weronika22-2
23.11.12, 11:10
Witam.Chciałabym się podzielić z Wami swoim problem.Mam 22lata studiuje dziennie dodatkowo pracuje i wszystko byłoby ok gdyby nie mój chłopak który jest kompletnie niezorganizowany.Mianowicie studiuje zaocznie(najdelikatniej mówiąc niezbyt trudny kierunek) i nie potafi tego pogodzić z pracą.Zawala jeden i drugie.Nie wiem jak uda mu sie obronić prac mgr bo ma zawalony egz.W pracy jest jeszcze gorzej.W ciągu 2lat pracuje już w trzeciej firmie i chyba znowu mu nie przedłuża okresu próbnego(tak samo jak w porzednich)Nie wiem jak go mam zmotywowować żeby wreszcie zaczął podchodzić poważnie do życia i wykazywać sie jakąś inicjatywą w pracy.Mieszkamy razem,planujemy wspólną przyszłość,ale zaczyna mnie to przerażać.Nie dam rady płacić wszystkiego sama(czynsz za wynajem,jedzenie itd).Wiekszość naszych znajomych studiuje,pracuje i jakoś daje to rade pogodzić.Czy to rzeczywiście dla niektórych może byc takie trudne pogodzenie studiów i pracy?Jak mam wpłynąć na swojego chłopaka,żeby wreszcie wziął się za siebie?