I po co kobiecie mezczyzna?

20.12.12, 16:24
Zgodnie z najnowszym raportem OECD Closing the Gender Gap:Act Now (Wyrównując nierówności pomiędzy płciami) kobiety spędzają w krajach rozwiniętych w pracy wyraźnie mniej czasu od mężczyzn. Jednak jeśli do pracy płatnej doliczymy także obowiązki domowe, opiekę nad dziećmi, okazuje się, że w większości rozwiniętych krajów kobiety pracują więcej czasu niż mężczyźni.

Phee, sa wieksi, wiecej jedza, wiecej pala i "uzywkuja" a robia mniej. Ja nie chce poglebiac kryzysu demograficznego, ale do czterech liter taki interes, to malzenstwo...

Cały tekst: wyborcza.pl/1,75248,13083267,Praca_kobiet_panstwa_sie_bogaca__WYNIKI_BADAN_.html#ixzz2FbcodhPX
    • pollarek Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 16:28
      kochanic.a.francuza napisała:

      > Phee, sa wieksi, wiecej jedza, wiecej pala i "uzywkuja" a robia mniej. Ja nie c
      > hce poglebiac kryzysu demograficznego, ale do czterech liter taki interes, to m
      > alzenstwo...
      >
      Heh:)) Może inaczej: trzeba sobie zadać pytanie, czego sama nie możesz zrobić?:)
    • krakoma Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 16:42
      bez mezczyzny to jak klaskanie jedna dlonia

      heh
    • six_a Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 16:54
      do wbijania gwoździ

      na zdjęciu przykładowy mężczyzna

      https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRW5kE1aGminUsstGE32ISGnFag8C-t1KckQjpS1wF3U3wF75jJ
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 16:56
      Bo bez tego faceta trudno o rodzinę będzie. I tylko praca kobiecie zostanie...

      A skoro kobiety spędzają w pracy mniej czasu to dlaczego ciągle promuje się tezę że są gorzej opłacane? Owszem, gorzej, ale ZA MNIEJ!
    • piataziuta Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 17:02
      do głaskania się czasem nadaje
    • headvig Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 17:05
      >do czterech liter taki interes, to malzenstwo...

      ja se tam chwalę. choć dziś akurat jestem na niego zła :P
    • kseniainc Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 17:12
      on ma kucharkę, ja mechanika
      on utrzymuje czystośc w samochodzie, ja w domu
      on od spraw więcej ważacych, ja dżwigam te lżejsze
      w nocy-równouprawnienie
      i wiele, wiele..............ale raczej i tak na plus;-)
      Potrzebni są kazdej kobiecie, ta co mówi inaczej kłamie, chyba że woli życ z inna kobietą;-p
    • mariuszg2 Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 17:59
      po przeanalizowaniu w/w wpisow stwierdzam iż najbardziej mezczyzny poczebuje sixa.....i to takiego maczo mordercę co ję przywróci wiarę we własną kobiecość..... już lece do Ciebie kociaku....zziajany :)
      • six_a Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 19:08
        wiedziałam, że pszegne:)
        • wielkafuria Re: I po co kobiecie mezczyzna? 21.12.12, 13:27
          i co sixa? przylecial mario do Ciebie?
    • doral2 Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 20:14
      po to, by w okresie przedświątecznym ukatrupił, oskrobał, wybebeszył i wydzwonkował karpia.
      bo ja nie umię :/
      i naumieć się nie chcę.
      • kseniainc Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 20:19
        a ja się brzydzę, mimo iż mięso rybie uchodzi za czyste;-p Inne mięsa ok, ale ryba jest dla mnie nie do przeskoczenia;-p
    • rb2012 Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 20:22
      po to by kochał, szanował, tulił, całował, rozśmieszał, robił pyszną herbatkę z cytryną, budził całusem itp itd :D
      • kseniainc Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 20:45
        ale niech on czasem choc przeklina-bo wszystkich tu zemdli;-p
    • astrofan Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 20:32
      to jeszcze uwzględnimy aspekt kreatywności i wynalazczości,

      prawie zero patentów i teorii naukowych kobiet :)
      • krakoma Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 20:52
        > prawie zero patentów i teorii naukowych kobiet :)

        no kiedy, jak przy garach siedza, kapcie w zebach panu przynosza i mu pilota pod bele gdzie rzucanymi ciuchami szukaja?

        mezczyzni maja czas na kreatywnosc. bo reszta sama sie zrobi.
      • pollarek Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 20:56
        astrofan napisał:

        > to jeszcze uwzględnimy aspekt kreatywności i wynalazczości,
        >
        > prawie zero patentów i teorii naukowych kobiet :)

        Jak Ci urosną piersi i da się pociumkać, to i się wyrówna:>
        • astrofan Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 21:02
          po co? niech każdy robi co mu wychodzi najlepiej

          ja nie mówię o konieczności zmuszania kobiet do wynalazczości,

          wskazuję tylko na aspekt który kobiety w swej obsesji pseudorówności raczą świadomie nie zauważać,

          a na zwróconą uwagę reagują złośliwością lub agresją

          • pollarek Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 21:19
            astrofan napisał:

            > po co? niech każdy robi co mu wychodzi najlepiej
            >
            Serdeńko, to Ty jeszcze nie znasz mojej kreatywności:> Nie wiem na 100% (wiesz, autopsja i te sprawy), ale mogę z dużą pewnością założyć, że poświęcanie jej na rzecz ciumkania to olbrzymia strata dla ludzkości.


            > ja nie mówię o konieczności zmuszania kobiet do wynalazczości,
            >
            Zapewniam Cię, że zmuszanie nie jest potrzebne:>


            > wskazuję tylko na aspekt który kobiety w swej obsesji pseudorówności raczą świa
            > domie nie zauważać,
            >
            Fałszywe założenia = fałszywe wnioski:> Kobieca kreatywność i wytwórczość jest na podobnym poziomie, tylko stereotypy, patriarchat i brak wspomnianego cyca powoduje tą nierówność. No i jeszcze to, że zazwyczaj kobiety wyżej cenią możliwość uczestniczenia w rozwoju własnego dziecka niż spełnianie swych ambicji zawodowych i rywalizację z innymi:)


            > a na zwróconą uwagę reagują złośliwością lub agresją
            >
            Kto?!? No kuźwa kto?! Do mnie pijesz?!
            :DD
            • astrofan Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 21:33
              brednie piszesz,

              • pollarek Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 21:38
                astrofan napisał:

                > brednie piszesz,
                >
                Pewnie, pewnie:) Wszyscy, co mają inne zdanie, muszą to robić:>
                • astrofan Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 21:43
                  dlaczego wszyscy?

                  z wieloma dziewczynami na tym forum można ciekawie podyskutować,

                  to akurat odnosi się wyłącznie do Ciebie
                  • pollarek Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 21:47
                    astrofan napisał:

                    > dlaczego wszyscy?
                    >
                    > z wieloma dziewczynami na tym forum można ciekawie podyskutować,
                    >
                    > to akurat odnosi się wyłącznie do Ciebie

                    Jeżeli nazywasz coś bzdurą, powinieneś podać konkretnie co jest bezsensem, że pozwala Ci na takie stwierdzenie. Inaczej jesteś tylko gołosłownym frustratem:>
        • wielkafuria Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 23:00
          fuuuj :P
      • tanebo Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 21:33
        Ale też stosunkowo mniej kobiet popełnia przestępstwa. Kobiety są bardziej równe. Ani nie zabłysną ani nie zawalą sprawy.
        • kirkunia Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 22:37
          Tak więc dowiedziałam się że jestem facetem.
      • lacido Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 22:08
        coś podobnego ilu masz kolegów co to coś opatentowali? nie ma to jak jechać na plecach kilku myślących i od razy cała męska populacja staje się kreatywna i błyskotliwa :)
    • j-k a gdzie TY masz problem z emancypacja ? 20.12.12, 21:00
      Zawsze twierdzilem, ze zagonienie bab do pracy na etacie + w chalupie jest na nasza (meska) korzysc.
      • krakoma Re: a gdzie TY masz problem z emancypacja ? 20.12.12, 21:14
        mezczyzni powinni kobietom za prace domowa i wychowywanie dzieci placic - tyle, ile sami by za to brali.
        • astrofan Re: a gdzie TY masz problem z emancypacja ? 20.12.12, 21:24
          w zupełności się zgadzam,
          kobieta zajmująca się domem i dziećmi powinna otrzymywać pełnię świadczeń

      • pollarek Re: a gdzie TY masz problem z emancypacja ? 20.12.12, 21:23
        j-k napisał:

        > Zawsze twierdzilem, ze zagonienie bab do pracy na etacie + w chalupie jest na n
        > asza (meska) korzysc.

        Ano. Ja już dawno do tego doszłam. Dlatego nie wykonuję pewnych obowiązków domowych, które z założenia są "męskie". Oczywiście, kiedy jestem w związku:>
    • tanebo Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 21:22
      Dobra, dobra. Poczekajmy aż w łazience znajdziecie pająka lub mysz w piwnicy lub tygrysa w lesie a inaczej będziecie piskać...
      • pollarek Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 21:26
        tanebo napisał:

        > Dobra, dobra. Poczekajmy aż w łazience znajdziecie pająka lub mysz w piwnicy lu
        > b tygrysa w lesie a inaczej będziecie piskać...

        Pfff... pająki są passe:>
        Chociaż, sam wątek piskania jest frapujący:DD
        • tanebo Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 21:31
          Nawet takie ?https://s.v3.tvp.pl/images/b/0/a/uid_b0abb560f1ec0d4b67b3caadcca29b001345563168159_width_700_play_0_pos_3_gs_0.jpg
          • pollarek Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 21:35
            tanebo napisał:

            O-o.

            No dobra, ten nie wygląda za sympatycznie. Ale, tarantule nie są jadowite, więc mogą tylko ugryźć. Czyli przeżyję.
            Poza tym, zwierzątka niedotykane rzadko gryzą. Nie ma żadnego racjonalnego powodu, żeby tarantula puściła się w pościg.

            Nie boję się:D
            • tanebo Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 21:40
              Ten akurat atakuje człowieka bez powodu. W dodatku ostatnio mówi się że nawet w naszym klimacie może przeżyć zimę w dobie powszechnego ogrzewania domów.
              • pollarek Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 21:45
                tanebo napisał:

                > Ten akurat atakuje człowieka bez powodu. W dodatku ostatnio mówi się że nawet w
                > naszym klimacie może przeżyć zimę w dobie powszechnego ogrzewania domów.

                No nie no, tak się nie robi. One muszą mieć jakiś powód, nie przyjmuję braku motywu:)))
                Związki przyczynowo-skutkowe muszą być.
                • tanebo Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 21:47
                  Pająki są głupie. Te akurat mają taką taktykę że atakują wszystko i na tym wygrywają w naturze.
                  • pollarek Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 21:49
                    tanebo napisał:

                    > Pająki są głupie. Te akurat mają taką taktykę że atakują wszystko i na tym wygr
                    > ywają w naturze.

                    No dobra. To brzmi przekonująco.
                    Mówisz, że gdzie one bytują?
                    :>
                    • tanebo Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 21:57
                      Lubią gryzonie żerujące na bananach. Sporo może dotrzeć do nas przez sklepy.
                      • pollarek Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 22:00
                        tanebo napisał:

                        > Lubią gryzonie żerujące na bananach. Sporo może dotrzeć do nas przez sklepy.

                        Kuźwa, dobry jesteś:D
                      • pollarek Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 22:00
                        tanebo napisał:

                        A co z rozmnażaniem?:>
                        • tanebo Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 22:10
                          No, wiesz. Ostatnio był taki przypadek że do Niemiec dotarła samica i zniosła kokon jaj. Na szczęście nie zapłodniony. Ale nikt tego nie szuka. Jeden znaleziono a cholera wie ile nie. A ostatnio sporo mówi się o gatunkach inwazyjnych. Ten jest groźny właśnie przez te banany. Importujemy miliony ton a wszystkiego nie sposób sprawdzić.
                          • pollarek Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 22:14
                            tanebo napisał:

                            > No, wiesz. Ostatnio był taki przypadek że do Niemiec dotarła samica i zniosła k
                            > okon jaj. Na szczęście nie zapłodniony. Ale nikt tego nie szuka. Jeden znalezio
                            > no a cholera wie ile nie. A ostatnio sporo mówi się o gatunkach inwazyjnych. Te
                            > n jest groźny właśnie przez te banany. Importujemy miliony ton a wszystkiego ni
                            > e sposób sprawdzić.

                            Ten, kto dał Ci Welles`a do łapek stworzył potwora:>
                            Cóż, z zachodu to same plagi. Jak nie stonka, to agresywne samonaprowadzające się tarantule.
                            :DD
                            • wielkafuria Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 23:06
                              pollarek napisała:
                              to agresywne samonaprowadzające s
                              > ię tarantule.
                              > :DD



                              buahahahaha, umarłam :D:D
                              Boże, ja to sobie wyobraziłam :D
                              • pollarek Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 23:23
                                wielkafuria napisał(a):

                                >
                                > buahahahaha, umarłam :D:D
                                > Boże, ja to sobie wyobraziłam :D

                                Ty nie hahuj, Ty się bój!
                                :DD
                      • lacido Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 22:10
                        dobra, ile znasz przypadków, że nie "może" a dotarło? :)
                        • tanebo Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 22:12
                          Dwa. Powiedzmy z kilku ostatnich lat.
                          • lacido Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 22:15
                            e no co to jest, biorąc pod uwagę ilość transportów ;) chyba pracownicy marketów mają największą szansę na takie spotkanie :)
                  • lacido Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 22:06
                    Nie wydaje mi się, żeby pająki atakowały ot tak sobie wszystko jak leci.
                    • pollarek Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 22:07
                      lacido napisała:

                      > Nie wydaje mi się, żeby pająki atakowały ot tak sobie wszystko jak leci.

                      No właśnie.
                  • lacido Ha 20.12.12, 22:13
                    Każdy pająk w odruchu obronnym gryzie, a im jest większy, tym dotkliwiej to odczujemy - informuje Magdalena Janiszewska z działu hodowlanego łódzkiego zoo. - Niewykluczone, że w owocach mógł ukryć się ptasznik; jego jad na szczęście nie jest śmiertelnie groźny dla człowieka

                    atakuje jak się broni, ale znalazłam przypadek pająka w bananach :)
                    • tanebo Re: Ha 20.12.12, 22:23
                      Fakt, nie jest groźny ale jak zwykle jest haczyk. W Polsce nie ma leków na jego jad bo pająk jest brazylijski. A zanim sprowadzą je z Brazylii to zdążą cię zakopać.
                      • lacido Re: Ha 20.12.12, 22:32
                        tanebo napisał:

                        > Fakt, nie jest groźny ale jak zwykle jest haczyk. W Polsce nie ma leków na jego
                        > jad bo pająk jest brazylijski.

                        czytasz co piszesz? jad jest niegroźny więc po co leki?
                        • tanebo Re: Ha 20.12.12, 22:42
                          Dla niemowląt też? Zawsze jest jakieś ale. Często jest tak że dorosły przeżyje a dzieci i osoby stare umrą. Osłabiony jakąś inną chorobą dorosły też. Poza tym to że nie jest śmiertelny nie oznacza że jest zupełnie obojętny dla zdrowia.
                          • lacido Re: Ha 20.12.12, 22:46
                            a wiesz ilu ludzi umiera z powodu powikłań pogrypowych?
                            • tanebo Re: Ha 20.12.12, 22:49
                              Nie. Ale trudno mi jako samcowi zaimponować kobiecie bronieniem jej przed powikłaniem pogrypowym.
                              • lacido Re: Ha 20.12.12, 22:53
                                ;)
                                oj musisz się dużo nauczyć, na kobiety bardzo dobrze działa troska mężczyzny o jej zdrowie :) i sam fakt że nie zmyka gdzie pieprz rośnie na widok jej czerwonego nosa jest rozczulający :)
                                • kseniainc Re: Ha 20.12.12, 23:12
                                  lacido napisała:

                                  > ;)
                                  > oj musisz się dużo nauczyć, na kobiety bardzo dobrze działa troska mężczyzny o
                                  > jej zdrowie :) i sam fakt że nie zmyka gdzie pieprz rośnie na widok jej czerwon
                                  > ego nosa jest rozczulający :)

                                  o to, to-zgadzam się.
                                  Niektórzy faceci myslą, ze to jak w serialach brazylijskich-całodobowo cudo w śpilkach i całodobowa w gotowości;-p
                                  • lacido Re: Ha 20.12.12, 23:14
                                    > Niektórzy faceci myslą, ze to jak w serialach brazylijskich-całodobowo cudo w ś
                                    > pilkach i całodobowa w gotowości;-p

                                    :) inna sprawa że kobiety czasem dłuuuugo utrzymują ich w tym przekonaniu, koleżanka jak wyjeżdżała pod namiot z chłopakiem specjalnie wstawała wcześniej żeby umalować rzęsy a zmywała jak było ciemno żeby nikt nie widział że ma jasne rzęsy :D
                                    • kseniainc Re: Ha 20.12.12, 23:28
                                      niektórym tak wygodnie, ale jak nie bierze na siebie za wiele.Mam na mysli kobiety. Znam małżeństwo z 35stażem, facet-mąż, nie widywał żony bez makijażu. Wstawała przed nim i gotowa na jego przebudzenie w pieknym fryzie i nieskazitelnej jej zdaniem urodzie. Ale pani się nie przemęczała.Miała swoje "obowiązki" domowe, ale bez przesady;-)
                                      Śpilki z piórkiem jako kapcie po domu nosiła,bo myslała że mąz to lubi. Co nią kierrowało?Kiedyś zapytałam. Odpowiedziała-warto było te lata się poświęcac, zylaków nabawic, ale nigdy nie spojrzał na inną;-)
                                      • lacido Re: Ha 20.12.12, 23:33
                                        poświęcać się błeeeeeeeeeeeeeee
                                        • kseniainc Re: Ha 20.12.12, 23:39
                                          hi-bleeeeeeeeeeeeeee, ale on dla niej też się poświęcał.....związek właśnie tak wygląda;-)
                                          • lacido Re: Ha 20.12.12, 23:43
                                            że się udaje kogoś kim się nie jest hmmm
                                            • kseniainc Re: Ha 20.12.12, 23:48
                                              nie udaje, a robi się coś dla kogoś, a ktoś dla Ciebie coś.........Nie oczekując podziękowania.Najpierw daj-potem bierz;-)
                                              • lacido Re: Ha 20.12.12, 23:54
                                                "Odpowiedziała-warto było te lata się poświęcac, zylaków nabawic, ale nigdy nie spojrzał na inną;-) "

                                                jej fajna sprawa, a ja głupia myślałam, że ludzie kierują się miłością a nie podupadają na zdrowi dla pana i władcy :)

                                                seniainc napisała:

                                                > .Najpierw daj-potem bierz;-)

                                                handelek wymienny?

                                                no ale co ja tam wiem :)
                                                • kseniainc Re: Ha 21.12.12, 00:06
                                                  hi
                                                  zdrowy egoizm jest ok;-)
                    • kirkunia Re: Ha 20.12.12, 22:41
                      OK.. wierze w ptaszniki, tarantule, dzikie węże. Kilka razy broniłam przed nimi facetów...
                      • tanebo Re: Ha 20.12.12, 22:43
                        Oj tam... znam kobiety które uciekają przed ćmami. Chyba boją się wyssania.
                        • lacido Re: Ha 20.12.12, 22:47
                          też takie znam, obrzydza je widok ćmy dobijającej się do okna
                        • wielkafuria Re: Ha 20.12.12, 23:08
                          ćma jak ćma, ale chrabąszcze???? Matko i córko, jak one latają to na działkę nikt mnie nie wyciągnie :P
                          i te odnóża drapiące. koszmar!
                      • lacido Re: Ha 20.12.12, 22:46
                        pracujesz w markecie? ;)
      • lacido Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 22:03
        błogosławiony dom gdzie pająki są :) w innej wersji: błogosławiona chałupa gdzie pajęczyn kupa ;)
      • wielkafuria Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 23:04
        ani pająków ani myszy się nie boję :)
        chociaż jak ostatnio wyrzucałam pająka to on mi zaczął w tej szklance podskakiwać jak opetany i stukac w pocztówkę, to nie powiem... na miekkich nogach go wynosilam na dwór.
        • tanebo Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 23:30
          No widzisz. A mogłaś włączyć opcję pisk i wezwać samca. Względnie kota.
          • wielkafuria Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 23:34
            moj kot w lecie zarł wszystkie pajaki, muchy i inne robale, ale na widok tego pająka najpierw oniemial a potem sie zrobił mega puchaty z wrazenia... dlatego go znalazlam. i wyniosłam... chociaz na tym mrozie, to ja nie wiem czy długo wytrzymał :(
    • blond_suflerka Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 21:33
      Mężczyzna kobiecie jest potrzebny po to, żeby była szczęśliwsza. I przy tego rodzaju szczęściu mało się liczy to, że ona pracuje godzinę więcej od niego;)
    • lacido Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 21:50
      moja koleżanka pracuje po 8 godzin dziennie, co rano wstaje o 5 żeby ugotować obiad bądź też wieczorem gotuje na następny dzień. Żeby się ogarnąć (fryzjer, jakiś łaszek itp) przed świętami musi brać dzień wolny. 2 razy w tygodniu wozi dzieci na basen, 2 razy córkę na tańce, poza tym oczywiście sprzątanie, zakupy, pranie. I o dziwo nie jest samotną matką, mąż pracuje w systemie trzyzmianowym, ale jakoś nigdy nie gotuje, nie sprząta, zakupów tez nie robi i dzieciaków nie wozi. Dla mnie niepojęte ;///
      • pollarek Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 21:55
        lacido napisała:

        > moja koleżanka pracuje po 8 godzin dziennie, co rano wstaje o 5 żeby ugotować o
        > biad bądź też wieczorem gotuje na następny dzień. Żeby się ogarnąć (fryzjer, ja
        > kiś łaszek itp) przed świętami musi brać dzień wolny. 2 razy w tygodniu wozi dz
        > ieci na basen, 2 razy córkę na tańce, poza tym oczywiście sprzątanie, zakupy, p
        > ranie. I o dziwo nie jest samotną matką, mąż pracuje w systemie trzyzmianowym,
        > ale jakoś nigdy nie gotuje, nie sprząta, zakupów tez nie robi i dzieciaków nie
        > wozi. Dla mnie niepojęte ;///

        No, hardcore. Mi też się nie mieści w głowie, jak np. nasze matki to ogarniały.
        • lacido Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 22:00
          ja rozumiem jak ktoś pracuje tyle że wraca na spanie, ale jak idzie na 2 zmianę to czasu w ciul żeby ten obiad zrobić, pomóc lekcje odrobić dziecku czy itp.
          • pollarek Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 22:04
            lacido napisała:

            > ja rozumiem jak ktoś pracuje tyle że wraca na spanie, ale jak idzie na 2 zmianę
            > to czasu w ciul żeby ten obiad zrobić, pomóc lekcje odrobić dziecku czy itp.

            Dokładnie tak:)) Ale do tej pory często widzę, jak to pokutuje u ludzi.
            Kiedy mężczyzna jest jedynym pracującym w rodzinie, to ma sens. I to jedyna taka możliwość do przyjęcia dla mnie:>
            • facettt I po co mezczynie kobieta ?? 20.12.12, 23:05
              pollarek napisała:
              > Kiedy mężczyzna jest jedynym pracującym w rodzinie, to ma sens.
              I to jedyna taka możliwość do przyjęcia dla mnie:>

              Spoznilas sie,.
              Moze Saudi Arabia ?
              • pollarek Re: I po co mezczynie kobieta ?? 20.12.12, 23:23
                facettt napisał:


                > Spoznilas sie,.
                > Moze Saudi Arabia ?

                Może i nie byłoby źle, ale tam chyba wymagają posłuszeństwa? No, to długo bym tam nie zagrzała miejsca - trzy smsy i ekstradycja:D
      • doral2 Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 21:55
        niektórzy potrafią się w życiu ustawić.
        śmierć frajerkom :D
        • lacido Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 22:01
          wydaje mi się, że niektóre to lubią, czują się supermenkami ogarniającymi wszystko i fakt, bez nich ich faceci by zatonęli tylko ja się pytam po kiego grzyba brać na siebie wszystko??
          • kseniainc Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 23:08
            lacido-podziwiam koleżankę-urobiona po pachy, ale pewnie na własne zyczenie. Wiele kobiet ma, może miec ogromne wsparcie u swoich facetów, ale je odrzuca, a potem jeszcze narzeka!
            Facet może pewnych rzeczy nie zrobi tak "idealnie" jak sama ja-w zamyśle kobieta, ale ja daję szansę-dzięki temu czasem odpoczywam;-)
            • lacido Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 23:12
              też mi się zdaje, że ona nie próbowała tego zmienić, jak ja słyszę taką babkę mówiącą: i co ja dzisiaj mam na obiad zrobić - to mi słabo mąż takie dylematy ma w d.e ;/
        • wielkafuria Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 23:17
          my tu gadu gadu, a za chwile ma byc ten slawetny koniec swiata :P
          • lacido Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 23:20
            wielkafuria napisał(a):

            > my tu gadu gadu, a za chwile ma byc ten slawetny koniec swiata :P

            jeszcze przegapimy i nie będzie czego wnukom opowiadać;)
          • pollarek Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 23:25
            wielkafuria napisał(a):

            > my tu gadu gadu, a za chwile ma byc ten slawetny koniec swiata :P

            Weeeeeee, mam fajne okno do oglądania:DD
            • wielkafuria Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 23:30
              dokładnie teraz potrzebny mi facet :/
              pająki to pikuś, znowu coś zapiernicza mi po strychu :(
              • pollarek Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 23:33
                wielkafuria napisał(a):

                > dokładnie teraz potrzebny mi facet :/
                > pająki to pikuś, znowu coś zapiernicza mi po strychu :(

                Teraz. A potem co? Wyrzucisz na mróz w noc ciemną i wiejną??
                Bądź człowiekiem, przygarnij Kropka...
                :DD
                • wielkafuria Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 23:36
                  jak mi ostatnio coś biegalo po strychu to o 2 w nocy wzywalam posiłki, ale nic nie znalezlismy wiec teoria była taka ze to jakis potwór :(

                  dopoki bedzie stukac to go nie wywalę na mroz przeciez...
                  poki co boje sie wejsc do sypialni.
                  • pollarek Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 23:39
                    wielkafuria napisał(a):

                    > jak mi ostatnio coś biegalo po strychu to o 2 w nocy wzywalam posiłki, ale nic
                    > nie znalezlismy wiec teoria była taka ze to jakis potwór :(
                    >
                    > dopoki bedzie stukac to go nie wywalę na mroz przeciez...
                    > poki co boje sie wejsc do sypialni.

                    Nie chodziło mi o Twoją prywatną kunę, tudzież rosomaka, a o przeganiacza:DD
                    Zdecydowanie powinnaś jakiegoś udomowić. Przeganiacza, znaczy się:D
                    • wielkafuria Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 23:41
                      wiesz, ze lepiej nie ... chyba ze chcesz zapewnic kolezance z pracy... prace na wieki :D
                      • pollarek Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 23:45
                        wielkafuria napisał(a):

                        > wiesz, ze lepiej nie ... chyba ze chcesz zapewnic kolezance z pracy... prace na
                        > wieki :D

                        Oj tam, oj tam:) Po prostu nie ruszaj czegoś, co szkodzi. I wszystko będzie dobrze:))
                        • wielkafuria Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 23:53
                          łatwo Ci mówić :) przecież ja wszystko wiem :P tylko z silną wola u mnie krucho, albo jestem masochistką :P
                          • pollarek Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 23:57
                            wielkafuria napisał(a):

                            > łatwo Ci mówić :) przecież ja wszystko wiem :P tylko z silną wola u mnie krucho
                            > , albo jestem masochistką :P

                            Załóż sobie mocną gumkę na nadgarstek i jak tylko zaczniesz nieprawomyślnie kombinować, to strzel sobie z całej siły, aż Ci się odechce.
                            Mówię poważnie:D
                            • wielkafuria Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 23:58
                              gumkę? gumkę????? to ja zakładam nie na nadgarstek...
                              • pollarek Re: I po co kobiecie mezczyzna? 21.12.12, 00:00
                                wielkafuria napisał(a):

                                > gumkę? gumkę????? to ja zakładam nie na nadgarstek...

                                Gdziekolwiek chcesz, byle się dało strzelić i żeby bolało:DD
                                • wielkafuria Re: I po co kobiecie mezczyzna? 21.12.12, 00:02
                                  pollarek napisała:
                                  > Gdziekolwiek chcesz, byle się dało strzelić i żeby bolało:DD

                                  hehe, nie podpuszczaj mnie :D
                                  wiesz co sobie teraz wyobraziłam, nie :P ?
                                  • pollarek Re: I po co kobiecie mezczyzna? 21.12.12, 00:03
                                    wielkafuria napisał(a):

                                    > hehe, nie podpuszczaj mnie :D
                                    > wiesz co sobie teraz wyobraziłam, nie :P ?

                                    No i właśnie teraz powinnaś sobie strzelić:DDD
                                    • wielkafuria Re: I po co kobiecie mezczyzna? 21.12.12, 00:05
                                      aha, to idę szukać gumki.
                                      moze byc perforowana?
                                      • pollarek Re: I po co kobiecie mezczyzna? 21.12.12, 00:07
                                        wielkafuria napisał(a):

                                        > aha, to idę szukać gumki.
                                        > moze byc perforowana?
                                        >
                                        Dajesz, dajesz.
                                        :D
                                        • wielkafuria Re: I po co kobiecie mezczyzna? 21.12.12, 00:09
                                          zmienilam zdanie. a jak mi potem zabraknie i beda do mnie strzelac... ale z czegos innego??????
                                          • pollarek Re: I po co kobiecie mezczyzna? 21.12.12, 00:12
                                            wielkafuria napisał(a):

                                            > zmienilam zdanie. a jak mi potem zabraknie i beda do mnie strzelac... ale z cze
                                            > gos innego??????

                                            Wtedy zostają Ci tylko uniki kochana:DDD
                                            • wielkafuria Re: I po co kobiecie mezczyzna? 21.12.12, 00:14
                                              az sie rozmarzyłam :)
                                              • pollarek Re: I po co kobiecie mezczyzna? 21.12.12, 00:19
                                                wielkafuria napisał(a):

                                                > az sie rozmarzyłam :)

                                                Ty się nie rozmazuj, Ty trenuj gibkość:D
                                                • wielkafuria Re: I po co kobiecie mezczyzna? 21.12.12, 00:19
                                                  oj kochana, gibka to ja akurat jestem :P
                                                  • pollarek Re: I po co kobiecie mezczyzna? 21.12.12, 00:26
                                                    wielkafuria napisał(a):

                                                    > oj kochana, gibka to ja akurat jestem :P
                                                    >
                                                    I o to chodzi, i o to chodzi:>
                                                    Idę łóżeczkować, pa:*
                                                  • wielkafuria Re: I po co kobiecie mezczyzna? 21.12.12, 00:30
                                                    ja tez :*
                    • wielkafuria Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 23:44
                      doradził Ci ktoś w koncu co masz robić w tym pociągu przez 5 godzin z trzema osobami?????
                      • pollarek Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 23:47
                        wielkafuria napisał(a):

                        > doradził Ci ktoś w koncu co masz robić w tym pociągu przez 5 godzin z trzema os
                        > obami?????

                        Brak inwencji twórczej, marazm i stagnacja w męskim światku:>
                        • wielkafuria Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 23:57
                          zreszta jesli za 3 minuty bedzie koniec swiata to problem sam sie rozwiaze :P
                          • pollarek Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 23:59
                            wielkafuria napisał(a):

                            > zreszta jesli za 3 minuty bedzie koniec swiata to problem sam sie rozwiaze :P

                            Definitywnie. Lubię tak, raz a dobrze, a nie pitu pitu:DD
                            • wielkafuria Re: I po co kobiecie mezczyzna? 21.12.12, 00:04
                              no i dupa z tym koncem swiata :( nic nie pier... neło :(
                              nawet moj potwor na strychu jakos ucichł... znaczy sie moge wrocic do sypialni.
                              • pollarek Re: I po co kobiecie mezczyzna? 21.12.12, 00:06
                                wielkafuria napisał(a):

                                > no i dupa z tym koncem swiata :( nic nie pier... neło :(
                                > nawet moj potwor na strychu jakos ucichł... znaczy sie moge wrocic do sypialni.

                                Ja i toże:> Nałykałam się melatoniny i będę sobie cykl dobowy regulować. Koniec z buszowaniem po nocach, teraz będę pełnoprawnym i produktywnym członkiem społeczeństwa:>
                                • wielkafuria Re: I po co kobiecie mezczyzna? 21.12.12, 00:07
                                  a w ogole to gdzie jest sixa i coffeina???
                                  • pollarek Re: I po co kobiecie mezczyzna? 21.12.12, 00:08
                                    wielkafuria napisał(a):

                                    > a w ogole to gdzie jest sixa i coffeina???

                                    Dunno:|
                                    • wielkafuria Re: I po co kobiecie mezczyzna? 21.12.12, 00:20
                                      pollarek napisała:

                                      > wielkafuria napisał(a):
                                      >
                                      > > a w ogole to gdzie jest sixa i coffeina???
                                      >
                                      > Dunno:|

                                      pewnie sie pochowały w schronach i nie wiedza czy moga wyjsc juz :P
      • wielkafuria Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 23:10
        dzięki temu ze czytam takie historie cały czas upewniam się ze dzieci to nie jest moja bajka :/
        • lacido Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 23:17
          ale to niezupełnie tak :) opowieść wygląda jak niemal 24 godzinny maraton wokół rodziny - a wierz mi, że znam jeszcze lepszą historię z większą ilością dzieci, niepracującym uczącym się mężu. Uważam że trzeba wypośrodkować, dziecko nie musi być od 7-17 ciągle czymś zajęte i obowiązkami można się dzielić np inna koleżanka woziła przedszkolaki na basen i co tydzień inny rodzic się podejmował dowozu i zawsze to było lżej.
    • wielkafuria Re: I po co kobiecie mezczyzna? 20.12.12, 22:58
      mnie by się jakiś przydał żeby mi odsniezyc podjazd, ale tak do samiutkiej kostki :P
    • berta-death Re: I po co kobiecie mezczyzna? 21.12.12, 00:01
      Odkąd wynaleziono wibratory i in-vitro, to w zasadzie nie wiadomo po co. Wcześniej to jakieś użyteczne funkcje miał a teraz, to może na części zamienne. Byle się nie rozpił.
      • pollarek Re: I po co kobiecie mezczyzna? 21.12.12, 00:03
        berta-death napisała:

        > Odkąd wynaleziono wibratory i in-vitro, to w zasadzie nie wiadomo po co. Wcześn
        > iej to jakieś użyteczne funkcje miał a teraz, to może na części zamienne. Byle
        > się nie rozpił.

        No nie no, poleciałaś już chyba za ostro:)) Faceci (nie wszyscy ofc) są fajni:))
    • margie Re: I po co kobiecie mezczyzna? 21.12.12, 19:49
      wylacznie do wspolnego przyjemnego spedzania czasu.
      Innych zastosowan nie widze.
    • gr.eenka nie wiem 21.12.12, 21:02
Inne wątki na temat:
Pełna wersja