Co to za dziwne zachowanie?

21.03.13, 18:57
Chodzi o byłego. Jesteśmy znajomymi, wszystko jest ok gdy spotkamy się sami bez mojego faceta. On wtedy jest wesoły, zabawny, można z nim o wszystkim pogadać. Z moim facetem też sie znają, podadzą sobie ręke, pogadają, wszytko wydaje się wporządku. Ale nie dokońca tak jest, ponieważ mój były toleruje nas tylko gdy jedno z nas jest samo, natomiast gdy jestem z moim facetem to jego zachowanie się zmienia. Gdy spotkamy się gdzieś na ulicy, to pogada chwile i odchodzi, gdy spotkamy się u znajomych zauważyłam że unika nas, szybciej wychodzi itp. nie rozumiem tego. Gdyby miał coś do mnie ok ale widze że mnie lubi, zawsze się uśmiecha, zagaduje więc między nami myślę że nie dzieje się nic złego. Do mojego faceta tez nic nie ma gdy spotka go na mieście samego. Więc nie moge zrozumieć o co mu chodzi jak jesteśmy razem we dwoje. Mam pary znajomych i dla mnie jest bez różnicy czy spotkam ją samą, jego samego czy ich razem, Rozmawiam normalnie i nie widzę różnicy pod tym względem. Dodam jeszcze że tylko nas tak traktuje, z innymi parami rozmawia normalnie. czy mogłybyście pomóc mi rozgryźć jego zachowanie? Może z boku ktoś inaczej na to spojrzy i zrozumie co tu jest nie tak?
    • rekreativa Re: Co to za dziwne zachowanie? 21.03.13, 19:08
      "Dodam jeszcze że tylko nas tak traktuje, z
      > innymi parami rozmawia normalnie."

      Bo laski w tych innych parach to nie są jego byłe.
      Kolega pewnie jeszcze nie do końca się uporał z emocjami towarzyszącymi rozstaniu i stąd widok Ciebie z nowym facetem razem działa mu nieco na nerwy.

      Albo Ci się coś wydaje :)
      • dar-ra Re: Co to za dziwne zachowanie? 21.03.13, 19:20
        Wszystko fajnie ale zapomniałam dodać że rozstaliśmy się 4 lata temu, w dodatku to on postanowił zakończyk związek. Uważam że to zmienia postać rzeczy.
        • anna_sla Re: Co to za dziwne zachowanie? 21.03.13, 22:13
          no wiesz moja teściowa jest 24 lata po rozwodzie i jak widzi mojego teścia z nową żoną to ma ochotę obojgu do gardeł się rzucić, a jak widzi teścia samego to potrafi być przymilna a nawet czasem sympatycznie o nim mówić i to też ona złożyła pozew o rozwód. No tak już jest. Drażni go widok Ciebie z nowym chłopakiem, może wspomina, może żałuje, no coś go ewidentnie boli i musisz to przełknąć i nie rozgrzebywać.
    • krytyk-systemu-edukacji Re: Co to za dziwne zachowanie? 21.03.13, 20:43
      Taka sytuacja…
      • gnomowladny Re: Co to za dziwne zachowanie? 21.03.13, 21:10
        Napisz do Bravo Girl.Za moich czasów sie ukazywało.Nie wiem czy teraz też, ale jeśli tak to Ci tam pomogą.
    • mila2712 Re: Co to za dziwne zachowanie? 21.03.13, 21:32
      Masz za mało w życiu problemów ?

      za dużo myślisz...no i za przeproszeniem wymyślasz bzdury
    • kamila_mila Re: Co to za dziwne zachowanie? 22.03.13, 08:37
      Ale po co Ty się byłym przejmujesz? Interesuj się obecnym:)
    • jeriomina Re: Co to za dziwne zachowanie? 22.03.13, 08:51
      Atawistyczny syndrom obsikanego terenu. Zwyczajna, psia reakcja.
      • marguy Re: Co to za dziwne zachowanie? 22.03.13, 13:35
        Syndrom psa ogrodnika, sam nie zjadla ale drugiemu ma za zle.
        • niesubordynowana Re: Co to za dziwne zachowanie? 22.03.13, 13:40
          dokładnie :)
    • light_in_august Re: Co to za dziwne zachowanie? 22.03.13, 13:45
      Coś mi się widzi, że oczekujesz odpowiedzi w stylu: on wciąż Cię kocha ;)
      Może tak właśnie jest, a może po prostu nie czuje się komfortowo w obecności Was jako pary...
    • majaa Re: Co to za dziwne zachowanie? 22.03.13, 14:03
      Trudno powiedzieć, może nie chce się Wam narzucać, jak jesteście razem, żeby Twój facet nie pomyślał czasem, że były wciąż coś do Ciebie czuje. A może właśnie wciąż jeszcze coś tam w nim się tli i Wasz widok razem sprawia mu pewną przykrość..., a może jeszcze co innego... Tak czy siak, ja tam bym sobie specjalnie tym głowy nie zaprzątała.
    • brak.polskich.liter Re: Co to za dziwne zachowanie? 22.03.13, 14:21
      Zachowanie faceta jest zupelnie normalne - po prostu, czuje sie niezrecznie w towarzystwie Ciebie i aktualnego (nie wnikajac w przyczyny) i unika sytuacji dla siebie niekomfortowych. IMO zdrowa reakcja.

      Natomiat mniej zrozumiale jest, dlaczego dla Ciebie jest az tak istotna przyczyna zachowania (skadinad zupelnie poprawnego, bez cienia nieuprzejmosci, fochow, etc) faceta, ktory aktualnie jest niezbyt bliskim znajomym? Jesli w sytuacjach, ktore opisalas, nie robisz nic, co byloby niemile i w jakikolwiek sposob nie w porzadku wobec tego pana, to jego uczucia, odczucia oraz preferencje towarzyskie sa jego sprawa.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja