kolorowaskarpetka13
30.01.13, 21:13
Nie wiem czy to dobre forum czy nie...ale moze cos doradzicie...
W jaki sposob mozna dopiec pewnemu chlopakowi tak zeby poszlo mu w piety....
Facet czerpie niesamowita satysfakcje ze smiania sie z innych osob. Lubi kazdemu dogadywac, krytykowac, smiac sie z ich zachowan zwlaszcza z cudzego wygladu. Widac, ze gosciu ma powazny problem z akceptacja innych, jesli nie sa "idealni" w jego mniemaniu. Ktos z krzywym nosem jest swietna okazja do nabiajania sie, jaka to ma krzywa morde, ktos kto ma nadwage jest nazywany przez niego grubasem, swinia, slonina. Jest pierwszy do wysmiewania sie z innych, ale jesli jemu zwroci sie na cos uwage, albo ktos zazartuje z niego to od razu wielka obraza majestatu.
Jak sobie z nim poradzic?