Odpowiedni zawód dla kobiety

14.04.13, 11:33
Takie zdanie dziś przeczytałam: "X jest dyplomowaną pielęgniarką - trudno o bardziej odpowiedni dla kobiety zawód".

Co sądzicie o podziałach zawodów na męskie i kobiece w takiej najprostszej wersji: zawody opiekuńczo-wychowawcze --> kobiety, zawody wymagające krzepy lub umiejętności zarządzania ---> mężczyźni.
Uważacie takie podziały za sztuczne czy słuszne i uzasadnione?

Jak to jest, że dawniej, kiedy wszystkie zawody były wykonywane przez mężczyzn, taki nauczyciel w szkole czy guwerner w domu prywatnym był zawodem szanowanym, wiązał się odpowiedzialnością itp., dziś, gdy jest wykonywany przez kobiety, mocno zjechał w hierarchii zawodów (no bo kim jest w powszechnej świadomości taka przedszkolanka czy opiekunka dzieci?), a jednocześnie jest nadal uznawany za pożądany dla kobiety, podobnie jak ta pielęgniarka z cytatu. A może dawniej mężczyźni byli bardziej babscy i dlatego nie przeszkadzała im praca nauczyciela czy ekspedienta?

Ciekawa też jestem opinii mężczyzn: czy zawód kobiety ma jakieś znaczenie w rozważaniach na temat ew. związku z tą kobietą? Wolicie u swojego boku "asystentki" czy "dyrektorki"?
    • krytyk-systemu-edukacji Re: Odpowiedni zawód dla kobiety 14.04.13, 11:50
      > Uważacie takie podziały za sztuczne czy słuszne i uzasadnione?

      Kobiety uważają taki podział za sztuczny, niesłuszny i nieuzasadniony tak długo, jak chcą być menedżerkami, polityczkami, prezeskami, informatyczkami, chirurżkami, psycholożkami itd. – idealizm feministyczny nie wytrzymuje jednak ewentualnego związku z przedszkolankiem, opiekunkiem, pielęgniarkiem czy sprzątaczkiem. :)

      Z tym równouprawnieniem to jest tak, że ma ono pewne granice. He, he.
      • materac.francuza Re: Odpowiedni zawód dla kobiety 14.04.13, 12:07
        >Kobiety uważają taki podział za sztuczny, niesłuszny i nieuzasadniony
        Jesteś kobietą?
      • gree.nka Re: Odpowiedni zawód dla kobiety 14.04.13, 12:31
        to tak samo jak informatyk z pielęgniarką, niby jest urocza,słodka i wspaniała, ale nadal nieodpowiednia to partia :)
        • krytyk-systemu-edukacji Re: Odpowiedni zawód dla kobiety 14.04.13, 13:03
          > to tak samo jak informatyk z pielęgniarką, niby jest urocza,słodka i wspaniała,
          > ale nadal nieodpowiednia to partia :)

          Nie słyszałaś o hipergamii?
          • gree.nka Re: Odpowiedni zawód dla kobiety 14.04.13, 14:25
            nie
        • jan_hus_na_stosie2 Re: Odpowiedni zawód dla kobiety 14.04.13, 14:31
          gree.nka napisała:

          > to tak samo jak informatyk z pielęgniarką, niby jest urocza,słodka i wspaniała,
          > ale nadal nieodpowiednia to partia :)

          kilka lat temu zacząłem spotykać się ze studentką pielęgniarstwa, dostałem kosza :/



          • aka667 Re: Odpowiedni zawód dla kobiety 14.04.13, 15:01
            jan_hus_na_stosie2 napisał:

            > gree.nka napisała:
            >
            > > to tak samo jak informatyk z pielęgniarką, niby jest urocza,słodka i wspa
            > niała,
            > > ale nadal nieodpowiednia to partia :)
            >
            > kilka lat temu zacząłem spotykać się ze studentką pielęgniarstwa, dostałem kosz
            > a :/
            >
            >
            >

            no przecież pisze że to nieodpowiednia partia :)

            • gree.nka Re: Odpowiedni zawód dla kobiety 14.04.13, 18:09
              Hus jest ewenementem w swoim gatunku
              • jan_hus_na_stosie2 Re: Odpowiedni zawód dla kobiety 14.04.13, 23:25
                gree.nka napisała:

                > Hus jest ewenementem w swoim gatunku

                dlaczego? :)

          • grassant Re: Odpowiedni zawód dla kobiety 15.04.13, 14:00
            Spróbuj z bibliotekarką :))
    • jeriomina Re: Odpowiedni zawód dla kobiety 14.04.13, 12:07
      Powiem ze swojego podwórka - w dzisiejszych czasach jest tyle samo wirtuozów instrumentalistów płci męskiej co płci żeńskiej, a wirtuozeria kobiet nie jest w niczym gorsza od wirtuozerii mężczyzn. Tak perfekcyjnych 24 kaprysów Paganiniego, jak są w wykonaniu Japonki Midori nie nagrał żaden mężczyzna spośród wielkich skrzypków. Niestety świat muzyki rozrywkowej, zwłaszcza jeśli chodzi o instrumenty (bo w wokalach jest też po równo i też nikt tu nikomu nie ustępuje) wciąż jest pod tym względem ubogi.
      Co do zawodu nauczyciela, to ponieważ taki wykonuję i znam temat od podszewki, jestem skłonna stwierdzić, że nie jest tu przyczyną jego zdegradowania fakt, że to kobiety go wykonują, a raczej ogólne schamienie społeczeństwa, jego postawa roszczeniowa oraz to, że wielu solą w oku są tak zwane "przywileje" zawodu. A zwykle spotykam się z opinią, że kobieta w takim zawodzie jest nawet bardziej pożądana ze względu na to, że potrafi zbudować lepszy, bardziej empatyczny kontakt z dzieckiem.
      Co do mężczyzn ekspedientów to bardzo często w moim życiu fakt ich przebywania za ladą sklepu - zwłaszcza takiego niesamoobsługowego był powodem mojego wyjścia z tegoż sklepu. Bardzo często kompletnie nie znają się na asortymencie nawet w sprawach, które teoretycznie powinny im być bliskie (sprzęt muzyczny, sprzęt RTV). Natomiast zauważyłam, że kobiety, które w takich sklepach pracują, najczęściej znają się dużo lepiej niż mężczyźni i dużo łatwiej się z nimi dogadać.
      Ogólnie dość mocno seksistowski i prowokujący ten Twój wątek.
      Ile gazeta teraz płaci?
      • materac.francuza Re: Odpowiedni zawód dla kobiety 14.04.13, 12:12
        > to bardzo często w moim życiu fakt ich przebywania za ladą sklepu - zwłaszcza takiego niesamoobsługowego był powodem mojego wyjścia z tegoż sklepu.

        Twoje przykłady świadczą raczej o tym, że ludzie potrafią być seksistowscy.
        Niestety, nie wiem, ile płacą, wątek jest całkowicie charytatywny. Możesz wsadzić swoje podejrzenia do futerału.
        • jeriomina Re: Odpowiedni zawód dla kobiety 14.04.13, 12:15
          Mój ewentualny seksizm w porównaniu z całymi wiekami męskiego seksizmu i upadlania kobiet to naprawdę Pan Pikuś.
          • materac.francuza Re: Odpowiedni zawód dla kobiety 14.04.13, 12:21
            Zarzuciłaś wątkowi seksizm, więc tłumaczę ci uprzejmie, że wątek tylko odbija rzeczywistość, co potwierdziłaś przykładem zachowania takiego np., że wychodzisz ze sklepu jak widzisz mężczyznę za ladą. to jest przecież seksizm i to nie "ewentualny";)

            Nie wiem, po co od razu przechodzić do obrony i szukania bardziej winnych;)
            • jeriomina Re: Odpowiedni zawód dla kobiety 14.04.13, 12:45
              A ja Ci tłumaczę uprzejmie, że to działa w obie strony :)
              • materac.francuza Re: Odpowiedni zawód dla kobiety 14.04.13, 12:48
                Co działa w obie strony? Fakt opisania zjawiska wpływa na twoją ucieczkę ze sklepu na widok sprzedawcy płci męskiej? Nie sądzę.
          • grassant Re: Odpowiedni zawód dla kobiety 15.04.13, 14:03
            większość kobiet potrzebuje upodlenia. :))
      • kochanic.a.francuza Re: Odpowiedni zawód dla kobiety 14.04.13, 12:44
        "Co do zawodu nauczyciela, to ponieważ taki wykonuję i znam temat od podszewki, jestem skłonna stwierdzić, że nie jest tu przyczyną jego zdegradowania fakt, że to kobiety go wykonują, a raczej ogólne schamienie społeczeństwa, jego postawa roszczeniowa oraz to, że wielu solą w oku są tak zwane "przywileje" zawodu."

        Zgadzam sie w calej rozciaglosci. Jednak problem ma druga strone medlu. Spoleczenstwo moze i schamialo, ale mozna tez powiedziec, ze mimo wszystko jest lepiej wyksztalcone niz dawniej, ma szerszy dostep do wiedzy, wiecej wie, rozumie i sie orientuje. Z tego tez wzgledu nie jest w stanie szanowac nauczyciela, ktory do zawodu sie nie nadaje, nie ma emocjonalnego kontaktu z dziecmi, nie rozumie ich, nie panuje nad swoimi emocjami itp, itd.
        Zdarzaja sie tacy, w kazdej szkole i kazdy nauczyciel to wie. Rodzice tez. To bardzo trudny i skomplikowany temat, bo z jednej strony rodzice zawsze powinni mowic tym samym glosem co pedagodzy w szkole, z drugiej strony trudno mowic dziecku "sluchaj sie pani" skoro pani nie zasluguje na szacunek (wysmiewa inne dzieci, bije linijka, napuszcze jednych na drugich, jest wrogo nastawiona do rodzicow itp., itd).
        W kazdym razie nie zamykalabym tego w slowach "bo spoleczenstwo zchamialo". System edukacji tez ma sporo do nadrobienia. I to nie system, a bardziej ludzie, ktorzy go tworza.
      • gree.nka Re: Odpowiedni zawód dla kobiety 14.04.13, 21:01
        a właśnie nie masz racji
        kiedyś w sklepie takim z AGD podeszłam do stoiska z panem za ladą i odkurzaczami i mówię, że jak włączam odkurzacz w domu to wysiadają korki i czy to wina odkurzacza?
        Na to pan, że tu to są akurat magnetofony

        no i miał rację to były takie magnetofony takie duże , bomboksy, czy jakoś tak
    • wolverine_14 Re: Odpowiedni zawód dla kobiety 14.04.13, 12:12
      > Co sądzicie o podziałach zawodów na męskie i kobiece w takiej najprostszej wers
      > ji: zawody opiekuńczo-wychowawcze --> kobiety, zawody wymagające krzepy lub
      > umiejętności zarządzania ---> mężczyźni.
      > Uważacie takie podziały za sztuczne czy słuszne i uzasadnione?

      Opiekuńczo - wychowawcze tak, są z pewnością bardziej "kobiece" niż "męskie", z tym że sytuacja się nieco zmienia gdy jest mowa o nauczaniu nie-dzieci. Kobiety są po prostu uważane powszechnie za bardziej opiekuńcze, tej opiekuńczości potrzebują głownie małe dzieci i osoby starsze.

      W kwestii zawodów wymagających krzepy ... to chyba jasne :)
      Jeżeli chodzi o zarządzanie, to zdarzają się też kobiety, które sobie z tym radzą, choć myślę, że jest jednak takich kobiet mniej procentowo niż mężczyzn (miałem nieco przełożonych, zdecydowanie najgorszym przełożonym była kobieta)

      > A może dawniej męż
      > czyźni byli bardziej babscy i dlatego nie przeszkadzała im praca nauczyciela cz
      > y ekspedienta?

      Dawniej było mniej miejsc pracy niż obecnie, zawodowo (nie licząc roli) pracowali głównie mężczyźni, toteż pracowali na takich stanowiskach, które były dostępne. A praca jako ekspedient czy też tym bardziej jako nauczyciel była lepiej postrzegana, choćby z tego względu że jednak wymagała nieco więcej wiedzy i obycia niż "łopatologia", "kilofologia" czy wypas bydła.

      Poza tym wydaje mi się, nauczyciel wówczas pełnił bardziej rolę mentora aniżeli opiekuna jak obecnie (głównie w przypadku nauczycieli podstawówki).

      > Wolicie u swojego boku "asystentki
      > " czy "dyrektorki"?

      "Specjalistki".
      • materac.francuza Re: Odpowiedni zawód dla kobiety 14.04.13, 12:18
        > Opiekuńczo - wychowawcze tak, są z pewnością bardziej "kobiece"
        Nie były kobiece w czasach, gdy mężczyźni pełnili funkcje wychowawcze (czytaj, było za mało wykształconych kobiet, żeby mogły uczyć dzieci czegokolwiek poza francuskim i pianinem).

        Kiedy to się zmieniło i dlaczego wychowywanie małych dzieci przestało być zawodem męskim, a dziś jak masz pana "przedszkolanka", to jest on niemal bohaterem narodowym, bo wykonuje nietypowy zawód. Co jest nietypowego w zawodzie, który kiedyś był dla mężczyzn całkiem typowy.
        • wolverine_14 Re: Odpowiedni zawód dla kobiety 14.04.13, 12:50
          Ale kształcili oni głównie chłopców, chłopców z dobrych domów i to raczej nie czterolatków. Osób, które były wykształcone i obyte nie było wówczas dużo. A przedszkolanka jaką pełni dzisiaj rolę? Dobrej cioci, która postara się nauczyć dziecko jakichś zupełnych podstaw wiedzy typu alfabet, może czytania i prostego liczenia. Więcej czasu jednak zapewne spędza na umilaniu dzieciom mijanego czasu aniżeli na efektywnej nauce ich czegokolwiek. Do tego nauce czegoś co zna 99% obywateli.

          > a dziś jak masz pana "przedszkolanka", to jest on niemal bohaterem n
          > arodowym,

          Bohaterem ... albo obiektem kpin :)
          Kiedyś przez pewien czas korespondowałem z pewną studentką pedagogiki przedszkolnej. Był na roku jeden "mężczyzna" - był gejem.
          • materac.francuza Re: Odpowiedni zawód dla kobiety 14.04.13, 13:02
            >chłopców z dobrych domów i to raczej nie czterolatków.
            Jak to nie? W czasach guwernerów dzieci bardzo szybko przestawały być dziećmi. Nie celebrowano tak dzieciństwa.

            >Był na roku jeden "mężczyzna" - był gejem.
            Odkąd to trzeba być homo, żeby interesować się pedagogiką? ;)
            Nie mieszajmy może do tego orientacji seksualnej, bo zrobi się kompletny bałagan.
            • rekreativa Re: Odpowiedni zawód dla kobiety 14.04.13, 13:12
              Dla wyrównania: mój kolega z klasy został panem przedszkolankiem i nie jest gejem. Ma już swoje własne dzieci. :)
              Ale fakt, że kiedy się jeszcze uczył, to mu trochę otoczenie dokuczało. No i zdarzały sie mniej miłe podejrzenia, że skoro facet i do dzieci, to może zboczeniec.
              • wolverine_14 Re: Odpowiedni zawód dla kobiety 14.04.13, 13:32
                > Dla wyrównania: mój kolega z klasy został panem przedszkolankiem i nie jest gej
                > em. Ma już swoje własne dzieci. :)

                To jeszcze o niczym nie świadczy :)
                Grodzka/Grodzki też ma. PODOBNO wielu gejów się w ten sposób kamufluje przed społeczeństwem.
                • rekreativa Re: Odpowiedni zawód dla kobiety 14.04.13, 13:39
                  Grodzka to nie gej. Litości.
                  • wolverine_14 Re: Odpowiedni zawód dla kobiety 14.04.13, 14:03
                    Posiadanie dzieci nie jest warunkiem wystarczającym, by kogoś uznać za osobę heteroseksualną. Grodzka/i czuje się podobno kobietą i podobno preferuje kobiety - jakby nie patrzeć nie jest ani hetero, ani nie jest mężczyzną, a w spłodzeniu dziecka spełnił/a rolę heteroseksualnego mężczyzny.
                    • rekreativa Re: Odpowiedni zawód dla kobiety 14.04.13, 14:12
                      "Posiadanie dzieci nie jest warunkiem wystarczającym, by kogoś uznać za osobę he
                      > teroseksualną"

                      Tak, wyobraź sobie, że wiem o tym.
                      Natomiast wiem też, że mój kolega nie jest gejem. Dlatego się wtrąciłam w ten wątek, jakoby sami homo zostawali przedszkolankami.
                      A co do Grodzkiej, to jakkolwiek byś jej nie postrzegał, gejem nie jest, choćby z tego prostego powodu, że nie jest mężczyzną. Teraz co najwyżej może być lesbijką, aczkolwiek o jej preferencjach seksualnych osobiście nic nie wiem.
                      • wolverine_14 Re: Odpowiedni zawód dla kobiety 14.04.13, 14:29
                        > Natomiast wiem też, że mój kolega nie jest gejem.

                        Żony gejów także "wiedzą", że ich mężowie nie są gejami, no przynajmniej do momentu, w którym nie spotkają ich w łóżku ze swoim "przyjacielem".

                        > Teraz co najwyżej może być lesb
                        > ijką, aczkolwiek o jej preferencjach seksualnych osobiście nic nie wiem.

                        Lesbijką być nie może, ponieważ się nie urodziła kobietą. Jest transseksualistką biseksualną, ale preferującą kobiety - tak przynajmniej gdzieś w jakimś wywiadzie powiedziała.
                        • rekreativa Re: Odpowiedni zawód dla kobiety 14.04.13, 14:35
                          " Żony gejów także "wiedzą", że ich mężowie nie są gejami, no przynajmniej do mom
                          > entu, w którym nie spotkają ich w łóżku ze swoim "przyjacielem".

                          Spoko, wszyscy hetero są tak naprawdę homo, tylko sie ukrywają, może Ty też?
                          • wolverine_14 Re: Odpowiedni zawód dla kobiety 14.04.13, 14:54
                            > Spoko, wszyscy hetero są tak naprawdę homo, tylko sie ukrywają, może Ty też?

                            Pewni na 100% odnośnie czyjejś orientacji możemy być tylko w przypadku znania myśli danej osoby, szczególnie wtedy kiedy osoby o takich a nie innych orientacjach są w społeczeństwie mniej/bardziej mile widziane.
                            • rekreativa Re: Odpowiedni zawód dla kobiety 14.04.13, 16:18
                              " Pewni na 100% odnośnie czyjejś orientacji możemy być tylko w przypadku znania m
                              > yśli danej osoby"

                              Nie przesadzaj.
            • wolverine_14 Re: Odpowiedni zawód dla kobiety 14.04.13, 13:28
              > Jak to nie? W czasach guwernerów dzieci bardzo szybko przestawały być dziećmi.
              > Nie celebrowano tak dzieciństwa.

              To już zależy od tego o jakich konkretnie czasach (i miejscu) piszemy. W każdym razie nie były to dzieci średnio w wieku 4 lat - jak to jest w przypadku przedszkolanek.

              > Odkąd to trzeba być homo, żeby interesować się pedagogiką? ;)

              Odkąd mowa o pedagogice przedszkolnej :p
              • materac.francuza Re: Odpowiedni zawód dla kobiety 14.04.13, 13:51
                Możesz założyć, że mówimy o czasach, które zakończyły się wraz z szerokim udostępnieniem kobietom kształcenia wyższego. Na guwernerów najmowano studentów, którzy w ten sposób sobie dorabiali. Uczniami były dzieci z zamożnych rodzin, nie tylko chłopcy.

                > Odkąd mowa o pedagogice przedszkolnej :p
                Na Twoim miejscu tak bym nie galopowała beztrosko, bo za chwilę zaczniesz udowadniać, że Kopernik była gejem. Z ciekawości: studentki pedagogiki przedszkolnej to też obowiązkowo lesbijki? Czy już niekoniecznie?
                • wolverine_14 Re: Odpowiedni zawód dla kobiety 14.04.13, 14:11
                  > Możesz założyć, że mówimy o czasach, które zakończyły się wraz z szerokim udost
                  > ępnieniem kobietom kształcenia wyższego.

                  Ale te czasy trwały jakieś 2000-3000 lat (liczę od czasów starożytnej Grecji), w różnych krajach było różnie :) Rozumem, że rozmawiamy na temat Europy, tak?

                  > Na Twoim miejscu tak bym nie galopowała beztrosko, bo za chwilę zaczniesz udowa
                  > dniać, że Kopernik była gejem.

                  Ja nic nie udowadniam, ja sobie żartuję :)

                  > Z ciekawości: studentki pedagogiki przedszkolnej
                  > to też obowiązkowo lesbijki? Czy już niekoniecznie?

                  W owym momencie dyskusja tyczyła się studentów w/w kierunku, a nie studentek :)
                  Choć zapewne jakieś lesbijki by się znalazły...
                  • materac.francuza Re: Odpowiedni zawód dla kobiety 14.04.13, 14:40
                    > Ale te czasy trwały jakieś 2000-3000 lat (liczę od czasów starożytnej Grecji),
                    Im dłuższy okres bierzesz pod uwagę, tym dla twoich teorii o "niemęskości" zawodów pedagogicznych gorzej.

                    > W owym momencie dyskusja tyczyła się studentów w/w kierunku, a nie studentek :)
                    > Choć zapewne jakieś lesbijki by się znalazły...
                    Wygodnie się siedzi w rogu?:)
                    • wolverine_14 Re: Odpowiedni zawód dla kobiety 14.04.13, 15:06
                      > Im dłuższy okres bierzesz pod uwagę, tym dla twoich teorii o "niemęskości" zawo
                      > dów pedagogicznych gorzej.

                      Nie imputuj mi czegoś czego nie napisałem, nie określiłem wszystkich zawodów pedagogicznych jako nie-męskich, określiłem tak jedynie te które tyczą się OBECNIE wychowywania/nauki małych dzieci - czyli jak kto woli pedagogikę przedszkolną. Do tego mógłbym jeszcze dodać pedagogikę wczesno-szkolną.
                      • materac.francuza Re: Odpowiedni zawód dla kobiety 14.04.13, 15:50
                        Nie piszę o wszystkich, tylko o tych, o których przez cały czas rozmawiamy - o nauczaniu małych dzieci. Kiedy i z jakiego powodu taki zawód z typowo męskiego stał się typowo kobiecym, że piszesz coś takiego: "Opiekuńczo - wychowawcze tak, są z pewnością bardziej "kobiece" niż "męskie". A jednocześnie twierdzisz, że tradycja edukacji małych dzieci przez mężczyzn ma jednak tysiące lat tradycji.
                        • wolverine_14 Re: Odpowiedni zawód dla kobiety 14.04.13, 16:33
                          > A jednocześnie twierdzisz, że
                          > tradycja edukacji małych dzieci

                          EDUKACJA i wychowywanie DZIECI, to nie to samo co OPIEKA i wychowywanie małych dzieci ! Obowiązki guwernera/indywidualnego nauczyciela kiedyś różnią się od obowiązków obecnych przedszkolanek czy nianiek, cele ich pracy także są różne.

                          Zawód guwernera nie przekształcił się w zawód przedszkolanki. Zawód guwernera prawie przestał istnieć, a zawód przedszkolanki powstał. Kiedy? Ano w czasach kiedy edukacja stała się powszechna i publiczna oraz kobiety powszechnie zaczęły pracować zawodowo.
                          • materac.francuza Re: Odpowiedni zawód dla kobiety 14.04.13, 17:03
                            Zaraz, zaraz, przedszkola to nie są przechowalnie dla dzieci ani place zabaw, a przedszkolanki nie są niańkami. Są to placówki edukacyjne z konkretnym programem dostosowanym do wieku, a nauczanie w przedszkolu wymaga odpowiedniego, wyższego wykształcenia.

                            Nie twierdzę, że dawni guwernerzy to dzisiejsze przedszkolanki, tylko że oba zawody mają w sobie misję edukacyjną, a podmiotem tej edukacji są małe dzieci. I to je łączy. Dzieli je ocena, i to ocena uzależniona od płci.
                            Zresztą w edukacji powszechnej i publicznej nauczycielami/wykładowcami też byli początkowo mężczyźni - na wszystkich etapach. Więc możemy zostawić już tych prywatnych guwernerów.
                            • wolverine_14 Re: Odpowiedni zawód dla kobiety 14.04.13, 17:23
                              > Zresztą w edukacji powszechnej i publicznej nauczycielami/wykładowcami też byli
                              > początkowo mężczyźni - na wszystkich etapach. Więc możemy zostawić już tych pr
                              > ywatnych guwernerów.

                              Urzędnicy państwowi ogólnie cieszyli się większym poważaniem. Dzisiaj bycie urzędnikiem państwowym - niskiego szczebla - nie wzbudza szacunku większego niż ma się wobec przeciętnego człowieka. Dodatkowo wiedza, którą przekazywali kiedyś nauczyciele była wiedzą, której nie posiadał przeciętny obywatel - > nauczyciel posiadał wiedzę większą od przeciętnego obywatela. Dzisiaj pisać, czytać, rachować na poziomie podstawowym potrafi praktycznie każdy -> przedszkolanka nie musi posiadać wiedzy większej od wiedzy przeciętnego człowieka.
                              • materac.francuza Re: Odpowiedni zawód dla kobiety 14.04.13, 17:32
                                >Dzisiaj bycie urzędnikiem państwowym - niskiego szczebla - nie wzbudza szacunku większego niż ma się wobec przeciętnego człowieka
                                Tak, to też jest dobry przykład. Tak jak praca biurowa, z tym że mężczyźni nie bywają biurwami;)

                                > Dzisiaj pisać, czytać,
                                > rachować na poziomie podstawowym potrafi praktycznie każdy -> przedszkolan ka nie musi posiadać wiedzy większej od wiedzy przeciętnego człowieka.
                                Posiadanie jakiejś wiedzy nie oznacza automatycznie, że będziesz ją umiał przekazać. Więc może dawniej było właśnie tak, że wystarczało mieć wiedzę, żeby uczyć. Dziś trzeba jeszcze znać skuteczne metody uczenia, psychologię. Sam fakt upowszechnienia się wiedzy moim zdaniem nie jest powodem spadku zawodu w hierarchii i degradowania pracy w przedszkolu do pracy niańki.
                                • wolverine_14 Re: Odpowiedni zawód dla kobiety 14.04.13, 18:18
                                  > Tak, to też jest dobry przykład.

                                  Jest świetny.

                                  > Tak jak praca biurowa, z tym że mężczyźni nie
                                  > bywają biurwami;)

                                  Bywają :) Sam przez pewien czas zajmowałem się mało-ambitną praca biurową. Nie byłem także odosobnionym osobnikiem płci męskiej wśród współpracowników. Niektórzy moi współpracownicy - płci męskiej - uważali nawet, że ta praca ich rozwija :D

                                  > Sam fakt upo
                                  > wszechnienia się wiedzy moim zdaniem nie jest powodem spadku zawodu w hierarchi
                                  > i i degradowania pracy w przedszkolu do pracy niańki.

                                  Moim zdaniem natomiast jest :) Wydaje mi się także, że jedyną akceptowalną przez Ciebie odpowiedzią jest: prestiż spadł, ponieważ głównie kobiety wykonują zawód przedszkolanki, a powszechnie się uważa, że kobiety nie wykonują pracy godnej szacunku.

                                  Zgadłem :)?
                                  • rekreativa Re: Odpowiedni zawód dla kobiety 14.04.13, 18:33
                                    A ja uważam, że jest trochę inaczej.
                                    Prestiż zawodu nauczyciela spadł, bo spadł prestiż ucznia. Kiedyś uczniami były tylko dzieci ze szlacheckich, czy arystokratycznych rodów, później już niekoniecznie szlacheckich, ale przynajmniej z rodzin wpływowych i bardzo zamożnych.
                                    Od kiedy do nauczania zaczęto dopuszczać coraz niższe stany, łącznie z robotnikami i chłopstwem, to i prestiż nauczyciela spadł. A ponieważ to się też wiązało ze spadkiem wynagrodzenia, to i mniej mężczyzn do tego zawodu szło. A że jednocześnie kobiety zaczęły brać udział w pracy zawodowej, to zajęły miejsce zwolnione przez mężczyn.
                                    • wolverine_14 Re: Odpowiedni zawód dla kobiety 14.04.13, 19:55
                                      Spadek zarobków wiązał się nie bezpośrednio z tym, że uczniów było więcej, tylko dlatego że więcej osób posiadało wiedzę, dzięki której byli w stanie wykonywać zawód nauczyciela, nauczyciela pisania, czytania i dodawania. Więcej chętnych -> niższe zarobki. Skoro edukacja zaczęła być dostępna powszechnie w szkołach publicznych, to i część ludzi dobrze sytuowanych zdecydowała, że nie ma sensu płacić sporej kasy nauczycielom indywidualnym skoro można uzyskać "to samo" za darmo.
                                  • materac.francuza Re: Odpowiedni zawód dla kobiety 14.04.13, 18:49
                                    > Bywają :)
                                    Nie, ale dla pocieszenia powiem, że mogą być pierdzistołkami. Kobiety też mogą, bo kobiety mogą ubierać się w męskie słówka, a mężczyźni w damskie nie mogą i nie chcą;)

                                    > Zgadłem :)?
                                    Niestety, nie. Ja nie postawiłam tezy i nie szukam jej potwierdzenia ani przytakiwania, tylko pytam o zdanie. Zastanawiam się, gdzie dokonała się zmiana i skąd się biorą tak silne podziały na męskie (szanowane) i kobiece (na waciki) zawody, skoro wszystkie zawody zarobkowe były kiedyś męskie i szanowane z tego względu, że przynosiły pieniądze.
                                    Jeśli nie wierzysz, że takie podziały istnieją, to zestaw sobie skojarzenia, jakie budzi np. kucharz z tymi, jakie budzi kucharka - ktoś już wspomniał ten zawód w wątku. Polecam też wypowiedź janahusa - on nawet nigdy nie spotkał złego i niedouczonego nauczyciela płci męskiej. A potem możesz mi opowiedzieć o swoim szacunku dla pracy kobiet:)
                                    • wolverine_14 Re: Odpowiedni zawód dla kobiety 14.04.13, 19:44
                                      > Nie, ale dla pocieszenia powiem, że mogą być pierdzistołkami. Kobiety też mogą,
                                      > bo kobiety mogą ubierać się w męskie słówka, a mężczyźni w damskie nie mogą i
                                      > nie chcą;)

                                      Ok, nieco się zagalopowałem z tą biurwą :p W każdym razie w przypadku mężczyzn masz "robola" - takim określeniem nie określa się raczej kobiet pracujących fizycznie :)

                                      > skoro wszystkie zawody zarobkowe były kiedyś męskie i szanowane z tego wzgl
                                      > ędu, że przynosiły pieniądze.

                                      Znaczy się bardziej szanowane niż zawód przedszkolanki? Chyba jednak nie :) Zawód kupca w Polsce np. nie był specjalnie szanowany. Mówiło się o nich z pogardą ... jednocześnie zazdroszcząc nierzadko zarobków.

                                      > Jeśli nie wierzysz, że takie podziały istnieją, to zestaw sobie skojarzenia, ja
                                      > kie budzi np. kucharz z tymi, jakie budzi kucharka - ktoś już wspomniał ten zaw
                                      > ód w wątku.

                                      Mnie się wydaje, że to głównie wynika z tego, że w restauracjach zazwyczaj pracują kucharze, a nie kucharki. Kucharki częściej pracują z kolei w miejscach gdzie wykwintnych dań się nie serwuje - przynajmniej takie mam obserwacje.
                                      Czy ma to związek z tym, że kucharze są "lepsi" od kucharek? Nie wiem.

                                      Z drugiej strony masz przedszkolankę i przedszkolanka. Sądzę, ze przedszkolanka wywołuje jednak przeciętnie sporo lepsze skojarzenia niż przedszkolanek. Szczególnie wśród mężczyzn :)

                                      > A potem możesz mi opowiedzieć o swoim
                                      > szacunku dla pracy kobiet:)

                                      Ja opowiadać nie potrafię :p Jak dostanę konkretne pytanie, to spróbuję odpowiedzieć.
          • berta-death Re: Odpowiedni zawód dla kobiety 14.04.13, 13:56
            > Ale kształcili oni głównie chłopców, chłopców z dobrych domów i to raczej nie czterolatków.

            I tutaj się mylisz. W tzw "dobrych domach" dzieci w wieku 7lat miały opanowany materiał szkoły powszechnej, znaczy umiały pisać, czytać, rachować i miały podstawową wiedzę dotyczącą otaczającego ich świata, zarówno z dziedziny przyrody jak i nauk społecznych i kultury i sztuki. Poczytaj sobie chociażby pamiętniki Magdaleny Samozwaniec, gdzie opisuje, że dzieci w wieku 4lat same sobie książki czytały. Zatem naukę, w trybie oczywiście indywidualnym, rozpoczynano w wieku ok 2-3lat. A młodsze też miały bony, które miały te dzieci przygotować do przyszłej nauki, chociażby poprzez nauczenie ich mówienia, opowiadania bajek czy jakieś zabawy ogólnorozwojowe.

            Natomiast dzieci z domów gorszych w wieku 7lat dopiero zaczynały uczyć się odróżniać a od be. W pierwszych powszechnych szkołach to zdaje się dopiero w wieku 10lat rozpoczynało się naukę. Co nie dziwi z uwagi na to, że klasy były 30 albo nawet 40osobowe. A nie sposób młodsze dzieci czegokolwiek nauczyć jak jest ich taka kupa.

            I teraz sobie porównaj rangę osoby, która 3-latka, z którego w planach ma wyrosnąć mąż stanu, w trybie indywidualnych lekcji uczy czytać, pisać i objaśnia mu otaczający świat, z osobą która bandzie 40 7-latków, które w najlepszym wypadku zostaną najemnymi parobkami czytającymi brukowce, próbuje wyjaśnić różnicę między a i be.
            • wolverine_14 Re: Odpowiedni zawód dla kobiety 14.04.13, 14:20
              >berta-death napisała:

              >akapity 1-2

              Zdawało mi się, że piszemy o czasach, w których edukacja nie była powszechna - wówczas "tzw" prywatni nauczyciele byli najbardziej poważani. Guwernant - studencina (czy też nawet nie-studencina w czasach kiedy edukacja była już powszechna) raczej jakoś specjalnie poważany nie był.

              Ostatni akapit: przecież o tym właśnie piszę!!!
              • berta-death Re: Odpowiedni zawód dla kobiety 14.04.13, 14:39
                Studencina to był raczej korepetytorem a nie guwernerem. Czyli nic prestiżowego, dokładnie tak jak teraz. Guwerner musi mieć przede wszystkim czas, nie da się tej pracy pogodzić z zajęciami na uczelni. Dawniej takie cudo jak studia zaoczne było przecież nieznane.

                Ja bym powiedziała tak, to wszystko zależy od tego co jest celem danej pracy. Czy udawanie, że jakąś usługę się świadczy, bo na klientach i tak nikomu nie zależy, czy rzeczywista praca, która ma mieć wymierne efekty. Na tym, żeby hołota miała wiedzę, nikomu nie zależy. Wręcz odwrotnie, nie da się przecież rządzić społeczeństwem inteligentów. Natomiast na kształceniu elit to i dzisiaj komuś zależy. Tylko, że współcześni guwernerzy i nauczyciele elitarnych szkół nie są medialni i mało kto ich na oczy widział i o nich słyszał.
                • wolverine_14 Re: Odpowiedni zawód dla kobiety 14.04.13, 15:18
                  > Studencina to był raczej korepetytorem a nie guwernerem.

                  To już kwestia dokładnej definicji tak guwernera jak i korepetytora. W każdym razie tych studentów będących nauczycielami dzieci zamożnych rodziców określa sie w niektórych opracowaniach mianem guwernerów.
    • busuanga7 Re: Odpowiedni zawód dla kobiety 14.04.13, 12:21
      Jestem na specjalizacji z pediatrii. Niestety tyle ile przezyję stresu to moje. Zawód bardzo stresujący, wymagający. Dopiero zaczynam wiec napewno mam wieksze obawy od doswiadczonych kolegów/ kolezanek. I uwazam, ze moi koledzy lepiej sobie radzą od kolezanek wlasnie ze stresem. A podobno pediatria to taki typowo kobiecy zawod :) Mój mezczyzna bylby najszczesliwszy gdybym urodziła mu dziecko zajeła sie domem i ewentualnie pracowała na ćwierć etatu w jakiejś bezstresowej specjalizacji. Zobaczymy. Teraz mamy na głowie przeprowadzkę na inny kontyneny więc bedę zajmować się szkoleniem języka i bedę przez pewien czas kurą domową. Moze wtedy zmienię zdanie i z radościa wrócę do pewnej dawki codziennej adrenaliny szpitalnej.
    • aka667 Re: Odpowiedni zawód dla kobiety 14.04.13, 12:22
      materac.francuza napisała:

      > Takie zdanie dziś przeczytałam: "X jest dyplomowaną pielęgniarką - trudno o bar
      > dziej odpowiedni dla kobiety zawód".
      >
      > Co sądzicie o podziałach zawodów na męskie i kobiece w takiej najprostszej wers
      > ji: zawody opiekuńczo-wychowawcze --> kobiety, zawody wymagające krzepy lub
      > umiejętności zarządzania ---> mężczyźni.
      > Uważacie takie podziały za sztuczne czy słuszne i uzasadnione?

      Myślę że ten podział istnieje ze względu na to że kobiety wykazują określone cechy (częściej się słuchają, wolą nie przejmować inicjatywy, są empatyczne) - i to są fakty.
      Pytanie tylko dlaczego kobiety mają takie cechy? Moim zdaniem to kwestia wychowania (dziewczynce nie wypada być łobuzem, a chłopcu nie wypada płakać) i obserwacji (starszymi osobami w rodzinie zajmuje się matka - bez względu na to czy to jej rodzice czy teściowie).
      Aha, i nawet w zawodach "żeńskich" mężczyzna jest zawsze wyżej ceniony (kucharz, nauczyciel) ale to już pewnie dlatego, że wszystko co "źeńskie" jest gorsze. Z tego samego powodu kobiety lubią deklarować "męskie mózgi" i "lepiej się dogadywać z mężczyznami niż z tymi plotkującymi babami" :-)
    • gree.nka Re: Odpowiedni zawód dla kobiety 14.04.13, 12:28
      nie wiem, czy trafne podałaś przykłady:)
      taka pielęgniarka - zależy gdzie pracuje, jeś linto szpital - to trochę się może nadxwigać - zwłaszcza że większość ludzi jest otyła.
      taki nauczyciel to tylko dziennik nosi.
      --
      Precz z powiadomieniami o wpisach !!!
      • jeriomina Re: Odpowiedni zawód dla kobiety 14.04.13, 12:49
        gree.nka napisała:

        > taki nauczyciel to tylko dziennik nosi.

        No nie..... :P
    • berta-death Re: Odpowiedni zawód dla kobiety 14.04.13, 13:30
      Dawny nauczyciel czy guwerner to kompletnie inny zawód niż współczesny nauczyciel. Dawniej nauka była przywilejem tzw lepiej urodzonych, nauczyciel naprawdę musiał posiadać wiedzę i umiejętność jej przekazania. Zatem sam musiał skończyć szkoły co oznacza, że pochodził z zamożnej rodziny albo ktoś odkrył w nim talent i go zasponsorował. Z całą pewnością sroce spod ogona nie wyleciał. Do tego była ostra selekcja, bo przecież państwo zwykli byli urządzać casting na guwernera, do szkoły byle jakiej też dzieci nie posłali i skoro za nią płacili to i chcieli mieć wpływ na to kto w niej uczy. Zatem nauczyciel to był całkiem nieźle opłacany ktoś, cieszący się szacunkiem. Bez względu na płeć, bo guwernantek i nauczycielek też nie brakowało.

      A potem ktoś wymyślił, że trzeba hołotę pospolitą nauczyć odróżniać a od be i zrobił się popyt na wiejskich nauczycieli, którym to już nie miał kto płacić. I jeszcze popyt sporo większy od podaży, więc rekrutowano o niemalże z łapanek i każdy po jakimś kursie czy seminarium nauczycielskim był wysyłany do wiejskiej szkółki. I tenże zawód, mimo, że tak samo nazywany już nie był ani prestiżowy, ani dobrze płatny. I nikt kto nie musiał to go nie wykonywał. Uczniowie z pospólstwa też mimo, że nazywani uczniami, nie cieszyli się takim samym prestiżem i szacunkiem jak podopieczni guwernerów czy uczniowie dawnych szkół dla elit. I tak zostało do dzisiaj.

      A to, że kobiety ładują się do mało prestiżowych i nisko płatnych zawodów, które w zamian dają łatwość zdobycia zawodu, pewność zatrudnienia i możliwość łączenia pracy z domowymi obowiązkami, to inna sprawa.
      • simply_z Re: Odpowiedni zawód dla kobiety 14.04.13, 16:19
        do dzisiaj są kraje ,gdzie zawod nauczyciela jest uważany za prestizowy i jest dobrze opłacany np. finlandia. To u nas traktuje się go po macoszemu i z niego wyśmiewa ( zresztą często na forum).Ale to zdecydowanie glębszy problemy ,w Polsce doszło do tego ,że byle głupek może zdać maturę i zrobić liceum w dwa lata .
        • jan_hus_na_stosie2 Re: Odpowiedni zawód dla kobiety 14.04.13, 17:15
          simply_z napisała:

          > To u nas traktuje się go po macoszemu i z niego
          > wyśmiewa

          będąc w liceum wielokrotnie spotykałem się z niedouczeniem nauczycieli, nasza nauczycielka od fizyki często sama nie potrafiła rozwiązać zadania! Gdy już byłem na studiach i robiłem praktyki nauczycielskie w gimnazjum to byłem świadkiem sytuacji gdy nauczycielka mówiła uczniom nieprawdę, w normalnej sytuacji bym ją poprawił, ale chciałem zaliczyć praktyki a do tego potrzebowałem jej podpisu :)

          I jeszcze jedno, z tego co wiem nikt z najlepszych studentów u mnie na roku nie został nauczycielem, tylko Ci słabeusze którzy gdzie indziej pracy nie mogli znaleźć.

          I jak mieć szacunek do ludzi, którzy mają braki wiedzy w dziedzinie której uczą?, o brakach pedagogicznych nawet nie będę się rozwodził...

          • simply_z Re: Odpowiedni zawód dla kobiety 14.04.13, 18:55
            jedno wiąże sie z drugim ,slabo platny zawód do którego ciągną niesprawdzeni ludzie.
          • mila2712 Re: Odpowiedni zawód dla kobiety 14.04.13, 21:15
            jan_hus_na_stosie2 napisał:

            Gdy już byłem na studiach i robiłem praktyki nauczycielskie w gimnazjum to byłem świadkiem
            > sytuacji gdy nauczycielka mówiła uczniom nieprawdę, w normalnej sytuacji bym ją
            > poprawił, ale chciałem zaliczyć praktyki a do tego potrzebowałem jej podpisu :

            To na geografii ? I jak to się stało, że ty robisz teraz to co robisz ?
            Widzieć Ciebie w roli nauczyciela - bezcenne :)))

            PS moja pani profesor od rachunkowości zarządczej robiła takie błędy, że wszyscy się za głowę chwytali. Oczywiście poprawialiśmy ją - tacy ambitni wyrywni - na egzaminie połowie się odechciało...
            • jan_hus_na_stosie2 Re: Odpowiedni zawód dla kobiety 14.04.13, 23:23
              a ja właśnie wróciłem z ostatniego filmu granego w Warszawie na Festiwalu Filmów Afrykańskich :)
              • mila2712 Re: Odpowiedni zawód dla kobiety 15.04.13, 20:55
                jan_hus_na_stosie2 napisał:

                > a ja właśnie wróciłem z ostatniego filmu granego w Warszawie na Festiwalu Filmó
                > w Afrykańskich :)
                No więć jak się chwalisz to ja googlam i wyszło, że to Afrykamera. Byłeś na filmie Vovumba ?
                Rzeczywiście tak dobry jak o nim piszą ? Na imprezach towarzyszących byłeś ?
                Nie powiem chciałoby sę tam być. Ciekawa formuła festiwalu...

                PS mistrz świata w unikaniu odpowiedzi na pytania. Muzycznie głucho do dziś - szkoda :P
                • jan_hus_na_stosie2 Re: Odpowiedni zawód dla kobiety 16.04.13, 01:08
                  mila2712 napisała:

                  > No więć jak się chwalisz to ja googlam i wyszło, że to Afrykamera. Byłeś na fil
                  > mie Vovumba ?

                  tak

                  > Rzeczywiście tak dobry jak o nim piszą ?

                  może być, całkiem inny niż komercyjna sieczka :)

                  > Na imprezach towarzyszących byłeś ?

                  niestety nie

                  > PS mistrz świata w unikaniu odpowiedzi na pytania. Muzycznie głucho do dziś - s
                  > zkoda :P

                  nie rozumiem :) aż tak dobrze forum nie śledzę

                  • mila2712 No i masz zółtą kartkę .... 16.04.13, 18:12
                    Byłeś na filmie Vovumba ?

                    > tak
                    > > Rzeczywiście tak dobry jak o nim piszą ?

                    > może być, całkiem inny niż komercyjna sieczka :)

                    "Może być " - no więc trudno stwierdzić czy dobry czy nie
                    W skali od 1 do 10 - dajesz, no właśnie ile ?
                    Przykład komercyjnej sieczki ? Chcę mieć punkt odniesienia ....

                    > Na imprezach towarzyszących byłeś ?

                    > niestety nie

                    Ja to widzę tak kulinaria a potem tańce ...
                    a niestety bo ?.......zabrakło miejsc ?

                    > > PS mistrz świata w unikaniu odpowiedzi na pytania.

                    powtórzę poraz setny......

                    Muzycznie głucho do dziś - szkoda :P
                    >
                    > nie rozumiem :)

                    czego nie rozumiesz muzycznie czy głucho ( i co Ci tak radośnie )?
                    odpowiadaj .....

                    >aż tak dobrze forum nie śledzę

                    tu nie ma co śledzić :p
                    tu trzeba odpowiadać i śięgnąć pamięcią wstecz :p

                    PS ja jestem cierpliwa ale już mi baterie siadają :>
            • simply_z Re: Odpowiedni zawód dla kobiety 15.04.13, 09:40
              na ogol ci z rachunkowosci byli wyjatkowo tepawi ,dla mnie to absurd w ogole doktoryzowac sie z tej dziedziny.
              • kino.mockba Re: Odpowiedni zawód dla kobiety 15.04.13, 09:50
                simply_z napisała:

                > na ogol ci z rachunkowosci byli wyjatkowo tepawi ,dla mnie to absurd w ogole do
                > ktoryzowac sie z tej dziedziny.

                Niunia, skoro oni byli tępawi, to co powiedzieć o simply_z, która nie umie normalnie postawić przecinka?
                • simply_z Re: Odpowiedni zawód dla kobiety 16.04.13, 17:41
                  hmm widze ,ze zrobilas sie mokra na widok przecinka.
                  for you:,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,
              • mila2712 Przecieram oczy ze zdumienia .... 15.04.13, 20:57
                simply_z napisała:

                > na ogol ci z rachunkowosci byli wyjatkowo tepawi ,dla mnie to absurd w ogole do
                > ktoryzowac sie z tej dziedziny.

                Rachunkowość jest fascynująca - nie znasz się.... :p
                Jedna pani profesor to nie wszyscy .....
        • berta-death Re: Odpowiedni zawód dla kobiety 15.04.13, 00:19
          To i w PL nauczyciel na swój sposób cieszy się poważaniem. Kupując mieszkanie jak usłyszysz, że za sąsiadów będziesz miała małżeństwo nauczycieli, to pierwsze skojarzenie będzie raczej w kierunku, że to dobre sąsiedztwo i ludzie zapewne na poziomie, nie jakieś ćwoki i chamy, z którymi mogą być problemy. Podobnie jak ktoś opowiadając o swoim narzeczonym mówi, że jego rodzice to nauczyciele, to pierwsze skojarzenie jest, że pochodzi z raczej dobrego domu i jest raczej dobrą partią. A jak jeszcze okaże się, że matka to polonistka z jednego z wysoko notowanych w rankingach liceum to już w ogóle elita pełną gębą.
          • mila2712 Berto nie przesadzaj 15.04.13, 21:01
            Jesteś nauczycielką ?

            PS to że rodzice nauczyciele to oznacza że ktoś pochodzi z dobrego domu ?
            wyuczony / wykonywany zawód =dobry dom - nie sądzę....

            a jak pracownik fizyczny/sprzątaczka to co ?
    • gocha033 ktos walnal w prasie kolejna glupote 14.04.13, 18:41
      jakich tam MULTUM - a Ty z niczego temat watku robisz.
      • materac.francuza Re: Tak się składa 14.04.13, 18:55
        Jasiu, że jest to cytat ze znanej powieści. Zmniejsz dawkę pudelka, bo ci w końcu zaszkodzi.
    • jan_hus_na_stosie2 Re: Odpowiedni zawód dla kobiety 14.04.13, 23:53
      Problemem kobiet jest to, że wszystkie szukają lekkiej pracy biurowej, przy czym większość z nich nie posiada twardych umiejętności poszukiwanych na rynku pracy.

      Wszystkie kobiety chciałyby robić to co lubią a tak się nie da. Gdy wymieniam takiej delikwentce nie mogącej znaleźć pracy listę zawodów gdzie praca jest niemal pewna, to w 90% przypadków słyszę - "ale mnie to nie interesuje".
      • gree.nka Re: Odpowiedni zawód dla kobiety 15.04.13, 07:11
        to ja poproszę tę listę
      • mila2712 Hus co to ma znaczyć ..... 15.04.13, 21:03
        jan_hus_na_stosie2 napisał:

        > Problemem kobiet jest to, że wszystkie szukają lekkiej pracy biurowej, przy czy
        > m większość z nich nie posiada twardych umiejętności poszukiwanych na rynku pra
        > cy.
        Mój drogi co to za bzdury.....
        Jak już to możesz napisać problemem niektórych kobiet.....
        A ty gdzie pracujesz ? NO .......:p
        • simply_z Re: Hus co to ma znaczyć ..... 16.04.13, 17:37
          coz szukaja ,bo prawda jest taka ,ze nie mozna miec wszystkiego.Nie da sie polaczyc dobrze pracy zawodowej z wychowaniem dzieci. Taka prawda ,cos za cos. I to matka bierze urlop kiedy jest dziecko ,karmi piersia ,przewija itd.
          a potem jeden z drugim nabijaja sie ,ze szukaja lekkiej pracy biurowej ,zreszta czy celem zycia jest naharowanie sie?
          • mila2712 Re: Hus co to ma znaczyć ..... 16.04.13, 18:16
            simply_z napisała:

            > coz szukaja

            niektórzy tak ....

            ,bo prawda jest taka ,ze nie mozna miec wszystkiego.


            Prawda ....

            Nie da sie polaczyc dobrze pracy zawodowej z wychowaniem dzieci.

            Nie wiem jak innym,
            mnie się to - jak narazie - udaje

            > czy celem zycia jest naharowanie sie?

            Nie
            mój cel być szczęśliwym człowiekiem ...... ( nie jedyny )


    • coffei.na Przeciez to proste! 15.04.13, 09:50
      matki,żony i kochanki :)
      czyli takie zgrabne...3w1 :P
    • tycho99 Re: Odpowiedni zawód dla kobiety 15.04.13, 10:39
      Mówi się, że kobiety nie odnajdują się w branży technicznej i na stanowiskach kierowniczych. Moje własne obserwacje temu zaprzeczają. Np. od jakiegoś czasu projekty informatyczne prowadzi się wg tzw. metodyk zwinnych i kobiety dużo lepiej niż mężczyźni sprawdzają się w roli Scrum Masterów, czyli kogoś w rodzaju lidera zespołu. Równie dobrze pracują jako kierowniczki projektów.

      Mam nawet teorię, która to wyjaśnia z biologicznego punktu widzenia. Od czasów plemiennych, rolą mężczyzny było zapewnienie jedzenia, a rolą kobiety opieka nad ogniskiem domowym. Mężczyzna działał jak drapieżnik, obierał jeden cel i go ścigał (np. zwierzynę na polowaniu) gdyż to dawało mu najlepszy efekt. Z kolei kobieta musiała wypatrywać niebezpieczeństwa, pilnować dzieci, które rozchodziły się we wszystkich kierunkach, prać, gotować, szyć, itp., innymi słowy mieć oczy dookoła głowy (Nawet naukowo udowodniono, że kobieta ma dużo szersze pole widzenia niż mężczyzna). Taki podział obowiązków predystynował mężczyznę do pojedynczych trudnych zadan, a kobietę do wielu ławiejszych zadan ale wykonywanych w tym samym czasie. Technicznie mowiac, mamy inna architekture naszych procesorow.

      Dotad wiekszosc prac jaka trzeba bylo wykonac byla typu "meskiego" czyli duze zadania dla jednej osoby lub grupki osob. Sukces tego typu zadan w duzej mierze zalezal od tego z jakiego typu jednostką mamy do czynienia: wybitna czy mierna. Wraz ze wzrostem skomplikowania produktow i wieksza kasa za nimi stojaca, pracodawcy w stwierdzili, ze nie chca juz polegac na tym dosc losowym czynniku jakim jest czlowiek, ze swoja wiedza i talentem, dlatego zaczeto zmniejszac wielkosc zadan i stopien ich skomplikowania, preferuje sie uniwersalnosc a nie specjalizacje, zwiekszono natomiast ich liczbe i wszystko opisano procesami produkcyjnymi, ktore pełnia funkcje spoiwa. I wlasnie tu kobiety sprawdzaja sie duzo lepiej, bo lepiej te procesy ogarniają i lepiej radzą sobie z wielozadaniowościa. Dlatego też kobiety są lepszymi kierownikami, przynajmniej niższego szczebla, gdyż dziś rolą takiego kierownika jest odbieranie setek sygnałów z wewnątrz i zewnątrz i szybkie reagowanie, czyli to co robiła kobieta tysiące lat temu pilnując ogniska i swoich dzieci.
    • akle2 Re: Odpowiedni zawód dla kobiety 16.04.13, 00:31
      :)
      Pewnie jakiś poradnik dla pin-up girl z lat pięćdziesiątych dorwałaś :D
      Coś w tym jednak jest, bo męska przedszkolanka co niektórym z molestowaniem nieletnich się kojarzy. W każdym razie taki "przedszkolanek" zbyt wielkiej siły przebicia na rozmowie kwalifikacyjnej by nie miał. No bo co powie? Że LUBI DZIECI?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja