to.niemozliwe 13.04.13, 06:02 a na matke twojego dziecka, warto poczekac". Zgadzacie sie z taka teza, czy to seksistowskie? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
margarytka.margarytka Re: "Kobiet mozna miec wiele, 13.04.13, 06:18 dzieci również można mieć wiele i to niekoniecznie z tą samą kobietą Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: "Kobiet mozna miec wiele, 13.04.13, 07:57 nie. nie moża a nawet nie wolno mieć zadnej kobiet....a dzieci mieć trzeba... najlepiej 3. Odpowiedz Link Zgłoś
triismegistos Re: "Kobiet mozna miec wiele, 13.04.13, 08:32 Co w tm seksistowskiego? To chyba oczywiste, że na tyle poważnie, b się rozmnażać, nie związujemy sie z byle kim? To działa w obie strony. Odpowiedz Link Zgłoś
krytyk-systemu-edukacji Re: "Kobiet mozna miec wiele, 13.04.13, 09:07 > "Kobiet mozna miec wiele, a na matke twojego dziecka, warto poczekac". Ja bym powiedział tak tak: „Kobiet można mieć wiele, kobietę tylko jedną”. Logiczne? > Zgadzacie sie z taka teza, czy to seksistowskie? Bez przecinka przed czy w tym wypadku. Zabawne, że ten drażniący błąd popełnia się już nawet w gazetach, ba, także w książkach. Wykształcenie, rzecz jasna, wszyscy ci popełniający mają bardzo „wysokie”. Dyplom oprawia się w rameczki, wiesza na ścianie – i hulaj dusza. PS W tym bon mocie o matce dziecka też postawiłeś nadmiarowy przecinek. Absurdalnie nadmiarowy. Hobby jakieś? Odpowiedz Link Zgłoś
sundry Re: "Kobiet mozna miec wiele, 13.04.13, 09:11 To chyba trochę tak jak z pierwszym razem, jeśli się czeka na ideał, można się nigdy nie doczekać;) Odpowiedz Link Zgłoś
wyszeptany-o-zmroku Re: "Kobiet mozna miec wiele, 13.04.13, 09:12 No nie wiem.. Jak dla mnie ważniejsza jakość niż ilość. Odpowiedz Link Zgłoś
coffei.na Re: "Kobiet mozna miec wiele, 13.04.13, 10:43 no może i się zgadzam...ale skąd ktoś może mieć pewność,że Ta to właśnie TA? idąc tym tropem można szukać po kres swych dni....a i tak nie znajdziesz tej odpowiedniej.. Odpowiedz Link Zgłoś
allatatevi1 Re: "Kobiet mozna miec wiele, 13.04.13, 12:14 Tak, tak widziałam paru takich w moim otoczeniu. Żyli zgodnie z tym mottem, ale niestety w dniu 35. urodzin odbijała im szajba. Zaczynali desperacko szukać, za główny cel obierając sobie nielegalne emigrantki, bo to chyba jedyne kobiety które mogli zaciągnąć do ołtarza w ciągu 3 miesięcy. A ich "żony" jak tylko otrzymały europejskie obywatelstwo to fruuuu, odfruwały w siną dal. Inni w panice starali się każdej napotkanej kobiecie zrobić dziecko. Teraz co miesiąc robią przekaz pieniężny na Kubę, do Brazylii, do Angoli. Matki ich dzieci za te alimenty w swoim kraju spokojnie sobie żyją z dzieckiem i nowym partnerem. A ci faceci teraz mają 40 na karku, są samotni i zgorzkniali, błąkają się po burdelach i night clubach, tylko jakoś humor im już nie dopisuje i już się nie śmieją z kolegów, którzy dali się "zniewolić" = mają żony i dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
aka667 Re: "Kobiet mozna miec wiele, 13.04.13, 12:23 a konkretnie ilu znasz gości wysyłających przekaz na Kubę? :D Odpowiedz Link Zgłoś
allatatevi1 Re: "Kobiet mozna miec wiele, 13.04.13, 12:28 Brat mojej koleżanki z pracy. Ale niewiele go to nauczyło, bo teraz lata 37-letnią Brazylijką, która ma już dziecko z jakimś Holendrem i żyje sobie spokojnie za holenderskie alimenty. Odpowiedz Link Zgłoś
aka667 Re: "Kobiet mozna miec wiele, 13.04.13, 12:27 pytanie z dość jawną tendencją, ale chyba nie wyszło bo za dużo kobiet się zgodziło z tym twierdzeniem :D Odpowiedz Link Zgłoś
to.niemozliwe Re: "Kobiet mozna miec wiele, 13.04.13, 14:18 Owszem, sporo sie zgodzilo. Czy rownie chetnie godzilyby sie na role zaledwie erotycznego czasoumilacza dla faceta, ktory i tak nie ma ochoty na glebszy zwiazek, ale kieruje sie wlasnie ta logika? Odpowiedz Link Zgłoś
leniwy_pierog Re: "Kobiet mozna miec wiele, 13.04.13, 15:46 A skąd przekonanie, że kobiety nie działają wedle identycznej logiki? Odpowiedz Link Zgłoś
to.niemozliwe Re: "Kobiet mozna miec wiele, 13.04.13, 17:26 Bo jest pewna asymetria. Znam wiecej kobiet, ktore sa wyraznie zawiedzione, jesli po fakcie okazuje sie, ze byly czasoumilaczem, niz facetow narzekajacych z tego samego powodu. Facet zwykle wstanie, strzepie kurz z kolan i zarywa dalej. Mniej facetow dotyka bycie czyims lozkowym substytutem niz kobiet. Nawet pobiezna lektura watkow tego forum to potwierdza. A to, o czym piszecie, ze kobiety tez tak uwazaja, to sadze, ze to przejmowanie meskiej retoryki. Takie prezenie muskulow i udawanie, ze po was splywa, ze facet was wystawil po kilku latach zwiazku. He? Odpowiedz Link Zgłoś
aka667 Re: "Kobiet mozna miec wiele, 13.04.13, 17:32 to.niemozliwe napisał: > Bo jest pewna asymetria. Znam wiecej kobiet, ktore sa wyraznie zawiedzione, jes > li po fakcie okazuje sie, ze byly czasoumilaczem, niz facetow narzekajacych z t > ego samego powodu. > Facet zwykle wstanie, strzepie kurz z kolan i zarywa dalej. > Mniej facetow dotyka bycie czyims lozkowym substytutem niz kobiet. Nawet pobiez > na lektura watkow tego forum to potwierdza. ale wiesz że forum to matrix, czy nie? i wierz mi, jak facet się zaabgażuje to nie strzepuje kurzu > A to, o czym piszecie, ze kobiety tez tak uwazaja, to sadze, ze to przejmowanie > meskiej retoryki. Takie prezenie muskulow i udawanie, ze po was splywa, ze fac > et was wystawil po kilku latach zwiazku. He? czegoś nie kumam. od kiedy to zgodzenie się z tezą, że na rodzica naszych dzieci wybiera się ludzi starannie (a przynajmniej powinno się tak wybierać) jest równoznaczne z godzeniem się na rolę czasoumilacza porzuconego po paru latach bzykania? to że nazywasz to męską retoryką to dopiero seksizm :D Odpowiedz Link Zgłoś
leniwy_pierog Re: "Kobiet mozna miec wiele, 13.04.13, 18:27 Chyba inaczej zrozumiałam to, o czym piszesz w wątku. Nie chodzi o żadne bycie czasoumilaczem, ale o normalne rozumowanie, że mieć z kimś dziecko to jest bardzo poważna sprawa. Np. facet może być fajny, dobrze nam się razem spędza czas, mamy o czym rozmawiać, seks jest udany. Ale widzę, że kompletnie nie odpowiadają mi jego poglądy na wychowanie dzieci, nie ma do dzieci cierpliwości. Więc możemy być kochankami, możemy być znakomitym związkiem, jeśli nie będziemy mieć dzieci. Ale na dziecko z nim się nie zdecyduję. I nie oznacza to w żaden sposób traktowania drugiej osoby jako "czasoumilacza", tylko stwierdzenie prostego faktu: nie nadajemy się do tego, żeby mieć razem dziecko. I uwierz mi, że kobiety naprawdę bardzo starannie dobierają mężczyzn na ojców swoich dzieci. Przynajmniej te, które jakoś mają poukładane w głowie. Bo oczywiście sa takie, dla których macierzyństwo jest jedynym celem życia, a ewentualny zapładniacz jest mniej istotny. Poza tym nie rozumiem traktowania rozstania w kategoriach "wystawienia". Jeśli ktoś nie kłamie, nie zdradza, tylko umie uczciwie powiedzieć, że z jego strony skończyły się uczucia, że dalej nas nie widzi razem to w czym problem? Nie każdy związek musi być do końca życia. Zresztą sama odeszłam po kilku latach związku i nie uważam, żebym mojego byłego "wystawiła". Odpowiedz Link Zgłoś
aka667 Re: "Kobiet mozna miec wiele, 13.04.13, 17:10 to.niemozliwe napisał: > Owszem, sporo sie zgodzilo. Czy rownie chetnie godzilyby sie na role zaledwie e > rotycznego czasoumilacza dla faceta, ktory i tak nie ma ochoty na glebszy zwiaz > ek, ale kieruje sie wlasnie ta logika? A co to ma do rzeczy? Nie chodzi przecież o świadome unikanie głębszych związków, tylko właśnie o to że na głębszy związek wybiera się ludzi starannie - co samo w sobie zakłada już element testowania większej ilości ludzi. Przyznaj lepiej że prowokacja Ci nie wyszła :) Odpowiedz Link Zgłoś
caramel.ki Re: "Kobiet mozna miec wiele, 13.04.13, 13:23 niemozliwy. jestes beznadziejny, to fakt. ale ze jedziesz dalej na dno? podbno ludzie sie rozwijaja w zyciu. Odpowiedz Link Zgłoś
aka667 Re: "Kobiet mozna miec wiele, 13.04.13, 17:22 caramel.ki napisała: > niemozliwy. jestes beznadziejny, to fakt. > ale ze jedziesz dalej na dno? > podbno ludzie sie rozwijaja w zyciu. fajna sygnaturka, kobiety bez ciśnienia :D Odpowiedz Link Zgłoś
lonely.stoner Re: "Kobiet mozna miec wiele, 13.04.13, 15:15 ja mam zasade: facetow mozna miec wielu, ale na ojca mojego dziecka warto poczekac. Zdroworozsadkowe po prostu. Poza tym nie kazdy chce miec dzieci w wieku lat 20-30, a nie bedzie zyc w celibacie przez te iles lat zywota. Odpowiedz Link Zgłoś
leniwy_pierog Re: "Kobiet mozna miec wiele, 13.04.13, 15:43 Dlaczego seksistowskie? To jest akurat bardzo logiczne - rola rodziców jest bardziej wymagająca, niż rola kochanków czy nawet partnerów życiowych, ale bezdzietnych. Byłoby lepiej, jakby ludzie tak częściej myśleli. Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Od lat tu o tym pisze 13.04.13, 16:39 to.niemozliwe napisał: > a na matke twojego dziecka, warto poczekac". > Zgadzacie sie z taka teza, czy to seksistowskie? Od lat tu o tym pisze, wiec spozniles sie z tym odkryciem. i nie ma znaczenia, co mysla o tym kobiety, tylko co mysla o tym mezczyzni. PS. A niby dlaczego ma to byc seksistowskie ? Na matke swoich dzieci wybiera sie te najlepsza - pod kazdym wzgledem, a dla erotycznych przyjemnosci - te, ktora z jakiegokolwiek powodu sie podoba i/lub jest pod reka :) Odpowiedz Link Zgłoś
aka667 Re: Od lat tu o tym pisze 13.04.13, 17:25 powiedz, facett, łapie się jakaś na te erotyczne gawędy, czy taki uparty jesteś i masz nadzieję że w końcu zacznie? Odpowiedz Link Zgłoś
facettt chetnie wyjasnie: 13.04.13, 17:32 aka667 napisał: powiedz, facett, łapie się jakaś na te erotyczne gawędy, czy taki uparty jesteś i masz nadzieję że w końcu zacznie? uparty jestem i jak ksiadz na ambonie - glosze swoje poglady / opisuje doswiadczenia. i jest mi najzupelniej obojetne, czy ktoras sie na to lapie - czy nie. Dodam, ze od czasu do czasu prywatnie dostaje wyrazy poparcia, lub glosy oburzenia - traktuje je z rowna uwaga i szacunkiem :) Pomoglem ? - to Polecam to foro - tam masz wiecej :) forum.gazeta.pl/forum/w,30835,141042170,141042170,Kilka_porad_jak_bezpiecznie_miec_kochanki_.html Odpowiedz Link Zgłoś
aka667 Re: chetnie wyjasnie: 13.04.13, 17:44 był kiedyś na FM taki jeden mareczek, otoczony wianuszkiem przyklaskujących mu pantoflarzy (w realu, bo na forum każdy miał do po 500 kobiet które chciały mu wejść do łóżka gdyby tylko pozwolił) i szyderą kobiet. Może to Ty? :D Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Re: chetnie wyjasnie: 13.04.13, 18:00 zaluje, ze mialem ich wielokrotnie mniej, jednak na tyle, ze moge sie pokusic o pewne statystyki. a ze statystyka jest moja pasja i mam dla zajmowania sie nia stosowna wiedze zawodowa, chetnie uzywam jej do analizy problematyki tego forum :) Odpowiedz Link Zgłoś
aka667 Re: chetnie wyjasnie: 13.04.13, 18:05 a jakież to narzędzia analizy statystycznej można zastosować do forum? chętnie zobaczę taką bazę danych, o ile oczywiście nie jest ona zbiorem postów które sobie kiedyś tam zapamiętałeś. Odpowiedz Link Zgłoś
facettt voila :) 13.04.13, 18:15 aka667 napisał: > a jakież to narzędzia analizy statystycznej można zastosować do forum? ciekawa rzecza jest , jak i kiedy sprawdza sie np. krzywa Gaussa w odniesieniu do pogladow obyczajowych uczestnikow/uczestniczek tego foro :) www.pomocstatystyczna.pl/rozklad_normalny.html Odpowiedz Link Zgłoś
aka667 Re: voila :) 13.04.13, 18:22 facettt napisał: > aka667 napisał: > > a jakież to narzędzia analizy statystycznej można zastosować do forum? > > ciekawa rzecza jest , jak i kiedy sprawdza sie np. krzywa Gaussa w odniesieniu > do pogladow obyczajowych uczestnikow/uczestniczek tego foro :) > > www.pomocstatystyczna.pl/rozklad_normalny.html zaraz, ja chciałam bazę zobaczyć a nie pomoc statystyczną no więc jak i kiedy się sprawdza ta normalność? i jak to obiektywnie sprawdzasz - jakieś zmienne zerojedynkowe przypisujesz, czy inną skalę nadajesz? a może tak sobie bajdurzysz jak o tym tabunie kobiet? :) PS: nie kłopocz się linkami z wikipedii, statystyki między innymi uczę studentów, więc naprawdę wiem jak wygląda rozkład normalny Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Re: voila :) 13.04.13, 18:32 mam taki wykresik w komputerze i nanosze na te krzywa Gaussa poglady forumowiczek w kwestiach obyczajowych - od rozwiazlo-liberalnych do ortodoksyjno-koscielnych. zabawa dobra - jak kazda inna. na razie mam juz ponad 100 naniesien. Odpowiedz Link Zgłoś
aka667 Re: voila :) 14.04.13, 10:36 co w żaden sposób nie odpowiada na moje (dość proste) pytanie, ale już cię nie męczę i pozwolę strugać profesjonalistę w spokoju :) Odpowiedz Link Zgłoś
facettt cieszy mnie Twoja civil courage :) 14.04.13, 17:52 aka667 napisał: > co w żaden sposób nie odpowiada na moje (dość proste) pytanie, ale już cię nie > męczę i pozwolę strugać profesjonalistę w spokoju :) cieszy mnie Twoja civil courage i odwaga zatrzymania sie przed przepascia. - a profesjonalnie, hloopcze, to pytania ja mam zwyczaj zadawac. natomiast badania, ktore tu czynie , sa absolutnie hobbystyczne i sluza jedynie zabawie, chociaz patrzac na to z naukowego punktu widzenia np. psychologii spolecznej - nowatorskie (statystyczny rozklad pogladow na kwestie obyczajowe w spoleczenstwie). cieszy mnie rowniez Twoje "pozostawienie" mnie w spokoju, gdyz w przeciwnym wypadku sam musialbym to uczynic, jako, ze nie mam zwyczaju rozmawiac na tym foro z mezczyznami. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais I wzajemnie 13.04.13, 16:54 Zgadzasz się z taką tezą? Hehe. Odpowiedz Link Zgłoś
facettt a co sie tu nie zgadzac ? 13.04.13, 17:03 maitresse.d.un.francais napisała: > Zgadzasz się z taką tezą? Hehe. a co sie tu nie zgadzac ? w krajach, gdzie antykoncepcja jest powszechnie dostepna i niedroga (jak chocby w moim) nie budzi to zadnych kontrowersji i nierzadko ma miejsce Odpowiedz Link Zgłoś
aka667 Re: I wzajemnie 13.04.13, 17:17 maitresse.d.un.francais napisała: > Zgadzasz się z taką tezą? Hehe. od tego "wzajemnie" wziął się wątek. Na tej okładce jakaś pani głosi właśnie że facetów można mieć wielu, ale na ojca dziecka warto poczekać i teraz chodzi o to żebyście powiedziały że to seksistowskie, no! Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: I wzajemnie 13.04.13, 17:27 aka667 napisał: > maitresse.d.un.francais napisała: > > > Zgadzasz się z taką tezą? Hehe. > > od tego "wzajemnie" wziął się wątek. > Na tej okładce jakaś pani głosi właśnie że facet > ów można mieć wielu, ale na ojca dziecka warto poczekać i teraz chodzi o > to żebyście powiedziały że to seksistowskie, no! Aaaa, widzisz. Ale obawiam się, że - zważywszy uwarunkowania historycznokulturowe - pierwszy powiedział to jednak JAKIŚ FACET i to ta pani mu się odwzajemnia ( i innym facetom przy okazji). Odpowiedz Link Zgłoś
aka667 Re: I wzajemnie 13.04.13, 17:34 maitresse.d.un.francais napisała: > Ale obawiam się, że - zważywszy uwarunkowania historycznokulturowe - pierwszy p > owiedział to jednak JAKIŚ FACET i to ta pani mu się odwzajemnia ( i innym facet > om przy okazji). No tak, wszak kobiety nie wybierają sobie ojców swoich dzieci, tylko biorą co leci. Mile widziane są oświadczyny na drugiej randce, bo jakikolwiek kandydat na ojca dzieciom jest najlepszym co może kobietę spotkać na tym łez padole :) Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: I wzajemnie 13.04.13, 17:58 aka667 napisał: > maitresse.d.un.francais napisała: > > > Ale obawiam się, że - zważywszy uwarunkowania historycznokulturowe - pier > wszy p > > owiedział to jednak JAKIŚ FACET i to ta pani mu się odwzajemnia ( i innym > facet > > om przy okazji). > > No tak, wszak kobiety nie wybierają sobie ojców swoich dzieci, tylko biorą co l > eci. Jak to co leci? Z definicji każdy uważa się za "super faceta:, ergo mamy samych "super facetów". Co prawda "super" było kiedyś odpowiednikiem najwyższego uznania (a żeby kogoś cenić najwyżej, trzeba kogoś innego ocenić niżej), no ale kto by o tym pamiętał. :-PPP Odpowiedz Link Zgłoś
facettt doprawdy ? 13.04.13, 18:02 maitresse.d.un.francais napisała: > Z definicji każdy uważa się za "super faceta:, ergo mamy samych "super facetów" Czyjej definicji? Zupelnie mi ona nieznana. - moze cos blizej ? Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb na ojca dziecka warto poczekać... 13.04.13, 17:20 rozumiem, zę ten post to odpowiedź na wywiad jednej z ciężarnych gwiazdek z którymś z kobiecych pisemek? Któraś z pań, za cholere nie pamiętam która - bo te wywiady bardzo do siebie podobne i sesje zdjęciowe w vivach galach itp też - powiedziała, że facetów mozna mieć wielu a na ojca dziecka poczekać. To jakoś teraz na dniach w oczy mi się rzuciło, więc albo Gardias, albo inna ostatnio ciężarna powiedziała. Do tej wypowiedzi pijesz autorze postu? Odpowiedz Link Zgłoś
to.niemozliwe Re: na ojca dziecka warto poczekać... 13.04.13, 23:10 W rzeczy samej. Tak, ze to nie prowokacja, tylko zapytanie, czy symetria sytuacji pelna, czy tez nie. I kto na tym czekaniu na wymarzonego ojca / wysniona matke swego dziecka lepiej wychodzi? Byc moze wychodza tak samo, ale samo czekanie kobietom chyba sie nieco bardziej uprzykrza. Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: na ojca dziecka warto poczekać... 14.04.13, 08:18 a przypomnisz mi, która to pani powiedziała? a co do meritum - uważam, że zarówno jedna płeć, jak i druga może mieć wielu partnerów, ale faktycznie z wyborem rodzica dla swojego dziecka - jest inaczej. Partner to jedno, szczególnie ten łóżkowy, a rodzic to drugie. I przy tym: nie każdy partner będzie dobrym rodzicem nie każdy rodzic będzie świetnym partnerem ale czasem się ktoś, kto spełni wszystkie warunki i będzie idealnym i partnerem i rodzicem i wtedy idylla :) Tylko czy owa osoba uzna, ze i my się nadajemy idealnie i na jego partnera/partnerkę i jednocześnie na rodzica jego dziecka? Oto jest równie ważne pytanie :) Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Nie. Aczkolwqiek patetycznie to brzmi :) 13.04.13, 18:09 Dla mnie to normalne i naturalne, ze jesli ktoś chce mieć dzieci w ogole, to powinien (bez względu na płeć) mieć je z kimś kto na takie zaufanie zasługuje. Niekoniecznie musi to być kazda osoba, z którą sie idzie dołozka, zważywszy choćby na to, że do lozka idzie sie zwykle wczesniej, niż się planuje zakladanie rodziny, czy powazniejszy zwiazek. Odpowiedz Link Zgłoś
sheep2 Re: "Kobiet mozna miec wiele, 13.04.13, 19:10 matka to nie kobieta znaczy? jakiś osobny gatunek? Odpowiedz Link Zgłoś
gree.nka Re: "Kobiet mozna miec wiele, 13.04.13, 19:17 to.niemozliwe napisał: > a na matke twojego dziecka, warto poczekac". > Zgadzacie sie z taka teza, czy to seksistowskie? zgadzamy się Odpowiedz Link Zgłoś
alienka20 Re: "Kobiet mozna miec wiele, 14.04.13, 02:28 W odrotnej formie - że na ojca warto poczekać - to się zgodzę. Bo z takim deklem, jakim był mój były, to w życiu nie chciałam i nie chciałabym mieć dzieci. Intuicja dobrze mi podpowiadała, żeby nie iść tą drogą i nie dać zrobić sobie dziecka :). Odpowiedz Link Zgłoś
krytyk-systemu-edukacji Re: "Kobiet mozna miec wiele, 14.04.13, 08:37 > Kobiet mozna miec wiele a na matke twojego dziecka, warto poczekac Wg wyliczeń wybitnego popularyzatora matematyki Bogdana Misia (ech, gdyby tacy ludzie jak on tworzyli oświatę w tym kraju…) powinniśmy przetestować przed podjęciem ostatecznej decyzji minimum 30 kandydatów/kandydatek: Nowe Ślady Pitagorasa 6 PS Ja już przetestowałem dwie. Jeśli uda mi się utrzymać obecne tempo, rozmnożę się około roku 2153. :) Odpowiedz Link Zgłoś
jowita771 Re: "Kobiet mozna miec wiele, 14.04.13, 11:03 Nie widzę w tym nic seksistowskiego, to działa w obie strony, mężczyzn tez mozna mieć wielu, ale nie każdy z nich zasługuje na to, żeby w nim mieć dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
corgan1 ...ale ojczyznę ma się tylko jedną 14.04.13, 12:53 Dlatego można oddać życie za ojczyznę i się dla niej poświęcić a dla kobiety - niekoniecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: ...ale ojczyznę ma się tylko jedną 14.04.13, 17:09 corgan1 napisał: > Dlatego można oddać życie za ojczyznę i się dla niej poświęcić a dla kobiety - > niekoniecznie. Analogicznie dla mężczyzny, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: ...ale ojczyznę ma się tylko jedną 14.04.13, 18:02 po przeczytaniu tekstu twojego przedmówcy - dokładnie to samo nasunęło mi się na myśl... ale jednak ostatnio czuję się większą kosmopolitką i bliższa koszula ciału i chyba bardziej poświęcałabym się dla najbliższych niż ojczyzny jako takiej. Inna rzecz, że Ojczyzna w potrzebie na razie nie jest i nie wiem, jakbym się zachowała gdyby w onej potrzebie była, a wszak o sobie tylko tyle wiemy ile nas sprawdzono, że tak wspomnę noblistkę... Odpowiedz Link Zgłoś
corgan1 ile kobiet zgineło w obronie mężczyzny? 14.04.13, 21:00 ale nie w filmie czy jakieś powieści romantycznej tylko tak realnie w życiu? W Łodzi był ostatnio wypadek że chłopak postanowił zachować się jak "prawdziwy mężczyzna" i od kolesia który jej koleżankę zdzielił z liścia dostał kilkanaście ciosów nożem. Drugie przypadki to ratowanie kobiet które toną bo np. postanowiły zamoczyć sobie nogi w rzecze i prąd je porwał a chłopcy w odruchu "męskości" rzucają się w niepewny nurt rzeki bo tak trzeba a to nie zawsze kończy się szczęsliwie. Najgorzej bywa jak osoby ratujące toną a osoba tonąca zostaje uratowana. Więc sama chyba widzisz - lepiej jednak poświęcać życie dla ojczyzny niż dla innych obcych zresztą kobiet. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais To mężczyzny czy ojczyzny? 14.04.13, 21:16 A odpowiedź brzmi: Zapewne dziesiątki tysięcy (zwłaszcza w czasie wojen i tego typu działań), tylko się o tym nie wspomina. Odpowiedz Link Zgłoś
shachar Re: "Kobiet mozna miec wiele, 14.04.13, 17:41 ale na matke swojego dziecka wewnętrznego warto poczekac, hehe :-)) Odpowiedz Link Zgłoś