojechać z tym pytaniem do slumsów w Bangladeszu.
      W Europie, żeby człowiek mógł zapewnić sobie podstawowe potrzeby powinien zarabiać min. 1500 euro. W przeciwnym razie żyje w ciągłym stresie na krawędzi bez żadnych widoków na przyszłość. Jeśli zarabia te 1500 euro to i tak jest tylko biedakiem i nietaktem jest go pytać o sukces. Po to, żeby miało sens pytać kogoś o sukces powinien zarabiać min. 2500-3000 euro. I oczywiście przy tych zarobkach nie o sukces finansowy czy zawodowy.
      A ile kobiet w Polsce tyle zarabia?
      • leniwy_pierog Re: Czy czujecie się kobietami sukcesu? 26.11.12, 19:20
        Przasadzasz. 1500 euro w Polsce nie oznacza bycia biedakiem.
    • fxn Re: Czy czujecie się kobietami sukcesu? 27.11.12, 00:50
      Kiedy stać mnie na to co chcę kupić to myślę, że osiągam sukces. Mam ochotę na drogi, dobry ekspres do kawy HLF to go sobie kupuję. Mam ochotę na drogie buty, to je sobie kupuję. Ale sukces jest nie tylko wtedy, gdy zarabiasz. Czasem sukces oznacza też zakupy niekontrolowane :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja