czy to rozdwojenie jaźni jest??

05.04.13, 21:34
co myśleć o człowieku, który udaje różne osoby.
ja się boję, że to jakieś zaburzenie psychiczne - rozwdojenie jaźni albo nawet rozczłonkowanie jest jakieś .
ja się boję
    • facettt nie boj sie 05.04.13, 21:39
      wstaw kraty w oknach, zaloz alarm.
      i sprawdz , czy komorka doladowana.
      w koncu za wielu takich po wsi sie nie kreci.
    • jeriomina Re: czy to rozdwojenie jaźni jest?? 05.04.13, 21:40
      To każdy aktor jest zaburzony? :)
    • mila2712 Re: czy to rozdwojenie jaźni jest?? 05.04.13, 21:43
      gree.nka napisała:

      > co myśleć o człowieku, który udaje różne osoby.
      > ja się boję, że to jakieś zaburzenie psychiczne - rozwdojenie jaźni albo nawet
      > rozczłonkowanie jest jakieś .
      > ja się boję

      kto to jest, ktoś z forum ? nick proszę

      i więcej szczegółów ....
      • gree.nka Re: czy to rozdwojenie jaźni jest?? 05.04.13, 21:45
        dobra, dobra nie podpuszczaj
        a człowiek się boi
        • mila2712 Re: czy to rozdwojenie jaźni jest?? 05.04.13, 21:48
          gree.nka napisała:

          > dobra, dobra nie podpuszczaj
          > a człowiek się boi

          nie to próba wyciągnięcia informacji ( o ktosiu mowa ... )
          • gree.nka Re: czy to rozdwojenie jaźni jest?? 05.04.13, 21:57
            mila2712 napisała:

            > gree.nka napisała:
            >
            > > dobra, dobra nie podpuszczaj
            > > a człowiek się boi
            >
            > nie to próba wyciągnięcia informacji ( o ktosiu mowa ... )

            trudno powiedzieć, bo raz to męska osobowość a raz żeńska
            • simply_z Re: czy to rozdwojenie jaźni jest?? 05.04.13, 22:03
              a kto kto?:P

              podobno parę lat temu byla tu jakaś afera..z jakąś babką ,ktora podawala się za faceta ...
              • gree.nka Re: czy to rozdwojenie jaźni jest?? 05.04.13, 22:10
                simply_z napisała:

                > a kto kto?:P
                >
                > podobno parę lat temu byla tu jakaś afera..z jakąś babką ,ktora podawala się za
                > faceta ...

                ale w jakim celu?
                i jak to sięwydało?
                • simply_z Re: czy to rozdwojenie jaźni jest?? 05.04.13, 23:08
                  podobno ktos się z nią umówił i wyszla ,że jest to samotna kobieta pisząca pod kilkoma nickami ,najczesciej troll.
              • facettt belkot... 05.04.13, 22:13
                od lat znam tu dwie mile kobiety podajace sie (czasami) za mezczyzn.
                i nie robie z tego problemu - gdyz nie ma z czego.
                • mila2712 Re: Panie Sherlock Holmes .... 05.04.13, 22:15
                  facettt napisał:

                  > od lat znam tu dwie mile kobiety podajace sie (czasami) za mezczyzn.
                  > i nie robie z tego problemu - gdyz nie ma z czego.

                  To podziel się wiedzą ...
                  • facettt nawet mi sie nie sni :) 05.04.13, 22:21
                    nie po to pisuje na tym foro 10 lat
                    by dzielic sie wiedza z nwicjuszkami.

                    PS. Ciesz sie, ze (jako zatwardzialy Pivosz) bronie Twojego browaru Czarnkow
                    - przed zakusami pivnych IMPERIALISTOW :)
                    • mila2712 Re: a to źle jak się nie śni :) 05.04.13, 22:25
                      facettt napisał:

                      > nie po to pisuje na tym foro 10 lat
                      > by dzielic sie wiedza z nwicjuszkami.

                      No wiesz ja od 7 z przerwami
                      nowicjuszka to w zakonie

                      > PS. Ciesz sie, ze (jako zatwardzialy Pivosz) bronie Twojego browaru Czarnkow
                      > - przed zakusami pivnych IMPERIALISTOW :)

                      I tu Cię lubię :p
            • mila2712 Re: czy to rozdwojenie jaźni jest?? 05.04.13, 22:04
              gree.nka napisała:

              > mila2712 napisała:
              >
              > > gree.nka napisała:
              > >
              > > > dobra, dobra nie podpuszczaj
              > > > a człowiek się boi
              > >
              > > nie to próba wyciągnięcia informacji ( o ktosiu mowa ... )
              >
              > trudno powiedzieć, bo raz to męska osobowość a raz żeńska
              >
              Tak to choroba ...
              • gree.nka Re: czy to rozdwojenie jaźni jest?? 05.04.13, 22:08
                to nie działa uspokajająco
                • mila2712 Re: czy to rozdwojenie jaźni jest?? 05.04.13, 22:10
                  gree.nka napisała:

                  > to nie działa uspokajająco

                  to zrób to co ja: kielisze wina ....
                  • gree.nka Re: czy to rozdwojenie jaźni jest?? 05.04.13, 22:11
                    mila2712 napisała:

                    > gree.nka napisała:
                    >
                    > > to nie działa uspokajająco
                    >
                    > to zrób to co ja: kielisze wina ....
                    nie mam wina, i nie chcę pić. ja nie piję codziennie
                    • mila2712 Re: czy to rozdwojenie jaźni jest?? 05.04.13, 22:13
                      Ja też nie piję codziennie
                      1 kieliszek w piątkowy wieczór to nie grzech .....

                      tabletka uspokajająca ?
                      • gree.nka Re: czy to rozdwojenie jaźni jest?? 05.04.13, 22:17
                        kieliszek wina czy tabletka ziółkowa nie zmieni tego, że ktoś udaje rózne osoby. Nie wiem , może to ma jakiś cel, ale jeśl i to tylko po to by pogadać ze sobą lub z innymi ludźmi podszywając się pod rózne osobowości - to to może być niepokojące. Niestety mam wrażenie, że te wymyślone osoby rozmawiają ze sobą.
                        • mila2712 Re: czy to rozdwojenie jaźni jest?? 05.04.13, 22:21
                          gree.nka napisała:
                          > Niestety mam wrażenie, że te wymyślone osoby rozmawiają ze sobą.
                          Grinko serio pytam : na tym forum ?
                          • gree.nka Re: czy to rozdwojenie jaźni jest?? 05.04.13, 22:28
                            mila2712 napisała:

                            > gree.nka napisała:
                            > > Niestety mam wrażenie, że te wymyślone osoby rozmawiają ze sobą.
                            > Grinko serio pytam : na tym forum ?

                            ależ skąd
                            Precz z powiadomieniami o wpisach !!!
                            • mila2712 Re: czy to rozdwojenie jaźni jest?? 05.04.13, 22:32
                              gree.nka napisała:

                              > mila2712 napisała:
                              >
                              > > gree.nka napisała:
                              > > > Niestety mam wrażenie, że te wymyślone osoby rozmawiają ze sobą.
                              > > Grinko serio pytam : na tym forum ?
                              >
                              > ależ skąd

                              Czyli z forum...
                              > Precz z powiadomieniami o wpisach !!!
                              • gree.nka Re: czy to rozdwojenie jaźni jest?? 05.04.13, 22:33
                                :)
                                • gree.nka Re: czy to rozdwojenie jaźni jest?? 05.04.13, 22:34
                                  no a nawet gdyby, to czy to nie mogłoby być niepokojące ?
                                  • mila2712 Re: czy to rozdwojenie jaźni jest?? 05.04.13, 22:37
                                    gree.nka napisała:

                                    > no a nawet gdyby, to czy to nie mogłoby być niepokojące ?

                                    tak to bardzo niepokojące
                                    zresztą pojawiały się tak nagle pewne osoby - robiły zamieszanie - i równie nagle znikały.
                                    według mnie to stali bywalcy forum pod chwilowo nowym nickiem,
                                    cel wyciągnięcie informacji
                                    PS mam nadzieję, że teraz kogoś takiego nie ma ...
                                    • gree.nka Re: czy to rozdwojenie jaźni jest?? 05.04.13, 22:39
                                      tak, nie ma
                                    • gree.nka Re: czy to rozdwojenie jaźni jest?? 05.04.13, 22:39
                                      dobrze, że jesteś, mam z kim podzielićsięswoimi wątpliwościami
                                      • mila2712 Re: czy to rozdwojenie jaźni jest?? 05.04.13, 22:42
                                        gree.nka napisała:

                                        > dobrze, że jesteś, mam z kim podzielićsięswoimi wątpliwościami
                                        :)))
                                        jak to mówią zawsze na posterunku....
                        • avital84 Re: czy to rozdwojenie jaźni jest?? 05.04.13, 22:21
                          Jeśli chodzi o świat wirtualny to nie musi być choroba.
                          Do tego co się dzieje na forach trzeba mieć dystans.
                          Ludzie odreagowują tu stres. Czasem traktują to jak rozrywkę.
                          Sama kiedyś spotykałam się z mężczyzną, który na forach był wielonickowecem, a w realnym życiu 'całkiem normalnym' człowiekiem.
                          Co innego gdyby w życiu realnym ktoś przejawiał takie objawy.
                          • gree.nka Re: czy to rozdwojenie jaźni jest?? 05.04.13, 22:27
                            avital84 napisała:

                            > Jeśli chodzi o świat wirtualny to nie musi być choroba.
                            > Do tego co się dzieje na forach trzeba mieć dystans.
                            > Ludzie odreagowują tu stres. Czasem traktują to jak rozrywkę.
                            > Sama kiedyś spotykałam się z mężczyzną, który na forach był wielonickowecem, a
                            > w realnym życiu 'całkiem normalnym' człowiekiem.
                            > Co innego gdyby w życiu realnym ktoś przejawiał takie objawy.

                            no dobrze, skoro normalny jest człowiek, tylko jedno pytanie, po co ta wielonickowość?
                            • avital84 Re: czy to rozdwojenie jaźni jest?? 05.04.13, 22:35
                              A to zapytaj wprost tego człowieka.
                              Np. mi zdarzyło się, że byłam atakowana przez wielonickowca w jednym wątku.
                              Później z resztą go poznałam w realu i powiedzmy, że był przyzwoicie normalny.

                              A po co ludzie wyrzywają się na forach? Obrażają bezpodstawnie innych? Szukają kozłów ofiarnych? Tutaj mogą bezkarnie (powiedzmy) wyładować swoje wszystkie negatywne emocje.
                              Może są tak zestresowani albo tak zakompleksieni, że na chwilę czuję się dzięki temu silniejsi, mocniejsi. Na krótką chwilę mają lepszy humor.
                              Nie oznacza to jednak, że są niebezpieczni w życiu realnym.
                              Każdy z nas ma jakieś dziwactwa. Oni mają takie. Jeśli im to daj Boże pomaga to ok.

                              Jest też takie zjawisko jak Umniejszacze. "Umniejszając" innym czują się lepsi niż w rzeczywistrości są, a to wynika z tego, że sami byli lub są tak traktowani.
                              • gree.nka Re: czy to rozdwojenie jaźni jest?? 05.04.13, 22:38
                                nie, tu mam wrażenie, że chodzi o tworzenie, bycie inną osobą, i znowu inną i znowu inną i jakby porównywano te osoby wybierając powiedzmy na dziś sposób bycia tej. Dziś będęzuzią a jutro mateuszem. tak to wygląda.
                                • avital84 Re: czy to rozdwojenie jaźni jest?? 05.04.13, 22:44
                                  Mój znajomy miał trochę tak jak opisujesz.
                                  U niego wynikało to po części z tego, że miał talent pisarski i w ten sposób "się wyżywał". ;)
                                  I tutaj piszę całkiem serio.
                                  • gree.nka Re: czy to rozdwojenie jaźni jest?? 05.04.13, 22:47
                                    mam nadzieję, że ten talent pisarski nie odbijał się jakoś drastycznie na życiu innych osób
                                    • avital84 Re: czy to rozdwojenie jaźni jest?? 05.04.13, 22:53
                                      Wydaje mi się, że trochę się odbił. Ostatecznie jednak chyba najbardziej na jego życiu, bo się zagalopował i zapomniał, że ludzie mogą wymieniać się informacjami między sobą.
                                • grassant Re: czy to rozdwojenie jaźni jest?? 06.04.13, 15:31
                                  osobowość transseksualna?
                          • mila2712 Re: czy to rozdwojenie jaźni jest?? 05.04.13, 22:31
                            avital84 napisała:

                            > Sama kiedyś spotykałam się z mężczyzną, który na forach był wielonickowecem, a
                            > w realnym życiu 'całkiem normalnym' człowiekiem.
                            Jak się o tym dowiedziałaś ?
                            • avital84 Re: czy to rozdwojenie jaźni jest?? 05.04.13, 22:37
                              Ja zwracam uwagę na detale. Rozpoznałam go po stylu pisania. Sposobie w jakim stawiał emotnikony itp. ;) Poza tym zapytany sam mi się do tego przyznał. Miał może ok. 20 nicków, może więcej. I to trwało lata.
                              • mila2712 Re: czy to rozdwojenie jaźni jest?? 05.04.13, 22:39
                                avital84 napisała:

                                > Ja zwracam uwagę na detale. Rozpoznałam go po stylu pisania. Sposobie w jakim s
                                > tawiał emotnikony itp. ;) Poza tym zapytany sam mi się do tego przyznał. Miał m
                                > oże ok. 20 nicków, może więcej. I to trwało lata.
                                czy ta osoba nadal pisze, i najważniesze na tym forum ?
                                • avital84 Re: czy to rozdwojenie jaźni jest?? 05.04.13, 22:43
                                  Ja tutaj teraz bywam dosłownie dwa razy w roku jak mam akurat jakąś wewnętrzną ochotę, więc trudno mi stwierdzić, ale wydaje mi się, że nie. Poza tym udzielała się kiedyś na pewnym forum tematycznym, na którym akurat bywam, bo jest zgodne z moimi zainteresowaniami i nie ma jej od lat, więc zakładam, że np. (i tu poważnie) nie żyje. ;)

                                  Ale uwaga, większość stałych nicków ma przynajmniej dwa. Jeden ten lubiany i popularny, a drugi, którym mogą komuś powiedzieć kilka przykrych słów. To z moich wieloletnich obserwacji sprzed kilku lat co prawa. ;)
                                  • mila2712 Re: czy to rozdwojenie jaźni jest?? 05.04.13, 22:46
                                    Ja miałam wątpliwą przyjemność z jedną osobą.
                                    Na szczęście od dawna jej nie ma ...
                              • avital84 Re: czy to rozdwojenie jaźni jest?? 05.04.13, 22:39
                                Chociaż np. za rzadko tu teraz bywam by zorientować się, który z zakompleksionych chłopców jest dawnym Wiarusikiem. ;) Kombinerki? ;)
                                • gree.nka Re: czy to rozdwojenie jaźni jest?? 05.04.13, 22:41
                                  jak nic to weż się
                                  • avital84 Re: czy to rozdwojenie jaźni jest?? 05.04.13, 22:48
                                    no widzisz, nawet nie kojarzę, ale podpatrzę ;)
                                  • grassant Re: czy to rozdwojenie jaźni jest?? 06.04.13, 15:34
                                    on jest niekiedy babcią:))))
                                • mila2712 Re: czy to rozdwojenie jaźni jest?? 05.04.13, 22:44
                                  avital84 napisała:

                                  > Chociaż np. za rzadko tu teraz bywam by zorientować się, który z zakompleksiony
                                  > ch chłopców jest dawnym Wiarusikiem. ;) Kombinerki? ;)
                                  Z wiarusem nie rozmwiałam
                                  Z kombinerkami bardzo mało - nic podpadającego

                                  Na szczęście są tu normalni mężczyźni :p
                                  • avital84 Re: czy to rozdwojenie jaźni jest?? 05.04.13, 22:46
                                    > Na szczęście są tu normalni mężczyźni :p

                                    Pisałam tu wiele lat i poznałam w sumie jednego. ;)
                                    • mila2712 Re: czy to rozdwojenie jaźni jest?? 05.04.13, 22:47
                                      avital84 napisała:

                                      > > Na szczęście są tu normalni mężczyźni :p
                                      >
                                      > Pisałam tu wiele lat i poznałam w sumie jednego. ;)

                                      ja mogę powiedzieć, że 3 na pewno...
                                      • gree.nka Re: czy to rozdwojenie jaźni jest?? 05.04.13, 22:50
                                        jesteś tu od niedawna i już poznałaś trzech?
                                        • mila2712 Re: czy to rozdwojenie jaźni jest?? 05.04.13, 22:53
                                          gree.nka napisała:

                                          > jesteś tu od niedawna i już poznałaś trzech?

                                          Mamusiu najdroższa
                                          jak od niedawna ( wprawdzie zastój był ...) ?

                                          Trzech - na taką ilość mężczyzn - to niewiele
                                          • gree.nka Re: czy to rozdwojenie jaźni jest?? 05.04.13, 22:55
                                            ja Cię od niedawna widzę :)
                                            • mila2712 Re: czy to rozdwojenie jaźni jest?? 05.04.13, 22:58
                                              gree.nka napisała:

                                              > ja Cię od niedawna widzę :)

                                              bo mam buty na obcasie .... :)
                                          • avital84 Re: czy to rozdwojenie jaźni jest?? 05.04.13, 22:56
                                            Ja pamiętam, że w pierwszych miesiącach mojego forumowania na Forum Mężczyzna poznałam naprawdę sympatycznego i naprawdę wydawało mi się normalnego faceta.
                                            I nasze realcje były całkiem koleżeńskie, ale nagle okazało się, że nasze rozmowy podpatruja inne kobiety. No i cóż się okazało. Ów mężczyzna spotykał się na raz z trzema, które to wszystkie do mnie napisały. Pan dostał opierdziel i zniknął z forum. Pewnie grasuje pod nowym nickiem. Tak to już jest. ;)
                                            • gree.nka Re: czy to rozdwojenie jaźni jest?? 05.04.13, 22:58
                                              a to łąchudra jedna, no!
                                            • mila2712 Re: czy to rozdwojenie jaźni jest?? 05.04.13, 23:00
                                              avital84 napisała:

                                              > Ja pamiętam, że w pierwszych miesiącach mojego forumowania na Forum Mężczyzna p
                                              > oznałam naprawdę sympatycznego i naprawdę wydawało mi się normalnego faceta.
                                              > I nasze realcje były całkiem koleżeńskie, ale nagle okazało się, że nasze rozmo
                                              > wy podpatruja inne kobiety. No i cóż się okazało. Ów mężczyzna spotykał się na
                                              > raz z trzema, które to wszystkie do mnie napisały. Pan dostał opierdziel i znik
                                              > nął z forum. Pewnie grasuje pod nowym nickiem. Tak to już jest. ;)
                                              OMG
                                              Proszę tego pana o nie pisanie do mnie :)
                                              • avital84 Re: czy to rozdwojenie jaźni jest?? 05.04.13, 23:01
                                                To nie był jedyny taki Pan podczas mojego pisana na forum. Podobnych było co najmniej kilku. Także naprawdę dobra rada - bądźcie czujne dziewczęta. No i rozmawiajcie ze sobą. ;)
                                                • mila2712 Re: czy to rozdwojenie jaźni jest?? 05.04.13, 23:06
                                                  avital84 napisała:

                                                  > To nie był jedyny taki Pan podczas mojego pisana na forum. Podobnych było co na
                                                  > jmniej kilku. Także naprawdę dobra rada - bądźcie czujne dziewczęta. No i rozma
                                                  > wiajcie ze sobą. ;)

                                                  Na szczęście ja z wieloma panami nie rozmawiam
                                                  niektórych za groma nie kojarzę, ich nicki nic mi nie mówią
                                                  • avital84 Re: czy to rozdwojenie jaźni jest?? 05.04.13, 23:12
                                                    Pamiętajmy tylko o tym, że każ kto ma odwagę zaczepić kobietę pod byle pretekstem czy tu czy w innym miejscu najprawdopdopodobniej ma łatwość nawiązywania kontaków, która często jest prostą wypadkową doświadczenia. Nie twierzę, że każdy taki osobnik jest z gruntu zły i ma złe intencje, ale trzeba podchodzić do spraw racjonalnie. ;)
                                        • grassant Re: czy to rozdwojenie jaźni jest?? 06.04.13, 15:35
                                          pod innym nickiem :))))
                                      • avital84 Re: czy to rozdwojenie jaźni jest?? 05.04.13, 22:51
                                        No to miałaś szczęście.
                                        Dla mnie ktoś naprawdę normalny to ktoś zrównoważony i zdystansowany i tu na forum i w korespondencji i w życiu.
                                        Znam tylko jednego forumowicza (płci męskiej), który w obiektywny sposób próbuje wyrażać swoje opinie. Nigdy nie obraża innych, nie szuka okazji by kogoś poniżyć, nie flirtuje z forumowiczkami, a przy tym ma normalne, fajne życie.
                                        • mila2712 Re: czy to rozdwojenie jaźni jest?? 05.04.13, 22:55
                                          avital84 napisała:

                                          > No to miałaś szczęście.
                                          > Dla mnie ktoś naprawdę normalny to ktoś zrównoważony i zdystansowany i tu na fo
                                          > rum i w korespondencji i w życiu.
                                          > Znam tylko jednego forumowicza (płci męskiej), który w obiektywny sposób próbuj
                                          > e wyrażać swoje opinie. Nigdy nie obraża innych, nie szuka okazji by kogoś poni
                                          > żyć, nie flirtuje z forumowiczkami, a przy tym ma normalne, fajne życie.

                                          No to ja mogę powiedzieć, że 2
                                          jednego mniej
                                          • gree.nka Re: czy to rozdwojenie jaźni jest?? 05.04.13, 22:56
                                            kogo, kogo , powiedz, powiedz :D
                                            • mila2712 Re: czy to rozdwojenie jaźni jest?? 05.04.13, 23:01
                                              gree.nka napisała:

                                              > kogo, kogo , powiedz, powiedz :D

                                              Nie mogę
                                              a tego jednego to nie znam wcale .....
                                              Widać mnie nie lubi....
                                      • avital84 Re: czy to rozdwojenie jaźni jest?? 05.04.13, 23:08
                                        No, ale Ci bardziej odważni, którzy zaczępią czy to na forum czy to fejsbuku (np. koledzy z pracy) najczęściej zwyczajnie mają łatwość w zaczepianiu i nawiązywaniu kontaktów i trzeba mieć to na uwadze. Oczywiście nie twierdzę, że każdy jest z gruntu zły. ;) Ale warto podchodzić do spraw racjonalnie. ;)
                                    • grassant Re: czy to rozdwojenie jaźni jest?? 06.04.13, 15:34
                                      hehe, wiarusika?
                                      • avital84 Re: czy to rozdwojenie jaźni jest?? 06.04.13, 16:50
                                        Nie, nie chodzi o Wiarusika. ;)
    • gree.nka Re: czy to rozdwojenie jaźni jest?? 05.04.13, 23:05
      no i ręce opadają, tyle mojego co sobie pogadałam
      ech, chyba spać pójdę
      • facettt zapewne 05.04.13, 23:12
        gree.nka napisała:
        > no i ręce opadają, tyle mojego co sobie pogadałam

        najpierww buzi, a potem do dziela.
      • mariuszg2 Re: czy to rozdwojenie jaźni jest?? 05.04.13, 23:18
        zanim pojdziesz spać umyj raczki i buzke a może nawet nawei i nozki, stopki i psipsiulke......a potem odmow paciorek i spokojnie isc możesz spac w wierze na aniołki we snie Cie nawiedze albo i diabolek jaki....
        • gnomowladny Re: czy to rozdwojenie jaźni jest?? 05.04.13, 23:23
          Kolejna sprawa z archiwum X. Ale to fajne że na forum poruszane są problemy z zakresu psychologii, seksuologii i psychiatrii.
          • mariuszg2 Re: czy to rozdwojenie jaźni jest?? 05.04.13, 23:28
            no co Ty! mnie chodzilo tak naprawdę tylko o psipsiulke!
          • gree.nka Re: czy to rozdwojenie jaźni jest?? 06.04.13, 09:25
            gnomowladny napisał:

            > Kolejna sprawa z archiwum X. Ale to fajne że na forum poruszane są problemy z z
            > akresu psychologii, seksuologii i psychiatrii.

            :)
    • ziuta.z.bagien Re: czy to rozdwojenie jaźni jest?? 06.04.13, 15:24
      Radzę ci - zmień i zatrudnij ochroniarza. Czuję przez skórę, że komuś chodzi o twój skalp. Stawiam piątaka, że taki jest PLAN. :D:D
      • ziuta.z.bagien Re: czy to rozdwojenie jaźni jest?? 06.04.13, 15:25
        ziuta.z.bagien napisała:

        > Radzę ci - zmień i zatrudnij ochroniarza. Czuję przez skórę, że komuś chodzi o
        > twój skalp. Stawiam piątaka, że taki jest PLAN. :D:D

        Zmień zamki.
        A... i najlepiej ulotnij się na jakiś czas z kraju. Najlepiej na zawsze. :D
Pełna wersja