Zero troski,zainteresowania-obojetny facet

06.12.12, 16:06
Mam wielki problem z moim narzeczonym:( Na poczatku bylo pieknie, ladnie. Staral sie ze wszystkich sil . Niestety od jakiegos czasu mam wrazenie ze w ogole mu nie zalezy. W walentynki nie raczyl nawet napisac glupiego smsa. Wracalam z kilkudniowego szkolenia pogoda byla fatalna a on nie dosc ze nie zainteresowal sie czy ja w ogole zyje to o walentynkach nawet nie pamietal. Potem byla nasza rocznica oczywiscie nawet glupiego bukietu nie dostalam. Dzis sa mikolajki nawet nie licze na nic. Praca , piwko z kolegami od to jego cale zycie. Kiedys bylo calkiem inaczej. Za pol roku ma sie odbyc nasz slub , jak teraz jest tak to zastanawiam sie jak bedzie po slubie. Dzis sa mikolajki kazdy szczesliwy , rozesmiany a ja mam dola i zastanawiam sie jak mu uswiadomic ze jest mi przykro.
    • varia1 Re: Zero troski,zainteresowania-obojetny facet 06.12.12, 16:15
      i od walentynek pielęgnujesz w sobie ten żal?
      masz wielki problem ze sobą
    • lenka.magdalenka Re: Zero troski,zainteresowania-obojetny facet 06.12.12, 16:16
      wiej od niego jak najdalej
    • twojabogini Re: Zero troski,zainteresowania-obojetny facet 06.12.12, 16:26
      Przemyśl czy jest sens brać ślub z kimś komu na tobie nie zależy. Chyba, że okazuje to na inne sposoby, a po prostu nie ma zwyczaju obchodzenia rocznic, walentynek, mikołajek itp.?
      • 33kinga33 Re: Zero troski,zainteresowania-obojetny facet 06.12.12, 16:37
        Dawniej bylo calkiem inaczej, staral sie pamietal o rocznicach itd. Od jakiegos czasu wszytsko sie zmienilo. To ja jedynie dbam 0o ten zwiazek. Kiedy miesiac temu dzwonilam do niego z placzem ze mam tak okropne bole brzucha ze nie moge sie ruszyc oczywiscie nei przyjechal musialam sama sobie radzic , trafilam do szpitala... I to nie jest tak ze ja jestem pamietliwa i ze wypominam mu rozne rzeczy ale jest mio przykro bo go bardzo kocham i chciala bym zeby zrozumial jak ja sie czuje
        • senseiek Pewnie sie napil alkoholu i nie chcial jechac.. 06.12.12, 16:47
          > Kiedy miesiac
          > temu dzwonilam do niego z placzem ze mam tak okropne bole brzucha ze nie moge s
          > ie ruszyc oczywiscie nei przyjechal musialam sama sobie radzic , trafilam do sz
          > pitala... I to nie jest tak ze ja jestem pamietliwa i ze wypominam mu rozne rze
          > czy ale jest mio przykro bo go bardzo kocham i chciala bym zeby zrozumial jak j
          > a sie czuje

          Pewnie sie napil alkoholu i nie chcial jechac po pijaku.. ;)
        • ona.inna Re: Zero troski,zainteresowania-obojetny facet 06.12.12, 17:52
          I Ty się jeszcze zastanawiasz nad ślubem z nim?
          Gdyby mnie facet olał w takim momencie, to już by nim nie był.
          Brak prezentów to mały pryszcz, przy takim zachowaniu.
        • zuzi.1 Re: Zero troski,zainteresowania-obojetny facet 06.12.12, 18:33
          to przestań go kochac, bo ten ktoś na to zwyczajnie nie zasługuje, szkoda Twojego zycia, a już ślub z kimś takim to naprawdę porażka, chcesz sobie życie zmarnowac??????? naprawdę poważnie się nad tym wszystkim zastanów i przestań w końcu dbac o ten niby "związek", jaki to jest wogóle związek????? Liczysz, że się zmieni???? kiedy???? po ślubie??? on już Cię olewa tzw. wolnym sikiem, a Ty tego nie dostrzegasz i dalej walczysz, po co? Kopnij go w tyłek i poszukaj sobie kogos z kim będziesz szczęśliwa i nie bądz z kims kto Cię chyba nawet nie lubi....to nie jest partner na kolegę nawet, a co dopiero na męża...spieprzysz sobie życie, na własne życzenie...
        • ina_nova Re: Zero troski,zainteresowania-obojetny facet 06.12.12, 19:39
          > czy ale jest mio przykro bo go bardzo kocham i chciala bym zeby zrozumial jak j
          > a sie czuje

          A za co go tak właściwie kochasz?
    • headvig Re: Zero troski,zainteresowania-obojetny facet 06.12.12, 16:32
      pisałam kiedyś o językach miłości
      www.happyholic.pl/2012/02/piec-jezykow-miosci.html
      najwyraźniej twoim językiem miłości są prezenty - być może on tego nie wie. a być może to nie gadacie ze sobą, niewiele was łączy i tyle, co nie wróży dobrze waszej przyszłości.

      ja nie przykładam wagi do takich bzdur jak bukiety, mikołajki czy prezenty. my nie robimy sobie prezentów i nie mam pretensji i oczekiwań. no może robimy czasem bez okazji.
    • wielkafuria Re: Zero troski,zainteresowania-obojetny facet 06.12.12, 16:36
      to przykre.... ale moze zapytaj sie go (skoro sie z nim chcesz chajtnac to powinnas to juz wiedziec) jaki ma stosunek do celebrowania rocznic i swiat typu walentynki itp
      czy on wie ze to jest dla ciebie az takie wazne????
      a ty co mu dałas? moze daj mu cos pierwsza to sie zrewanzuje :P
    • 33kinga33 Re: Zero troski,zainteresowania-obojetny facet 06.12.12, 16:44
      To nie chodzi o prezenty itd chodzi o to ze jego oprocz pracy i kolegow nie interesuje nic. Ja tez bardzo ciezko pracuje ale pomiomo tego mam czas zeby codziennie bylo wysprzatane, obiad na stole wszytsko zrobione ... nie jestem materialistka potrzebuje tylko odrobiny zainteresowania i czulosci. Zwykle zaproszenie na spacer , cos zrobione od siebie w zupelnosci by wystarczylo...
      • senseiek A moze to gej.. ? ;) 06.12.12, 16:51
        > To nie chodzi o prezenty itd chodzi o to ze jego oprocz pracy i kolegow nie int
        > eresuje nic.

        A moze to gej.. tylko geje interesuja sie kolegami.. ;)
      • six_a Re: Zero troski,zainteresowania-obojetny facet 06.12.12, 17:01
        > ze jego oprocz pracy i kolegow nie interesuje nic
        a mnie dziwi, że Ciebie ktoś taki interesuje.
    • krakoma Re: Zero troski,zainteresowania-obojetny facet 06.12.12, 17:01
      zamiast sie wyzalac tutaj, powinas to powiedziec JEMU, bo najwyrazniej nie wie.
    • swiete.jeze Re: Zero troski,zainteresowania-obojetny facet 06.12.12, 18:06
      Specjalnie dla ciebie redaktorzy Faktu, sorry, Gazety spłodzili artykuł: zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/1,105817,12998951,23_sposoby__by_rozpalic_faceta_na_nowo__To_nie_takie.html#BoxLSTxt
    • mirtillo25 Re: Zero troski,zainteresowania-obojetny facet 06.12.12, 18:10
      Niektórzy faceci i niektóre kobiety traktują ślub jako koniec zalotów, flirtu i niespodzianek oraz koniec dbania o siebie. Może Twój facet należy do grona tych naiwniaków, którym wydaje się, że małżeństwo zmienia charakter człowieka ;)
    • krytyk-systemu-edukacji Re: Zero troski,zainteresowania-obojetny facet 06.12.12, 18:19
      > Niestety od jakiegos czasu mam wrazenie ze w ogole mu nie zalezy. W walentynki nie
      > raczyl nawet napisac glupiego smsa. Wracalam z kilkudniowego szkolenia pogoda byla
      > fatalna a on nie dosc ze nie zainteresowal sie czy ja w ogole zyje to o walentynkach nawet
      > nie pamietal.

      Śmiesznych czasów dożyliśmy. Dorosła kobieta rozpacza z powodu nieotrzymania SMS-a na walentynki, teraz jeszcze czytam reklamę artykułu o „mężczyznach” będących grubo po trzydziestce i mieszkających z matkami. Wcześniej jeszcze zamieszczono obszerny artykuł (bardzo ciekawy) o doktorantach.

      Nowa moda? Jeszcze trochę, a trzeba Wam będzie kupować tornistry, jeśli nie wręcz smoczki.
    • jeriomina Re: Zero troski,zainteresowania-obojetny facet 06.12.12, 18:19
      Odpowiedz sobie na pytanie ale uczciwie - dlaczego z nim jesteś. I odpowiedz sobie na drugie pytanie - też uczciwie - dlaczego chcesz za niego wyjść. Czy perspektywa ślubu to dla Ciebie perspektywa nobilitacji, zmiana statusu społecznego na "lepszy"?
      Jak rozumiem, mieszkacie razem. Zrób eksperyment - zniknij. Po prostu umów się z koleżanką, z rodzicami, idź do kina, do kawiarni, niech nie będzie Cię w domu, kiedy on jest przyzwyczajony, że powinnaś być. I zobaczysz, co wtedy zrobi. Czy poczuje się "zagrożony" i zacznie Cię szukać?
    • light_in_august Re: Zero troski,zainteresowania-obojetny facet 06.12.12, 18:30
      Tu chyba nie brak prezentu mikołajkowego jest problemem (bez przesady, ile masz lat? 6? że musisz znaleźć misia w bucie?). On chyba trochę odpuścił ogólnie, skoro nie możesz na niego liczyć, kiedy prosić o pomoc w trudnej sytuacji. Nie za dobrze to rokuje na przyszłość, jeśli już teraz ma wy...ne.
      • agios_pneumatos Re: Zero troski,zainteresowania-obojetny facet 06.12.12, 18:34
        light_in_august napisała:

        > (bez przesady, ile masz
        > lat? 6? że musisz znaleźć misia w bucie?).

        Podobno w niektórych rejonach naszego kraju nie znają tego pięknego zwyczaju. :)
    • soulshuntr Re: Zero troski,zainteresowania-obojetny facet 06.12.12, 18:59
      > W walentynki nie raczyl nawet napisac glupiego smsa.

      https://c.wrzuta.pl/wi4266/eff770230026720c49874506/japie...
    • good_morning Re: Zero troski,zainteresowania-obojetny facet 06.12.12, 19:49
      troll
      a dlaczego?
      bo sie o walentynkach rozpisuje mikolajkach itp
      kobieta rzeczywiscie zaniepokojona pisalaby o epizodzie ze szpitalem w pierwszym poscie
      no chyba ze naprawde mozna byc tak ... myslacym inaczej?
    • alienka20 Re: Zero troski,zainteresowania-obojetny facet 06.12.12, 19:57
      Miałam tak i zerwałam - bolało. Ale to był typ nieodpępowiony, a ja nie lubię być na drugim miejscu ;). Zaręczyn nie było, ale troski też żadnej o to, co się ze mną dzieje, czy sobie poradzę z przeprowadzką itp. Koniec końców pomógł mi były facet ;/ - jeszcze się w miarę lubiliśmy. Na spacery też nie chciał chodzić/zapraszać. Obecny od początku się wdrażał we wspólne życie - razem na zakupy, razem do rodziny, na spacery chodziliśmy po mieście do trzeciej nad ranem, na uczelni wręcz papużki nierozłączki ;). Po zaręczynach nic się nie zmieniło.
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Zero troski,zainteresowania-obojetny facet 06.12.12, 21:26

        alienka20 napisała:

        > Miałam tak i zerwałam - bolało. Ale to był typ nieodpępowiony, a ja nie lubię b
        > yć na drugim miejscu ;). Zaręczyn nie było, ale troski też żadnej o to, co się
        > ze mną dzieje, czy sobie poradzę z przeprowadzką itp.

        Pytanie co was w takim razie łączyło...
        • jeriomina Re: Zero troski,zainteresowania-obojetny facet 06.12.12, 21:44
          No właśnie...
        • alienka20 Re: Zero troski,zainteresowania-obojetny facet 06.12.12, 22:04
          No ja też się zastanawiałam i wyszło mi, że nic ;). Wtedy przestało boleć.
    • gr.eenka Re: Zero troski,zainteresowania-obojetny facet 06.12.12, 20:59
      a bo to człowiek naogląda się filmów, romansów naczyta
      następnym razem też olej faceta
    • astrofan Re: Zero troski,zainteresowania-obojetny facet 06.12.12, 21:29
      są słabe dziewczyny i są słabi faceci

      może masz takiego,

      inna rzecz, że ocena kultura którą wywalczyły kobiety, ta "ideologiczne partnerstwo i równouprawnienie", nie sprzyja całej sferze uczuciowej, ta sfera wręcz traci sens,

      zmienia się w jakieś partnerskie spółki o ściśle określonych zadaniach i obowiązkach, co dla mężczyzny jest po prostu nieatrakcyjne

      a w sumie nie jest atrakcyjne dla kobiet także
    • mijo81 Re: Zero troski,zainteresowania-obojetny facet 07.12.12, 01:09
      To wymień sobie na takiego który ci będzie prezenty kupował, bo tobie to tylko taki do szczęścia potrzebny
    • martishia7 Re: Zero troski,zainteresowania-obojetny facet 07.12.12, 13:17
      - Przed ślubem mówiłeś do mnie "moja królowo", a teraz co??
      - A teraz zostałem republikaninem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja