nagrody w perfekcyjnej pani domu.

12.03.13, 17:04
Często ostatnio oglądam ten program telewizyjny "Perfekcyjna Pani Domu". Strasznie mnie zaczęło zastanawiać czy te wszystkie "gospodynie domowe" na prawdę mają taki syf w swoich domach? I czy one zgłaszają się tylko po to, aby wygrać jakiegoś samosprzątającego robota?
    • last_unearthly Re: nagrody w perfekcyjnej pani domu. 12.03.13, 17:09
      Nie wiem, dla mnie to są fleje-ekshibicjonistki.
      Jak mam bałagan to nawet nikogo z najbliższej rodziny nie zapraszam, a o obcej babie z kamerą i ekipą nawet nie wspomnę. Zamiast rozprawiać nad burdelem biorę się do sprzątania.
    • rekreativa Re: nagrody w perfekcyjnej pani domu. 12.03.13, 17:27
      Ja odnoszę wrażenie, że ten syf domowy jest aranżowany na potrzeby programu.
      Zdarzało mi się i zdarza wpaść bez zapowiedzi do znajomych, rodziny, sąsiadów i w całym swoim życiu u nikogo nie widziałam nawet przybliżonego syfu.
      To jest jakaś ściema.
      • wielkafuria Re: nagrody w perfekcyjnej pani domu. 12.03.13, 20:15
        ja niestety widzialam taki syf. taki nie do opisania. robienie burdelu było rodzinne. Balam sie tam wchodzic:
        - mieli kilka kotów
        - koty robiły kupe gdzie popadnie bo pewnie sie bały wchodzic do kuwety
        - w uzywanych talerzach i kubkach była plesn
        - wyciagali ciuchy z pralki i kladli na lózku rozłozonym i brali co bylo potrzebne, nie wkladali do szafy, brudne lezały na podlodze
        - podłoga sie kleiła.
        - nigdy nic u nich nie zjadłam ani ni wypilam
        -smierdziało

        przy czym kolezanka zawsze czysciutka i pachnaca była - nie wiem jakim cudem.
      • koronka2012 Re: nagrody w perfekcyjnej pani domu. 12.03.13, 22:16
        Żadna ściema, ludzie tak żyją, naprawdę.

        Niestety miałam okazję się o tym przekonać, jak weszłam do koleżanki (zapowiedziana wizyta) to mnie przytkało, mogłaby spokojnie startować w kolejnym odcinku. Ona w wersji na zewnątrz wcale nie fleja,a w domu.... ja rozumiem, że przy dzieciach jest więcej bałaganu, ale bałagan a wrośnięty brud to 2 różne sprawy.

        A co do PPD, to mnie zastanawia fakt, że część uczestniczek nie pracuje zawodowo, nawet przy dzieciach na boga można zrobić porządek i nie hodować wielomiesięcznych kotów pod meblami. Nikt mi nie powie, że nie ma na to czasu.
        • wielkafuria Re: nagrody w perfekcyjnej pani domu. 12.03.13, 22:19
          a moze lubi koty :D:D
    • coffei.na Re: nagrody w perfekcyjnej pani domu. 12.03.13, 17:59
      haha dokładnie :) mnie też to zastanawia-jaka trzeba być sierota zaplutą żeby doprowadzić dom do ruiny?muszą tym panią chyba nieźle płacić :) ja tez pracuję,mam małe dziecko i jakoś daje rade-nie mówię,że mam dom perfekcyjny,ale na pewno pełen pysznych zapachów..a że czasem można se gębę przydrzeć o stertę nieczystości..e tam :P
      • mojemieszkanie24 Re: nagrody w perfekcyjnej pani domu. 12.03.13, 18:59
        też jak na to patrzę to nie mogę uwierzyć...
        • coffei.na ale zauważ 12.03.13, 19:08

          > też jak na to patrzę to nie mogę uwierzyć...

          jak one się wczuwają -pewnie bidule muszą przejść jakiś kurs aktorstwa..serio-to dramat jakich mało..choć Rodzyneczka niezła fifeczka-nie powiem :)
    • feel_good_inc Wszystko jest aranżowane 13.03.13, 08:48
      Jak w "Rozmowach w toku" - ludzie tam występujący to czasem ekshibicjoniści, najczęściej jednak po prostu dorabiacze ze śladami talentu aktorskiego. A jak jest za nudno, to się położy psią kupę pośrodku korytarza, by gawiedź przed telwizorem mogła się zlubwersować.
    • sweet_pink Re: nagrody w perfekcyjnej pani domu. 13.03.13, 11:27
      Moja mama nie pracowała tylko prowadziła dom, więc zawsze wszystko było zrobione. Ja jako dziecko czy nastolatka nie miałam żadnych domowych obowiązków, wyprowadziłam się z domu bez wyrobionych nawyków i z zerową wiedzą o sprzątaniu. Rok po wyprowadzce byłabym idealną kandydatką do programu, mimo ze jestem dość rozgarniętą babeczką. 10 lat minęło, a ja do tej pory miewam problemy z mobilizacją i kurz za wersalką. Domy gdzie panuje syf też znam (miałam też pecha do facetów flej). Jak dla mnie spokojnie mogą bazować na autentycznych przypadkach.
    • ksionzka Re: nagrody w perfekcyjnej pani domu. 13.03.13, 12:41
      Zastanawia mnie przesłanie tego programu.
      Są dwie panie mające syf w domu. Przychodzi ta perfekcyjna i pod pretekstem tego bałaganu przemyca kilka trików, kilka zasad. Właściwie całe przesłanie na tym się kończy. Pozostaje jeszcze szoooołłł polegające na uporządkowaniu syfu....wow.

      Pamiętam fragment, po którym przełączyłam.
      Pani perfekcyjna mówi mniej więcej:
      - Ty nie możesz robić za sprzątaczkę, kucharkę swojego męża. Pokaż mu że potrafisz posprzątać mieszkanie i je w czystości utrzymać. Macie większe problemy ale od tego są mądrzejsi ode mnie, ja wam pomogę posprzątać...Dom.

      Tak nie rób za jego sprzątaczkę...posprzątaj - piękna mądrość. :P
Inne wątki na temat:
Pełna wersja