rudenko
03.04.13, 10:22
Szczypanie w tyłek hostessy podczas wręczania nagród kolarzom:
"Peter Sagan przeprosił za uszczypnięcie w pośladek hostessy dekorującej w niedzielę najlepszych kolarzy wyścigu Dookoła Flandrii. - Nie powinienem był tego robić - przyznał. "
I co Wy na to?... akurat temat zbliżony do watku "publiczne okazywanie uczuć z poklepywaniem kobiet po tyłku"
1.Mam pytanie czy takie uszczypnięcie jest OK, tzn. w granicach normy i przyzwoitości?
2.Jak zareagowalibyście gdyby Waszą córkę tak potraktowano?
3.Czy hostessa powinna się cieszyć, że ma takie "wzięcie" u kolarza czy raczej powinna czuć się zażenowana i upokorzona?
4.Czy jak komus to przeszkadza to powinien odwrócić głowe i się nie patrzeć?
A ja mam smutną refleksję - jak sobie pozwalamy tak nas faceci traktują :-((