organza26
10.04.13, 17:58
Moja koleżanka ma znajomego adwokata, który od kilkunastu lat specjalizuje się w sprawach rozwodowych.
Powiedział jej, że tak naprawdę najczęstszą przyczyną rozwodów jest niewystarczająca znajomość osoby, z którą ludzie biorą ślub (sic!). Czyli albo bierzemy ślub za wcześnie, albo partner skutecznie maskuje swoje wady, ewentualnie my nie chcemy ich zauważyć, albo (wg mnie chyba najczęstszy problem) po prostu idealizujemy wybrankę/a, nie zauważając jego/jej prawdziwych cech charakteru.
Ów znajomy powiedział również, że najbardziej udane i dopasowane małżeństwa to związki ludzi:
1) po 30stce
2) którzy mają doświadczenia związkowe i wiedzą jak to jest być z kimś w związku, nie mają nierealnych oczekiwań co do małżonka i relacji
3) nie mający dzieci z poprzednich związków
4) o co najmniej dość dobrej i stabilnej sytuacji finansowo-pracowej
Może było coś jeszcze, ale zapomniałam :D
Komentujcie do woli;)
3)