kobieta, polityka

26.02.13, 20:17
www.tokfm.pl/Tokfm/1,103087,13467499,_Mizoginia__transfobia__plemienna_retoryka___Anna.html#BoxSlotIIMT
przypomina mi się wytrych murzynów jak tu przyjeżdżają-"nie dasz (_._), jesteś rasistka".
masz inne zdanie-mizogin. kobiety muszą oduczyć się wymuszania czegokolwiek w przestrzeni publicznej, jak to często robią hetery na pantoflarzach.
zadziwiające jak sprytnie cwaniara nowicka zastukała w feministyczny bębenek by przykryć to, co należy nazywać po imieniu-k...two polityczne. bo czymże różni się nowicka z psiapsiułami od reszty? niczym. materializm to najwyższe dobro, a żeby je zdobyć wszystkie chwyty dozwolone.
a tymczasem w szpitalach karmią frizbi ;) (za 40k byłoby jedzenia).
    • gr.eenka Re: kobieta, polityka 26.02.13, 20:28
      Z tego co słyszałam, to Nowicka rozpoczeła walkę o równouprawnienie kobiet . Jeśli przystąpiła do Palikota może ze względu na to, że z nim miała większe szanse na przebicie, osiągnięcie czegoś więcej niż dotychczas. Jeżeli ktoś tu kogoś wykorzystuje to Palikot. Chciał na jej plecach pójść dalej. To że chciał by Grodzka została marszałkiem sejmu to również dla niego by było korzystne ze względu
      • wiarusik Re: kobieta, polityka 26.02.13, 20:36
        polityka to maszynka do robienia pieniędzy-przekręcik, aferka, rąsia-rąsię..."prawa kobiet" to taka reklama typu krem na zmarszczki, by znalazł się taki głupi co ten towar kupi ;)
        w biznesie określa się grupę docelową, nie? której można opchnąć dany towar. a polityka to łatwa rzecz, bo sprzedaje się nadzieje-produkuje je się w głowie:)
    • pollarek Re: kobieta, polityka 26.02.13, 20:35
      wiarusik napisała:


      > przypomina mi się wytrych murzynów jak tu przyjeżdżają-"nie dasz (_._), jesteś
      > rasistka".

      Czyli gdzie Murzyni takie dictum między oczy?:>


      > masz inne zdanie-mizogin. kobiety muszą oduczyć się wymuszania czegokolwiek w p
      > rzestrzeni publicznej, jak to często robią hetery na pantoflarzach.

      A bo mężczyźni to od wymuszeń trzymają się z dala, brzydzą się wręcz, hę?:>


      > zadziwiające jak sprytnie cwaniara nowicka zastukała w feministyczny bębenek by
      > przykryć to, co należy nazywać po imieniu-k...two polityczne. bo czymże różni
      > się nowicka z psiapsiułami od reszty? niczym. materializm to najwyższe dobro, a
      > żeby je zdobyć wszystkie chwyty dozwolone.
      > a tymczasem w szpitalach karmią frizbi ;) (za 40k byłoby jedzenia).

      Co do polityki, to mam nienajlepsze zdanie, ale IMO i 40kkk by nie starczyło na poprawę szpitalnego żarcia...
      • wiarusik Re: kobieta, polityka 26.02.13, 20:41
        nie no, 40 kafli leży na ulicy i śmierdzi.
        -40 kafli wstawaj!
        -sp...dalaj....
        -nie to nie żulu, chciałem dobrze
        -łaski bez...
        • pollarek Re: kobieta, polityka 26.02.13, 20:43
          wiarusik napisała:

          > nie no, 40 kafli leży na ulicy i śmierdzi.
          > -40 kafli wstawaj!
          > -sp...dalaj....
          > -nie to nie żulu, chciałem dobrze
          > -łaski bez...

          Nu, nu, ja nie twierdzę, że bym tych 40k nie przytuliła:D Ja twierdzę, że wywalenie ich w szpitalną dziurę kuchenną jest strasznie głupim sposobem inwestowania:>
          • wiarusik Re: kobieta, polityka 26.02.13, 20:52
            Towarzysze za te pieniądze nagotowaliby tyle zupy, że ho ho. biedota by nas jeszcze milej wspominała.
            • pollarek Re: kobieta, polityka 26.02.13, 20:54
              wiarusik napisała:

              > Towarzysze za te pieniądze nagotowaliby tyle zupy, że ho ho. biedota by nas jes
              > zcze milej wspominała.

              Zupę z kołka chyba:D
              Z drugiej strony, zwrot 'towarzysze' to się nadaje - szpitalne kuchnie (w tych placówkach, gdzie jeszcze w ogóle funkcjonują), to skansen PRL. Ale ma to swój urok:>
              • wiarusik Re: kobieta, polityka 26.02.13, 20:58
                jak sie jest materialistą to się oszczędza na ludziach. kłamstwem byłoby stwierdzenie, że w PRL nie było materialistów.
                • pollarek Re: kobieta, polityka 26.02.13, 21:01
                  wiarusik napisała:

                  > jak sie jest materialistą to się oszczędza na ludziach. kłamstwem byłoby stwier
                  > dzenie, że w PRL nie było materialistów.

                  A gdzie ich nie było?:>
                  • wiarusik Re: kobieta, polityka 26.02.13, 21:04
                    dlatego madrzejsi o doświadczenia poprzedników nie popełnimy ich błędów >:)
                    energicznie zabierzemy się do pracy, bez sentymentów.
                    • pollarek Re: kobieta, polityka 26.02.13, 21:07
                      wiarusik napisała:

                      > dlatego madrzejsi o doświadczenia poprzedników nie popełnimy ich błędów >:)

                      Myślenie życzeniowe serdeńko:DD Nie popełniamy tych błędów, które boleśnie uderzyły nas w osobiste dvpsko. Maltretowanie pośladków bliźnich rzadko kiedy wpływa na zmianę zachowania:>


                      > energicznie zabierzemy się do pracy, bez sentymentów.

                      Ja tam ogarniam tylko swój ogródek, do innych nie zaglądam:))
                      • wiarusik Re: kobieta, polityka 26.02.13, 21:12
                        to że wyprzesz coś z główki nie oznacza że nie dzieje się naprawdę >:)
                        a ogródeczek swój każdy ogarnia, gdy do niego nie wpadają chwasty sąsiada-że tak to ujmę, jak już bawimy się w porównania :P
                        a wtedy tylko pozostaje chwastox chwastox chwastox!
                        • pollarek Re: kobieta, polityka 26.02.13, 21:16
                          wiarusik napisała:

                          > to że wyprzesz coś z główki nie oznacza że nie dzieje się naprawdę >:)

                          A to akurat prawda:>

                          > a ogródeczek swój każdy ogarnia, gdy do niego nie wpadają chwasty sąsiada-że ta
                          > k to ujmę, jak już bawimy się w porównania :P
                          > a wtedy tylko pozostaje chwastox chwastox chwastox!

                          Czy ja wiem? Z tym ogarnianiem ogródeczka powszechnym... na sąsiada najłatwiej zwalić, a wielu ludzi samych sobie w grządkach bruździ:>
Inne wątki na temat:
Pełna wersja