zasmakujzyciax33
05.01.13, 12:46
Jesteśmy razem już trochę czasu i postanowiliśmy zacząć uprawiać seks. On był doświadczony, starszy o 3 lata. Ja się nadzwyczajniej w świecie bałam. Rozmawialiśmy dużo o zaufaniu, o tym jak to będzie.
Ale gdy miało do tego dojść.. panikowałam, znaczy się po prostu nie mogłam. On zrozumiał ale widziałam, że był na mnie zły. I wiedziałam, że przecież tego chciałam. ze to właśnie z nim chciałam to zrobić.
I zrobiłam. pomyślałam sobie, że to właśnie on, że to ten jedyny, że to na niego czekałam, że i tak wystarczająco długo z tym zwlekaliśmy- był bardzo wyrozumiały.
I gdy wszedł we mnie czułam się cudownie, nie czułam jakiegoś wielkiego bólu ani nic w tym rodzaju, a on nagle przerwał i zapytał się czemu go oklamałam!?
ubralam sie i wyszlam. oczywiscie pobiegl za mna. mowil ze to dla niego dziwne, ze nie tak wyglada seks z dziewica a ja tylko powtarzalam "nie oklamalam cie"
przeprosil mnie, ale ja nadal nie wiem czy mi wierzy. ?
i jak to mozlilwe ze nie mialam blony ?
nie wiem co mam robic, z kim o tym rozmawiac.?
jestem zrozpaczona:(