wez_sie
09.01.13, 10:45
kobieta walczaca wrecz rzecz jasna.
co myslicie o takich kobietach/dziewczynach?
oczywiscie chodzi mi o te, ktore uprawiaja sport wyczynowo lub polwyczynowo, a nie o laski, ktore tropem angeliny jolie poszly na 3 lekcje kickboxingu zeby przed wakacjami poprawic oklaple posladki.
ja mam ambiwalentny stosunek do takich kobiet.
niby fajnie, ze sport, ale czemu bicie sie po buzi?
ja chyba balbym sie poklocic z taka albo uderzyc, bo wiedzialbym ze odda i ze bedzie bolalo :(
wttm?