Dodaj do ulubionych

Facet z wazektomia.

27.02.13, 17:47
Własnie się umówiłem na zabieg. Uważam to świetny sposób, żeby odstraszyć wszelki kandydatki którym się marzy pchanie wózeczka za rączkę z zaradnym kolesiem. A ja cóż... nie chce mieć dzieci. Ale czyjeś mogę podchować.
Lecz pytanie jest - czy dla Was, kobiet, taki koleś to ktoś gorszy od takiego pełnego mężczyzny?
Obserwuj wątek
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Facet z wazektomia. 27.02.13, 17:52
      nobezkitu napisał:

      > Własnie się umówiłem na zabieg. Uważam to świetny sposób, żeby odstraszyć wszel
      > ki kandydatki którym się marzy pchanie wózeczka za rączkę z zaradnym kolesiem.
      > A ja cóż... nie chce mieć dzieci. Ale czyjeś mogę podchować.
      > Lecz pytanie jest - czy dla Was, kobiet, taki koleś to ktoś gorszy od takiego p
      > ełnego mężczyzny?

      No to chyba zależy tego do czego kobieta chce faceta wykorzystać.
      Jeśli nie planujesz już miłości życia spotkać, to nie widzę powodu aby kobiety o tym wiedziały.
      • gr.eenka Re: Jak dla mnie - bardzo ok:) 27.02.13, 18:03
        w sytuacji gdy kobieta nie chce dziecka
        Przeważnie ludzie chcą mieć dzieci, natomiast ten koleś chce tylko sobie pobzykać za darmochę bez wcześniejszego postawienia sprawy jasno. To oszustwo - co zresztą sam tu napsał, jednak potencjalnym kandydatkom nie chce tego wyjawić. Tego typu postępowanie powinno być karlne.
        To tak samo wygląda jak kobieta wychodzi za mąż dla pieniędzy męża. W tym przzypadku można zawrzeć intercyzę.
        • kora3 Re: Jak dla mnie - bardzo ok:) 27.02.13, 18:21
          gr.eenka napisał:

          > w sytuacji gdy kobieta nie chce dziecka

          no to chyba logiczne, nie?

          > Przeważnie ludzie chcą mieć dzieci,

          No i przewaznie mają. I całkiem sporo z tych przewaznie mających NIE CHCE mieć ich wiecej zarówno koboiet, jak i mezczyzn.

          natomiast ten koleś chce tylko sobie pobzyk
          > ać za darmochę


          a jakby był płodny to musiałby płacić, czy wliczasz koszta gumek?:)

          bez wcześniejszego postawienia sprawy jasno.

          Skąd wiadomo, ze nie postawiłby sprawy jasno, skoro PYTA kobiety, jak zapatrują się na pana po zabiegu?

          To oszustwo - co zr
          > esztą sam tu napsał, jednak potencjalnym kandydatkom nie chce tego wyjawić.


          Kandydatkom do czego?:) Bo jesli do powaznego związku to sądze, że wyjawiłby (po to pyta jak się panie zaspatrują na pana po), a chętnym na jednorazowy numerek chyba się opowiadać nie musi, wszak i tak gumka konieczna w takiej sytuacji.

          Teg
          > o typu postępowanie powinno być karlne.


          E no bez jaj :) Zatajenie czegoś takiego w powaznym zwiazku jest nie w porzadku, ale jesli idzie o jakieś "przygopdy" to daruj :) A on zdaje się mówil o paniach szukających pana "na dziecko":)
          • gr.eenka Re: Jak dla mnie - bardzo ok:) 27.02.13, 18:33
            ależ ja się zgadzam, że na zabawę i przypadkowy numerek to jest fantastyczna sprawa. W przypadku gdy kobieta nie chce dzieci - tak jak ty - to też jest fantastyczne. Wydaje mi się że na samym początku facetowi chodziło o coś innego.
            • kora3 Mysle, że źle Ci sie wydaje 27.02.13, 18:36
              Weź na logikę - skoro gośc pyta, jak kobiety postrzegają mezczyzn po zabiegu, to chce mieć rozeznanie czego moze się spodziewać mówiac o tym realnej kobiecie w realu :)
              Przecież po facecie NIE WIDAC, ze jest po wazektomii, wiec niby na co owa reakcja pani jakiejś mialaby być gdyby jej nie powiedział o tym sam?
              • gr.eenka Re: Mysle, że źle Ci sie wydaje 27.02.13, 18:40
                kora3 napisała:

                > Weź na logikę - skoro gośc pyta, jak kobiety postrzegają mezczyzn po zabiegu, t
                > o chce mieć rozeznanie czego moze się spodziewać mówiac o tym realnej kobiecie
                > w realu :)

                pewnie to trudno sobie wyobrazić, ale ja jestem realną kobietą w realu na dodatek i wyraziłam do tego swoje zdanie. Tak, ośmieliłam się to zrobić.
                No i co mi zrobisz?

                > Przecież po facecie NIE WIDAC, ze jest po wazektomii, wiec niby na co owa reakc
                > ja pani jakiejś mialaby być gdyby jej nie powiedział o tym sam?
                Powiem tak, gdyby mi facet po kilku latach powiedział, że zrobił sobie wazektomię a ja się przez te kilka lat zamartwiała i biegała po lekarzach dlaczego nie mam dziecka to pewnie bym go zostawiła.
                • kora3 Coś Ty taka nerwowa dziewczyno? 27.02.13, 18:51
                  Kto Ci zabrania mieć swoje zdanie?:)
                  Wyraziłam tylko opinię, ze MOIM zdaniem gośc nie ma zamiaru tego zatajać - bo logicznie - gdyby sam nie powiedział, to jak jakaś pani miałaby się dowiedzieć i jakoś zareagowac?

                  Akurat zbadanie nasienia przy problemach z zajściem pary w ciąze to szybki, standardowy i w zasadzie najłatwiejszy sposób, by dowiedzieć się która strona odpowiada za brak tej ciąży. Wiec nie sadze, by oszukana kobieta latała pare lat po lekarzach, gdy w spermie jej partnera nie ma żywych plemników. Ale mimo to zatajenie takiej sprawy uwazam za niedopuszczalne. . Tylko, ze ten gośc tego wcale zatajać nie planuje :)
        • altz Re: Jak dla mnie - bardzo ok:) 27.02.13, 21:47
          gr.eenka napisał:
          > To oszustwo - co zresztą sam tu napsał, jednak potencjalnym kandydatkom
          > nie chce tego wyjawić. Tego typu postępowanie powinno być karlne.
          Karalne? :-D niezłe! :-)
          Powinno się mówić, że się chce mieć dziecko. A jeśli ludzie rozmawiają o dziecku, to powinno się o tym powiedzieć. Jeśli się o tym nie mówi, to po co komuś taka wiedza?
          • nobezkitu Re: Jak dla mnie - bardzo ok:) 27.02.13, 18:15
            No przecież napisałem, ze to z rozmysłem.
            Mnie ciekawi jak kobiety postrzegają takiego mężczyznę. I jak rozumiem te co nie chcą mieć dzieci to on jest ok a te co chcą mieć dzieci jest do niczego.
            Szkoda, ze myślałem ze większość pomyśli facet jak facet ale ja szukam kogoś innego.
            • gr.eenka Re: Jak dla mnie - bardzo ok:) 27.02.13, 18:23
              no właśnie, pomysli, że szuka kogoś innego.
              Więc to niemanie dzieci powinno byc jakieś wspólne a nie tylko jednostronne. Popatrz na korę - ona nie chce i już, więc Ty dla niej jesteś w sam raz. Jednak na forum jest sporo kobiet, które mają dzieci
              • kora3 Ja przepraszam, ale w sam raz 27.02.13, 18:30
                to jest dla mnie mój facet :)

                A Ty Greenko nie bierzesz pewnej rzeczy pod uwagę. Mianowicie takiej, że zarówno męzczyźni, jak i kobiety mający/e dzieci czasem już WIECEJ nie chcą mieć :) A nasz bohater pisze, że cudze może "podchowac" - to znaczy jak rozumiem nie przeszkadzłoby mu, gdyby kobieta z którą chciałby się zwiazać miała dziecko/dzieci z innego zwiazku.
                Całkiem sporo jest kobiet, które mając dziecko/dzieci nie planują wiecej, wiec sądze, ze wśród już dzieciatych nie zabrakłoby pań zadowolonych z faktu, ze mogą zrezygnowac z antykoincepcji przy naszym bohaterze :)
                • nobezkitu Re: Ja przepraszam, ale w sam raz 27.02.13, 18:35
                  Jak Cie zdradzi albo zacznie wydziwiać i przestanie zakładać gumki to zgłoś się do mnie :)

                  Ale tak na serio to tak właśnie myślę. Tylko nie wiem dlaczego taki ktoś dla kobiet, które chcą mieć dzieci misio z wazektomia to ktoś gorszy.
                  • kora3 Re: Ja przepraszam, ale w sam raz 27.02.13, 18:39
                    nobezkitu napisał:

                    > Jak Cie zdradzi albo zacznie wydziwiać i przestanie zakładać gumki to zgłoś się
                    > do mnie :)


                    hehe dzieki za propozycje :) W gumki to nie inwestujemy :)
                    >
                    > Ale tak na serio to tak właśnie myślę. Tylko nie wiem dlaczego taki ktoś dla ko
                    > biet, które chcą mieć dzieci misio z wazektomia to ktoś gorszy.


                    No to akurat logiczne - bo nie da tym kobietom tego, czego chciałyby, czyli dziecka/dzieci.
                    Jesli mezczyzna chce mieć dziecko/dzieci a kobieta ma podwiązane jajowody. to też raczej nie bedzie na nią reflektował, nie sądzisz?
                  • kora3 Że co?:) 27.02.13, 18:54
                    O jakim innym przypadku? Przecież gość napisał chyba w 1. poście, że nie przeszkadzałoby mu, gdyby wybranka miała dzieci.
            • kalllka Re: Jak dla mnie - bardzo ok:) 27.02.13, 19:06
              "bardzo" prosze,
              Mysle,ze formulujac post w watek założyłes tylko dwa typy odpowiedzi
              takie jak hjeronimy i kory3
              Dlategos skierowal dyskusje na target probujac wykluczyc jedna z nich, (która nie trzeba chyba wyjaśniać ?)

              zatem pozwoliłam sobie zasiac wątpliwość w twoja "rzetelność poznawcza."
                  • kora3 Gdzie dostrzegasz jakąś niespójnośc logiczną? 27.02.13, 19:52
                    No bo chyba zazdrosna o to, ze nieznany Ci facet uznał nieznaną Tobie i jemu kobietę (pomijam już, ze zajętą bez cudzysłowu:)) z forum za przedstawicielkę jego targetu nie jesteś?:)

                    Gosc nie chce mieć dzieci, wiec najlepiej dlań jest zwiazać się z kobietą, która takze mieć ich nie chce. Wcale, albo już - bo wspomniał, ze ewentualne dzieci pani z poprzedniego zwiazku przeszkody nie stanowia. No to chyba logiczne, że taki zwiazek byłby najlepszy dla obu stron.
                  • nobezkitu Re: Jak dla mnie - bardzo ok:) 27.02.13, 19:56
                    Nie znam kora3 - ona jest dla mnie przykładem kogoś do kogo mógłbym uderzać. Nie zrozum mnie źle - nie chodzi o kore3 tylko o typ kobiety. Po co mam kogoś ściemniać na poważny związek gdy ten ktoś nie chce mieć dzieci?
                    Tak jak napisano na dole nie przeszkadzają mi dzieci z poprzedniego związku pod warunkiem, ze nie są to jakieś niemowlaki albo bardzo małe dzieci.
    • rekreativa Re: Facet z wazektomia. 27.02.13, 18:29
      "Lecz pytanie jest - czy dla Was, kobiet, taki koleś to ktoś gorszy od takiego p
      > ełnego mężczyzny? "
      A w czym ten z wazektomią jest niepełny? Przecież mu niczego nie wycięli, tylko podwiązali :)
      Serio mówiąc, mam do takiego faceta szacunek. Nie chce mieć dzieci i bierze odpowiedzialność za to "niemanie".
      Oczywiście w przypadku, kiedy kroi się jakiś większy romans, a z mowy pani wynika, że dzieci to ona mieć pragnie, należy szczerze wspomnieć o swojej kondycji.
    • 28stasia Re: Facet z wazektomia. 27.02.13, 18:42
      A wiesz gagtku, ze wazektomia nie gwarantuje 100% skuteczności :D
      Także wszystko jest możliwe :D szansa na przekazanie dalej Twojego cennego materiału genetycznego zawsze jakaś pozostanie ;)

      A tak na poważnie - jeśli będziesz szczery ze swoimi partnerkami, to dla mnie luz.

      A co do tego, że to tylko baby mają takie ciśnienie na dzieci, to ja też znam kilku takich panów, że ich kobity absolutnie nie chcą być mami, a oni cisną żeby jednak dzieci były. Jeden fantasta z mojej pracy, to się nawet chwalił, że żonę raz spije na maxa i jak przyjdzie czas na miziu miziu, to ją okłamie że założył gumkę, a ona będzie tak pijana że się nie zorientuje... i jak obiecał, tak zrobił (;-/) i teraz mają małego maluszka.
      Straszna historia, ale niestety prawdziwa...
        • 28stasia Re: Facet z wazektomia. 27.02.13, 18:59
          > domyślam się, że to on w nocy do maluszka biega :)

          Wiesz szkoda mi było tej jego żony, bo ona nie była totalnie przygotowana na macierzyństwo i nawet przez pierwsze miesiące ciąży tak jakby nie dopuszczała do siebie myśli, ze ona faktycznie jest w odmiennym stanie.
          Jednak karma chyba istnieje, bo po urodzeniu dziecka ona zakochała się w maluszku po same uszy i jest naprawdę szczęśliwą osobą, a tatuś no cóż...chyba go obowiązki i wydatki przerastają.
      • altz Re: Facet z wazektomia. 27.02.13, 21:44
        28stasia napisała:
        > A wiesz gagtku, ze wazektomia nie gwarantuje 100% skuteczności :D
        > Także wszystko jest możliwe :D szansa na przekazanie dalej Twojego cennego mate
        > riału genetycznego zawsze jakaś pozostanie ;)

        Nawet bezpłodni panowie, gdy o tym nie powiedzą żonie, mają duże szanse na wspólne dziecko. Czasami następuje cudowne poczęcie. :-D
        • kalllka Re: Facet z wazektomia. 27.02.13, 21:52
          Skoro nie powiedzieli żonie to "cudowne poczecie" należałoby uznać za nauczke
          (zawsze jednak mozesz probowac przebic, mój sposób wnioskowania, jakim -bezprawnym altem )
    • mam.kaszel Re: Facet z wazektomia. 27.02.13, 19:34
      Hmm...przecież to jest w Polscenielegalne...? Apoza tym, chcąc odstraszyć panie sortu, o jakim wspomniałeś, wystarczyłaby INFORMACJA dla nich,że jesteś po takim zabiegu - niekoniecznie prawdziwa.
      Tak, taki koleś byłby dla mnie aseksualny, nawet jak już miałabym pięcioro dzieci i nie chciała żadnego więcej.
          • nobezkitu Re: Facet z wazektomia. 27.02.13, 20:14
            Czyli nie chcesz odstraszyć pań z ciśnieniem na dziecko, a tylko zabawić się ich kosztem...

            Juz pisałem - jeśli mi Pani powie od razu, ze ona tylko na dziecko to tez się przyznam. W przeciwnym razie nie wiem dlaczego mam to całemu światu od razu ogłaszać. Rożnych ludzi się spotyka w końcu.
            • kora3 E no a jak sobie to wyobrazasz? 27.02.13, 21:17
              Spotykasz sie z babką i wymieniacie uwagi: mnie interesuje tylko seks - np. Ty mówisz. a ona: a mnie seks tylko po to, zeby mieć dziecko?

              Przecież ludzie sie spotykają i rozmawiają, wymieniają poglądy. Jakoś to płynnie wychodzi, bez przepytywania jakiegoś.
              Kiedy ja się zaczełam spotykać z moim facetem to też nie zaczeliśmny od "spowiedzi" z życia ani od ankiety, tylko zwyczajnie gadaliśmy. Zadzwonił mu tel. popatrzył na połączenie "O dzwoni mój syn, a nic, potem do niego zadzwonię", "O syna masz, w jakim wieku" "Mam dwoje dzieci tyle i tyle lat. A ty masz dzieci?" "Nie,nie mam", "Nie chcialaś, czy jest inny powód?" "Nie ma, nie chciałam" itd. I już dowiadujesz się waznych rzeczy o rozmówcy :)
        • kora3 Nie, nie jest dużo lepsza Nobezkitu 27.02.13, 20:06
          Najlepsza sytuacja jest wówczas, gdy się gra w otwarte karty w powaznych sprawach dotyczacych powaznego zwiazku. Nie chodzi o odpytywanie na 1. randce, ale ludzie spotykający się , chcący kontynuować znajomośc przecież ROZMAWIAJĄ u licha. I wychodzi jakie mają poglądy, plany oczekiwania.

          Nie wiem jaki sens miałoby np. z mojej strony oszukiwanie kogoś, ze tak, jasne marze o dziecku i branie tabletek, albo posiadanie wkładki. Lepiej sprawę postawić jasno, bo na klamstwie i tak zadnego związku nie zbudujesz. To jest poważna sprawa, dla ludzi w wiekszosci kluczowa, wiec nie warto marnować swego i czyjegoś czasu i igrać z uczuciami.
    • mila2712 Re: Facet z wazektomia. 27.02.13, 21:24
      nobezkitu napisał:

      > Własnie się umówiłem na zabieg. Uważam to świetny sposób, żeby odstraszyć wszel
      > ki kandydatki którym się marzy pchanie wózeczka za rączkę z zaradnym kolesiem.
      > A ja cóż... nie chce mieć dzieci.
      Oczywiście masz do tego prawo nie każdy marzy o tym by być ojcem. Gorzej jak pewnego dnia zmienisz zdanie. Lub też spotkasz kobietę marzeń a ona będzie chciała mieć dziecko
      Ale czyjeś mogę podchować.
      Nie rozumiem obce lepsze niż własne ?
      Odstrasza Cię wizja pieluch nieprzespanych nocy czy chwilowa utrata partnerki ?
      > Lecz pytanie jest - czy dla Was, kobiet, taki koleś to ktoś gorszy od takiego p
      > ełnego mężczyzny?
      Nie, jest taki sam jak inni faceci.
        • mila2712 Re: Facet z wazektomia. 28.02.13, 22:05
          nobezkitu napisał:

          > Po prostu nie chce mieć dzieci i tyle. Nie sadze, żeby moje myślenie nagle zmie
          > niło z racjonalnego w infantylne.
          Ja to rozumiem i szanuję ale jak widzę gro ludzi ma z tym problem
          najważniejsze to wytrwać w swjej decyzji
    • altz Re: Facet z wazektomia. 27.02.13, 21:49
      nobezkitu napisał:
      > Własnie się umówiłem na zabieg. Uważam to świetny sposób, żeby odstraszyć wszel
      > ki kandydatki którym się marzy pchanie wózeczka za rączkę z zaradnym kolesiem.
      Szczęścia i zadowolenia z partnerek życzę! Uważaj tylko na choroby! ;-)
    • ona.inna Re: Facet z wazektomia. 27.02.13, 21:53
      Znam takiego Pana, który nigdy nie chcial miec zony, odwrocilo mu sie jednak w wieku ok 40lat i stwierdzil, ze slub z kobieta, ktora w tym czasie poznal jest najlepsza decyzja z mozliwych.
      Jak dla mnie zle podchodzisz do tematu, czlowiek, jezeli kocha chce dla drugiej osoby jak najlepiej, a Ty sam siebie mozesz unieszczesliwic, z racji tego, ze nie bedziesz w stanie dac szczescia swojej przyszlej kobiecie. To Ty będziesz stratny.
        • akle2 Re: Facet z wazektomia. 28.02.13, 01:10
          Bez ironii - po co Tobie w takim razie żona? Bo nie ma kto Cię oprać? Przecież na ślubie składa się przysięgę: i że cię nie opuszczę aż do śmierci, w zdrowiu i w chorobie, będę cię kochać i szanować itd. Przypomniał mi się niedawny genialny wątek jeriominy - czy można żyć z kimś i dbać o kogoś, poświęcać się, martwić, pamiętać - nie kochając go?
          • nobezkitu Re: Facet z wazektomia. 28.02.13, 01:19
            Co to za kolejna bzdura? Do czego potrzebna?
            Do bycia razem. Do tego nie trzeba miłości ani innej, podobnej, infantylnej rzeczy. Szukam osoby podobnej do mnie i oferuje dużo ale oczekuje również sporo. Ile Ty masz lat? 12?
        • ona.inna Re: Facet z wazektomia. 28.02.13, 13:41
          Wiesz, ja tez sobie to wmawiam od 30 lat, jak na razie skutecznie;-). Tak to bywa z osobami, ktore sa w stanie zaspokoic swoje potrzeby przede wszystkim na gruncie finansowym i czuja sie dobrze sami ze soba. Ale zycie uczy, ze wybor mozna uznac za wlasciwy w danym momencie, przy okreslonych warunkach. Jezeli warunki ulegna zmianie to i podejscie do tematu rowniez sie zmienia. Co wiecej z obserwacji otoczenia widze, ze Ci Panowie, ktorzy kiedys nie chcieli dzieci sa lepszymi ojcami, poniewaz decyzje o dziecku podjeli sami swiadomie, a nie nastapilo to w wyniku wpadki lub tez jeczenia zony\partnerki, ze to juz czas. A tak wyglada sytuacja u wiekszosci par.
    • akle2 Re: Facet z wazektomia. 27.02.13, 23:48
      A nie prościej w ogóle odpuścić sobie kobiety? Przecież po kilku numerkach ZAWSZE będziesz musiał każdej powiedzieć, że Ciebie rodzina i żona nie interesuje.
      • akle2 Re: Facet z wazektomia. 27.02.13, 23:50
        A w ogóle to nad czym ja się zastanawiam? Przecież i tak bym najpierw starała się dokładnie poznać kolesia i jego zamiary, zanim... i wszystko wyszłoby na jaw.
        • akle2 Re: Facet z wazektomia. 28.02.13, 00:33
          nobezkitu napisał:

          > Nadinterpretacja. Zona mnie interesuje jak najbardziej.


          Żadna nadinterpretacja. Po prostu logiczny ciąg przyczynowo-skutkowy.
          Większość ludzi ma dzieci, bo oboje tego chcą i natenczas mają względem siebie określone zamiary, a nie dlatego że biedny misio dał się wrobić.
          Po chwili zastanowienia, nie wiem, co Cię skłania do obwieszczania takich planów na forum, pomijając chęć wywołania wątpliwej sensacji (sorry).
          Przecież możesz ożenić się z kobietą mającą już dzieci. No problem. Przynajmniej po twojej wazektomii nie będzie musiała rozwalać sobie wątroby hormonami.
    • lipsmacker Re: Facet z wazektomia. 28.02.13, 08:29
      Dla mnie bylbys bezwartosciowy jako partner, pewnie bym sie zabawila z takim facetem o ile by mnie pociagal fizycznie tudziez intelektualnie ale bylaby to krotka zabawa.

      Notabene mieszkam w kraju gdzie co drugi facet po splodzeniu 2ki czy 3ki dzieci z zona leci na zabieg, czesto to zony wypychaja meza na zabieg zeby miec spokoj. Tylko ze czasami malzenstwo sie rozpada, nadchodzi nowa partnerka i zonk. Mialam sasiada ktoremu mloda zona niespodziewanie zmarla, uparcie szukal drugiej partnerki i dzis, po 7miu latach, dalej szuka, a kobiet ktore uciekaly po wyznaniu o wazektomi nie zlicze juz na palcach.
      • altz Re: Facet z wazektomia. 28.02.13, 09:58
        lipsmacker napisała:
        >Mialam sasiada ktoremu mloda zona niespodziewanie zmarla, uparcie szukal drugie
        > j partnerki i dzis, po 7miu latach, dalej szuka, a kobiet ktore uciekaly po wyz
        > naniu o wazektomi nie zlicze juz na palcach.

        Może takie ryzyko ciąży panie pociąga? :-) Bo cóż to za rosyjska ruletka, gdy w bębenku nie ma ani jednego naboju! ;-)
        • triss_merigold6 Re: Facet z wazektomia. 28.02.13, 10:17
          Nie muszą chcieć mieć kolejnych dzieci.
          Napisałam wyżej, mam dzieci, więcej nie planuję ale gdybym była samotna, to nie związałabym się z niepłodnym facetem, bo to działa mimowolnie aseksualnie.
              • nobezkitu Re: Facet z wazektomia. 28.02.13, 11:24
                Nawet jak nie jesteś błędem statystycznym a myśli 50% kobiet jak Ty (z tych co nie chcą mieć dzieci) to mnie to nie przeszkadza, bo szukam kogoś kto myśli podobnie jak ja i ma podobne jak ja poglądy.
                Nie wiesz, ze w związku nie wolno się zmuszać, robić coś co jest wbrew Tobie, poświęcać się dla drugiej osoby? Juz wolałbym być sam niż z kimś dla kogo musiałbym się poświęcać.
                Kompromis i balans w związku ważne ale akceptacja tego, ze nie mogę mieć dzieci to podstawa.