Gość: ?
IP: 204.52.187.*
09.07.04, 13:50
Znany piłkarz Arsenalu Londyn, Ray Parlour w ciągu jednego dnia stracił część
fortuny.
Wczoraj sąd wydał precedensowy wyrok w jego sprawie rozwodowej, nakazujący
zawodnikowi oddać 37,5 procent swoich przyszłych zarobków byłej żonie.
Jego umowa z zespołem „Kanonierów” opiewa na 1,2 mln funtów rocznie, przez
cztery lata.
Sąd przyjął argumentację żony piłkarza: - Wyciągnęłam go z nałogu
hazardowego. Pilnowałam domu i zajmowałam się trójką dzieci. Chyba należy mi
się coś za to.
Sąd dał się przekonać, tym bardziej, że rozpad małżeństwa był wynikiem
romansu piłkarza.