zerwałem z kobietą mojego życia i chcę do niej wró

02.01.13, 12:18
Od 3 lat byłem z kobietą którą bardzo kocham , niestety z mojej winy częste były rozstania i powroty aż 4 miesiące temu zerwałem z nią bo nie mogliśmy się dogadać i razem doszliśmy do wniosku że to nie ma sensu. Chcę teraz do niej wrócić . Nie wiem czy jest w nowym związku , twierdzi że nie.Chcę się jej oświadczyć .Jak myślicie czy przyjmie moje oświadczyny i co jeszcze zrobić aby ją odzyskać? Kobiety proszę o pomoc!!!
    • georgia241 Re: zerwałem z kobietą mojego życia i chcę do nie 02.01.13, 12:22
      Krzysiek, było ją zabrać na wycieczkę.
    • piataziuta Re: zerwałem z kobietą mojego życia i chcę do nie 02.01.13, 12:27
      niestety z mojej winy częste był
      > y rozstania i powroty aż 4 miesiące temu zerwałem z nią bo nie mogliśmy się dog
      > adać i razem doszliśmy do wniosku że to nie ma sensu. Chcę teraz do niej wrócić

      niezrównoważony jesteś znaczy?
    • jan_hus_na_stosie2 Re: zerwałem z kobietą mojego życia i chcę do nie 02.01.13, 12:33
      tormato napisał:

      > .Jak myślicie czy przyjmie moje oświadczyny

      nie


    • glamourous Re: zerwałem z kobietą mojego życia i chcę do nie 02.01.13, 12:41
      Niestety, jezeli panna ma choc troche oleju w glowie, to nie powinna ani chcec do Ciebie wrocic, ani tym bardziej przyjac oswiadczyn.
      Bo jezeli teraz, na poczatku zwiazku robisz jej takie numery i zrywasz co chwila, to co dopiero bedzie pozniej, w normalnej fazie oslabniecia uczuc? ;) Wygladasz na osobe mocno niedojrzala, wrecz niezrownowazona emocjonalnie. Zwyczajnie zle rokujesz. Powiedz mi, jak kobieta moze zdecydowac sie na slub i dziecko z kims takim? Kto da jej gwarancje, ze nie bedziesz z nia tak co chwile zrywal przez reszte zycia, np. kiedy bedzie w ciazy, z niemowlakiem przy piersi itd?
      Nie chcialabym sobie fundowac takiej hustawki emocjonalnej na jej miejscu. Niech sobie lepiej znajdzie normalnego faceta, ktory wie czego chce i jest pewny swoich uczuc.
      • georgia241 Re: zerwałem z kobietą mojego życia i chcę do nie 02.01.13, 12:46
        To jedynak z Białego, co się wyuczył pierwszy w rodzinie i śmignął do Wawki. Ma 33 lata i tylko obraca modelki w swojej kawalerce.
        • sibeliuss Re: zerwałem z kobietą mojego życia i chcę do nie 02.01.13, 12:49
          Dorobił się tylko kawalerki?
          To nawet nie rokowania są fatalne a cały egzemplarz wybrakowany. Jaki kredyt i na ile lat?
        • tormato Re: zerwałem z kobietą mojego życia i chcę do nie 02.01.13, 12:50
          mylisz sie mam już 48 lat i niestety wiem że postąpiłem bardzo głupio . Dopiero jak się kogoś utraci to wtedy się go docenia.
          • sibeliuss Re: zerwałem z kobietą mojego życia i chcę do nie 02.01.13, 12:55
            tormato napisał:

            > mylisz sie mam już 48 lat i niestety wiem że postąpiłem bardzo głupio . Dopiero
            > jak się kogoś utraci to wtedy się go docenia.

            Rozwodnik?
            • tormato Re: zerwałem z kobietą mojego życia i chcę do nie 02.01.13, 13:03
              Tak.Rozwodnik.Czy coś w tym złego?Ta kobieta też jest rozwiedziona
              • sibeliuss Re: zerwałem z kobietą mojego życia i chcę do nie 02.01.13, 13:09
                Nic w tym złego, jakie masz relacje z ex-zoną i dziećmi?
                • tormato Re: zerwałem z kobietą mojego życia i chcę do nie 02.01.13, 13:16
                  Z byłą nie najlepsze ale dzieci są ze mną. Cholera czy ona mi jeszcze zaufa , bo poddawałem się przy takich , patrząc z perspektywy czasu , drobiazgach a to dzieci a to jej roszczenia finansowe itp... Muszę jednak mysleć teraz o jej i moim szczęściu nie patrząc na to co powiedzą osoby trzecie...myslę że zaręczyny a później ślub byłyby tego gwarancją??
                  • sibeliuss Re: zerwałem z kobietą mojego życia i chcę do nie 02.01.13, 13:21
                    Ale z roszczeń finansowych nie rezygnuj, wiesz - w przypadku rozmyślenia się (w skrócie kolejnego focha) lepiej być zabezpieczonym. Ona ma dzieci?
                    • tormato Re: zerwałem z kobietą mojego życia i chcę do nie 02.01.13, 13:24
                      Ma jedno dziecko . Oczywiście że troszczy się o swoje najbardziej za to z moimi nie wiele mi pomagała a do tego jeszcze miała dąsy na moją młodszą niesforną córkę i nie potrafiła się z nią dogadać
                      • triss_merigold6 Re: zerwałem z kobietą mojego życia i chcę do nie 02.01.13, 13:29
                        Tym bardziej daj jej spokój.
                        • georgia241 Re: zerwałem z kobietą mojego życia i chcę do nie 02.01.13, 14:18
                          Dobrze, że zrobiłeś, bo byłoby jak u Kopciuszka.
                      • maly.jasio A jusz myslalem... 02.01.13, 15:09
                        tormato napisał:
                        > Ma jedno dziecko . Oczywiście że troszczy się o swoje najbardziej za to z moimi
                        > nie wiele mi pomagała a do tego jeszcze miała dąsy na moją młodszą niesforną c
                        > órkę i nie potrafiła się z nią dogadać

                        A jusz myslalem, ze tu chodzi o dopasowanie (skryte) kodow genetycznych na poczeby prokreacji, a tu klops...
          • eekonomista Re: zerwałem z kobietą mojego życia i chcę do nie 02.01.13, 13:27
            tormato napisał:

            > mylisz sie mam już 48 lat i niestety wiem że postąpiłem bardzo głupio . Dopiero
            > jak się kogoś utraci to wtedy się go docenia.

            48 lat i takie pytania zadajesz na forum? Mam nadzieję, że nie będę taki jak ty, kiedy dojdę wejdę pod 50-tkę.
    • mila2712 Re: zerwałem z kobietą mojego życia i chcę do nie 02.01.13, 12:54
      zachowujecie się jak dzieci, które same nie wiedzą czego chcą
      Wasz związek nie ma przyszłości
    • triss_merigold6 Re: zerwałem z kobietą mojego życia i chcę do nie 02.01.13, 13:25
      Daj jej święty spokój.
    • coffei.na Re: zerwałem z kobietą mojego życia i chcę do nie 02.01.13, 14:57
      myślisz,że po ślubie "jakoś się ułoży"?chyba żartujesz...
      dam Ci dobra radę:nie żeń się!po co masz sobie i jej komplikować życie??
    • headvig Re: zerwałem z kobietą mojego życia i chcę do nie 02.01.13, 15:53
      z całym szacunkiem, ja bym takiego kopnęła w jajca. rozstania z jego winy, a potem pierścionkiem chce pomachać...
      • headvig Re: zerwałem z kobietą mojego życia i chcę do nie 02.01.13, 15:56
        doczytałam. jeśli wasze dzieci już się nie dogadują, tym bardziej daj sobie spokój. prędzej czy później i tak dojdzie do katastrofy, a ślub oznacza tylko kolejny rozwód.
    • sundry Re: zerwałem z kobietą mojego życia i chcę do nie 02.01.13, 17:16
      Nie mogę uwierzyć, że post startowy napisał 48-latek, już chyba 25-latkowie są bardziej dojrzali.
    • kawoosia Re: zerwałem z kobietą mojego życia i chcę do nie 02.01.13, 20:04
      Czyi co? kolejny powrót i kolejne rozstanie chwilę potem? Może ja już to zmęczyło? I szuka kogoś stałego w uczuciach?
    • mijo81 Re: zerwałem z kobietą mojego życia i chcę do nie 02.01.13, 20:32
      Pewnie, że przyjmie oświadczyny!!! Do dzieła!!! Jesteś najlepszą partią na mieście!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja