Podryw w pracy a poprawność

29.12.12, 12:40
tzn kolezanka z pracy niby wykazuje zaiteresowanie ale tak niesmialo( chciala ze mną pogadac o balu w operze wiedenskiej i o wyspach greckich )
ale z drugiej strony ja nie chce byc posądzony o jej molestowanie
i też glupio by mi bylo jak powiedziala że jednak nie chce pojsc ze mną na kawe
poza tym ona jest o 10 lat mlodsżą panna
co powinien zrobic w tej sytuacji dzentelmen ?
żeby jej nie szkrzywdzić i sie nie osmieszyc?
chce byc gentelmenem ale jednoczesnie facetem a jednoczesnie ona jednak mi sie podoba
    • rb2012 Re: Podryw w pracy a poprawność 29.12.12, 13:35
      nie macie ciekawszych tematów do rozmów ?
      zapros ją na kawę daj bukiet kwiatów
      całus w rękę itp
      • martinsam1 Re: Podryw w pracy a poprawność 29.12.12, 15:03
        no bal i grecka wyspa to kryptonim milosci namietnosci milosnych uniesien? nieprawdaż?
        • rb2012 Re: Podryw w pracy a poprawność 29.12.12, 15:05
          dla mnie nie nie lubię bali a od Grecji wolę Hiszpanię :D ( tam działa się magia ... )
      • wielkafuria Re: Podryw w pracy a poprawność 29.12.12, 22:25
        > całus w rękę itp


        fuj.
    • piataziuta Re: Podryw w pracy a poprawność 29.12.12, 13:42
      a jest od ciebie zależna w pracy?
      • martinsam1 Re: Podryw w pracy a poprawność 29.12.12, 15:01
        nie nie jest
        • piataziuta Re: Podryw w pracy a poprawność 29.12.12, 15:22
          to nie widze problemu
          zaproś na kawę i już
          to nic złego przecież
    • krakoma Re: Podryw w pracy a poprawność 29.12.12, 13:43
      a co wiesz o balu w operze wiedenskiej?
      • martinsam1 Re: Podryw w pracy a poprawność 29.12.12, 15:02
        no lubie taniec,lubie straussa,i pięknie ubrane kobiety
    • headvig Re: Podryw w pracy a poprawność 29.12.12, 14:11
      > ale z drugiej strony ja nie chce byc posądzony o jej molestowanie

      nie musisz z miejsca jej gwałcić, wystarczy zaprosić na kawę.
    • pomorzanka34 Re: Podryw w pracy a poprawność 29.12.12, 14:56
      mając 20 lat kompletie nie interesowali mnie faceci 30-cio letni bo uważałam ich za starych ale moze ona ma inne podejście ;)
      • gr.eenka Re: Podryw w pracy a poprawność 29.12.12, 15:00
        pomorzanka34 napisała:

        > mając 20 lat kompletie nie interesowali mnie faceci 30-cio letni bo uważałam ic
        > h za starych ale moze ona ma inne podejście ;)
        chyba, że facet jest super hiper facetem typu prawnik, makler, lekarz albo informatyk , ewentualnie zawodu dyrektorem jest :D
        P.S
        oddam kota w dobre ręce ---duży jest trochę
        • good_morning Re: Podryw w pracy a poprawność 29.12.12, 15:58
          lubie duze kociska i mam dobre rece, niestety teraz nic z tego. potrzymaj go jeszcze troche, to potem wezme ;)
          • gr.eenka Re: Podryw w pracy a poprawność 29.12.12, 16:12
            jest slitaśny przytulaśny i kolana mi zarwie , waży chyba tonę
            • good_morning Re: Podryw w pracy a poprawność 29.12.12, 17:59
              pasowalby mi taki niewariujacy :)
        • fuks0 Re: Podryw w pracy a poprawność 29.12.12, 16:06
          O kuźwa! Jestem super hiper facetem (jak i chyba większość - a w każdym razie duża część - przedstawicieli facetów na tym forum)!
          • gr.eenka Re: Podryw w pracy a poprawność 29.12.12, 16:11
            jesteś z zawodu dyrektorem?
            :)))
            • fuks0 Re: Podryw w pracy a poprawność 29.12.12, 17:27
              Nie, jestem tym co go wymieniłaś przed dyrektorem :p
              • xolaptop Re: Podryw w pracy a poprawność 29.12.12, 19:15
                ktoś taki nie istnieje, może jesteś programistą?
                • fuks0 Re: Podryw w pracy a poprawność 29.12.12, 19:30
                  Istnieć istnieje, tylko, że nazwa/wyraz ma dosyć szeroki zakres znaczeniowy i można pod nią/niego podpiąć wiele znacznie różniących się pomiędzy sobą innych "podznaczeń"/podgrup. I tak, używając nazwy o węższym zakresie znaczeniowym można powiedzieć, że jestem programistą.
                  • xolaptop Re: Podryw w pracy a poprawność 29.12.12, 21:48
                    mam nadzieję, że kod piszesz zwięźlej. Poza tym, każdy człowiek przetważa informacje, więc każdy jest informatykiem.
                    • six_a Re: Podryw w pracy a poprawność 29.12.12, 21:52
                      >więc każdy jest informatykiem.

                      no prosz, a jeszcze dwa posty temu informatycy nie istnieli.
                      cud stworzenia
                    • fuks0 Re: Podryw w pracy a poprawność 29.12.12, 22:33
                      >Poza tym, każdy człowiek przetważa infor
                      > macje, więc każdy jest informatykiem.

                      Ale nie każdy zna (i potrafi wykorzystywać) technologie, za pomocą których można przetwarzać informacje.

                      > mam nadzieję, że kod piszesz zwięźlej

                      Staram się pisać przede wszystkim wydajny i przejrzysty kod.
        • wielkafuria Re: Podryw w pracy a poprawność 29.12.12, 22:26
          > P.S
          > oddam kota w dobre ręce ---duży jest trochę

          a co z tym kotem jest nie tak?
          jak mozna oddawac swoje zwierze?
      • martinsam1 Re: Podryw w pracy a poprawność 29.12.12, 15:00
        no mam taką nadzieję :)
        podobno jestem witalny jak 20stolatek i ona to czuje?
        i może to ma jakieś znaczenie
        • good_morning Re: Podryw w pracy a poprawność 29.12.12, 18:00
          to ile masz? 60?
          • martinsam1 Re: Podryw w pracy a poprawność 29.12.12, 18:04
            35
            • good_morning Re: Podryw w pracy a poprawność 29.12.12, 18:06
              to w tym wieku juz same dziadki, ze tak swietnie - uwazasz - na ich tle wypadasz?
            • rb2012 Re: Podryw w pracy a poprawność 29.12.12, 18:14
              Ty 35 a ona 20 - toż to dziecko do ciebie?
              no to już rozumiem czemu ona takie bzdury wygaduje - toż to pacholę jest
              poszukaj lepiej chłopie 30-tki
              • martinsam1 Re: Podryw w pracy a poprawność 29.12.12, 18:19
                nie ona ma 20 pare tzn ok 27
                • rb2012 Re: Podryw w pracy a poprawność 29.12.12, 18:22
                  No to zmienia postać rzeczy :D
                  ale nie zmienia faktu że plecie trzy po trzy
                  • martinsam1 Re: Podryw w pracy a poprawność 29.12.12, 18:25
                    ma ksywe ksiezniczka
                    • rb2012 Re: Podryw w pracy a poprawność 29.12.12, 18:29
                      odpuść
                      poszukaj kopciuszka ( ukryte piękno :D )
                    • good_morning Re: Podryw w pracy a poprawność 29.12.12, 18:29
                      haha, cos mi sie widzi, ze sobie tak piszesz tu, jak i ja. dla rozrywki ;)
              • wielkafuria Re: Podryw w pracy a poprawność 29.12.12, 22:28
                > poszukaj lepiej chłopie 30-tki


                popieram!
                30 stki sa super :P
                wiedzą duuużo więcej niz taka 20stka :P
            • allatatevi1 Re: Podryw w pracy a poprawność 29.12.12, 22:42
              Masz 35 lat? To ty się lepiej pośpiesz kolego, bo niewiele czasu ci zostało.
              Facetom od 30 roku życia spada ilość plemników w spermie, w wieku 35 lat masz już o 1/3 plemników mniej niż w wieku 30 lat.
              Jeszcze chwile i znajdziesz się na biologicznym śmietniku.
              Żadna kobieta chcąca mieć w przyszłości dziecko nie spojrzy na ciebie i zostaną ci już tylko te z przychówkiem z poprzedniego związku.
    • krytyk-systemu-edukacji Re: Podryw w pracy a poprawność 29.12.12, 15:09
      > chciala ze mną pogadac o balu w operze wiedenskiej i o wyspach greckich

      Oskarż więc ją o molestowanie. Intelektualne.

      > chce byc gentelmenem

      A więc chcecie być, użytkowniku, gentlemanem? W takim razie jedyne, co można Wam polecić, to powieść Klub Pickiwcka Karola Dickensa. Tam znajdziecie wszelkie instrukcje: jak powinien zachować się prawdziwy gentleman w rozmaitych sytuacjach.

      Polecam zwłaszcza rozdział o tym, jak pan Winkle dawał satysfakcję doktorowi Slammerowi i co z tego wynikło – kwadrans tarzania się po podłodze gwarantowany. :)
    • coffei.na Re: Podryw w pracy a poprawność 29.12.12, 15:11
      skoro Ci się podoba,nie jest Twoją podwładną,okazuje zainteresowanie Tobą..to się umów-wtedy się okaże czy to tylko Twoja imaginacja,czy faktycznie coś to z jej strony znaczy :)
      • gr.eenka Re: Podryw w pracy a poprawność 29.12.12, 15:17
        chyba, że tylko sobie chciała pogadać
        • coffei.na Re: Podryw w pracy a poprawność 29.12.12, 15:22
          no właśnie dlatego powinien to sprawdzić :)
          a może laska szkoli się i opanowuje tajniki flirtu i swego uroku osobistego?
          :P
    • jantoni.jajcorz Re: Podryw w pracy a poprawność 29.12.12, 15:34
      Z moich wieeeloletnich obserwacji życiowych wynika, że "zakładowy" podryw po krótkim czasie objawia bardzo złe następstwa!
      Przecież nawet lis kur nie dusi w pobliżu nory!!!!
      Osobiście tylko raz popełniłem taki podryw i .... postanowiłem, że nigdy więcej ...
      Jak postanowiłem, tak wytrwałem:/
    • martinsam1 Re: Podryw w pracy a poprawność 29.12.12, 16:32
      jedynie się boję żeby potem ( jakbysmy zostali parą) nie opowiadała po firmie o naszych szczegółach łożkowych
      • rb2012 Re: Podryw w pracy a poprawność 29.12.12, 16:50
        oj bój się bój
        jak będzie chciała się zemścić to może poopowiadać co nieco :D
      • good_morning Re: Podryw w pracy a poprawność 29.12.12, 18:01
        kolega widze mocno tu wizualizacje stosuje. musze kolege jednak rozczarowac. czasami nie dziala ;P
        • martinsam1 Re: Podryw w pracy a poprawność 29.12.12, 18:05
          co czasem nie działa?
          • good_morning Re: Podryw w pracy a poprawność 29.12.12, 18:07
            wizualizacja
            • martinsam1 Re: Podryw w pracy a poprawność 29.12.12, 18:12
              a czemu tak sądzisz ?
              co to jest ta wizualizacja?
              • good_morning Re: Podryw w pracy a poprawność 29.12.12, 18:17
                czemu sadze ze nie dziala czasami czy czemu sadze ze stosujesz? ;P
                • martinsam1 Re: Podryw w pracy a poprawność 29.12.12, 18:18
                  i to 1 czemu i to 2 czemu?
                  myslisz ze boje sie na zapas?
                  • good_morning Re: Podryw w pracy a poprawność 29.12.12, 18:26
                    nie pamietam juz, co bylo 1 a co 2 ;D
                    jeszcze jej nie zaprosiles na zwykla neutralna kawe, a juz myslisz on tym, co bedzie, jak cie rzuci??!! albo, co gorsza, ty ja (bo wtedy bedzie wieksze prawdopodobienstwo, ze bedzie opowiadac to i owo ;))
                    aha, a czemu nie dziala, no bo czasami nie dziala, nie wystarczy sobie tylko wymyslac przyszlosc niestety ;)
      • jan_hus_na_stosie2 Re: Podryw w pracy a poprawność 29.12.12, 19:44
        martinsam1 napisał(a):

        > jedynie się boję żeby potem ( jakbysmy zostali parą) nie opowiadała po firmie o
        > naszych szczegółach łożkowych

        masz rację, bój się, jak się nie sprawdzisz to rozpowie wszystkim o parametrach twojego przyrodzenia i brakach w umiejętnościach nim władania :D

    • facettt normalnie, meska primabalerina z Ciebie... 29.12.12, 16:50
      martinsam1 napisał(a):
      chce byc gentelmenem ale jednoczesnie facetem a jednoczesnie ona jednak mi sie podoba

      normalnie, meska primabalerina z Ciebie...
      zatancz flamenco wokol niej, to napewno zrobisz wrazenie,
      nie naruszajac w niczym dobrych obyczajow.
      www.bazarek.pl/produkt/199150/stroj-dla-doroslych-tancerz-flamenco.html
      • gr.eenka Re: normalnie, meska primabalerina z Ciebie... 29.12.12, 17:01
        przejrzałam stronę na wieczór panieński i tam znalazłam zabawkę "kula u nogi' i za groma nie mogę się domyślić do czego to jest, tzn wiem ,zę do nogi ale po co?
        • facettt z ta kula u nogi... 29.12.12, 17:10
          gr.eenka napisał:
          tam znalazłam zabawkę "kula u nogi' i za groma nie mogę się domyślić do czego to jest,
          tzn wiem zę do nogi ale po co?

          no to podobnie i ja. tez kiedys sobie znalazlem niezla zabawke, ale dopiero po slubie zorientowalem sie, ze to kula u nogi i do dzis za hollere nie wiem - po co mi to ?
    • akle2 Re: Podryw w pracy a poprawność 29.12.12, 16:58
      Chciała pogadać o balu a nie chciała pójść na kawę? Widocznie w rozmowie o balu interesował ją bal a nie wstęp do seksu z Twoją szanowną osobą. Odpuścić. Będzie miała na Ciebie ochotę, to Ci o tym powie.
      • martinsam1 Re: Podryw w pracy a poprawność 29.12.12, 17:12
        no jeszcze Jej nie pytałem czy by poszła ze mną na kawę
        tak mnie po prostu spytała o ten bal w operze wiedenskiej czy słyszalem co o nim wiem czy lubie tanczyc a pare dni potem spytala mnie zebym jej poopowiadał o greckich wyspach
        • jan_hus_na_stosie2 Re: Podryw w pracy a poprawność 29.12.12, 17:16
          martinsam1 napisał(a):

          > a pare dni potem spytala mnie zebym jej poopowiadał o
          > greckich wyspach

          niezła z niej świntucha...
          • martinsam1 Re: Podryw w pracy a poprawność 29.12.12, 17:35
            czemu tak uwazasz?
            • gocha033 Re: Podryw w pracy a poprawność 29.12.12, 17:40
              martinsam1 napisał(a):
              > czemu tak uwazasz?

              pewnie miala na mysli wyspe Lesbos :)
              pl.wikipedia.org/wiki/Safona
              • martinsam1 Re: Podryw w pracy a poprawność 29.12.12, 17:43
                jakby miala na mysli wyspe lesbos to by spytala o nią kolezanke:)
                • jan_hus_na_stosie2 Re: Podryw w pracy a poprawność 29.12.12, 17:46
                  co może być ciekawego w wyspach greckich poza mitologią? A powszechnie wiadomo, że bogowie greccy to nieźli zbereźnicy byli u których nawet kazirodztwo było chlebem powszednim :)

                  • good_morning Re: Podryw w pracy a poprawność 29.12.12, 18:03
                    no jak to co; slonce, niebieskie niebo, biale domki, goraco, plaza, woda...
                    mysl... ;P
                    • rb2012 Re: Podryw w pracy a poprawność 29.12.12, 18:27
                      Wiem!!!
                      dziwecze szuka sponsora na wyjazd wakacyjny:D
                      • good_morning Re: Podryw w pracy a poprawność 29.12.12, 18:30
                        tez mozliwe ;)
                  • gr.eenka Re: Podryw w pracy a poprawność 29.12.12, 19:57
                    jan_hus_na_stosie2 napisał:

                    > co może być ciekawego w wyspach greckich poza mitologią? A powszechnie wiadomo,
                    > że bogowie greccy to nieźli zbereźnicy byli u których nawet kazirodztwo było c
                    > hlebem powszednim :)
                    >
                    a ten Zeus to przebieranki lubił :D
                    człowiek lodówkę otwiera a tam Zeus
    • mijo81 Re: Podryw w pracy a poprawność 29.12.12, 17:16
      Chcesz odgrywać dżentelmena ale tak naprawdę wychodzisz na dupę wołową
      • martinsam1 Re: Podryw w pracy a poprawność 29.12.12, 17:38
        no bo w pracy generalnie się pracuje a nie flirtuje:)
        poza tym obawiam się że jak by nie wyszlo tzn zwiazek by po jakims czasie padl to żeby kolezanki z pracy nie dowiedzialy sie szczegółow:(
        • jan_hus_na_stosie2 Re: Podryw w pracy a poprawność 29.12.12, 17:47
          praca pracą ale nie zachowuj się jak ciepłe kluchy :)
          • martinsam1 Re: Podryw w pracy a poprawność 29.12.12, 18:00
            sztuka polega na tym zeby nie przybiec za 1 razem jak kobieta da znak
            niech trochę poczeka :)
            • good_morning Re: Podryw w pracy a poprawność 29.12.12, 18:05
              potem nie marudz, ze kolega byl bardziej przedsiebiorczy
              • martinsam1 Re: Podryw w pracy a poprawność 29.12.12, 18:14
                mowisz?
                to chyba delikatnie wysonduję Ją
                jak bedzie zaiteresowana to przejme inicjatywe
                • jan_hus_na_stosie2 Re: Podryw w pracy a poprawność 29.12.12, 18:21
                  martinsam1 napisał(a):

                  > jak bedzie zaiteresowana to przejme inicjatywe

                  ło matko, kobiety są fajne i interesujące a Ty zachowujesz się jakbyś stąpał po polu minowym, które lada chwila może ci urwać nogę...



                  • martinsam1 Re: Podryw w pracy a poprawność 29.12.12, 18:27
                    to ja wiem że są fajne i interesujące:) ale
                    cokolwiek się robi trzeba myslec tez o ewentualnych konsekwencjach negatywnych wiedząc przy tym że no risk no fun bez ryzyka nie ma zabawy:)
                    • jan_hus_na_stosie2 Re: Podryw w pracy a poprawność 29.12.12, 18:29
                      martinsam1 napisał(a):

                      > cokolwiek się robi trzeba myslec tez o ewentualnych konsekwencjach

                      i prawidłowo, skuteczna antykoncepcja to podstawa :p



                    • mijo81 Re: Podryw w pracy a poprawność 30.12.12, 01:22
                      martinsam1 napisał(a):

                      > to ja wiem że są fajne i interesujące:) ale
                      > cokolwiek się robi trzeba myslec tez o ewentualnych konsekwencjach negatywnych
                      > wiedząc przy tym że no risk no fun bez ryzyka nie ma zabawy:)

                      Zabierasz się za to jak baba :) Jak ci się podoba to zagaduj i tyle .... a jakie mogą być konskewencje ???
    • kapselodtymbarka Re: Podryw w pracy a poprawność 29.12.12, 22:04
      >>niby wykazuje zaiteresowanie ale tak niesmialo( chciala ze mną pogadac o balu w operze wiedenskiej i o wyspach greckich )

      ?? to jakiś szyfr czy naprawdę sądzisz, że zagadnięcie przez osobę płci przeciwnej na takie tematy oznacza zainteresowanie seksualne? :) To, że dziewczyna do ciebie zagadała, może znaczyć tylko tyle, że np akurat ty nawinąłeś się w kuchni czy na papierosie lub może normalnie cię lubi.

      • martinsam1 Re: Podryw w pracy a poprawność 30.12.12, 09:23
        są takie tematy których poruszenie jest ukrytym zaproszeniem do zostania parą, do sexu
        • kapselodtymbarka Re: Podryw w pracy a poprawność 30.12.12, 10:06
          No nie! O balu w operze chyba z nikim nie rozmawiałam z tego co pamiętam, ale już jeśli chodzi o wakacje w Grecji, to kiedyś rozmawiałam o tym ze swoją kuzynką, a chyba rok temu to i z szefem, gdy temat zszedł na wakacje. Czyli oni są przekonani, że proponowałam im seks! Dobrze, że znawcy podrywu mnie oświecili, jeszcze bym tak chodziła i podrywała dalej na prawo i lewo.
    • wielkafuria Re: Podryw w pracy a poprawność 29.12.12, 22:25
      martin, a ile Wy macie lat?
      • good_morning Re: Podryw w pracy a poprawność 29.12.12, 22:38
        65
    • lipsmacker Re: Podryw w pracy a poprawność 30.12.12, 10:58
      Zapamietac raz a dobrze: nie s.. sie tam gdzie sie je. Nie bez powodu w niektorych krajach zabrania sie zwiazkow wewnatrz-firmowych, to rzadko konczy sie dobrze, a NIGDY nie jest korzystne dla pracodawcy.
      • mijo81 Re: Podryw w pracy a poprawność 30.12.12, 15:00
        Takie zakazy to są o kant dupy rozbić ... w praktyce nie działają
        • martinsam1 Re: Podryw w pracy a poprawność 30.12.12, 15:13
          mijo81 napisał:

          > Takie zakazy to są o kant dupy rozbić ... w praktyce nie działają

          tu sie zgodzę milosci nie da sie zakazać zakazem
          • lipsmacker Re: Podryw w pracy a poprawność 30.12.12, 15:27
            Podryw w pracy bardzo rzadko okazuje sie byc miloscia.

            A zakazac moze i trudno ale w praktyce gdy taki romans zaczyna przenosic sie w sfery sluzbowe, widac zmniejszona wydajnosc u jednej lub obu stron, to ktores sie zwalnia pod byle pretekstem, czasem oboje. Dobra wiadomosc dla Ciebie jest taka ze znacznie czesciej wylatuje kobieta.
            • martinsam1 Re: Podryw w pracy a poprawność 30.12.12, 15:33
              no to sie odechciewa
              • mijo81 Re: Podryw w pracy a poprawność 02.01.13, 20:53
                Nie słuchaj takich głupot .. ja znam małżeństwa z pracy, znam nieduane związki z pracy i nikt nikogo przez to nie wywalił. To są jakieś ekstremalne przypadki rzadko spotykane w przyrodzie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja