wiec kocha, czy nie kocha...?

IP: *.cable.mindspring.com 18.07.04, 04:02
Jestem z facetem od 5 miesiecy, znamy sie od roku. Ja jestem zakochana do
szalenstwa, co tez z reszta okazuje (czasem moze nawet do przesady...).
Natomiasy moj wybranek...owszem okazuje mi czulosc przytulajac, mowiac jaka
jestem ladna etc., przygotowujac posilek, przychodzac do mnie zmeczony po
pracy itp. Natomiast nie uslyszalam od Niego tego waznego slowa "kocham".
Zatem? Kocha, czy nie kocha? Moze to glupio postawione pytanie, ale czuje sie
tak dziwnie...zwlaszcza, ze ja "kocham" juz powiedzialam.
    • kammera Re: wiec kocha, czy nie kocha...? 18.07.04, 05:18
      sa faceci ktorzy po 5 minutach mowia Tobie ze kocha, to myslisz ze kocha????
      • Gość: mala Re: wiec kocha, czy nie kocha...? IP: *.cable.mindspring.com 18.07.04, 05:22
        kobieto, miej litosc. ja pytalam powaznie?
        • Gość: .................. Re: wiec kocha, czy nie kocha...? IP: *.dialup.sprint-canada.net 18.07.04, 05:31
          Milosc powinno sie czuc. Slyszec ja tylko z ust mozna sie czasem
          rozczarowac taka "ustna" miloscia. Facet kiedy kocha nie zawsze (moze
          nie kazdy) o tym mowi slownie, gdyz uwaza, tak jak wyzej zaznaczylem,
          ze kobieta odczuwa te jego milosc i mowienie o tym (napominanie),
          jest jakoby zbedne. W moim zwyczaju tez nie bylo i nie jest mowic
          kobiecie -kocham, gdyz juz sam fakt bycia z nia to potwierdza (z
          kobieta ktorej bym nie kochal, poprostu bym nie byl). Lubie czasem
          powiedziec kobiecie -jestes kochana itp., ale to juz ma inny podklad
          i sens -czyli tyczy sie raczej bardziej jej niz mnie.
          • Gość: mala Re: wiec kocha, czy nie kocha...? IP: *.cable.mindspring.com 18.07.04, 05:42
            wielkie dzieki. Chyba teraz przeczytalam to co chcialam wiedziec. ale mozesz mi
            wyjasnic jeszcze jedna sprawe - dlaczego wam - facetom z tak wielka trudnoscia
            przychodzi mowic o uczuciach? wstydzicie sie, czy nie potraficie? przeciez ta
            wasza nieumiejetnosc, czy niechec do tego wprowadza wiele kobiet w stan
            niepewnosci etc....
            • maniia Re: wiec kocha, czy nie kocha...? 18.07.04, 05:45
              kobito czy Ty masz szizofrenie? Otwierasz watek z pytaniem na ktore SAMA sobie
              odpowiadasz!
              • Gość: mala Re: wiec kocha, czy nie kocha...? IP: *.cable.mindspring.com 18.07.04, 05:48
                nie, nie mam. natomiast "forum" traktuje jako dialog. rozumiesz teraz?
            • Gość: .................. Re: wiec kocha, czy nie kocha...? IP: *.dialup.sprint-canada.net 18.07.04, 05:57
              Nie jest to ani wstyd ani nic w tym stylu. Poprostu kobieta powinna
              sama wiedziec, ze jesli facet z nia jest, tzn. ze ja chce,
              potrzebuje i jednoczesnie kocha -jest mu potrzebna. Faceci wybieraja
              sobie dziewczyny podobnie jak dziewczyny facetow w sensie kochanych.
              Czy ty bys mieszkala i chodzila do lozka z facetem ktorego nie
              kochasz? Raczej nie, nieprawdaz? Podobnie ma sie to u nas mezczyzn.
              Jestem prawie w 100% pewien, ze on ciebie kocha. Zalezy tylko jak
              mocno. Lepiej chyba by bylo ogolnie dla ciebie jakbys zaakceptowala
              to, ze jestes kochana. Domaganie sie gwarancji, czy pewnosci tego
              niczego nie zmieni. Wyobraz sobie, ze facet ci powie (i z czasem to
              zrobi), ze ciebie kocha, ale........czy bedziesz do konca pewna, ze
              naprawde kocha. Zycie jest zyciem, milosc sie rozpala w nim a
              czasem ugasa (sama?).
    • maniia Re: wiec kocha, czy nie kocha...? 18.07.04, 05:47
      wogole co si pytasz publiki, ktora w zyciu go nie spotkala?
      Spytaj faceta swojego. Ale jezeli masz watpliwosci, to chyba on Cie nie kocha..
      • Gość: mala Re: wiec kocha, czy nie kocha...? IP: *.cable.mindspring.com 18.07.04, 05:49
        przepraszam, masz okres?
      • Gość: mala Re: wiec kocha, czy nie kocha...? IP: *.cable.mindspring.com 18.07.04, 05:50
        przepraszam, masz okres?
    • hehe.he Re: wiec kocha, czy nie kocha...? 18.07.04, 07:55
      kobieto miej litosc nad nami! Czy w tej Ameryce od hamburgerów całkiem wam
      mózgi zeżarło? To pytanie ktore zadałas co tydzień publikuje czasopismo "Bravo"
      i proponuję byś tam sie zwróciła o odpowiedź
Pełna wersja