Rasista/seksista/homofob w pracy...

29.01.13, 12:42
Mam mały problem. Kilka miesięcy temu dołączył do mojej firmy chłopak z Polski (rzecz dzieje się w Irlandii). Niby sympatyczny, niby bystry i do pogadania, ale od czasu do czasu prezentuje poglądy króre są nie tylko bardzo odległe od moich, ale wręcz dla mnie obraźliwe. Teorie swoje oczywiście kolega ów przedstawia wyłącznie po polsku, więc nikt poza mną nie jest na nie narażony.

Problem mój polaga na tym, że ja niespecjalnie chcę zadawać się z osobą która mówi takie rzeczy, z drugiej jednak jeśli wyraźnie się od niego odetnę to pozostali pracownicy firmy mogą się dopytywać czemu go unikam. I co wówczas mam powiedzieć? Naplotkować że kolega Polak ma przekonania o których z nimi tubylcami ze zdrowego rozsądku rozmawiać nie będzie? Czy zagryźć zęby i od czasu do czasu uwagi z nim powymieniać jak do tej pory?
    • triismegistos Re: Rasista/seksista/homofob w pracy... 29.01.13, 12:44
      Powiedz mu co o takich uwagach myślisz to sam się od ciebie odseparuje. Kurczę, rozumiem cię.
      • 0riana Re: Rasista/seksista/homofob w pracy... 29.01.13, 12:53
        Ależ mówię, wdaję się w bezowocne dyskusje które tylko mnie denerwują...
    • rekreativa Re: Rasista/seksista/homofob w pracy... 29.01.13, 12:47
      A nie możesz powiedzieć uprzejmie prawdy?
      Czyli że Ty masz poglądy odmienne i to, co mówi kolega Ciebie osobiście dotyka? I żeby z łaski swojej ograniczył tematy waszych rozmów do pracy, sportu i pogody?
      • 0riana Re: Rasista/seksista/homofob w pracy... 29.01.13, 12:56
        No tak, zapomniałam dopisać, że zawsze staram się stawiać sprawy jasno, gdy wyrażane przez niego poglądy uważam za obraźliwe. Niestety te tematy potrafią wyskoczyć podczas najbardziej niewinnej rozmowy :-(
    • berta-death Re: Rasista/seksista/homofob w pracy... 29.01.13, 13:10
      Po tytule wątka pomyślałam, że posłanką jesteś. ;D
      • triismegistos Re: Rasista/seksista/homofob w pracy... 29.01.13, 13:21
        Ha ha!
      • 0riana Re: Rasista/seksista/homofob w pracy... 29.01.13, 13:43
        Gdybym była posłanką poprawniej by było Rasista/seksista/homofob u żłobu :-)
        • aqua48 Re: Rasista/seksista/homofob w pracy... 29.01.13, 13:47
          Zamiast wdawać się w niepotrzebne dyskusje i przedstawianie swoich racji, gaś faceta za każdym razem jak tylko zacznie wtrącać swoje uwagi. A poza tym rozmawiaj z nim jak najmniej i wyłącznie na sprawy zawodowe. A jeśli to go nie uspokoi, powiedz swoim kolegom, że będziesz go unikać ze względu na jego nachalnie przedstawiane ci poglądy na tematy bardzo osobiste.
      • bella_roza Re: Rasista/seksista/homofob w pracy... 31.01.13, 09:57
        berta-death napisała:

        > Po tytule wątka pomyślałam, że posłanką jesteś. ;D
        ja nie posłanka, ale pracowałam kiedyś z podobnym twardogłowym i zażarcie się z nim kłóciłam. dziś siedzi w sali sejmowej i głosi dalej swoje poglądy.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Rasista/seksista/homofob w pracy... 29.01.13, 14:06
      Nie wdawać się w dyskusje. Wprost stwierdzać że nie zamierzasz z nim dyskutować na te tematy.
    • warzniakowicz Re: Rasista/seksista/homofob w pracy... 29.01.13, 14:17
      Powiedz mu, że te uwagi Cię nie bawią i nie będziesz z nim o tym gadać, a jeśli już, to po angielsku, bo inaczej to niekulturalnie wobec współpracowników.
    • nie.mam.20 a jak to reguluje prawo? 29.01.13, 14:21
      powiedz mu, ze jeszcze raz i bedzie skarga do HR.
      Pracuje z rodakami i faktycznie, jestesmy z przodu w olewaniu politycznej poprawnosci. Ja to lubie, inni nie.
      • 0riana Re: a jak to reguluje prawo? 29.01.13, 15:07
        Nie bede nikogo straszyc HR-em, nie chce też go jakoś specjalnie alienować, bo po co mi kwasy w pracy. Firma jest mała i sympatyczna i tego typu kwasy raczej nie sa dobrze widziane...
    • lazy.eye Re: Rasista/seksista/homofob w pracy... 29.01.13, 14:36
      Odmienne poglądy należy zwalczać. Zorientuj się jakie są dozwolone przez państwo i donieś na niego.
      Swoją drogą masz pecha. Gdybyś mieszkała w Amsterdamie za takie poglądy trafiłby do obozu na minimum pół roku razem z rodziną.
      • kobiecina30 Re: Rasista/seksista/homofob w pracy... 29.01.13, 15:07
        zapytaj po co w takim razie zdecydowal się na życie w kraju w którym jest tyle "odmienności kulturowo rasowej skoro ma takie poglądy. współczuje generalnie zwykły du**k
        • lazy.eye Re: Rasista/seksista/homofob w pracy... 29.01.13, 15:42
          Hehe, pewnie piszesz to z Polski, gdzie kobiety zarabiają tyle ile w Irlandii wydaje się na żarcie dla psa.
      • rekreativa Re: Rasista/seksista/homofob w pracy... 29.01.13, 17:18
        Nie chodzi o odmienność poglądów, tylko o kulturę osobistą. Ja np. mogę uważać religię za stek bzdur, ale kiedy mam do czynienia z osobą, o której wiem, że jest praktykująca i mocno wierząca, to się powstrzymuję od drwinek, a najlepiej w ogóle nie poruszam tematu religii. Jest mnóstwo innych tematów do rozmowy.
        Podobnie, gdybyś mieszkał za granicą i kolega w miejscu pracy ciągle dawałby Ci do zrozumienie, że Polaczki to ku... i złodzieje, to łykałbyś jak pelikan? Czy może próbowałbyś kolegę jakoś przywołać do porządku?
        • lazy.eye Re: Rasista/seksista/homofob w pracy... 30.01.13, 12:52
          To nie kwestia kultury tylko tresury politycznie poprawnych idiotek, którym wydaje się, że do ich obowiązków należy pilnowanie interesów kolorowych, pederastów, feministek itp.
          Irlandczycy są akurat ok i gdyby autorka wątku miała okazję sobie szczerze z nimi porozmawiać to usłyszałaby co sądzą o białych kobietach zdradzających rasę, naród czy wiarę.
          • 0riana Re: Rasista/seksista/homofob w pracy... 30.01.13, 17:58
            Ta jasne, naród i wiara spedzaja sen z powiek kazdemu Irandczykowi.
          • rekreativa Re: Rasista/seksista/homofob w pracy... 01.02.13, 14:09
            Wolę politycznie poprawnych idiotów wszelkiej maści, niż chamowatych strażników rasy i wiary.
            Bleeeh, aż się rzygać chce.
    • six_a Re: Rasista/seksista/homofob w pracy... 29.01.13, 15:33
      powiedz mu tak:
      you're just a racist who can't tie my laces
      your point of view is medieval

      albo zaśpiewaj:

      • nie.mam.20 Re: Rasista/seksista/homofob w pracy... 29.01.13, 21:53
        jestes pewna, ze w Sredniowieczu rasizm byl plaga spoleczna?
        • six_a Re: Rasista/seksista/homofob w pracy... 29.01.13, 22:51
          co?
          • nie.mam.20 Re: Rasista/seksista/homofob w pracy... 29.01.13, 23:04
            nie mowi sie "co", tylko slucham albo prosze?
            nic, nic, spij dobrze.
            • six_a Re: Rasista/seksista/homofob w pracy... 29.01.13, 23:08
              dziękuję.
              jeszcze się nie wybieram.
              • nie.mam.20 Re: Rasista/seksista/homofob w pracy... 29.01.13, 23:39
                pamietaj o lekcji, ktorej nam udzielilas. Spac, spac, spac. Przynajmniej 6 godzin, zeby Ci cisnienie nie roslo tak szybko. Swoja droga interesujace wyniki, masz wiecej w temacie?
                Powaznie - bo ja nie dosypiam.
                • six_a Re: Rasista/seksista/homofob w pracy... 29.01.13, 23:50
                  mi tam nic nie rośnie, bo mam niskie.

                  w każdym razie osoby, które twierdzą, że 4 godziny snu spokojnie im wystarczają, a w ciągu dnia utrzymują się przy życiu kawą (no chyba że bezkofeinowa), nie są specjalnie wiarygodne ani godne naśladowania.

                  a dziś to sobie pośpię z 8, jak nie lepi. mam ferie:)
                  • nie.mam.20 Re: Rasista/seksista/homofob w pracy... 30.01.13, 00:47
                    mam ferie:)

                    to samo gimnazium?
                    • six_a Re: Rasista/seksista/homofob w pracy... 30.01.13, 10:58
                      tajest, ferie w gimbabwe. jupik!
    • marguy Re: Rasista/seksista/homofob w pracy... 30.01.13, 01:05
      oriana,
      odetnij sie, kolegom irlandczykom odpowiadaj, ze zwyczajnie go nie lubisz. Twoje prawo.
    • jacekk13 Re: Rasista/seksista/homofob w pracy... 30.01.13, 10:57
      Czy tam na Zachodzie to juz każde jest poprawny politycznie?
      Nie można nikogo skrytykować?
      • 0riana Re: Rasista/seksista/homofob w pracy... 30.01.13, 12:10
        Alez mozna, przeciez sama to robie. Mnie chodzi o to, ze mnie osobiscie jego poglady nie odpowiadaja, ale widze tez ze on sam sie nimi nie dzieli z pozostalymi osobami w biurze. I to u mnie powoduje pewien dyskomfort... Chociaz moze lepiej tak, niz jakby wszystkim obwieszczal ze go geje brzydza, skoro sam obok geja siedzi.
        • riki_i Re: Rasista/seksista/homofob w pracy... 30.01.13, 12:26
          He he, portale dzisiaj podają, że islamskie patrole w Londynie wyzywają gejów, białe kobiety w krótkich spódniczkach i pijących alkohol na ulicy. Ciekawe, czy do tych "zaprowadzających porządek" Arabów też byłabyś taka oburzona i hop do przodu? Poza tym każdy ma prawo mieć swoje poglądy, brzydzić się gejów, nie lubić czarnych i mieć seksualną ochotę na kurę domową a nie bizneswoman. Czy nie można koledze po prostu powiedzieć, że go nie lubisz? Bez wyszczególniania powodów? To jest najprostsze wyjście. A wikłanie się w deprecjonowanie rzekomego rasizmu, seksizmu i homofobii wywoła tylko trudną do zakończenia dyskusję. Niewykluczone, że w jej efekcie kolega uzna cię za polityczno poprawną idiotkę i przyprawi gębę wśród innych "rasistów, seksistów i homofobów" których jest więcej niż przypuszczasz, tylko się przyczaili i siedzą przy tobie cicho.
        • lonely.stoner Re: Rasista/seksista/homofob w pracy... 30.01.13, 13:33
          nastepnym razem jak zacznie taki temat to powiedz (po angielsku) ze jak chce o tym wlasnie gadac to tylko po angielsku. I koniec. A czasem trzeba zrobic kwasa i juz. Jak by ktos z kierownictwa sie zapytla co jest grane to powiedz wprost co on opowiada po polsku i juz.
          Ja juz mialam tyle roznych akcji z rodakami na wyspach ze nie wdaje sie w zadne uprzejmowsci tylko szybko ucinam sprawe- tak jest najlepiej. Jak bedziesz to przeciagac to nigdy sie nie ksonczy i w koncu wyjdzie na gorsze. Kazdy taki temat po prostu zbywaj ze jak chce wlasnie o tym gadac to po angielsku. Albo po prostu- powiedz mu ze chcesz tylko po angielsku rozmawiac bo krepuje cie ze rozmawiacie po polsku wsrod anglojezycznego towarzystwa.
    • magnusg Re: Rasista/seksista/homofob w pracy... 30.01.13, 18:25
      Nie ma czegos takiego jak homofobia.Jest homoobrzydzenie-to zasadnicza roznica.A teraz podaj jakies przyklady jego rzekomego rasizmu i seksizmu,bo jak na razie kilkanascie politycznie poprawnie wytresowanych ci juz z oburzeniem na rzekomego wroga odpowiedzialo nie wiedzac nawet czym sie oburzaja.
      • 0riana Re: Rasista/seksista/homofob w pracy... 31.01.13, 13:10
        Wątek ten nie jest o tym co nas oburzać powinno a co nie powinno. Wątek jest o niezręcznej dla mnie sytuacji. Co do obrzydzenia masz rację - on nawet tego słowa używa. Po czym wspaniałomyślnie dodaje: no przecież ja ich nie chcę bić. Łaskawca...
        • magnusg Re: Rasista/seksista/homofob w pracy... 31.01.13, 14:00
          TYle,ze zrodlo tej niezrecznej sytuacji byc moze tkwi u ciebie,a nie u niego,bo to ty dokonujesz nadinterpretacji jego slow.Nie dowiemy sie tego tak dlugo,jak nie zacytujesz tych wypowiedzi.
          No chyba,ze juz znalazlas rade na twoje troski w wypowiedziach politycznie poprawnie wytresowanych tutaj,ktorzy nie wiedzac co komentuja juz sie polaczyli z toba:)
          Gosciu ma natomiast jak janbardziej mowic,ze pederasci i ich zachowania go brzydza.Dlaczego mialby klamac,ze jest inaczej?Jak widac on tresurze PP w przeciwienstwie do wielu tutaj na forum sie nie poddal.No ale w koncu sama napisalas,ze jest nieglupi.
    • facettt trzecia droga... 30.01.13, 18:30
      poza klotniami, czy ostentacyjnym ignorowaniem, jest jeszcze taka :

      - grzecznie powiedziec, ze ta problematyka mnie nie interesuje.
    • jowita771 Re: Rasista/seksista/homofob w pracy... 30.01.13, 19:42
      Odpowiadaj mu po angielsku, niech reszta też rozumie. Przestanie Ci truć.
    • raduch Re: Rasista/seksista/homofob w pracy... 31.01.13, 14:26
      Przestań hamletyzować i popatrz na sprawę od tej strony: dlaczego tymi rewelacjami dzieli się tylko z tobą? Bo może. Skoro Ci nie odpowiada rola parasola ochronnego to się stanowczo na nią nie zgadzaj. Zaproponuj kozakowi, by przestał się chować za kobietą a swoimi przemyśleniami dzielił z kim innym.
    • xolaptop Re: Rasista/seksista/homofob w pracy... 31.01.13, 22:52
      lepiej mieć w pracy takiego niż murzyna.
      • 0riana Re: Rasista/seksista/homofob w pracy... 31.01.13, 23:11
        Murzynka była i tylu głupot nie wygadywała. Tylko czasem sobie drzemkę przy biurku ucięła.
    • majaa Re: Rasista/seksista/homofob w pracy... 01.02.13, 13:39
      Rozumiem, że nie przeszkadza Ci to, że kolega w ogóle mówi co myśli, bo przecież ma do tego prawo, tylko to, że mówi to akurat Tobie... w takim razie nie widzę problemu - powiedz koledze wprost, że nie życzysz sobie rozmawiać na takie tematy i w tej kwestii ma dać Ci spokój, jeśli zależy mu na poprawnych stosunkach między Wami.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja