sita_atlantis
17.07.04, 18:13
No i stało się. Facet mnie rzucił. Nie będę się rozpisywać, rzecz w tym że na
pewno nie ja jedna jestem w takiej sytuacji... Zastosujmy lecznicze działanie
kobiecej rozmowy, zrozumienia: dziewczyny, piszcie to co Wam pomagało i
pomaga, co chcecie usłyszeć gdy jest Wam źle... Tego potrzebuje się w takiej
sytuacji.
Ja sama siebie też tak pocieszam. I dlatego mówię sobie: nie dam się! Nie
poddam się!! Jestem silna i dam sobie radę.