elizaj1
13.04.13, 10:49
Czy wydałybyście 1000 zł ( zakładając że nie przymieracie głodem oczywiście i nie jest to rownowartość waszego miesięcznego dochodu) na drobną częśc garderoby, taką jak bluzka czy spodnie? Nie myśle o butach płaszczu bo tu z zasady trzeba i warto wydać wiecej.
Problem mam taki że zakochałam sie w bluzce od projektanta, jest idealna nie pamiętam aby coś mi sie tak bardzo podobało. Z drugiej strony rzecz ta ma chorą cenę 1070 zł i pomimo że mam pieniądze bo otrzymałam ostatnio nagrodę finansową z która mogę zrobić co chcę rozsądek nie pozwala mi jej kupić.
Czy zdarzyło wam sie isc na żywioł i wydać wieksze pienaidze na drobną rzecz ktora bardzo wam sie podobała? Bo ja nie moge przekroczyc tej bariery psychologicznej a o bluzce marze.