No i stało się,przywaliłem w pysk.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 10:02
Kobiecie,a w zasadzie nie kobiecie bo kobiety tobym nie uderzył tylko ździrze.
Ale nie z piąchy tylko tak z liścia ale porządnie w sumie.Czy Wam też się
zdarzyło coś podobnego?Znaczy samej dostać albo uderzyć?Powiem szczerze że
mam pewne wyrzuty sumienia ale podobno pierwszy raz jest zawsze trudny nie
ma co pierdolić.Za drugim razem będzie na pewno łatwiej.Aha teraz pani chodzi
jak w zegarku ale nie wiem jak długo to potrwa.
    • pierozek_monika Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. 22.07.04, 10:06
      jak będziesz wymyślał te historyjki, to w końcu wkradą ci się w rzeczywistość.
      • pierozek_monika Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. 22.07.04, 10:15
        Przepraszam was obu - byłam pewna, że to nowa historyjka Zawodowca, ale chyba
        się pomyliłam.
        • Gość: pdf Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 10:21
          pierozek_monika napisała:

          > Przepraszam was obu - byłam pewna, że to nowa historyjka Zawodowca, ale chyba
          > się pomyliłam.


          To był mój pierwszy raz.Jeszcze nie jestem zawodowcem.
          • pierozek_monika Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. 22.07.04, 10:22
            no ale skoro już był pierwszy raz, to może przejdziesz na zawodowstwo.......
    • Gość: beata Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. IP: *.koscielisko.sdi.tpnet.pl 22.07.04, 10:07
      zdarzyło mi się dwa razy uderzyć faceta w twarz to było okropne uczycie zarówno
      dla niego jak i dla mnie nigdy więcej tego nie zrobię
      • Gość: poronin Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 10:11
        Czy dla niego to nie wiem no bo w sumie co taka kobietka może zrobić no chyba że
        to Edyta Górniak.
        • Gość: gula Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 12:56
    • Gość: Ala Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.04, 10:10
      Nie wierze w ta historyjke. Twoj nick mowi sam za siebie: pdf = Pierdolowaty
      Dupowaty Frajer ;)
      • pierozek_monika Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. 22.07.04, 10:13
        Alu, czy to ty ostatnio oburzałaś się na majjjkę, co ona taka wulgarna?
        • Gość: Ala Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.04, 10:29
          Tak:)
          • pierozek_monika Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. 22.07.04, 10:30
            hmmmm - to widzę tu pewną niekonsekwencję.
            • Gość: Ala Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.04, 10:33
              Ale o co chodzi?
              • Gość: pdf Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 10:37
                Gość portalu: Ala napisał(a):

                > Ale o co chodzi?


                Aleś ty głupkowata boshe.
                • Gość: Ala Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.04, 10:40
                  Byc moshe:) Do boksera damskiego tez mi daleko.
    • triss_merigold6 Rogacz, rogacz... n/tx. 22.07.04, 10:13
      • Gość: pdf Re: Rogacz, rogacz... n/tx. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 10:15
        Ach przestań bo oberwiesz!!
    • indiaaa Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. 22.07.04, 10:15
      kolejny cham i po co o tym piszesz na forum masz sie czym chwalić naprawdę wiesz...
      • Gość: pdf Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 10:18
        indiaaa napisała:

        > kolejny cham i po co o tym piszesz na forum masz sie czym chwalić naprawdę
        wies
        > z...


        Dlaczego cham i dlaczego kolejny?Ja tu jestem od niedawna a ty piszesz kolejny.
        Co ci inni zrobili to nie moja wina,nie projektuj sobie.Poza tym nie znasz
        sprawy,nie oceniaj mnie.
        • indiaaa Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. 22.07.04, 10:28
          Gość portalu: pdf napisał(a):

          > indiaaa napisała:
          >
          > > kolejny cham i po co o tym piszesz na forum masz sie czym chwalić naprawd
          > ę
          > wies
          > > z...
          >
          >
          > Dlaczego cham i dlaczego kolejny?Ja tu jestem od niedawna a ty piszesz kolejny.
          > Co ci inni zrobili to nie moja wina,nie projektuj sobie.Poza tym nie znasz
          > sprawy,nie oceniaj mnie.

          teraz ci z każdym dniem będzie coraz śmielej rękę podnieść na kobietę i nie
          będziesz miał już oporów i dla tego jesteś jak dla mnie .... , owszem nie znam
          twojej sytuacji pewnie jakaś zdrada bo cóż by innego ale to nie powód aby bić,
          ale czekaj przyjdzie czas że i ty dostaniesz i poczujesz ten smak, gardzę takimi
          facetami i w tym momencie chociaż mogłbyś być na codzień zajebisty tobą także

        • indiaaa Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. 22.07.04, 10:35
          Gość portalu: pdf napisał(a):

          > indiaaa napisała:
          >
          > > kolejny cham i po co o tym piszesz na forum masz sie czym chwalić naprawd
          > ę
          > wies
          > > z...
          >
          >
          > Dlaczego cham i dlaczego kolejny?Ja tu jestem od niedawna a ty piszesz kolejny.
          > Co ci inni zrobili to nie moja wina,nie projektuj sobie.Poza tym nie znasz
          > sprawy,nie oceniaj mnie.


          aaa jeszcze zapomniałam dodać że niedługo może napiszesz posta zgwałciłem ją bo
          nie chciała się ze mna kochać i niżej życie jest życiem a jedzenie jedzeniem:)
          • Gość: pdf Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 10:38
            indiaaa napisała:



            > aaa jeszcze zapomniałam dodać że niedługo może napiszesz posta zgwałciłem ją
            bo
            > nie chciała się ze mna kochać i niżej życie jest życiem a jedzenie jedzeniem:)


            Gwałcenie jest gwałceniem i tyle na ten temat.
            • indiaaa Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. 22.07.04, 10:40
              Gość portalu: pdf napisał(a):

              > indiaaa napisała:
              >
              >
              >
              > > aaa jeszcze zapomniałam dodać że niedługo może napiszesz posta zgwałciłem
              > ją
              > bo
              > > nie chciała się ze mna kochać i niżej życie jest życiem a jedzenie jedzen
              > iem:)
              >
              >
              > Gwałcenie jest gwałceniem i tyle na ten temat.


              mam wielkie marzenie przypierdolić ci
        • Gość: Asik Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. IP: *.233.233.90.devs.futuro.pl 22.07.04, 10:36
          "Dlaczego cham i dlaczego kolejny?Ja tu jestem od niedawna a ty piszesz
          kolejny.
          > Co ci inni zrobili to nie moja wina,nie projektuj sobie."
          Skąd Ci mężczyźni znają to słowo: projektuj-projekcja. Ten coś ma wspólnego z
          biseksem:-)

          A, to że uderzyłeś kogoś, a jeszcze osobę słabszą fizycznie, to znaczy, że nie
          jesteś mężczyzną tylko chamem, który nie panuje nad swoimi emocjami. Czego
          spodziewałeś się pisząc na forum dla kobiet. Poklasku?
          I jeszcze jesteś z tego dumny i wiesz, że możesz kolejny raz to zrobić.

          "mam pewne wyrzuty sumienia ale podobno pierwszy raz jest zawsze trudny nie
          ma co pierdolić.Za drugim razem będzie na pewno łatwiej.Aha teraz pani chodzi
          jak w zegarku ale nie wiem jak długo to potrwa."

          To, że masz pewne wyrzuty sumienia, to na szczęście jest dla Ciebie plusem.
          Tylko posłuchaj ich, a wyjdziesz na ludzi.

          • Gość: pdf [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 10:41
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • indiaaa [...] 22.07.04, 10:43
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • Gość: pdf Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 10:48
                indiaaa napisała:


                > w takim razie napisz nam jeszcze czym się różni zdzira od kobiety?


                Napisze później,teraz to zbyt bolesne dla mnie.Jak się rana w moim sercu
                zabliźni to napisze a prędzej już jej opuchlizna z ryja zejdzie taki ból
                psychiczny mi zadała.Jak się pozbieram to napisze.


                • indiaaa Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. 22.07.04, 10:51
                  Gość portalu: pdf napisał(a):

                  > indiaaa napisała:
                  >
                  >
                  > > w takim razie napisz nam jeszcze czym się różni zdzira od kobiety?
                  >
                  >
                  > Napisze później,teraz to zbyt bolesne dla mnie.Jak się rana w moim sercu
                  > zabliźni to napisze a prędzej już jej opuchlizna z ryja zejdzie taki ból
                  > psychiczny mi zadała.Jak się pozbieram to napisze.
                  >
                  >
                  skoro ci zadała tak straszny ból to czemu jej nie zostawisz?
                  żeby dalej ja pomaltretować?
                  już jej przecież nigdy nie zaufasz
                  i znowu jej przypieprzysz
                  znajdz sobie nowa laske
                  dobrze że na mnie już nie natrafisz
                  bo bym ci pokazała
                  gdzie twoje miejsce
                  • Gość: pdf Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 10:58
                    indiaaa napisała:


                    > skoro ci zadała tak straszny ból to czemu jej nie zostawisz?
                    > żeby dalej ja pomaltretować?


                    A z prostej przyczyny bo ona jest MOJA rozumiesz?I tak łatwo się nie wykręci.

                    • indiaaa Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. 22.07.04, 11:03
                      Gość portalu: pdf napisał(a):

                      > indiaaa napisała:
                      >
                      >
                      > > skoro ci zadała tak straszny ból to czemu jej nie zostawisz?
                      > > żeby dalej ja pomaltretować?
                      >
                      >
                      > A z prostej przyczyny bo ona jest MOJA rozumiesz?I tak łatwo się nie wykręci.
                      >

                      nie rozumiem kupiłeś ją sobie? bycie razem wasze nie ma juz sensu nie napisałeś
                      co ona ci zrobiła ale się prosto domyślić ale ty zrobiłeś jej większa krzywdę
                      zabiłeś w niej poczucie bezpieczeństwa , jak laska jest mądra to czym prędzej
                      odejdzie od ciebie, a jak głupia to będziecie sie męczyć, bić, toksyczny związek
                      z duża dawką sadyzmu bo każdy z nas wie że po pierwszym razie są następne
                      powodzenia wam!
                • Gość: malost Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. IP: *.opgk.krakow.pl 30.07.04, 12:41
                  może się lepiej nie zbieraj bo strach pomyśleć co jeszcze możesz nabredzić
            • Gość: Asik [...] IP: *.233.233.90.devs.futuro.pl 22.07.04, 10:51
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • Gość: pdf Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 11:01
                Gość portalu: Asik napisał(a):


                > Cham bijący słabszych nie jest mężczyzną.
                >

                Tu tak trochę off topic ale czy można bić silniejszych od siebie?Zawsze się
                leje słabszego.


                > Bicie to jest męska interpretacja bycia męskim, przy rozwiązywaniu
                > jakichkolwiek konfliktów. Istnieją inteligentniejsze sposoby.


                A czy nie powinno się mówić czasem bardziej inteligentne a nie
                inteligentniejsze?
    • Gość: obierzyna masz szczescie ze to nie bylam ja.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.04, 10:18
      • Gość: pdf Re: masz szczescie ze to nie bylam ja.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 10:20
        A co Agatka Wróbel czy ten typ urody?Zgadłem?
        • Gość: obierzyna Re: masz szczescie ze to nie bylam ja.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.04, 10:41
          sila kobiet nie bierze sie z fizycznosci , ale z psychiki. wykonczylabym cie
          psychicznie.nie zaznalbys spokoju do konca zycia. to bylaby moja karma -
          dreczyc cie do konca zycia. nawet gdybysmy juz dawno nie byli razem....
    • kopov tez tak raz miałem 22.07.04, 10:19
      tylko moja wypięła tyłek i po plaskaczu jeszcze zapłaciła za to:)
      • souri a ile ona biedactwo miała lat? 22.07.04, 10:21
        • kopov wygladała na 50 ale pupa jak u 30ki:) 22.07.04, 10:22

          • Gość: pdf Re: wygladała na 50 ale pupa jak u 30ki:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 10:24
            Masz bardzo niepokojące fantazje jak na swój wiek.
            • kopov Re: wygladała na 50 ale pupa jak u 30ki:) 22.07.04, 10:35
              zadzrościsz, że tez 5 dych nie skasowałeś?
          • souri to smakowity kąsek, co ? ;-) 22.07.04, 12:35
            • kopov Re: to smakowity kąsek, co ? ;-) 22.07.04, 12:57
              50 dych za klapsa? co sie dziwisz?:) jak sie nie ma co sie lubi...?:)
              • souri A co się lubi? :-) 22.07.04, 13:19
                • kopov Re: A co się lubi? :-) 22.07.04, 14:32
                  no kumple mówia, że dla mnie to najlepsza by była taka 18 lat z duzym biustem,
                  ale chyba mnie podpusczają?:)
                  • souri To właśnie ja! 22.07.04, 14:34
                    18 lat i duzy biust! ;-)

                    kopov napisała:

                    > no kumple mówia, że dla mnie to najlepsza by była taka 18 lat z duzym
                    biustem,
                    > ale chyba mnie podpusczają?:)
                    • kopov Re: To właśnie ja! 22.07.04, 14:52
                      o jak pieknie moze byc bez alkoholu:) ale myslisz, ze mógłbym im zaufać ze to
                      rzeczywiście najlepsze co mnie może spotkać, troche się boję tego biustu
                      • souri Re: To właśnie ja! 22.07.04, 15:00
                        Fakt. Biust - straszna rzecz! ;-)

                        kopov napisała:

                        > o jak pieknie moze byc bez alkoholu:) ale myslisz, ze mógłbym im zaufać ze to
                        > rzeczywiście najlepsze co mnie może spotkać, troche się boję tego biustu
                        • kopov Re: To właśnie ja! 22.07.04, 15:11
                          to moze cos doradź:)
                          • souri W kwestii biustu :-? 22.07.04, 15:12
                            Czy najlepszego, co Ci się może zdarzyć?!

                            kopov napisała:

                            > to moze cos doradź:)
                            • kopov Re: W kwestii biustu :-? 22.07.04, 15:18
                              no czy 18 ka z duzym biustem to najlepsze co mnie moze spotkać obecnie?
                              • souri Re: W kwestii biustu :-? 22.07.04, 16:17
                                Myślę, że to jest dużo więcej niż Cię teraz może spotkać... ;-)))

                                kopov napisała:

                                > no czy 18 ka z duzym biustem to najlepsze co mnie moze spotkać obecnie?
                                • kopov Re: W kwestii biustu :-? 22.07.04, 16:31
                                  no to mam o czym mysleć, a tak tego nie lubie w upał:)
                                  • souri no, no... 22.07.04, 16:35
                                    Przecież znasz się na żartach ;-)

                                    kopov napisała:

                                    > no to mam o czym mysleć, a tak tego nie lubie w upał:)
                                    • kopov Re: no, no... 22.07.04, 16:39
                                      a myślisz, ze zarty to tylko bezmyslne są?:)
                                      • souri Ależ gdzież by tam ;-)) 22.07.04, 16:40
                                        kopov napisała:

                                        > a myślisz, ze zarty to tylko bezmyslne są?:)
                                        • kopov Re: Ależ gdzież by tam ;-)) 22.07.04, 16:45
                                          a ja podzielam, inny pogląd na tema zycia, że jest jak koszula dziecka-za
                                          krótka i za srana
                                          • souri Re: Ależ gdzież by tam ;-)) 22.07.04, 16:47
                                            Ja wiem, że to zgrabnie brzmi, ale dzieci raczej na koszulki nie srają :-)
                                            tylko w pieluszki!
                                            A za krótka tylko jak Mama nie zadba ;-)

                                            kopov napisała:

                                            > a ja podzielam, inny pogląd na tema zycia, że jest jak koszula dziecka-za
                                            > krótka i za srana
                                            • kopov Re: Ależ gdzież by tam ;-)) 22.07.04, 16:53
                                              telewizji nie oglądasz, ale w niedzilę pokazywali jak panna młoda wzieła na
                                              ręce taką dziewczynkę w białej sukience i co? obsrała jej (pannie młodej) tuz
                                              przed słubem suknie slubną, co tam koszulka:)))))))))
                                              • Gość: pdf A nie moglibyście przejśc na priv? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 16:57
                                                • kopov a po co? robimy Ci ogladalność:)) 22.07.04, 16:58

                                                  • Gość: pdf Re: a po co? robimy Ci ogladalność:)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 17:06
                                                    Sam sobie zrobie,przeszkadzasz mi.
                                              • souri Co Ty za głupoty oglądasz?!!!! 23.07.04, 10:17
                                                kopov napisała:

                                                > telewizji nie oglądasz, ale w niedzilę pokazywali jak panna młoda wzieła na
                                                > ręce taką dziewczynkę w białej sukience i co? obsrała jej (pannie młodej) tuz
                                                > przed słubem suknie slubną, co tam koszulka:)))))))))
        • Gość: pdf Re: a ile ona biedactwo miała lat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 10:22
          22 lata.
      • Gość: majjka Re: tez tak raz miałem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 10:55
        kopov jestes tak beznadziejnym facetem, ze nawet jakbys mial wygladal jak
        model, to bym cie nie tknela palcem, za twoja bezmozgowozc, dla ciebie to nie
        forum kobieta tylko szpital w Tworkach
        • Gość: pdf Re: tez tak raz miałem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 11:03
          Gość portalu: majjka napisał(a):

          > kopov jestes tak beznadziejnym facetem, ze nawet jakbys mial wygladal jak
          > model, to bym cie nie tknela palcem, za twoja bezmozgowozc, dla ciebie to nie
          > forum kobieta tylko szpital w Tworkach


          Hej,tylko mi tu bez jakiś osobistych porachunków w moim ślicznym wątalu.Spadaj.
          • Gość: majjka Re: tez tak raz miałem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 11:11
            sam spadaj
            • Gość: pdf Re: tez tak raz miałem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 11:13
              Gość portalu: majjka napisał(a):

              > sam spadaj


              Ale to mój wątek wynoś się.Zachowujesz się jakbyś się gdzieś w oborze chowała.
              • Gość: majjka Re: tez tak raz miałem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 11:21
                a co mnie to obchodzi ze to twooj watek, do ciebie nie pisalam wiec sie o de
                mnie odwal, mozesz isc pocalowac w tylem, he...wlascicielke tego foum.
                • kopov pięknie powiedziane:) 22.07.04, 11:27

        • kopov Re: tez tak raz miałem 22.07.04, 11:14
          to nic i tak Cie kocham, i to ja Ciebie bym tknął (nie koniecznie
          palcem):))))))))))))))))
          • Gość: majjka Re: tez tak raz miałem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 11:18
            hahaha, czym chlopcze, pytam sie czym?
            • kopov Re: tez tak raz miałem 22.07.04, 11:21
              tykadełkiem majjeczko, tykadełkiem;)
              • souri Przeczytałam! 22.07.04, 12:37
                I wiesz, co myslę - biecanki cacanki.

                A poza tym blef ;-))
    • Gość: Lippe Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. IP: 213.17.175.* 22.07.04, 10:24
      No to fajnie. Damski bokser. Jeżeli tylko tak umiesz rozwiązywac problemy...
      Żałosny mięczak z ciebie, nie facet.
      • Gość: pdf Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 10:28
        Gość portalu: Lippe napisał(a):

        > No to fajnie. Damski bokser. Jeżeli tylko tak umiesz rozwiązywac problemy...
        > Żałosny mięczak z ciebie, nie facet.


        Nie bokser bo przecież pisałem że dostała z liścia czytać nie umiesz?Poza tym
        należało jej się za to.A ty to pewnie taki jesteś że naplują ci w oczy i mówisz
        że to wiatr.Pantoflarz.
        • sweetytweety Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. 22.07.04, 10:34
          Acha, czyli jak nie z piesci tylko z liscia, to sie prawie nie liczy, tak?
          Fajnie... Niezle masz podejscie. Jak Ci dziewczyna nie odpowiada, to ja zostaw
          a nie bil bedziesz... Ojojoj..........
          • Gość: pdf Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 10:45
            sweetytweety napisała:

            > Acha, czyli jak nie z piesci tylko z liscia, to sie prawie nie liczy, tak?


            Nie,widzisz bo kobity emocjami się kierują a ja logik jestem i ktoś mi tu
            powiedział że bokser jestem a bokserzy nie walą z liścia bo im nie wolno
            tylko pięściami napierdalają a ja nie.
            • sweetytweety Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. 22.07.04, 10:49
              Gość portalu: pdf napisał(a):

              > sweetytweety napisała:
              >
              > > Acha, czyli jak nie z piesci tylko z liscia, to sie prawie nie liczy, tak
              > ?
              >
              >
              > Nie,widzisz bo kobity emocjami się kierują a ja logik jestem i ktoś mi tu
              > powiedział że bokser jestem a bokserzy nie walą z liścia bo im nie wolno
              > tylko pięściami napierdalają a ja nie.

              Wszystko jeszcze przed Toba... Nie oceniam Cie, bo nie znam sytuacji, ale
              przerazajace jest to, ze napisales ze bylo Ci trudno, ale potem to juz latwiej
              Ci przyjdzie... Nie sadzisz ze to niepokojace? Tak dlugo
              zamierzasz "wychowywac"?
        • Gość: Lippe Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. IP: 213.17.175.* 22.07.04, 15:09
          No teraz to kulą w płot hehehe
          Tak się składa, że jestem kobietą. I dzielnie walczę z każdym palantem bijącym
          słabszych, obojętnie czy z liścia czy z piąchy. Jak dotąd nie uzasadniłeś, że
          takie walnięcie było dobrym argumentem w dyskusji, Do czego musiałeś ją tak
          konicznie przekonać? Do seksu? Biedaczek...
    • astrit Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. 22.07.04, 10:27
      Czyżby AGB miał rozdwojenie jaźni? I w dodatku jego pierwsze "ja" nie pamięta,
      co pisało drugie.... Długa terapia przed autorem, oby w końcu skuteczna.
      • Gość: pdf Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 10:30
        astrit napisała:

        > Czyżby AGB miał rozdwojenie jaźni? I w dodatku jego pierwsze "ja" nie
        pamięta,
        > co pisało drugie.... Długa terapia przed autorem, oby w końcu skuteczna.


        A kto to jest AGB?Bo ja jestem pdf?
        • astrit Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. 22.07.04, 14:44
          aguirre_gniew_boży...
    • Gość: rufina Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. IP: *.brs.put.poznan.pl 22.07.04, 10:29
      nigdy nie uderzyłąm żadnego faceta
      gdyby facet mnie uderzył, więcej by mnie już nie zobaczył!!!! przemoc zawsze
      jest przemocą
      • Gość: pdf Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 10:32
        Gość portalu: rufina napisał(a):


        > !!!! przemoc zawsze
        > jest przemocą


        Aleś ty mundra.Przemoc jest przemocą no ciekawe bardzo a życie jest życiem
        a jedzenie jedzeniem itp.weź już nic nie pisz zamiast komunały takie.

    • apetyt_na_zycie Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. 22.07.04, 10:39
      Teraz pani chodzi jak w zegarku? kup sobie zegarek i daj spokój kobietom, tak
      będzie lepiej - na pewno dla kboiet. Żałosne - i jeszcze jakas
      ekshibicjonistyczna potrzeba "pochwalenia się" na forum :-/
      Podpisuję się - gdyby mnie uderzył - więcej by mnie nie zobaczył.
    • Gość: rene Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. IP: 212.160.172.* 22.07.04, 10:52
      no to przywaliłeś, i czym tu się chwalić?
      Nie ty pierwszy, nie ostatni.
      Ważna jest reakcja tej kobiety.
      To jedno zdanie: "teraz pani chodzi jak w zegarku"... nie świadczy o Was
      najlepiej. Albo się ciebie boi, albo to dla niej normalne.
      W przeciwnym razie rozstałaby się z tobą.
    • Gość: Asik Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. IP: *.233.233.90.devs.futuro.pl 22.07.04, 11:14
      Gość portalu:pdf napisał(a):

      >Hej,tylko mi tu bez jakiś osobistych porachunków w moim ślicznym wątalu.Spadaj.


      Patrzcie:-)
      To jego własny śliczny wątek. Dobre. Co faceci nie zrobią, aby zainteresować
      sobą kobiety:-)
      Nawet płodzą takie wątki wymyślone.

      Ale, na przyszłość, jeśli będziesz miał wrażenie, że Twoja kobieta nie jest
      taka jak chciałbyś i czujesz, że wykańcza Cię psychicznie, to zastanów się,
      czy jesteś wobec niej w porządku. Bo, może czegoś jej brak, a Ty myślisz, że
      przecież jesteś super i co ona ode mnie chce. Jeśli jest dorze jej, to też i
      Tobie będzie dobrze. Nie ma pożaru bez ognia:-)
      • Gość: pdf Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 11:20
        Gość portalu: Asik napisał(a):


        > Ale, na przyszłość, jeśli będziesz miał wrażenie, że Twoja kobieta nie jest
        > taka jak chciałbyś i czujesz, że wykańcza Cię psychicznie, to zastanów się,
        > czy jesteś wobec niej w porządku. Bo, może czegoś jej brak,


        Brak?Każdemu brak czegoś.A jej będzie brak zębów jak drugi raz będzie taki
        numer.
        • Gość: pdf Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 11:21
          Gość portalu: pdf napisał(a):

          > Gość portalu: Asik napisał(a):
          >
          >
          > > Ale, na przyszłość, jeśli będziesz miał wrażenie, że Twoja kobieta nie je
          > st
          > > taka jak chciałbyś i czujesz, że wykańcza Cię psychicznie, to zastanów si
          > ę,
          > > czy jesteś wobec niej w porządku. Bo, może czegoś jej brak,
          >
          >
          > Brak?Każdemu brak czegoś.A jej będzie brak zębów jak drugi raz będzie taki
          > numer.


          I wtedy to rzeczywiście ją zostawie.
          • Gość: Asik Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. IP: *.233.233.90.devs.futuro.pl 22.07.04, 11:28
            A, ona Ciebie:-) I jeśli tak wykończyła Cię. To uważaj, bo to może nie być
            jeszcze koniec. Niektóre kobiety dobre są w tym. Słyszy się to i ówdzie:-)
            • Gość: Asik Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. IP: *.233.233.90.devs.futuro.pl 22.07.04, 11:34
              A, najlepiej poczytaj sobie wątki "Zemsta" i t.p.
        • apetyt_na_zycie Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. 22.07.04, 11:35
          Zdecydowanie lepiej zostaw ją już teraz.
          A słyszałeś kiedyś, że to, czym się "chwalisz" jest w tym kraju karalne?
          • Gość: pdf Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 11:39
            apetyt_na_zycie napisała:


            > A słyszałeś kiedyś, że to, czym się "chwalisz" jest w tym kraju karalne?


            Nie dlaczego?W jakim sensie karalne?I kto miałby mnie ukarać niby?
            • apetyt_na_zycie Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. 22.07.04, 12:43
              Naprawde nie słyszałeś o czymś takim jak nietykalnośc cielesna? A kto dał ci
              prawo do bicia kogokolwiek?
              Tylko obawiam się, że "twoja" pani nie złoży doniesienia na policję, bo się
              boi.
              Kto miałby cię ukarać? Myślę, że najbardziej dotarłoby do ciebie właśnie takie
              przylanie w pysk, jak to określiłeś.
              Ja osobiście uważam, że wszystko można rozwiązać bez przemocy, tylko obie
              strony muszą prezentować pewien poziom. Jestem pewna, że w tym wypadku co
              najmniej jedna tego poziomu nie prezentuje. I nie mam na myśli "twojej" pani,
              żeby nie było wątpliwości.
    • indiaaa Re: poczytaj bohaterze 22.07.04, 11:34
      Z badań amerykańskich psychologów Richarda Gellesa i Julii Blackman wynika, że
      przemoc występuje już w narzeczeństwie. Podlega jej od 22 do 67 proc. kobiet,
      które zamierzają wstąpić w związki małżeńskie. Więcej niż połowa narzeczonych
      ma już za sobą przynajmniej jedną poważną bójkę przedślubną. Kobiety
      bagatelizują te groźne dla siebie zapowiedzi (tak jak te dotyczące nadużywania
      alkoholu). Jeśli nawet i podniósł na nie rękę (lub pije), zmieni się z
      pewnością po ślubie. Któregoś dnia przekonują się, że były w błędzie.

      polityka.onet.pl/artykul.asp?DB=162&ITEM=1113766
      • Gość: pdf Re: poczytaj bohaterze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 11:37
        indiaaa napisała:

        > Z badań amerykańskich psychologów Richarda Gellesa i Julii Blackman wynika, że
        > przemoc występuje już w narzeczeństwie. Podlega jej od 22 do 67 proc. kobiet,
        > które zamierzają wstąpić w związki małżeńskie. Więcej niż połowa narzeczonych
        > ma już za sobą przynajmniej jedną poważną bójkę przedślubną. Kobiety
        > bagatelizują te groźne dla siebie zapowiedzi (tak jak te dotyczące nadużywania
        > alkoholu). Jeśli nawet i podniósł na nie rękę (lub pije), zmieni się z
        > pewnością po ślubie. Któregoś dnia przekonują się, że były w błędzie.
        >
        > polityka.onet.pl/artykul.asp?DB=162&ITEM=1113766


        No czyli to co zrobiłem to w pewnym sensie norma a mnie tu napadły od razu
        a same pewnie tylko w necie takie świętoszkowate.Obłuda i hipokryzja.
        • indiaaa Re: poczytaj bohaterze 22.07.04, 11:42
          Gość portalu: pdf napisał(a):

          > indiaaa napisała:
          >
          > > Z badań amerykańskich psychologów Richarda Gellesa i Julii Blackman wynik
          > a, że
          > > przemoc występuje już w narzeczeństwie. Podlega jej od 22 do 67 proc. kob
          > iet,
          > > które zamierzają wstąpić w związki małżeńskie. Więcej niż połowa narzeczo
          > nych
          > > ma już za sobą przynajmniej jedną poważną bójkę przedślubną. Kobiety
          > > bagatelizują te groźne dla siebie zapowiedzi (tak jak te dotyczące naduży
          > wania
          > > alkoholu). Jeśli nawet i podniósł na nie rękę (lub pije), zmieni się z
          > > pewnością po ślubie. Któregoś dnia przekonują się, że były w błędzie.
          > >
          > > polityka.onet.pl/artykul.asp?DB=162&ITEM=1113766
          >
          >
          > No czyli to co zrobiłem to w pewnym sensie norma a mnie tu napadły od razu
          > a same pewnie tylko w necie takie świętoszkowate.Obłuda i hipokryzja.

          tak tak prawie norma można to tak nazwać ale czy to jest powód do dumy?
          to co sie dzieje z dzisiejszymi niby facetami?
          to jest chore że przemoc jest tak powszechna i wszechobecna
          i nie ma sie tu czym szczycić
          a ty dziś dołączyłeś do tej grupy
          jesli dobrze ci z tym to twoja sprawa
          ale pamietaj że każdy kij ma dwa końce
          kiedyś może to sie obrócić przeciwko tobie
          i wiedz że żle zrobiłeś
          bardzo żle
          • Gość: pdf Re: poczytaj bohaterze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 11:46
            indiaaa napisała:

            > kiedyś może to sie obrócić przeciwko tobie
            > i wiedz że żle zrobiłeś
            > bardzo żle


            Jak obrócić przeciwko mnie?Znaczy klątwa jakaś tak,kara boska?Ech...myślenie
            magiczne.I źle zrobiłem?Właśnie dobrze a Ty tu nie pisz jakaś profesor etyki
            czy międzynarodowy ekspert ds.moralności.

            • indiaaa Re: poczytaj bohaterze 22.07.04, 11:50
              tak obrócić przeciwko tobie że nawet sie nie zorientujesz:))) nie wiesz że
              krzywda wyrządzona innym zwraca się w stosunku do wykonawcy dwa razy silniej,
              jak nie wiedziałeś to już wiesz, a ja dalej czekam abyś napisał cóż ta niewiasta
              ci uczyniła ze tak nia gardzisz, lepiej zapierdalaj po jakieś kwiatki i idż do
              kosciółka i złóż się jako ofiara.
          • Gość: szklaneoko Re: Jakby przypadkiem... IP: 10.30.133.* 22.07.04, 11:53
            sie rozregulowala to juz wiesz co robic.....
            pzdr
    • sweetytweety Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. 22.07.04, 12:06
      Eee... ja myslalam ze to powazny w miare watek, ale jak sie wczytalam, to
      stwierdzam, ze podpucha albo Zawodowiec. Aaaaale liiipa....
      • Gość: oj oj Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 30.07.04, 08:36
        Musialbys trafic na moja kobiete. Nie zdazylbys reki podniesc,a co dopiero
        uderzyc. Moja pani od 17 roku zycia cwiczy teakwondo, a ostatnio bardzo
        przypadly jej do gustu cwiczenia krav mag chodzi na nie razem ze mna. Kobiety
        zamiast wydawac pieniadze na aerobic, na silownie zeby utrzymac figure,
        zapiszcie sie na jakis kurs samoobrony (polecam judo, taekwondo badz aikido).
        Przy regularnych cwiczeniach nie tylko uzyskacie zgrabna sylwetke, bez efektow
        jo-jo, ale tez nauczycie sie bronic. Juz po roku cwiczen 2 x w tygodniu nie
        bedziecie sie baly chodzic same wieczorami. A z cala pewnoscia poradzicie sobie
        w wiekszosci zagrozen ze strony np. swych mezczyzn z piwnym miesniem :).
        Polecone przeze mnie sztuki walki i samoobrony, sa naprawde przyjemnymi
        cwiczeniami, zadne z nich nie sa brutalne, chociaz posiadaja chwyty i
        uderzenia, ktorych prawidlowe wykorzystanie moze uszkodzic takiego typka jak
        PDF. Judo i aikido porownac mozna do tanca, w ktorym glowna zaleta jest
        umiejetnosc unikania ciosow. Teakwondo jest ciut trudniejsze i brutalniejsze,
        ale tylko z uwagi na koniecznosc uzywania nog i jest sportem ofensywnym, judo i
        akido zas defensywnym. A wiec w teakwondo aby wygrac musisz atakowac w
        pozostalych dwoch wymienionych wygrywasz odpierajac atak, jednoczesnie
        neutralizujac zagrozenie.

        Widzialem, juz co moja Pani potrafi zrobic. Nie pierwszy raz dla zartu stawala
        w mojej niby obronie, wiekszosc facetow byla bardzo zdziwiona, ze ja
        facet "chowam" sie za kobiete. Oczywiscie kpili sobie ze mnie i smiali sie, ale
        tylko do pierwszego kontaktu fizycznego z moja Pania :)

        Rzadko, bardzo rzadko musialem jej pomagac. Zreguly problem wystepowal wtedy
        gdy gosc byl wytrzymaly na ciosy co jest rzadkoscia. Naprawde polecam wam
        sztuki walki i samoobrony zamiast aerobiku, silowni itp.

        pozdrawiam
    • Gość: az Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. IP: 194.175.243.* 22.07.04, 12:34
      mam nadzieję, że dobrze się bawisz czytając odpowiedzi na Twojego posta. Bo z
      Twoich tekstów wynika, że tak. Myślisz że jesteś taki oryginalny z tym swoim
      podejściem? Głupi "Polaczek" jesteś! Taki rodem z PRL - zarozumiały, zadziorny
      i prymitywny!
      I czym Ty się chwalisz chłopie!? Że pobiłeś swoją dziewczynę????? Że chodzi
      teraz jak w zegarku? Co to w ogóle za określenie!
      Poza tym jakby Cię tak strasznie zraniła, to byś się tu nie udzielał!
      Ciekawe jak Ty wyglądasz... Co wolisz bardziej: sterydy czy siłownie? Nike czy
      adidas?
      • Gość: przywalona Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. IP: *.naleczow.sdi.tpnet.pl 22.07.04, 12:55
        to teraz czekaj na odlew z jej strony
        na pewno się doczekasz
        masz to jak w banku
        • Gość: pdf Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 12:56
          Gość portalu: przywalona napisał(a):

          > to teraz czekaj na odlew z jej strony
          > na pewno się doczekasz
          > masz to jak w banku


          Nie radziłbym,oj nie radził.Praw fizyki nie oszukasz.
          • Gość: rufina Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. IP: *.brs.put.poznan.pl 22.07.04, 13:57
            cieszę się, że cię osobiście nie znam...
            • Gość: pdf Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 14:13
              Gość portalu: rufina napisał(a):

              > cieszę się, że cię osobiście nie znam...


              A skąd wiesz?Byłem kiedyś w Poznaniu na delegacji i z różnym dziewkami miałem
              do czynienia.Poza tym myślisz że co że jakiś dresiarz jestem?Że na czole mam
              wypisane różne rzeczy?Potrafię być uroczy jak chce.
    • Gość: Ona Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 13:53
      Rozumiem chęć przywalenia w pysk, sama to zrobiłam facetowi i jak by mi oddał
      to bym chyba zabiła.
      Ale zakończenie twojego listu mnie martwi. Gdyby na mnie trafiło to dostał byś
      krzesłem.
      • Gość: pdf Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 14:15
        Gość portalu: Ona napisał(a):

        > Rozumiem chęć przywalenia w pysk, sama to zrobiłam facetowi i jak by mi oddał
        > to bym chyba zabiła.
        > Ale zakończenie twojego listu mnie martwi. Gdyby na mnie trafiło to dostał
        byś
        > krzesłem.


        No to przynajmniej Ty mnie rozumiesz.Mamy tak samo,My lać możemy ale Nas to nie.
        Pozdrawiam serdecznie.
        • Gość: art Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. IP: *.crowley.pl 22.07.04, 21:51
          palant z Ciebie...
          • Gość: pdf Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 23:19
            Gość portalu: art napisał(a):

            > palant z Ciebie...


            I nastepna nic tylko inwektywy.Nie chce mi się już z wami gadać.Takimi postami
            tylko udowadniacie że Was to trzeba lać.Zero zrozumienia dla drugiego człowieka.
    • glonik Masz, na co załugujesz 22.07.04, 14:58
      Nie przeczytałam wszystkich postów, więc jeśli się powtórzę, to przepraszam.
      Skoro nie stać cię na związek z KOBIETĄ, to masz zdzirę. Jedno warte drugiego.
      Ona słusznie w pysk dostaje, skoro zgadza się być z kimś takim jak ty.
      • Gość: pdf Re: Masz, na co załugujesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 15:10
        glonik napisała:

        > Nie przeczytałam wszystkich postów, więc jeśli się powtórzę, to przepraszam.
        > Skoro nie stać cię na związek z KOBIETĄ, to masz zdzirę. Jedno warte
        drugiego.
        > Ona słusznie w pysk dostaje, skoro zgadza się być z kimś takim jak ty.



        Być może masz rację tylko czym ja zasłużyłem na to co mi zrobiła bo czym ona
        zasłużyła to ja wiem doskonale.
    • Gość: mala Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 17:08
      nie wiem co inni na to ale jesli kobieta zasluzyla to gratuluje...a zasluguje
      tylko wtedy kiedy jest upierdliwą suką ktora zneca sie psychicznie nad swoim
      facetem...mam tu na mysli ponizanie publiczne i nie tylko i tego typu
      rzeczy...w innym przypadku jestes dla mnie poprostu skur...lem.
      • Gość: pdf Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.04, 23:02
        Gość portalu: mala napisał(a):

        > nie wiem co inni na to ale jesli kobieta zasluzyla to gratuluje...a zasluguje
        > tylko wtedy kiedy jest upierdliwą suką ktora zneca sie psychicznie nad swoim
        > facetem...mam tu na mysli ponizanie publiczne i nie tylko i tego typu
        > rzeczy...w innym przypadku jestes dla mnie poprostu skur...lem.

        No to masz bardzo płytką wyobraźnię.
        • Gość: mala Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.04, 16:04
          nie plytka wyobraznie tylko zasady ze tzreba bardzo wiele zeby uderzyć slabsza
          od siebie fizycznie osobe...
          • Gość: pdf Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.04, 16:31
            Gość portalu: mala napisał(a):

            > nie plytka wyobraznie tylko zasady ze tzreba bardzo wiele zeby uderzyć
            slabsza
            > od siebie fizycznie osobe...


            Owszem bardzo wiele,przecież nie przypierdoliłem jej za źle podsmażony kotlet.
    • Gość: julka Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. IP: *.tkk.pl / *.tkk.pl 22.07.04, 23:12
      prostak...
      • Gość: pdf Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 23:18
        Gość portalu: julka napisał(a):

        > prostak...


        Co prostak?A co we mnie prostackiego?Jakbyś czytala całego wątala to koleżanka
        już udowodniła naukowo że takie hece i nie takie nawet się zdarzają u 67
        procenta(słownie sześciesięciu siedmiu).A czemu nie żałujesz mnie tylko jakiejś
        zdziry o której postępkach nic nie wiesz?Solidarność jajnikowa tak?
        • apetyt_na_zycie Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. 23.07.04, 08:05
          Wszystko, co tutaj pokazałeś jest prostackie. Kobieta zrobiła świństwo - dać w
          mordę. Nie, no to nie jest prostackie, niezwykłe wprost wyrafinowanie, fakt...
          Zostaw ją i może spróbuj wejść w związek, kiedy dojrzejesz (o ile to w ogóle
          kiedykolwiek nastąpi).
          • Gość: cyzio Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.04, 12:24
            Po prostu chamstwo,chamstwo i drobnomieszczaństwo!!
        • Gość: xxx Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 23.07.04, 20:38
          no ale powiesz w koncu, co ona takiego zrobila, ze ja tak potraktowales? bo
          krazysz naokolo tematu, a o najwazniejszym nie wspominasz..
          • Gość: pdf Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.04, 20:45
            Gość portalu: xxx napisał(a):

            > no ale powiesz w koncu, co ona takiego zrobila, ze ja tak potraktowales? bo
            > krazysz naokolo tematu, a o najwazniejszym nie wspominasz..


            A jak sądzisz co?Takie to trudne?Co można zrobić najgorszego swojemu meżczyźnie?
            • losiu4 Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. 23.07.04, 21:16
              Gość portalu: pdf napisał(a):

              > A jak sądzisz co?Takie to trudne?Co można zrobić najgorszego swojemu
              meżczyźnie
              > ?

              piwo wypić!?!?! faktycznie wielka to przewina, ale kobiety i tak bym nie uderzył

              Pozdrawiam

              Losiu
        • umasumak do pokrzywdzonego 25.07.04, 22:49
          Gość portalu: pdf napisał(a):

          > Gość portalu: julka napisał(a):
          >
          > > prostak...
          >
          >
          > Co prostak?A co we mnie prostackiego?Jakbyś czytala całego wątala to koleżanka
          > już udowodniła naukowo że takie hece i nie takie nawet się zdarzają u 67
          > procenta(słownie sześciesięciu siedmiu).A czemu nie żałujesz mnie tylko
          jakiejś
          > zdziry o której postępkach nic nie wiesz?Solidarność jajnikowa tak?

          A dlaczego Cię żałować? Zdradziła Cię trudno. Widać sobie zasłużyłeś. Może sam
          nie byłeś święty. Prawda jest taka, że ona mogła Cię 1000 razy zdradzić, a ty
          nie miałeś prawa ani razu jej uderzyć. Nie cierpię damskich bokserów.
    • losiu4 Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. 23.07.04, 21:14
      Gość portalu: pdf napisał(a):

      > Kobiecie...Czy Wam też się
      > zdarzyło coś podobnego?

      nie, nie zdarzyło sie. A co?

      Pozdrawiam

      Losiu
      • Gość: pdf Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.04, 21:19
        losiu4 napisał:


        >
        > nie, nie zdarzyło sie. A co?
        >

        A nico,tak pytam i to kobiet a nie łosiów.A za piwo tobym zabił.
        • losiu4 Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. 23.07.04, 21:34
          Gość portalu: pdf napisał(a):

          > A nico,tak pytam i to kobiet a nie łosiów.A za piwo tobym zabił.

          czekaj no... ale dlaczego kobieta kobietę ma po pysku za piwo prać?

          Pozdrawiam

          Losiu
          • Gość: pdf Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.04, 21:38
            losiu4 napisał:


            > czekaj no... ale dlaczego kobieta kobietę ma po pysku za piwo prać?
            >
            > Pozdrawiam


            A nie kumam tego coś napisało,jak kobieta niby czy Ty kobieta?Ja napisał
            za piwo zabić a nie prać.
    • Gość: szmerek Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 24.07.04, 07:26
      Mam nadzieje,ze Ona ci wkrotce przy...doli,ze sie nie pozbierasz, w koncu
      jestes ...Jej. Na ostatecznie za maltretowanie wsadzi ci nóż w bebechy, bo co
      innego do cie nie dotrze. Nie pozdrawiam zdecydowanie.
      • Gość: pdf Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.04, 10:17
        Gość portalu: szmerek napisał(a):

        > Mam nadzieje,ze Ona ci wkrotce przy...doli,ze sie nie pozbierasz, w koncu
        > jestes ...Jej. Na ostatecznie za maltretowanie wsadzi ci nóż w bebechy, bo co
        > innego do cie nie dotrze. Nie pozdrawiam zdecydowanie.


        Jakie od razu maltretowanie?Jak można tak wyolbrzymiać.A poza tym jest
        jeszcze maltretowanie psychiczne znacznie gorsze nawet i to ona mi tak
        właśnie urządziła.Nóż w bebechy wsadzi?I co jeszcze może kutasa mi we
        śnie odetnie jeszcze.
        • Gość: julka Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.04, 12:30
          Gość portalu: pdf napisał(a):
          I co jeszcze może kutasa mi we
          > śnie odetnie jeszcze.

          dobrze by bylo
          • Gość: julka2 Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. IP: *.tkk.pl / *.tkk.pl 24.07.04, 12:58
            zgadzam się z Julką, było by nie tylko dobrze, ale świetnie, prostaku :P
            • Gość: pdf Re: No i stało się,przywaliłem w pysk. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.04, 13:21
              Gość portalu: julka2 napisał(a):

              > zgadzam się z Julką, było by nie tylko dobrze, ale świetnie, prostaku :P


              Tak źle mi życzysz krowo a co ja ci zrobiłem?Zastanów się nad sobą ty.
    • umasumak jak zdzira to po co z nią jesteś? 24.07.04, 13:29


      • Gość: pdf Re: jak zdzira to po co z nią jesteś? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.04, 13:36
        Już pisałem.Bo jest MOJA,przeznaczyłem ją dla siebie.Z resztą za dużo wody
        upłynęło,za dużo uczuć żeby to sobie skończyć o tak.
        • Gość: pdf [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.04, 16:47
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • umasumak [...] 24.07.04, 18:02
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • indiaaa [...] 24.07.04, 23:25
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: Monika_M [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.04, 13:38
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: pdf Re: Wczoraj nie pozwoliłem jej spać włóżku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.04, 19:57
              Gość portalu: Monika_M napisał(a):


              >
              > Degenerat...


              Tylko tyle masz do powiedzenia?

        • Gość: plansza Re: jak zdzira to po co z nią jesteś? IP: 213.47.86.* 26.07.04, 23:40
          aha i przeznaczac to mozesz sobie kolejne majty dla siebie rano, mozesz je
          przeznaczyc na poniedzialek, a inne na wtorek. mozesz przeznaczyc jakas kwote
          na konto chorych dzieci. ale przeznaczac kogos sobie? to despotyzm.
          to nie jest milosc. to nawet nie konformizm. zwykle zdzirstwo. i nie z jej
          strony.
          nie da sie tego wytlumaczyc komus, kto nie widzi, nie czujei ma jeszcze pewnie
          paranoje, bo zaloze sie, ze ona nic nie zrobila. a jesli tak,
          to zegnaj, bohaterze.
          • Gość: pdf Re: jak zdzira to po co z nią jesteś? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.04, 23:57
            Gość portalu: plansza napisał(a):

            > aha i przeznaczac to mozesz sobie kolejne majty dla siebie rano, mozesz je
            > przeznaczyc na poniedzialek, a inne na wtorek. mozesz przeznaczyc jakas kwote
            > na konto chorych dzieci. ale przeznaczac kogos sobie? to despotyzm.
            > to nie jest milosc. to nawet nie konformizm. zwykle zdzirstwo. i nie z jej
            > strony.
            > nie da sie tego wytlumaczyc komus, kto nie widzi, nie czujei ma jeszcze
            pewnie
            > paranoje, bo zaloze sie, ze ona nic nie zrobila. a jesli tak,
            > to zegnaj, bohaterze.


            A owszem przeznaczam na chore dzieci.Ona nic nie zrobiła?Owszem zrobiła ja
            to wiem i ona to wie i ona to wie że ja wiem.
    • Gość: Ewa Na leczenie chyba już za późno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.04, 22:20
      Jesteś przypadkiem beznadziejnym. Gdybym była na miejscu Twojej dziewczyny
      uciekłabym najdalej jak to możliwe od Ciebie!
      • Gość: pdf Aaaaaaale dlaczego mnie skasowało?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.04, 22:28
        Tylko dlatego że napisałem że nie pozwoliłem jej spać w łóżku tylko kazałem
        na podłodze?No tak było.Gdzie tu łamanie netykiety?
      • Gość: pdf Re: Na leczenie chyba już za późno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.04, 20:22
        Gość portalu: Ewa napisał(a):

        > Jesteś przypadkiem beznadziejnym. Gdybym była na miejscu Twojej dziewczyny
        > uciekłabym najdalej jak to możliwe od Ciebie!


        Też jesteś taką zdzira że na jej miejscu się stawiasz?Wynika że tak.
        A niby jak byś mi uciekła szczupaczku no jak?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja