jan_hus_na_stosie2
06.04.13, 14:44
tak mnie zainspirowała do tego wątku piosenka wklejona przez lonely.stoner forum.gazeta.pl/forum/w,16,143704456,143711584,Re_z_dedykacja_.html
włączyłem, posłuchałem chwilę i sobie pomyślałem, tego się nie da słuchać, tylko kobietom może się coś takiego podobać :) Jako, że jestem niemal fanatykiem youtube szybko postanowiłem sprawdzić swoją teorię zaglądając do statystyk utworu, niestety ten akurat utwór miał wyłączone publiczne statystyki. Nie zrażając się tym poszukałem innych utworów tego samego zespołu w podobnym klimacie, no i znalazłem:
www.youtube.com/watch?v=NyXC9NASHdE
Główne grupy demograficzne:
Kobiety, wiek: 18-24
Kobiety, wiek: 13-17
Kobiety, wiek: 25-34
Jak komuś się chce może zrobić własne śledztwo :)
Dla porównania weźmy sobie pierwszą lepszą znaną piosenką, wg mnie neutralną płciowo np. Lady Punk -"Dziewczyny dzisiaj z byle kim nie tańczą" www.youtube.com/watch?v=aZmWI54uvN8
Główne grupy demograficzne:
Kobiety, wiek: 13-17
Mężczyźni, wiek: 18-24
Mężczyźni, wiek: 13-17
Tutaj wynik jest już bardziej zróżnicowany :) Czy zatem muzyka też ma płeć? I co na to feministki? :)