101 sposobów zdobycia "punktów" u kobiety...

17.07.04, 01:23
Zapraszam do wpisywania swoich pomysłów :) chodzi o drobiazgi, które świadczą
o miłości i trosce Waszego mężczyzny. co robią, co byście chciały żeby
robili, a nie wymaga to specjalnego wysiłku.

- dawanie kwiatów bez okazji (niekoniecznie od skrzydlewskiej;)
- przepuszczanie w drzwiach
- podanie płaszcza
- zaproponowanie romantycznego spaceru
- zaproponowanie wspólnego oglądania gwiazd (takich na niebie;)
- dać wypłakać się wtulonej, nie krytykując i ośmieszając jej
- przenieść nad kałużą ;)

itd itp. Jak mi coś przyjdzie do głowy, to jeszcze dopiszę...
    • Gość: Kobieta Re: 101 sposobów zdobycia "punktów" u kobiety... IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.04, 01:29
      Podawanie płaszcza (oczywiscie prze TEGO faceta co trzeba;)).
      • Gość: Rocco Re: 101 sposobów zdobycia "punktów" u kobiety... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.04, 01:42
        ja jakos niewiele robie , a nie moge sie odpedzic , to one punktuja :))
        chyba lubia chamowatych , bo dla takich sa gotowe zrobic wszystko.
        • Gość: złośnica lista w "mężczyźni są z marsa (...)" Grey'a :) IP: *.acn.pl 17.07.04, 09:29
          jest całkiem długa :)
          • sita_atlantis Re: lista w "mężczyźni są z marsa (...)" Grey'a : 17.07.04, 10:28
            Stwórzmy dłuższą :)
        • Gość: Asik Re: 101 sposobów zdobycia "punktów" u kobiety... IP: *.233.233.90.devs.futuro.pl 17.07.04, 10:19
          Gość portalu: Rocco napisał:

          > ja jakos niewiele robie , a nie moge sie odpedzic , to one punktuja :))
          > chyba lubia chamowatych , bo dla takich sa gotowe zrobic wszystko.


          U mnie nie miałbyś szans w ten sposób. A, chamstwa nie ukryjesz.
          Po prostu widzisz tylko te, które Tobie dają. Inne mijają Ciebie obojętnie:-)
          Tak jest na tym świecie, że wśród kobiet i mężczyzn są ci, którzy wybierają,jak
          i wybierani.
          • Gość: Asik Re: 101 sposobów zdobycia "punktów" u kobiety... IP: *.233.233.90.devs.futuro.pl 17.07.04, 10:59
            Tak zastanawiałam się, kiedyś Rocco obserwując, że jeden sympatyczny, miły
            chłopak, dobrze zapowiadający się na męża i ojca(wynikało to z jego słów-
            myślenia, jak mówił pouczająco do swego kumpla:-))wybiera chłodne, oschłe,
            wulgarne i wredne do innych dziewczyny. A, dobre, sympatyczne odrzuca.
            I nie jest on jedyny taki:-)
    • undyna Re: 101 sposobów zdobycia "punktów" u kobiety... 17.07.04, 10:46
      szczerze mówiąc nie zależy mi na kwiatach, chociaz czerwony goździk wzruszyłby
      mnie na chwilę, lubię dostawać inne prezenty bez okazji, takie przemyślane,
      świadczące o tym, że facet mnie zna i moje upodobania, teraz np. mile widziane
      czereśnie i arbuzy, lody moje ulubione, książka z wyprzedaży, o której facet
      wie, że mi się spodoba, albo, o której mówiłam pół roku temu np., nawet płytka
      przegrana w tajemnicy od kumpla, nie chodzi o to ile te prezenty kosztują, ale
      o to, że wie co dać, żeby mi sprawić przyjemność:)
      Ostatni plus - wyprawa do dzikich malin:)))
    • totally Ja uwielbiam 2 rzeczy: 17.07.04, 11:34
      - gdy po sniadaniu, ciagle bedac w pizmakach, on bierze moja reke i prowadzi
      mine do lozka (nie zawsze po to, aby sie kochac)
      - gdy poznym wieczorem sluchamy muzyki i czasami tanczymy

      (nadprogramowa trzecia rzecz: lubie kiedy on gotuje :)))))
      • Gość: złośnica ja lubię niespodzianki i być rozpieszczana, np. IP: *.acn.pl 17.07.04, 11:46
        mój Mężczyzna podarował mi na urodziny kotka, o którym zawsze marzyłam :D
        albo kiedyś siedzieliśmy i oglądaliśmy film, bohaterka jadła pizzę, ja - mniam,
        aż ślinka cieknie, On (dzwoniąc do pizzerii) - a na jaką miałabyś ochotę? :D
    • Gość: Alex uwodzenie!szeroko rozumiane:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.04, 23:23
      -może to dziwne,ale..mój mężczyzna rozmawia z moim..BRZUSIEM;)Tuli się do
      niego,głaszcze,słucha jak on"burka"=rozmawia z nim..traktuje jak hmm partnera w
      związku:)
      -kolejna drobnostka:przechodząc przez ulicę zawsze jest od strony jadących
      samochodów.Jakie było na początku moje zdziwienie,gdy na środku jezdni
      przeszedł na moją drugą stronę.Gdy spytałam o co chodzi,odpowiedział,że tak
      jestem bezpieczniejsza.Niby abstrakcyjne,ale..ROZCZULIŁ mnie:))
      -i takie codzienne:np.jak wracam późno do domku od niego czy z skąd kolwiek
      prosi,abym chociaż puściła syg.że dojechałam,bo nie chce się martwić/może ktoś
      uzna to za"trzymanie na smyczy",ale..wiem,że to w trosce,aby nic się nie stało/
      A poza tym,kwiatuszki,czekoladku,przytulenie,ciepłe słówka gdy
      potrzeba,komplementy i...to,że jest obok zawsze gdy trzeba:)
      Pewnie czegoś nie wymieniłam;)
      • iskjerka Re: uwodzenie!szeroko rozumiane:) 18.07.04, 16:17
        Mężczyzna zapewniający bezpieczeństwo kobiecie - to podstawa 'dobrego
        wychowania' do zasad którego należy m.in. towarzyszenie kobiecie po stronie, po
        ktorej jeżdżą samochody, kroczenie za kobietą po schodach (na wypadek, gdyby
        upadła) i zejście przed kobietą która idzie w dól schodów, wchodzneie jako
        pierwszemu w obce miejsca itd. To są zywczajne oznaki grzeczności.
      • finlandia30 Re: uwodzenie!szeroko rozumiane:) 19.07.04, 09:55
        Straszny lizus
    • niuniek6 Re: 101 sposobów zdobycia "punktów" u kobiety... 19.07.04, 09:05
      to przeciez kobieta zdobywa punkty u faceta a nie na odwrot!!!
    • miawalles a ja uwielbiam jak mnie czesze 19.07.04, 09:18
      nie tylko po kapieli, najczęściej "bez okazji". po prostu bierze grzebień i
      rozczesuje mi włosy:)
    • triss_merigold6 Re: 101 sposobów zdobycia "punktów" u kobiety... 19.07.04, 10:03
      Kiedy on odprowadza mnie na jazdę konną, robi zdjęcia i cierpliwie czeka mimo,
      że się nudzi...
      • Gość: złośnica zgadzam się z Udyną. z naciskiem na czereśnie :D IP: *.acn.pl 19.07.04, 10:13
Inne wątki na temat:
Pełna wersja