mówic o dziecku czy nie?

28.01.13, 19:40
sama wychowuje dziecko,nie mam parcia na stały związek faceci to tak w ramach hmm powiedzmy odskoczni życiowej hehehe....jak myslicie powinam im mówic,że mam dziecko czy nie?
    • georgia241 Re: mówic o dziecku czy nie? 28.01.13, 19:44
      Mówić.
      • mila2712 Re: mówic o dziecku czy nie? 28.01.13, 20:13
        oczywiście że tak
    • facettt zalezy - do czego ich potrzebujesz... 28.01.13, 19:46
      nie ? :)
    • triismegistos Re: mówic o dziecku czy nie? 28.01.13, 19:50
      Zależy, czy perspektywiczny, czy nie.
    • astrofan Re: mówic o dziecku czy nie? 28.01.13, 20:03
      a facet powinien ci powiedzieć o swoim czy nie?
      i już wszystko jest proste ;]




      "jestem wolf, rozwiązuję problemy"
      • sundry Re: mówic o dziecku czy nie? 29.01.13, 09:40
        No właśnie nie można tego porównywać, bo mało jest samotnych ojców, a na etapie "odskoczni" co za różnica, czy facet ma dzieci, czy nie.
    • akle2 Re: mówic o dziecku czy nie? 28.01.13, 20:08
      Jeśli to tylko seks bez zobowiązań to możesz o niczym nie mówić, choć nie wiem, co to za powód do wstydu, że masz dziecko?
    • kryska-etka Re: mówic o dziecku czy nie? 28.01.13, 20:16
      a nie uważasz,ze facet jakiś fajny mógłby byc dobrym ojcem zastępczym dla twojego dziecka...?
      sama ma 2 synów ..i wiem ze wychowywanie bez taty szczególnie dla małych chłopców..jest trudne..dla nich
      • kryska-etka Re: mówic o dziecku czy nie? 28.01.13, 20:21
        przepraszam..zle sie wyraziłam..byłoby trudne...bo oni maja tatę na stałe :)
    • coffei.na Re: mówic o dziecku czy nie? 28.01.13, 20:17
      skoro to tylko seks to po co ...w ogóle rozmawiać ? :P
      • klamerka88 Re: mówic o dziecku czy nie? 28.01.13, 20:53
        żaden wstyd oki może wstyd i żal mi samej siebie,że kiedys tam z jego ojciem sie związałam ale nie ten temat....mam dosyc skomplikowaną sytuacje życiową nie mam prawa oczekiwac tego żeby ktos to zakceptował ale to wszystko nie odbiera mi prawa do tego żeby wyjsc czasem gdzies oderwac sie pogadac i tak pobzykac sie....zawsze wszystko jest fajnie do czasu kiedy ktoś dowiaduje sie o mojej sytuacji.Niewiem qrde czy faceci podświadomie mysla ,że chce ich w tatusiowanie porobic niewiem byc moze
        • kryska-etka Re: mówic o dziecku czy nie? 28.01.13, 21:59
          szczerze mówiąc ..nie chciałabym mieć takiej matki jak ty...po tym co tu piszesz...
          • triismegistos Re: mówic o dziecku czy nie? 28.01.13, 23:35
            Takiej czyli jakiej?
          • marguy Re: mówic o dziecku czy nie? 29.01.13, 01:56
            kryska-etka napisała:

            > szczerze mówiąc ..nie chciałabym mieć takiej matki jak ty...po tym co tu piszes
            > z...


            To znaczy jakiej?
            Nastepna matka-Polka oburzona faktem, ze mloda kobieta zachowuje sie jak mloda, normalna, zdrowa na ciele i umysle kobieta!
            Do chwili gdy nie ciaga dzieciaka po knajpach i nie sprowadza do domu stada wujkow moze robic co chce.

            Czytam to forum i coraz czesciej odnosze wrazenie, ze Zapolska z dulszczyzna to szczeniak przy tym co niektore tutaj wypisuja.
            • varia1 Re: mówic o dziecku czy nie? 29.01.13, 04:16
              nie zgodzę się wyjątkowo z tym , co piszesz
              tu nie chodzi o kwestię zabierania dziecka na spotkania czy przyprowadzania wujków do domu... dziecko można chronić przed informacją, że mama ma teraz czas rozrywki tylko dla siebie (przynajmniej do wieku, w którym dziecko samo nie zorientuje się o co chodzi), chodzi o to, że dorosły człowiek nie powinien mieć problemu z przekazaniem światu informacji że jest rodzicem, ukrywanie tego nie ma sensu
              nie wiem, czy masz dzieci, marguy, ale ja piszę z perspektywy sytuacji matki dwójki dzieci, która miała parę takich sytuacji "bez zobowiązań", panowie, z którymi się spotykałam, wiedzieli, że nie wyłaczam telefonu podczas spotkania, bo mam dzieci, że w każdej chwili w środku nocy mogę być "wezwana" do domu, i że nie wyjeżdzam na upojne weekendy
              nikogo to jakoś nie odstraszało
              • marguy Re: mówic o dziecku czy nie? 29.01.13, 16:38
                varia,
                co do informowania o dziecku calkowicie sie z toba zgadzam.
                To co mnie "ruszylo" to pelne potepienia slowa, ze autorka wpisu "nie chicalaby TAKIEJ matki".
                W koncu dziewczyna zastanawia sie nad tym czy informowac czy nie, a nie nad tym czy jej sposob na zycie jest dobry czy zly.
                • varia1 Re: mówic o dziecku czy nie? 29.01.13, 19:08
                  przepraszam w takim razie, zrozumiałam Cię źle
                  magnezik sobie zapodam, bo coś mi koncentracja siadła ;)
                  no chyba że to "Reisefieber" przed ślubem mnie dopada
              • light_in_august Re: mówic o dziecku czy nie? 29.01.13, 19:16

                > ntuje się o co chodzi), chodzi o to, że dorosły człowiek nie powinien mieć prob
                > lemu z przekazaniem światu informacji że jest rodzicem, ukrywanie tego nie ma s
                > ensu

                Jeśli czegoś nie mówisz, to nie jest to od razu ukrywanie. Spotykasz się z facetem na kawę, idziecie do kina, rozmawiacie o ogólnych tematach bez zagłębiania się w sprawy osobiste - czy niewspomnienie o posiadaniu dziecka w takim momencie to jest ukrywanie? Ukrywanie to by było, gdyby to były regularne spotkania, początki związku i kobieta by wymyślała cuda-niewidy, żeby tylko tego faktu nie ujawnić.
                Ja nie widze problemu. Jeśli znajomość jest krótka, fizyczna, czysto rozrywkowa, to nie ma obowiązku informowania o swoich prywatnych sprawach.
            • kryska-etka Re: mówic o dziecku czy nie? 29.01.13, 19:32
              marguy napisała:
              "ze mloda kobieta zachowuje sie jak mloda
              > , normalna, zdrowa na ciele i umysle kobieta!"

              to ma byc normalna i zdrowa na umyśle kobieta????...puszcz sie co jakis czas z byle kim....jak widać wychodzą z tego niestety dzieci.. ukrywane....przed kolejnymi partnerami

              marguy..wyobraź sobie ze to twoja matka ....co jakis czas odbywa seks z rożnymi facetami....jak bys sie czuła? czy nie było by ci wstyd za nią

              jeśli juz ktoś zostaje matką..to niech zachowuje sie jak osoba dorosła i odpowiedzialna....bo inaczej wychodzi z tego patologia..i cierpienie dziecka
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: mówic o dziecku czy nie? 28.01.13, 22:08
          Niezależnie od planów na początek lepiej nie mówić.
          W "seksie bez zobowiązań" jak to się teraz nazywa, unika się zbędnej niezręczności i zakłopotania.
          Nikt przecież prawdziwej drugiej osoby poznać nie chce, pragnie jedynie wzajemnej masturbacji.

          Zaś jeśli pan byłby jakimś cudem interesujący to zawsze będziesz mogła się wytłumaczyć.
          • kryska-etka Re: mówic o dziecku czy nie? 28.01.13, 22:15
            ten sex bez zobowiązań..wydaje mi sie taki smutny..to jak akt desperacji
            • sundry Re: mówic o dziecku czy nie? 29.01.13, 09:42
              Jazda na ręcznym w samotności weselsza?:)
              • triismegistos Re: mówic o dziecku czy nie? 29.01.13, 09:58
                A skąd. Jaka jazda na ręcznym? Nie lepiej poczekać na księcia na białym koniu a do tego czasu pozaciskać zęby?
                • sundry Re: mówic o dziecku czy nie? 29.01.13, 10:03
                  W moim przypadku oznaczałoby to brak zębów i brak księcia :P
    • swiete.jeze Re: mówic o dziecku czy nie? 28.01.13, 22:45
      klamerka88 napisał(a):

      > sama wychowuje dziecko,nie mam parcia na stały związek faceci to tak w ramach h
      > mm powiedzmy odskoczni życiowej hehehe....jak myslicie powinam im mówic,że mam
      > dziecko czy nie?

      Ja chyba nigdy nie dorosnę. Jesteś młodsza ode mnie, zdążyłaś zajść z kimś w ciążę, urodzić dziecko, odczekać żałobę po związku i ojcu dziecka (chyba, że związku tam nie było) i to dziecko urosło już na tyle, że da się ukryć fakt jego istnienia?

      Czy te 88 to jest twój wiek?
      • kryska-etka Re: mówic o dziecku czy nie? 28.01.13, 22:47
        Boże ..chroń to dziecko!
    • varia1 Re: mówic o dziecku czy nie? 28.01.13, 23:29
      a wstydzisz się tego że jesteś matką?
      -wyobraź sobie sytuację, że będąc w czasie upojnej randki dostajesz wiadomość od osoby opiekującej sie dzieckiem, że dziecko nagle zachorowało
      -wyobraź sobie sytuację, że ów fuck friend spotyka cię na mieście, w parku, zoo czy na basenie z dzieckiem
      -wyobraź sobie że facet traci dla ciebie głowę i prosi cię o rękę, a ty dopiero wtedy mówisz mu że masz dziecko
      ... i całe mnóstwo sytuacji tego typu

      • klamerka88 Re: mówic o dziecku czy nie? 29.01.13, 08:43
        oki zdania podzielone widze.Szkoda tylko,że faceci patrzą na matki jako na matkki a nie na kobiety i nikt mi nie powie,że tak nie jest.P.S myslcie sobie co chciecie o mnie,kocham swoje dziecko nad życie.
        • mojemieszkanie24 Re: mówic o dziecku czy nie? 29.01.13, 09:15
          mówić. Zaoszczędzić czas, gdy facet nie będzie chciał być ojcem. Nie oszukuj się, że związek z tobą to niejako ,,pakiet" czyli ty + dziecko. Ja cię nie będę obrażać ( tutaj na forum zrozumienia niestety nie znajdziesz- sama się przekonałam o tym niejednokrotnie). Kochasz swoje dziecko i na pewno chcesz dla niego jak najlepiej wiec wybierając partnra zwróć uwage na to, czy facet się na ojca nadaje (+ na partnera życiowego). Twoje losy potoczyły się tak a nie inaczej i masz prawo do szczęścia nawet mając dziecko- to żadna kara boska ale cud :)
          • sundry Re: mówic o dziecku czy nie? 29.01.13, 09:44
            Czytaj ze zrozumieniem, ona nic nie pisze o żadnym związku, a wręcz przeciwnie, przecież dziecka nie chce do trójkąta zapraszać!
          • jeriomina Re: mówic o dziecku czy nie? 29.01.13, 09:54
            Jassne, panna się bzykała z byle kim, zaszła normalna reakcja biologiczna ale dla Ciebie to jest cud... klękajcie narody... :P
            To ja już rozumiem, skąd tyle matek idiotek z którymi mam do czynienia na każdym kroku - one wszystkie myślą o sobie jako o sprawczyniach cudu :P noż ja pitoooooolę...
            • triismegistos Re: mówic o dziecku czy nie? 29.01.13, 10:00
              Yyy co?
              • jeriomina Re: mówic o dziecku czy nie? 29.01.13, 10:01
                A to, że "cud macierzyństwa" wrażenia na mnie nie robi. Rozmnażają się nawet pierwotniaki.
                • triismegistos Re: mówic o dziecku czy nie? 29.01.13, 12:15
                  Ale czy to powód, by obrażać autorkę z powodu jej macierzyństwa?
                  • jeriomina Re: mówic o dziecku czy nie? 29.01.13, 17:11
                    Nikt nikogo nie obraża przez stwierdzenie faktu, gdyby cokolwiek co tu napisałam było obraźliwe, już by to wycięto, bo moderacja na tym forum jest raczej dość szybka.
                    • light_in_august Re: mówic o dziecku czy nie? 29.01.13, 19:22
                      Napisałaś, że panna się bzyknęła z byle kim i że tak to jest z matkami-idiotkami - nazywasz to stwierdzeniem faktu?? To chyba żart :)
                      • jeriomina Re: mówic o dziecku czy nie? 29.01.13, 19:37
                        No ale tak to wynika wyraźnie z wątku autorki, mało, wynika, że niczego się nie nauczyła i nadal takie życie mało odpowiedzialne zamierza prowadzić.
                        • triismegistos Re: mówic o dziecku czy nie? 31.01.13, 16:00
                          Nie, nie wynika.
                          • jeriomina Re: mówic o dziecku czy nie? 31.01.13, 16:21
                            Nie zamierzam Cię uczyć logicznego myślenia :)
        • varia1 Re: mówic o dziecku czy nie? 29.01.13, 12:51
          ja powiem ci że jest inaczej
          nigdy nikt nie patrzył na mnie jak na matkę jedynie, poprzez bycie matką również spełniam się jako kobieta
          jesli spotykasz sie z chłystkami, to masz rację, może im to przeszkadzać, że twoim priorytetem jest dziecko
          jeśli z mężczyznami, to oni akurat potrafią docenić fakt że kobieta jest matką, jest silna i samodzielna
          i naprawdę piszę to z własnego doświadczenia


          piszesz : kocham swoje dziecko nad życie - i chwała ci za to
          więc powiedz mi jak zareagujesz, gdy w trakcie fajnej randki zadzwoni opiekunka, że dziecko ma 39 stopni gorączki?
    • mmajew Re: mówic o dziecku czy nie? 29.01.13, 09:45
      Oczywiście, że tak. Lepiej być szczerym od razu i żeby facet dowiedział się o tym szybciej niż po jakimś czasie miałby być zaskoczony tym, że masz dziecko.


      --
      okna trójmiasto
    • aga90210 Re: mówic o dziecku czy nie? 29.01.13, 11:56
      Jak chcesz sie spotkać 1 raz i po nocy związek zakończyc to po co mówić? Jak spyta to powiedz, jak nie to nie podejmowałabym tematu.

      Jesli chcesz się z kims spotkac więcej niż 1 raz to mówilabym.
    • light_in_august Re: mówic o dziecku czy nie? 29.01.13, 12:16
      Może nie tak od razu, ale potem to już natoralnie samo powinno wyjść.
      Jeśli to mają być znajomości dla funu, to ani Ty nie powinnaś się marwtić, co oni sobie pomyślą, ani oni nie powinni mieć problemu z zaakceptowaniem tego faktu jak każdego innego.
    • n.michal Re: mówic o dziecku czy nie? 29.01.13, 15:43
      jak facet bedzie odpowiednio doswiadczony to bedzie wiedzial czy jestes matka czy nie.
      jesli jednak nie wydedukuje co i jak to: przy spotkaniach na 1 max 2 noce i koniec kontaktu nie muszi mowic o dziecku, jesli jednak to luzne spotkania, ale regularne powinien wiedziec. jasnosc w takich sytuacjach daje ci argument np. przy ustalaniu terminow spotkan.
      tak na marginesie, tz. mamuski maja czesto duzo wiecej do zaoferowania w seksie niz pozostale kobiety.
      • jeriomina Re: mówic o dziecku czy nie? 29.01.13, 19:38
        > tak na marginesie, tz. mamuski maja czesto duzo wiecej do zaoferowania w seksie
        > niz pozostale kobiety.

        Możesz coś więcej na ten temat?
        • light_in_august Re: mówic o dziecku czy nie? 29.01.13, 19:46
          Też jestem bardzo ciekawa, cóż takiego specjalnego matki mają do zaoferowania :)
          • jeriomina Re: mówic o dziecku czy nie? 29.01.13, 19:48
            Ja się domyślam ale nie chcę być wulgarna :P
            • n.michal Re: mówic o dziecku czy nie? 30.01.13, 12:37
              smialo napisz o swoich domyslach, zamien wulgarne mysli na ogolnie akceptowany tekst i zobaczymy co kobiety mysla/wiedza o facetach:)
              • jeriomina Re: mówic o dziecku czy nie? 30.01.13, 19:31
                Nie, dziękuję :)
          • g.r.a.f.z.e.r.o Re: mówic o dziecku czy nie? 30.01.13, 13:25
            light_in_august napisała:

            > Też jestem bardzo ciekawa, cóż takiego specjalnego matki mają do zaoferowania :
            > )

            Może córkę nastolatkę? Ba dum tssss :D
Inne wątki na temat:
Pełna wersja