Godne życie

28.04.13, 14:03
Sytuacja wygląda następująco. Jesteśmy ze sobą od 6 lat. Obydwoje około 30-tki. Skończyliśmy studia, mieszkamy i pochodzimy z dużego miasta. Obydwoje pracujemy i zarabiamy ok 2000 zł.
Mieszkamy w mieszkaniu mojego partnera 38 m2 w wielkiej płycie (odziedziczył po dziadkach). Mieszkanie częściowo wyremontowane na kredyt. Mamy jedno marne auto, którym się dzielimy.
Żyje się ciężko. Nie zarabiamy wiele, spłacamy kredyty, starczy nam na jedzenie od msca do msca i jakieś swoje niezbyt wygórowane potrzeby.
Jestem już w wieku w którym chciałabym dziecko, ale doskonale zdaję sobie sprawę jakie warunki moglibyśmy mu w chwili obecnej zapewnić- czyli marne.
Ponieważ nasze pensje są niskie, nie posiadamy zdolności kredytowej, żeby kupić większe mieszkanie, nie stać nas nawet na to, aby sprzedać obecne, bo nawet wtedy z takimi zarobkami bank nie udzieli nam kredytu. Na rodziców nie możemy liczyć, mnie wychowała mama, która teraz ma rentę i dorabia. Rodzice mojego partnera pomagają mu ciut więcej niż moja mama, ale wiadomo, że nie są w stanie w nas inwestować. Zresztą źle byśmy się z tym czuli. Nie o to chodzi.
Tak więc wracając do tematu dziecka- dostać się do państwowego żłobka, przedszkola- łut szczęścia, na prywatne nie będzie nas stać. Na moje pozostanie przy dziecku i utrzymywanie się tylko z pensji narzeczonego nie ma szans.
Już teraz nie żyje się nam łatwo, a z dzieckiem po prostu byśmy nie dali rady.
Więc zaproponowałam następujące rozwiązanie- wyjazd za granicę. Mam tam siostrę u której początkowo moglibyśmy się zatrzymać. Wiadomo, że też musielibyśmy pracować, ale tam gdzie chcemy jechać jest lepszy socjal i choć dalej nie mielibyśmy kokosów, to starczyłoby nam na dziecko, nasze potrzeby i nie martwienie się czy na koniec msca będzie co zjeść.
I tu pojawia się problem z narzeczonym. Mam wrażenie, że jemu nie jest źle tak jak jest. Nie ma wygórowanych potrzeb (ale ja też takich nie mam) Uważa, że mieszkanie na dziecko jest wystarczające, bo w końcu mamy dwa pokoje. Czasem w rozmowie zgadza się ze mną i przyznaje mi racje, że jego myślenie nie jest dalekowzroczne, ale przecież my się tak wychowaliśmy i jakoś jest dobrze...?
Koniec z końców przekonałam go do wyjazdu, choć mam wrażenie, że będzie w stanie zaryzykować cały związek byle nie pojechać, bo ewidentnie mu się ten pomysł nie podoba.
Mam wrażenie, że znajdzie sobie mniej wymagającą dziewczynę, która zaakceptuje bez niczego obecny stan rzeczy i powie razem z nim- jakoś to będzie.
Sama już nie wiem, powiedzcie szczerze czy naprawdę mam jakieś wygórowane potrzeby? Nie marzy mi się dom na przedmieściach, a jedynie 3 pokojowe mieszkanie i godne życie, gdzie nie będziemy się martwić o to czy pod koniec 30 tego będzie za co kupić dziecku jedzenie. Nie będę musiała dokonywać wyboru czy kupić coś do domu/ sobie czy dziecku. Wiadomo, że każda kobieta chce być atrakcyjna i od czasu do czasu coś sobie kupić. I nie mówię tu o drogich rzeczach i kupowaniu mnóstwa niepotrzebnych rzeczy.
P.S
Próbowaliśmy zmienić pracę, ale nie mamy żadnego kierunkowego wykształcenia. W każdej innej firmie oferują nam jeszcze mniej niż mamy.
I jak myślicie, zacisnąć zęby i zgodzić się na mało satysfakcjonujące życie przy narzeczonym? Dalej go namawiać na wyjazd, wiedząc, że specjalnie nie ma na to ochoty, czy wyjechać samej zostawiając ukochanego jednak człowieka i zaczynając wszystko od nowa?
    • simply_z Re: Godne życie 28.04.13, 14:09
      napisałaś coś takiego:

      "Mam wrażenie, że znajdzie sobie mniej wymagającą dziewczynę, która zaakceptuje bez niczego obecny stan rzeczy i powie razem z nim- jakoś to będzie. " sama odpowiedz sobie na to pytanie..
      czy faktycznie go kochasz czy jesteś z nim z braku laku.
      • abii84 Re: Godne życie 28.04.13, 14:11
        Jakbym go nie kochała, to bym miałabym takich rozterek.
        Zastanawiam się tylko jak nasze wspólne życie będzie wyglądało, bo moim zdaniem będzie niemożliwe ze względu na nasze marne zarobki.
        A chce to przecież zmienić, chcę żeby było lepiej. Chce by z nim było lepiej. Może w takim razie to on nie kocha mnie?
        • simply_z Re: Godne życie 28.04.13, 14:19
          myślę ,że jesteś z leniwym mężczyzną bez charakteru.
          • abii84 Re: Godne życie 28.04.13, 14:22
            To nie tak, próbował zmienić pracę setki razy. Tak samo jak ja. I niestety wszędzie mu oferowano mniej niż ja, a jeśli aplikował na lepsze stanowisko to w ogóle go nie zapraszano. Znam to z autopsji.
          • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Godne życie 28.04.13, 14:37

            simply_z napisała:

            > myślę ,że jesteś z leniwym mężczyzną bez charakteru.


            Możesz wyjaśnić?
            Leniwy i bez charakteru bo sobie żył nie wypruwa?
            • simply_z Re: Godne życie 28.04.13, 14:54
              bo nie szuka innych mozliwosci 2000 to jest malo w polskich warunkach ,spojrz na ceny.
              • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Godne życie 28.04.13, 15:41

                simply_z napisała:

                > bo nie szuka innych mozliwosci 2000 to jest malo w polskich warunkach ,spojrz n
                > a ceny.

                Nie każdy ma możliwości i siłę przebicia.
                2000 to średnia pensja w Polsce. Nie da się ukryć że ktoś MUSI być poniżej tej średniej...
              • wolverine_14 Re: Godne życie 28.04.13, 15:48
                Nie wiem czy zauważyłaś... ale autorka wątku zarabia mniej więcej tyle samo. Więc jeżeli on jest leniem bez charakteru (dlatego, że zarabia tylko 2000 zł.), to autorka także.
    • krytyk-systemu-edukacji Re: Godne życie 28.04.13, 14:23
      > Obydwoje pracujemy i zarabiamy ok 2000 zł.

      W sumie czy po dwa tysiące każde?
      • abii84 Re: Godne życie 28.04.13, 14:23
        razem 4000
        • krytyk-systemu-edukacji Re: Godne życie 28.04.13, 14:30
          > razem 4000

          No ale pensja dwa tysiące złotych to nie są jakoś szczególnie małe zarobki, raczej przeciętne. Zwłaszcza że jesteście we dwójkę, część wydatków macie wspólną.
          • abii84 Re: Godne życie 28.04.13, 14:35
            raty ok 500 zł, każde z nas, mieszkanie (czynsz, woda, energia ok 800zł) czyli po 400 zł każde z nas. Na życie 800 zł czyli po 400 zł każde z nas. Paliwo ok 400 zł miesięcznie, czyli 200 każde. Jakieś opłaty za tel, internet itd. Mi na czysto zostaję ok 300 zł. Starcza akurat na jakiś marny ciuch od czasu czasu lub kosmetyk. Choć i tak staram się to oszczędzać, żeby mieć jakiekolwiek oszczędności.
            • krytyk-systemu-edukacji Re: Godne życie 28.04.13, 14:40
              > raty ok 500 zł, każde z nas, mieszkanie (czynsz, woda, energia ok 800zł) czyli
              > po 400 zł każde z nas. Na życie 800 zł czyli po 400 zł każde z nas. Paliwo ok
              > 400 zł miesięcznie, czyli 200 każde. Jakieś opłaty za tel, internet itd. Mi na
              > czysto zostaję ok 300 zł. Starcza akurat na jakiś marny ciuch od czasu czasu lub
              > kosmetyk.

              Ja nie twierdzę, że za dwa tysiące daje się żyć na Bóg wie jakim poziomie, tylko że są to statystycznie biorąc zarobki przeciętne, a nie małe czy „niskie”.

              Swoją drogą ja bym zrezygnował z samochodu. Rzeczywiście konieczny?
              • abii84 Re: Godne życie 28.04.13, 14:43
                Tak, dojeżdżam do pracy 20 km od miasta w którym mieszkamy.
                • krytyk-systemu-edukacji Re: Godne życie 28.04.13, 14:50
                  > Tak, dojeżdżam do pracy 20 km od miasta w którym mieszkamy

                  Aha, to gorzej. :/ Ja to na przykład w życiu bym nie chciał mieć samochodu, i telewizora też nie, Boże broń.
                  • abii84 Re: Godne życie 28.04.13, 14:52
                    telewizora nie mamy.
                    • krytyk-systemu-edukacji Re: Godne życie 28.04.13, 14:54
                      > telewizora nie mamy.

                      To dobrze, same głupoty. :)
                  • simply_z Re: Godne życie 28.04.13, 14:53
                    jak sie ma dziecko to dopiero docenia sie samochod.
                    • krytyk-systemu-edukacji Re: Godne życie 28.04.13, 14:56
                      > jak sie ma dziecko to dopiero docenia sie samochod.

                      O, właśnie, jeszcze nie chciałbym mieć dziecka, dobrze, że mi przypomniałaś. :) Nie na moje nerwy by było takie ojcostwo (obecnie zwane, jak się zdaje, tacierzyństwem).

                      Poza tym takie dziecko może potem wyrosnąć na studenta, religianta albo prawnika. Nie przewidzisz. Same nerwy w każdym razie.
                      • simply_z Re: Godne życie 28.04.13, 14:59
                        albo co gorsza na lumpa;)
                        • krytyk-systemu-edukacji Re: Godne życie 28.04.13, 15:01
                          > albo co gorsza na lumpa;)

                          To bym jeszcze jakoś przełknął. ;)
                      • gree.nka Re: Godne życie 28.04.13, 15:40
                        krytyk-systemu-edukacji napisał:

                        > > jak sie ma dziecko to dopiero docenia sie samochod.
                        >
                        > O, właśnie, jeszcze nie chciałbym mieć dziecka, dobrze, że mi przypomniałaś. :)
                        > Nie na moje nerwy by było takie ojcostwo (obecnie zwane, jak się zdaje, tacier
                        > zyństwem).
                        >
                        > Poza tym takie dziecko może potem wyrosnąć na studenta, religianta albo prawnik
                        > a. Nie przewidzisz. Same nerwy w każdym razie.

                        rozkładasz na łopatki każdego :)
                  • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Godne życie 28.04.13, 14:54

                    > Aha, to gorzej. :/ Ja to na przykład w życiu bym nie chciał mieć samochodu, i t
                    > elewizora też nie, Boże broń.

                    Bez przesady. Jeśli nie mieszkasz w centrum stolicy posiadanie samochodu jest tańsze niż jego brak.
                    • krytyk-systemu-edukacji Re: Godne życie 28.04.13, 15:07
                      > Jeśli nie mieszkasz w centrum stolicy

                      Ja mieszkam w centrum eksstolicy i jeżdżę wszędzie, a zwłaszcza do pracy, tramwajem albo rowerem (zależnie od warunków pogodowych). Fajno jest. :)

                      Tramwaj kosztuje mnie niecałe 100 złotych miesięcznie (w dodatku mogę jadąc takim tramwajem robić liczne obserwacje natury społecznej), do tego raz na miesiąc (mniej więcej) jeżdżę autobusem do rodziców: jedna taka podróż w obie strony kosztuje mnie 40 zł (plus upominek dla rodziców, ale to jest niezależne od środka lokomocji).
              • jan_hus_na_stosie2 Re: Godne życie 28.04.13, 14:52
                krytyk-systemu-edukacji napisał:

                > Ja nie twierdzę, że za dwa tysiące daje się żyć na Bóg wie jakim poziomie, tylk
                > o że są to statystycznie biorąc zarobki przeciętne

                co to znaczy przeciętne? od ponad pół wieku wmawia się Polakom, że są krajem na dorobku, że muszą zaciskać pasa, że lepiej będzie w przyszłości... ile ludzie mają czekać na to lepiej? Ja wiem, że jest 10-15% Polaków, którym żyje się naprawdę dobrze, ale co z całą resztą?

                Po II wojnie światowej nasi dziadkowie musieli żyć w biedzie albo bardzo skromnie bo trzeba było odbudować zniszczoną Polskę po II wojnie światowej, potem nasi rodzice musieli żyć skromnie w PRLu, żyć z pustymi pułkami w sklepach bo większość co wyprodukowaliśmy szło za bezcen do Rosji i NRD (które było wizytówką ZSRR na zachodzie), potem po 1989 roku Balcerowicz znów pierniczył, że musimy zaciskać pasa aby dogonić zachód... i tak zaciskamy od ponad 20 lat...

                pierd.dolę, niech sobie zaciskają inni, ja nie zamierzam, nie czuję się z ŻADNYM stopniu gorszy pod względem wiedzy, inteligencji, umiejętności zawodowych od Francuza, Anglika, Niemca, Holendra czy Szweda i chcę żyć na poziomie podobnym jak oni, jeśli nie uda mi się to w Polsce to zrealizuję to w jednym z krajów, które wymieniłem. A zjawisko to nazywa się w angielskim "brain drain".


                • simply_z Re: Godne życie 28.04.13, 14:55
                  własnie ,od dziecka słyszę ,że jesteśmy na dorobku .Ile ten dorobek jeszcze potrwa??
                  • kochanic.a.francuza Re: Godne życie 29.04.13, 18:53
                    Nie chce martwic, ale Zahod 60 la sie dorabial po wojnie. A oni tam mniej klotliwi od Polakow sa...
                • krytyk-systemu-edukacji Re: Godne życie 28.04.13, 15:13
                  > co to znaczy przeciętne?

                  Mam na myśli, oczywiście, medianę. Nie należę do PO, żeby podawać w takich razach tzw. średnie wynagrodzenie. ;)

                  > w Polsce to zrealizuję to w jednym z krajów, które
                  > wymieniłem. A zjawisko to nazywa się w angielskim "brain drain".

                  Otóż ja również, panie kolego, zacząłem myśleć powoli o emigracji z biedolandii, przynajmniej na 2-3 lata (ku swojemu ogromnemu zresztą zaskoczeniu, bo zawsze byłem przeciwny, zmiana poglądów nastąpiła). Z tym że cóż, Grafzero zwrócił uwagę, że emigracja ma większy sens w przypadku specjalistów, ja tam pojechałbym z fachem w ręku i sporym doświadczeniem, Ty również, jak sądzę.

                  Trudno jednak wyemigrować celem pomywania talerzy:

                  • simply_z Re: Godne życie 28.04.13, 15:35
                    otóz to ,co wiecej można na zmywanie talerzy nawet sie nie załapać.
                    Też nie bylam wielką zwolenniczką emigracji ale ostatnimi czasy naprawdę źle dzieje się w Polsce..
                • gree.nka Re: Godne życie 28.04.13, 15:43
                  ta burza mózgów to nie jest związana z wymyslaniem , tworzeniem, wymianą pomysłów, myśli w większym gronie?
                  • jan_hus_na_stosie2 Re: Godne życie 28.04.13, 15:46
                    "brain drain" to po polsku drenaż mózgów, to nie to samo co burza mózgów ;)
                  • simply_z Re: Godne życie 28.04.13, 16:26
                    chodzilo ci o brainstorm
            • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Godne życie 28.04.13, 14:47
              Z podanych obliczeń wychodzi 2500zł. PLUS TELEFON I INTERNET.
              No sorry, nie wiem skąd internet macie, ale dwa telefony i internet to nie więcej niż 150zł.
              Czyli 2650, niech będzie 2700.
              Na czysto zostaje 1300zł miesięcznie. Jeśli zaś kredyt 1000zł, bo nie zrozumiałem do końca, to wychodzi - 3200, 800 na czysto.
              Jednakże taki kredyt - 1000zł raty miesięcznie, na mieszkanie 38m2 - czyli kredyt nie powinien być większy niż 70 tyś zł szybko się skończy.
              Swoją drogą dlaczego samochód kosztuje was 400zł miesięcznie?
              To ponad około 1000km, gdzie tyle jeździcie?
              • loginoftheyear Re: Godne życie 28.04.13, 15:14
                trollowac
                • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Godne życie 28.04.13, 15:18
                  loginoftheyear napisał(a):

                  > trollowac

                  Wiadomo że troll, ale chcę na błędzie w obliczeniach złapać.
                  • loginoftheyear ups, przepraszam ;D 28.04.13, 15:26
                    ale poniekad juz nizej zlapalam na obliczeniach ;)
              • abii84 Re: Godne życie 28.04.13, 15:39
                Ok, jeszcze raz, bo nie zrozumiałeś. raty ok 500 zł, każde z nas, mieszkanie (czynsz, woda, energia ok 800zł) czyli po 400 zł każde z nas. Na życie 800 zł czyli po 400 zł każde z nas. Paliwo ok 400 zł miesięcznie, czyli 200 każde. Jakieś opłaty za tel, internet itd. Mi na czysto zostaję ok 300 zł. Starcza akurat na jakiś marny ciuch od czasu czasu lub kosmetyk. Choć i tak staram się to oszczędzać, żeby mieć jakiekolwiek oszczędności.
                Tu masz jak płacę ja.
                2000 - 500 ( rata), zostaje 1500- 400 opłaty, zostaje 1100- 100 zł na tel, zostaje 1000- 400 na życie, zostaje 600 -200 na benzynę, zostaję 400 - ok 40 zł na net, zostaje 360 zł. Wszysktkie opłaty dzielone po połowie i oto podałam Ci moją połowę opłat.
                • wolverine_14 Re: Godne życie 28.04.13, 16:02
                  Chcesz większe mieszkanie, nie stać Cie na takie w obecnej lokalizacji? Kup większe w gorszej/tańszej lokalizacji, i tak zdaje się dojeżdżacie do pracy samochodem (choć też trzeba wziąć pod uwagę, że wtedy PRAWDOPODOBNIE nieco wzrosną wydatki na benzynę). Narzekasz na niskie dochody, ale po co w takim razie wydawać aż 100 zł. na komórkę?
          • jan_hus_na_stosie2 Re: Godne życie 28.04.13, 14:36
            krytyk-systemu-edukacji napisał:

            > > razem 4000
            >
            > No ale pensja dwa tysiące złotych to nie są jakoś szczególnie małe zarobki

            weź mnie nie załamuj, gdybym tyle zarabiał po 5 latach pracy, ciągłym podnoszeniu kwalifikacji i zdobywaniu doświadczenia to by mnie w tym kraju już nie było, a i tak coraz częściej myślę o emigracji pomimo iż zarabiam więcej, sporo więcej niż oni :)

            w UK na stanowisku na jakim obecnie pracuję zarabia się od 40-100 tysięcy funtów rocznie, przelicz sobie to na złotówki :)



            • jan_hus_na_stosie2 Re: Godne życie 28.04.13, 14:39
              mój kolega, który zarabiał dużo więcej ode mnie, miał kierownicze stanowisko w IT w dużej korporacji z siedzibą w Warszawie od 2 miesięcy pracuje w innej korporacji, w Londynie :)

            • krytyk-systemu-edukacji Re: Godne życie 28.04.13, 14:47
              > weź mnie nie załamuj, gdybym tyle zarabiał po 5 latach pracy (...)

              Którego słowa nie rozumiesz w zdaniu: „nie mamy żadnego kierunkowego wykształcenia”?

              > a i tak coraz częściej myślę o emigracji pomimo iż zarabiam więcej, sporo więcej
              > niż oni :)

              To dobrze. Chodzi mi jednak o to, że zarobki trzeba oceniać przez pryzmat statystyk. Nie można twierdzić, że się zarabia mało, gdy się zarabia przeciętnie.
              • jan_hus_na_stosie2 Re: Godne życie 28.04.13, 14:57
                krytyk-systemu-edukacji napisał:

                > Którego słowa nie rozumiesz w zdaniu: „nie mamy żadnego kierunkowego wyks
                > ztałcenia”?

                to niech idą do zawodówki, zdobędą fach np. piekarza, rzeźnika, zrobią uprawnienia na koparkę, dźwig czy co tam jeszcze i wyjadą, oczywiście zawody wymieniłem "strzelając", ale wcześniej mogą sprawdzić na jakie zawody jest popyt na zachodzie i zdobyć uprawnienia/kwalifikacje w danym zawodzie, trzeba być elastycznym

                • gree.nka Re: Godne życie 28.04.13, 16:07
                  no ale oni skończyli studia więc o jakim fachu mowa?
                  jadąc za granicę liczą, że ich tam wezmą z tymi studiami i dostaną pracę w administracji państwowej.
                  • rotkaeppchen1 Re: Godne życie 28.04.13, 16:15
                    No niestety, jadac za granice trzeba sie liczyc z tym, ze potrzebne bedzie zawodowe przekwalifikowanie sie, dorobienie kursow lub czesto wrecz zaczynanie zdobywania zawodu od nowa. Wielu moich znajomych za granica tak robilo i robi, ja tez, roznica jest taka, ze w czasie tego "zdobywania" juz mozna normalnie zyc. A to dopiero poczatek...
            • miakyee Re: Godne życie 28.04.13, 14:54
              > weź mnie nie załamuj, gdybym tyle zarabiał po 5 latach pracy, ciągłym podnoszen
              > iu kwalifikacji i zdobywaniu doświadczenia to by mnie w tym kraju już nie było,
              > a i tak coraz częściej myślę o emigracji pomimo iż zarabiam więcej, sporo więc
              > ej niż oni :)

              Uch uch, czyli chcesz pretendować do miana obywatela drugiej kategorii? Bo chyba nie sądzisz, że inaczej traktuje się emigrantów...
              • simply_z Re: Godne życie 28.04.13, 14:56
                tja ,bo ciebie tak traktują?
                • miakyee Re: Godne życie 28.04.13, 14:59
                  A ja mieszkam za granicą?

                  PS. To była ironia, ponieważ jan_hus_na_stosie takie właśnie poglądy prezentował na tym forum nie raz i nie dwa.
                  • simply_z Re: Godne życie 28.04.13, 15:04
                    popatrz wyżej;) diametralnie zmienił poglądy
                    • miakyee Re: Godne życie 28.04.13, 15:06
                      Najs. :-]
                      A może on po prostu... nie ma poglądów? ;-)
                      • jan_hus_na_stosie2 Re: Godne życie 28.04.13, 15:11
                        a może ma dość na patrzenie jak aferzyści w tym kraju unikają pierdla dzięki skorumpowanemu systemowi sprawiedliwości i jak młodym ludziom jedyne co ma do zaoferowania ten kraj to bezpłatne staże...

                        teraz jest gorzej niż było jeszcze gdy ja studiowałem, mogłem studiować kilka kierunków bezpłatnie gdy chciałem, teraz można tylko jeden, za drugi student musi już płacić, ciekawe kurde z czego...

                        o głodowych emeryturach i pracy do 67 roku życia już nawet nie chce mi się rozwodzić, ten kraj z obecnymi politykami (ciągle tymi samymi od 22 lat) nie ma świetlanych perspektyw




                        • miakyee Re: Godne życie 28.04.13, 15:13
                          Nie o to chodzi. Wylewasz wiadro pomyj w necie na ludzi, którzy z różnych przyczyn wyjeżdżają i układają sobie życie za granicą a potem nagle 'zmieniasz poglądy'. Zastanów się skąd takie zachowania się biorą u Ciebie.
                          EOT, bo nie o o tym ten wątek.
                          • jan_hus_na_stosie2 Re: Godne życie 28.04.13, 15:19
                            miakyee napisała:

                            > Nie o to chodzi. Wylewasz wiadro pomyj w necie na ludzi, którzy z różnych przyc
                            > zyn wyjeżdżają i układają sobie życie za granicą a potem nagle 'zmieniasz poglą
                            > dy'.

                            bo ci co wyjechali wcześniej wylewają wiadro pomyj na Polskę, to reakcja obronna z mojej strony

                            Polska to wspaniały kraj tylko ludzi u władzy mamy bydlaków...

                            weź obie Koree, kiedyś ten sam naród, ta sama mentalność, ale wystarczyło aby kto inny rządził aby doprowadzić do olbrzymich dysproporcji gospodarczych pomiędzy nimi.

                            Polska inaczej by wyglądała gdyby ludzie u władzy lepiej rządzili tym krajem.

                            • wolverine_14 Re: Godne życie 28.04.13, 18:26
                              > Polska to wspaniały kraj tylko ludzi u władzy mamy bydlaków...

                              Takich mamy ludzi u władzy jakie mamy społeczeństwo.

                              Jakby ludzie byli mądrzy, inteligentni, uczciwi, oczytani, to i ci u władzy tacy byliby.
                              • jan_hus_na_stosie2 Re: Godne życie 28.04.13, 20:24
                                wolverine_14 napisał:

                                > > Polska to wspaniały kraj tylko ludzi u władzy mamy bydlaków...

                                > Jakby ludzie byli mądrzy, inteligentni, uczciwi, oczytani, to i ci u władzy tac
                                > y byliby.

                                i tu się mylisz, czasami przypadek lub ingerencja z zewnątrz doprowadza, że w kraju X rządzą tacy a nie inni ludzie, co sprawia że gospodarka rozwija się lepiej i gorzej

                                dwa pierwsze z brzegu przykłady, NRD i RFN, przecież to był przed II wojna światową ten sam naród, to samo społeczeństwo, ta sama mentalność a wystarczyło, że po II wojnie światowej w jednym kraju był kapitalizm i względna niezależność a w drugim komunizm i zależność od Moskwy, to w ciągu kilkudziesięciu lat doprowadziło do znaczącej różnicy w rozwoju gospodarczym obu krajów oraz zmianie mentalności tam żyjących ludzi

                                jeszcze bardziej wyrazisty przykład to Korea Północna i Korea Południowa, kiedyś był to ten sam naród, to samo społeczeństwo, jednakowa mentalność, a jednak losy tych krajów potoczyły się inaczej TYLKO I WYŁĄCZNIE przez to, że kto inny nimi rządził...

                                więc uważam, że Twoje stwierdzenie "Takich mamy ludzi u władzy jakie mamy społeczeństwo." jest nieprawdziwe



                                • wolverine_14 Re: Godne życie 28.04.13, 20:51
                                  Nie uważasz, że sytuacja w naszym kraju (i innych mniej/bardziej "demokratycznych" - o te mi głównie chodziło) jest nieco inna? Tam władza była narzucona odgórnie, u nas można ją wybrać (w większym bądź mniejszym stopniu).

                                  Mamy wpływ na to kto rządzi, a - jako naród - wybieramy takie osoby jakie wybieramy. Jakim cudem chcesz mieć uczciwych ludzi w rządzie, samorządzie skoro ludzie się powszechnie CHWALĄ swoimi krętactwami, oszustwami itp., szczególnie ci, którzy większość swojego życia spędzili w poprzednim ustroju. Nigdy nie zdarzyło Ci się słuchać opowiadań nieco starszych osób jak to nakradli (oni to nazwą oczywiście nieco inaczej...) tyle i tyle rzeczy w swoim poprzednim zakładzie pracy w czasach PRL-u? Nawet na tym forum był taki jeden osobnik. Oczywiście nic zdrożnego w tym nie widział... Dzisiaj pracownicy także okradają swoich pracodawców, także spora część z nich nie widzi nic złego w tym. Wiesz kto jest pracodawcą osób w rządzie i samorządach? My, polskie społeczeństwo.


                                  Dodatkowo wiedza, ot choćby żenujący poziom wiedzy ekonomicznej obywateli doprowadza do tego, że łykają prawie każdą bzdurę, którą jedna czy druga partia wyprodukuje. "Przeznaczmy 1000 zł. miesięcznie na każde dziecko do momentu ukończenia przez nie lat 18. bądź nauki." I co na to niektórzy wyborcy? "Super pomysł!"

                                  Sam też się od czasu do czasu zastanawiam nad emigracją. Nie dlatego, że jakoś mi tutaj strasznie źle pod względem finansowym, ponieważ jest mi pod tym względem lepiej niż większości współobywateli , ale dlatego że nie widzę szans na poprawę. Nie dlatego, że obecni czy poprzedni rządzący są/byli mierni, tylko dlatego że opinie/rozmowy, które codziennie słyszę/czytam nie dają nadziei, na to że ci ludzie - moi współobywatele, w przyszłości będą wybierać lepiej, a już na pewno nie w ciągu najbliższych kilkunastu/kilkudziesięciu lat.
                        • krytyk-systemu-edukacji Re: Godne życie 28.04.13, 15:21
                          > teraz jest gorzej niż było jeszcze gdy ja studiowałem, mogłem studiować kilka
                          > kierunków bezpłatnie gdy chciałem, teraz można tylko jeden, za drugi student musi
                          > już płacić, ciekawe kurde z czego...

                          Żeby nie było, że rząd same złe decyzje podejmuje. :>
                        • wolverine_14 Re: Godne życie 28.04.13, 15:56
                          > teraz jest gorzej niż było jeszcze gdy ja studiowałem, mogłem studiować kilka k
                          > ierunków bezpłatnie gdy chciałem, teraz można tylko jeden, za drugi student mus
                          > i już płacić,

                          Za pierwszy też płacić się powinno.

                          >ciekawe kurde z czego...

                          Z pracy, oszczędności, albo kapuchy rodziców. Do wyboru, do koloru.
                        • fuzja.jadrowa Re: Godne życie 28.04.13, 20:56
                          > teraz jest gorzej niż było jeszcze gdy ja studiowałem, mogłem studiować kilka k
                          > ierunków bezpłatnie gdy chciałem,

                          O, nawet nie wiedzialam. I bardzo dobrze.
                        • princess_yo_yo Re: Godne życie 29.04.13, 10:26
                          w takim razie wyjazd do uk to bedzie dla ciebie pasmo frustracji. nielegalne dowody nie maja racji bytu w sadzie, studia sa platne, panstwowa emerytura jest plaska dla wszystkich niezaleznie od zarobkow to samo z innymi benefitami (macierzynski, chorobowe itd), wiek emerytalny to 67 - 68 lat dla ludzi w twoim wieku, ceny nieruchomosci sa relatywnie wyzsze niz w pl podejrzewam...
                          panstwowa sluzba zdrowia nhs jest duzo lepiej zorganizowana, to nie jest socjalizm do ktorego ci tak teskno
                    • jan_hus_na_stosie2 Re: Godne życie 28.04.13, 15:06
                      simply_z napisała:

                      > popatrz wyżej;) diametralnie zmienił poglądy

                      to źle? :)

                      • simply_z Re: Godne życie 28.04.13, 15:33
                        nie ,bo ja sama tez przewartościowałam wiele rzeczy.
            • mila2712 Re: Godne życie 28.04.13, 17:17
              Wiesz co Janie Husie zdradzę Ci mały sekret jesteś chwalipięta :>

              No to jestem ciekawa ile Ty w tej przepięknej stolycy zarabiasz ( tak naprawdę )
              • jan_hus_na_stosie2 Re: Godne życie 28.04.13, 17:58
                mila2712 napisała:

                > Wiesz co Janie Husie zdradzę Ci mały sekret jesteś chwalipięta :>

                nie jestem :)

                > No to jestem ciekawa ile Ty w tej przepięknej stolycy zarabiasz ( tak naprawdę
                > )

                za tego chwalipiętę nie powiem :D




                • mila2712 Re: Godne życie 28.04.13, 21:55
                  jan_hus_na_stosie2 napisał:

                  > mila2712 napisała:
                  >
                  > > Wiesz co Janie Husie zdradzę Ci mały sekret jesteś chwalipięta :>
                  >
                  > nie jestem :)

                  jak to nie jesteś jak jesteś ? Janie Husie !
                  >
                  > > No to jestem ciekawa ile Ty w tej przepięknej stolycy zarabiasz ( tak nap
                  > rawdę

                  > za tego chwalipiętę nie powiem :D

                  cicho, publicznie nie wolno ;)

                  PS i jeszcze o wczorajszym filmie - ja mam takie trele codziennie - mieszam na najpiękniejszym osiedlu a za blokiem mam park.
                  obejrzałam inne filmiki, no nie powiem ciekawe...
                  nick też nie jest przypadkowy ? zamiłowanie historią ?
            • fuzja.jadrowa Re: Godne życie 28.04.13, 20:54
              > w UK na stanowisku na jakim obecnie pracuję zarabia się od 40-100 tysięcy funtó
              > w rocznie, przelicz sobie to na złotówki :)

              Z czego jakies 60% zabiera panstwo. :)
              • jan_hus_na_stosie2 Re: Godne życie 28.04.13, 21:05
                fuzja.jadrowa napisała:

                > Z czego jakies 60% zabiera panstwo. :)

                W ogłoszeniach na portalach angielskich podawane są zarobki brutto? W Polsce zwykle podaje się netto.

                • fuzja.jadrowa Re: Godne życie 28.04.13, 21:13
                  > W ogłoszeniach na portalach angielskich podawane są zarobki brutto? W Polsce zw
                  > ykle podaje się netto.

                  Brutto.

                  Od zarobkow powyzej £32 011, sam podatek dochodowy wynosi 40%.
              • thelma333.3 Re: Godne życie 29.04.13, 23:04
                skad masz takie dane? stawka podatku dochodowego w uk to nie jest 60%
                najwyzsze podatki w europie sa w belgii (hurra, tu gdzie mieszkam....), czyli ok 40-50 %, zaleznie na jaka ofiare trafi;
                sama nawet myslalam o przeprowadzce do UK wlasnie ze wzgledu na nizsze podatki;
                • fuzja.jadrowa Re: Godne życie 30.04.13, 10:25
                  > skad masz takie dane? stawka podatku dochodowego w uk to nie jest 60%

                  W poscie, do ktorego sie odnosisz, nigdzie nie wspomnialam o 60% jako stawce podatku dochodowego.

                  Chyba nie uwazasz, ze panstwo sciaga haracz wylacznie w tej postaci? Nie wspominajac o tzw. ukrytych podatkach, ktorych na co dzien zapewne nawet nie bierzesz pod uwage.
            • princess_yo_yo Re: Godne życie 29.04.13, 10:16
              40 - 100k to powazny rozrzut a wiec zalezny od doswiadczenia, zakresu odpowiedzialnosci itd

              40k to ok 2.5k netto miesiecznie, i to przy braku indywidualnych skladek emerytalnych. przeliczanie na zlotowki nie ma sensu to zyje sie tam gdzie sie mieszka a apetyt rosnie w miare jedzenia, i tak dalej
              • jan_hus_na_stosie2 Re: Godne życie 29.04.13, 18:45
                princess_yo_yo napisała:

                > 40k to ok 2.5k netto miesiecznie

                serio? kurde, myślałem, że Brytyjczycy to inteligentny naród i podają pensje netto, bo co zwykłego zjadacza chleba interesuje ile zarobi brutto? nic :)

                2500 funtów miesięcznie to jakieś 12 500 zł miesięcznie, co jak na specjalistę i bogaty zachodni kraj jest śmiesznie mało, za takie pieniądze w życiu dupy z Polski bym nie ruszył, dopiero przy 20 tysiącach złotych to zaczyna mieć sens, za 40k rocznie to niech sobie Chińczyków lub Hindusów sprowadzają :)

                • fuzja.jadrowa Re: Godne życie 30.04.13, 10:39
                  > serio? kurde, myślałem, że Brytyjczycy to inteligentny naród i podają pensje ne
                  > tto, bo co zwykłego zjadacza chleba interesuje ile zarobi brutto? nic :)

                  Podazajac twoim tokiem myslenia - wystarczajaco inteligentny zwykly zjadacz chleba, bedzie potrafil sobie wyliczyc sam (biorac pod uwage dodatkowe zmienne, o ktorych wspomniala princess). :)

                  Och, ach, specjalista. Uwielbiam to okreslenie. Za 40k, to raczej "specjalista".
                  • jan_hus_na_stosie2 Re: Godne życie 30.04.13, 19:21
                    fuzja.jadrowa napisała:

                    > Podazajac twoim tokiem myslenia - wystarczajaco inteligentny zwykly zjadacz chl
                    > eba, bedzie potrafil sobie wyliczyc sam (biorac pod uwage dodatkowe zmienne, o
                    > ktorych wspomniala princess). :)

                    nie będzie ponieważ w ogłoszeniach pracodawcy zwykle nie podają formy zatrudnienia, a od tego (przynajmniej w Polsce tzn. umowa o pracę, umowa zlecenie, umowa o dzieło, kontrakt czy własna działalność) zależy m.in. wysokość podatków i mniejsza lub większa różnica między kwotą netto a brutto

                    poza tym idąc Twoim tokiem myślenia może w sklepach tez też powinno podawać się ceny przed opodatkowaniem a klient niech sam sobie obliczy ile zapłaci przy kasie, a co :D

                    > Och, ach, specjalista. Uwielbiam to okreslenie. Za 40k, to raczej "specjalista"

                    no to przecież mówię, że to mało jak na specjalistę na UK, a widziałem sporo takich ogłoszeń i wymagania były naprawdę spore

                    • fuzja.jadrowa Re: Godne życie 30.04.13, 20:13
                      Oj tam, zaraz moj tok myslenia. Nie zrozumiales - wyciaganie wnioskow dotyczacych inteligencji, na podstawie zwyczaju podawania wysokosci zarobkow, jest po prostu glupie.

                      > nie będzie ponieważ w ogłoszeniach pracodawcy zwykle nie podają formy zatrudnie
                      > nia, a od tego (przynajmniej w Polsce tzn. umowa o pracę, umowa zlecenie, umowa
                      > o dzieło, kontrakt czy własna działalność)

                      No, wlasnie - w Polsce. Nie rob doslownej kalki. Dla mnie brytyjskie ogloszenia o prace, zasady zatrudnienia i ewentualne zarobki, sa jasne. Nie wiem, gdzie zamieszczane sa te, ktore przegladasz, ale jesli masz problem z ich rozszyfrowaniem, to sluze pomoca.
          • rotkaeppchen1 Re: Godne życie 28.04.13, 15:43
            Pensja 2000 zl to moze i przecietny zarobek ale maly, szczegolnie w duzym miescie.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Godne życie 28.04.13, 14:40
      4 tysie dochodów, darmowe mieszkanie, brak dzieci...
      I wam jeszcze muszą rodzice POMAGAĆ?
      Co wy jecie co codziennie, że "starcza na jedzenie"? kawior popijając szampanem?

      Swoją drogą, mając mieszkanie i 4k dochodów bez trudu dostaniecie kredyt. Co prawda idiotyzmem byłoby go brać, ale dostaniecie.

      A mieszkając za granicą to tak w trymiga mieszkano 3pokojowe sobie kupicie? W jakim kraju, jeśli można spytać?
      • abii84 Re: Godne życie 28.04.13, 14:44
        Napisałam wyżej ile przeznaczamy na życie.
        Poza tym. Ja nie mówię, żeby zostać tam na cały czas. Za marne pieniądze można wynająć mieszkanie i odkładać, nawet wrócić do PL, ale pomyśleć o czymś własnym.
        I ok teraz jakoś wegetujemy, a jak będzie kiedy pojawi się dziecko?
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Godne życie 28.04.13, 14:49
          Ile lat zamierzasz odkładać żeby zarobić na to mieszkanie po powrocie?
          5? 6? 8? Bo wiesz - już nie ma takiej fantastycznej dysproporcji w zarobkach Polska-reszta świata, w przypadku zajęć nie wymagających kwalifikacji/wykształecenia.
          Co innego eksperci, czy specjaliści - tutaj skok będzie drastyczny. Ale nie o tym mówimy.

          A kiedy będziecie na tym zachodzi to chcecie tam dziecko zrobić, czy czekać do powrotu?
          • abii84 Re: Godne życie 28.04.13, 14:56
            Nawet ok 10 lat? i tam dziecko, w UK nie płacisz za przedszkole czy żłobek. Obydwoje mamy wyższe wykształcenie, znamy dobrze język angielski. Dlaczego nie próbować zrobić coś by było lepiej?
            • krytyk-systemu-edukacji Re: Godne życie 28.04.13, 15:00
              > Oby dwoje mamy wyższe wykształcenie

              Ale pisałaś, że niekierunkowe, a UK to stosunkowo normalny kraj (pomijając oczywiście jazdę lewą stroną drogi, zabawę w monarchię i mierzenie objętości w jednostkach spoza układu SI), tak więc obawiam się, że tam nikt na czar politologii, ekonomii czy kulturoznawstwa się nie nabiera.

              Zresztą piszę tak, jakby w Polsce się nabierano, he, he. :)
              • loginoftheyear Re: Godne życie 28.04.13, 15:18
                nie marudz, centymetry tez sie tu licza ;P
            • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Godne życie 28.04.13, 15:12

              abii84 napisał(a):

              > Nawet ok 10 lat? i tam dziecko, w UK nie płacisz za przedszkole czy żłobek. Oby
              > dwoje mamy wyższe wykształcenie, znamy dobrze język angielski. Dlaczego nie pró
              > bować zrobić coś by było lepiej?

              Jakiej pracy w UK się podejmiesz?
              Druga sprawa - można spodziewać się ograniczenia socjalu w UK w najbliższych latach.
              • abii84 Re: Godne życie 28.04.13, 15:16
                Mogę nawet w sklepie pracować, żaden problem. I tak zarobię tam ok 1200-1500 funtów. Za wynajem całego mieszkania zapłacę 500 funtów. Zycie oscyluje w granicach 300 funtów miesięcznie na dwie osoby. Poza tym po ok 6 latach można starać się o obywatelstwo angielskie, jeśli rzecz jasna pracujesz legalnie i płacisz podatki. Jeśli wyjechałabym z narzeczony, to spokojnie stać by nas było na odłożenie kasy i w miarę godne życie.
                • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Godne życie 28.04.13, 15:22

                  abii84 napisał(a):

                  > Mogę nawet w sklepie pracować, żaden problem. I tak zarobię tam ok 1200-1500 fu
                  > ntów. Za wynajem całego mieszkania zapłacę 500 funtów.

                  Owszem, 500 funtów, ale za TYDZIEŃ. No dobra, luksusowe.
                  Za zwykłe zapłacisz 200-250 Ł NA TYDZIEŃ.
                  • abii84 Re: Godne życie 28.04.13, 15:35
                    Moja siostra tam jest i płaci za zwykłe 3 pokojowe mieszkanie w domu szeregowym 500 funtów. Razem z mężem tyle płacą.
                    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Godne życie 28.04.13, 15:37
                      W UK za mieszkania płaci się ZA TYDZIEŃ. Proponowałbym się upewnić co do tego co siostra robi.
                      • loginoftheyear Re: Godne życie 28.04.13, 15:39
                        niekoniecznie :D
                        za miesiac tez
                        (sorry ;D)
                      • abii84 Re: Godne życie 28.04.13, 15:41
                        Tak 125 funtów tygodniowo. Czego w tym nie rozumiesz?
                        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Godne życie 28.04.13, 16:16

                          abii84 napisał(a):

                          > Tak 125 funtów tygodniowo. Czego w tym nie rozumiesz?

                          O, fajnie. 3 pokoje za 125 funtów...
                          Mogę prosić o podanie miasta gdzie jest tak tanio?
                          • fuzja.jadrowa Re: Godne życie 28.04.13, 21:08
                            Rzeczywiscie dziwne. W mojej okolicy jednopokojowe (tzn. 1-bedroom, czyli sypialnia i salon), to miesieczny koszt od ok. 600 funtow.
                • loginoftheyear ahahahahaha 28.04.13, 15:22
                  chcialabym to zobaczyc ;D
                  zaloz bloga, jak juz wyjedziesz please
                  zwlaszcza z tym sklepem ci sie udalo za tysioncpincet i zyciem za 3 stowy na dwie osoby (rozumiem, ze wliczasz w to council tax i inne oplaty oraz jedzonko i takie tam ;D)
                • fuzja.jadrowa Re: Godne życie 28.04.13, 20:50
                  > Poza tym po ok 6 latach można starać s
                  > ię o obywatelstwo angielskie, jeśli rzecz jasna pracujesz legalnie i płacisz po
                  > datki.

                  Jak juz, to brytyjskie. Powiedz, co dla Polaka zmienia posiadanie obywatelstwa brytyjskiego (oprocz mozliwosci podrozowania do Stanow bez wizy)?
            • empirical Re: Godne życie 28.04.13, 17:31
              hmmm...nie wiem autorko, czy wiesz, ale w UK żłobek/przedszkole kosztuje 800-1300f miesięcznie i nie ma zmiłuj.
            • fuzja.jadrowa Re: Godne życie 28.04.13, 21:03
              > w UK nie płacisz za przedszkole czy żłobek.

              Jak to nie placisz?

              Spelniajac konkretne kryteria:
              You could get up to 70% of the childcare costs you’re claiming for, up to a maximum of £175 a week for 1 child and £300 a week for 2 or more children.
          • rotkaeppchen1 Re: Godne życie 28.04.13, 15:57
            Daj spokoj, jest roznica, zapewniam cie.

            Jestem z Warszawy, przed wyjazdem do Niemiec studiowalam zaocznie, pracowalam 9 godzin dziennie w ciagu tygodnia (plus 3 godz dojazdow do pracy i z powrotem). Wieczorami uczylam sie, weekendy mialam zajete, bo albo studia albo nauka. Mam wlasne mieszkanie ale splacalam kredyt za pare sprzetow AGD - nie stac mnie bylo na kupno pralki czy lodowki za gotowke. Do tego czynsz, rachunki, itd. Ledwie wiazalam koniec z koncem a raczej nie wiazalam, zawsze z czyms zalegalam (najczesciej w spoldzielni, bo najmniej konsekwencji) o kinie czy fajnych ciuchach mowy nie bylo, z reszta i tak nie mialam na nic czasu.
            Od 6 lat mieszkam w Niemczech. Koncze studia dzienne. Pracuje od 2 lat w tygodniu 10 godzin (w swietlicy szkolnej - pomagam dzieciakom przy odrabianiu lekcji), w weekendy ok 15 (od poczatku pobytu u tej samej rodziny, zajmuje sie dzieckiem). Czyli w sumie praca nie wymagajaca kwalifikacji (dyplomu, wyksztalcenia formalnego w tym kierunku). Pracuje w sumie prawie dwa razy mniej niz w PL. Zarabiam jednoczesnie prawie dwa razy wiecej! Czyli przeliczajac na godzine - cztery razy wiecej. Ceny sa podobne jak w Warszawie. Mam wiecej czasu na nauke i na tzw zycie prywatne. Niczego mi nie brakuje, stac mnie na wszystko, czego potrzebuje. Mieszkanie w Pl wynajelam, dlugi posplacalam, pieniadze odkladam. Koncze studia nauczycielskie, wiec i dyplomu sie dorobie, i prace w zawodzie znajde, uznana, dobrze oplacana. Ale na razie formalnie jestem "nikim" a zyje jak czlowiek. Tak wiec JEST roznica.
            • allatatevi1 Re: Godne życie 28.04.13, 16:34
              To mnie zaskoczyłaś - też urodziłam się w Warszawie i mam trochę inne spostrzeżenia.
              Moim zdaniem w Warszawie to głównym kosztem jest właśnie wynajem mieszkania.
              I jak już ktoś ma jakieś mieszkanie od rodziców/ po dziadkach to żyje mu się naprawdę dobrze, nawet jak ma jakąś dość g-wnianą pracę i słabą pensje.

              Żywność i usługi (fryzjer, kosmetyczka, stomatolog) są jednak cały czas dużo tańsze niż na zachodzie Europy.
              • rotkaeppchen1 Re: Godne życie 28.04.13, 16:44
                Ja zarabialam 8 zl za godzine, wiec duzo tego nie bylo. Stomatolog, leczenie? Wszystko prywatnie, inaczej musialabym czekac miesiacami. I tak przez lata zylam z choroba, ktorej nie raczono zdiagnozowac - wystarczylo wykonac proste badanie krwi. A ile nawydawalam sie pieniedzy na prywatnie wykonywane badania hormonalne, usg, wizyty - wszystko na nic, tylko faszerowano mnie chemia, za ktora z reszta musialam placic. Do kosmetyczki i fryzjera i tak nie chodze, wiec to dla mnie nie problem.
                • allatatevi1 Re: Godne życie 28.04.13, 17:00
                  8 złotych za godzinę to już rozbój w biały dzień :-(

                  Moja najsłabiej zarabiająca koleżanka miała 14 zł za godzinę pracy (call center) i to na szczęście na pierwszym roku studiów, 6 lat temu.
                  O stawkach niższych niż 14 zł/h na szczęście wśród znajomych/rodziny nie słyszałam.

                  Dobrze, że wyjechałaś i nie dajesz się dalej wykorzystywać.
                  • wolverine_14 Re: Godne życie 28.04.13, 17:20
                    To mimo życia w tej Warszawie strasznie mało o warunkach w niej panujących wiesz. 6 lat temu za bycie mrówką w centrali banków w Warszawie o płacy na poziome 14 zł można było pomarzyć. Jeżeli dostawała 14 za pracę na call centre, to musiała być niezwykłą szczęściarą (chyba że tyle jej wychodziło z premiami, a tych premii miała sporo więcej od przeciętniaka), ponieważ średnio dostać można było ok 2 razy mniej. Płace w wysokości ok. 1000-1200 zł BRUTTO dla absolwentów studiów były normalką. Byłem kiedyś na rozmowie o pracę na Targówku, były 3 super oferty: magazynier, pracownik biurowy i przedstawiciel handlowy. Na spotkaniu informacyjnym był jakiś absolwent studiów. Cóż... na stanowisko pb wymogiem były ukończone wyższe studia - więc ja odpadałem. Żałować jakoś specjalnie nie miałem czego... ponieważ płaca były na poziomie niecałych 900 zł. BRUTTO :) No... ale ów absolwent w ciągu sekundy krzyknął, że jest zainteresowany. Wysokość płacy dla pb była oczywiście najniższa :)
              • rotkaeppchen1 Re: Godne życie 28.04.13, 16:46
                Zywnosc nie jest tansza. Bedac pare dni w Warszawie, zrobilam zakupy w pobliskim Realu, kupujac niemal dokladnie te same produkty, ktore jem u siebie. Zaplacilam dokladnie tyle samo (oczywiscie w przeliczeniu). Bylam w szoku.
                • allatatevi1 Re: Godne życie 28.04.13, 17:06
                  Pod tym względem macie w Niemczech naprawdę b. dobrze.
                  We Włoszech jedzenie niestety jest b. drogie - wydaję we Florencji 4 razy tyle ile wydałabym w Warszawie.

                  Jeśli chodzi o lekarzy to masz 100% rację.
                  We Włoszech nawet jak się zapomniałam przemeldować do innego regionu, to i tak nie zapłaciłam grosza u lekarza.
    • miakyee Re: Godne życie 28.04.13, 14:48
      Naprawdę nie ma żadnych szans na to, żeby Wasze zarobki się poprawiły? Piszesz, że mieszkacie w dużym mieście. Zdaje się, że nawet pracując na kasie można zarobić te parę złotych więcej niż tysiąc na głowę.
      Jakie prace obecnie wykonujecie?

      Uważam, że dobrze kombinujesz jeśli chodzi o to, żeby coś zmienić. Skoro nie widzisz szans tam gdzie obecnie mieszkacie. Wyjazd to dobry pomysł.

      Natomiast kompletnie nie pojmuję, dlaczego sądzisz, że 2 pokoje to za mało na rodzinę z jednym dzieckiem, zwłaszcza na początku. Po pierwsze - ciąża trwa prawie rok, potem dziecko i tak przez parę lat spędza czas głównie z rodzicami, więc po co ten trzeci pokój w tej chwili? Jeśli już, to realna potrzeba mogłaby się pojawić za parę lat.
      A jeśli sytuacja się nie zmieni to jak dziecko dorasta, to przenosi się sypialnię na kanapę w pokój dziennym, żeby dziecko miało swój azyl i tyle.

      Powinnaś się cieszyć, że macie o tyle fajnie, że dostaliście mieszkanie, w które musieliście włożyć tylko kasę na remont. Szczęściarze.
      • miakyee Re: Godne życie 28.04.13, 14:58
        Doczytałam, że zarabiacie po 2tys. na osobę.

        Tak czy siak, skoro ze względu na koszty ledwo wiążecie koniec z końcem, to trzeci pokój to jakaś fanaberia.
        Z tym, że jak nie ma żadnych perspektyw na polepszenie się sytuacji, to faktycznie wyjazd jest jakąś opcją.
    • leniwy_pierog Re: Godne życie 28.04.13, 14:56
      Macie odziedziczone mieszkanie i 4 tys miesięcznie. To wcale nie są złe warunki. Przy takich zarobkach możecie spokojnie sprzedać mieszkanie i kupić większe, dodając kasę z kredytu. Bez problemu jakiś niewielki kredyt dostaniecie. Zresztą Twój facet ma rację, że bez problemu można mieć dziecko w dwupokojowym mieszkaniu.
      • allatatevi1 Re: Godne życie 28.04.13, 17:13
        No właśnie - dziecko spokojnie można mieć, mając 2-pokojowe mieszkanie.
        Znam rodziny z 2 dzieci w 2-pokojowym.

        Nie zgodzę się natomiast z tym, że mogliby wziąć kredyt.
        Nie wiem w jakim dużym mieście mieszka autorka, ale np. w Warszawie pchać się w kredyt mając 4.000 netto - harakiri.
    • mocno.zdziwiona Re: Godne życie 28.04.13, 15:13
      Moim zdaniem go nie kochasz. Pisze to z autopsji. Bylam z facetem 3 lata i na studiach bylo ok, utrzymywali nas rodzice i jego podejscie do pieniedzy mnie nie bardzo interesowalo. Jednak kiedy skonczyl studia okazalo sie, ze z checia wroci do swojej rodzinnej miejscowosci, zamieszka w dawnym pokoju z zona i ewentualnym dzieckiem i tak bedzie zyl. Mi to nie odpowiadalo i po pewnym czasie zdalam sobie sprawe, ze go nie kocham i jestem z nim z przyzwyczajenia. Zostawilam go, wyjechalam za granice i zyje zupelnie inaczej.
      Co Ci poradzic? Przemysl to. Wyjazd za granice da Ci niezaleznosc finansowa, ale byc moze stracisz chlopaka. Wyobrazasz sobie dostatnie zycie bez niego? Czy chesz byc z nim chocby klepiac biede?
      Zastanow sie tez nad perspektywa studiow zaocznych (bo jak piszesz nie masz zawodu). Pomysl o dziecku realnie - male nie potrzebuje osobnego pokoju a poki dorosnie mozesz skonczyc studia i zmienic prace.
      Przemysl to sobie dobrze bo kazda decyzja moze sprawic, ze zycie mocno Ci sie przemebluje.
      • krytyk-systemu-edukacji Re: Godne życie 28.04.13, 15:16
        > Moim zdaniem go nie kochasz.

        Też mi się tak wydaje. :)
      • krytyk-systemu-edukacji Re: Godne życie 28.04.13, 15:18
        > Zastanow sie tez nad perspektywa studiow zaocznych

        Uspokój się!
      • abii84 Re: Godne życie 28.04.13, 15:20
        Skończyłam kulturoznawstwo. :/ Mój chłopak ekonomię. Chciałabym zrobić podyplomówkę, ale na razie nie ma na to kasy.
        • krytyk-systemu-edukacji Re: Godne życie 28.04.13, 15:22
          > Skończyłam kulturoznawstwo. :/ Mój chłopak ekonomię

          Ha! ha! Ale trafiłem. :D
          • abii84 Re: Godne życie 28.04.13, 15:28
            Ale nie powinno być tak, że praca jest dostępna TYLKO po informatyce lub polibudzie.
            Nie wszyscy są doskonałymi matematykami.
            Czy tylko dlatego, że nie posiadam umysłu ścisłego, muszę zarabiać grosze i mieć szans na żadną lepszą pracę niż telemarketer lub kasjerka w biedronce?
            Bo jeśli wiedziałabym o tym mając 15 lat, w życiu nie poszłabym do ogólniaka, w życiu nie poszłabym na studia na które zawsze chciałam iść, a do zawodówki, żeby mieć przynajmniej zawód, bo okazuje się, że moim mgr mogę sobię...wiadomo co
            • jan_hus_na_stosie2 Re: Godne życie 28.04.13, 15:32
              abii84 napisał(a):

              > Ale nie powinno być tak, że praca jest dostępna TYLKO po informatyce lub polibu
              > dzie.

              mój kolega jest po polibudzie warszawskiej, obecnie bezrobotny bo mamy zapaść na rynku budownictwa w Polsce i pracy nie ma, zresztą jak pracował przy budowie autostrad czy hipermarketów to kokosów też nie zarabiał

            • loginoftheyear no i sypnela sie znowu w obliczeniach 28.04.13, 15:32
              tym razem z zawodowkami
              • simply_z Re: no i sypnela sie znowu w obliczeniach 28.04.13, 16:28

                > tym razem z zawodowkami
                czy jesteś pokoleniem gimbazy? kiedyś do LO szło się w wieku 15 lat ,nie 16.
            • krytyk-systemu-edukacji Re: Godne życie 28.04.13, 15:35
              > Ale nie powinno być tak, że praca jest dostępna TYLKO po informatyce lub polibudzie.

              No, nie powinno. Może napiszmy petycję w tej sprawie? :)

              Inna kwestia, że wcale nie trzeba mieć Bóg wie jakich zdolności matematycznych, żeby pracować w informatyce. Zresztą podstawy matematyki jest w stanie pojąć każdy przeciętnie inteligenty człowiek, tylko że matematyka jest fatalnie nauczana w szkołach.

              > Bo jeśli wiedziałabym o tym mając 15 lat, w życiu nie poszłabym do ogólniaka, w
              > życiu nie poszłabym na studia

              Nie musisz mi mówić, mnie system edukacji zabrał 17 (!) lat życia, a i tak później wszystkiego musiałem się uczyć sam – żeby zdobyć fach, umieć w miarę poprawnie pisać czy rozumieć choćby cokolwieczek ze świata, na którym przyszło mi istnieć, a którego nie cierpię.
          • loginoftheyear Re: Godne życie 28.04.13, 15:30
            a nie trollujesz aby sam
            z milosci do kulturoznawstwa? ;P
            • krytyk-systemu-edukacji Re: Godne życie 28.04.13, 15:39
              > a nie trollujesz aby sam
              > z milosci do kulturoznawstwa? ;P

              Nie no, jeszcze aż tak nisko nie upadłem, żeby tworzyć trollkonta. :)
              • loginoftheyear Re: Godne życie 28.04.13, 15:42
                a jak nisko? ;D
                (smieszny watek tak btw. ktokolwiek zasial ;))
                • krytyk-systemu-edukacji Re: Godne życie 28.04.13, 15:47
                  > a jak nisko? ;D

                  Na przykład na tyle nisko, żeby opowiadać o swoich zdarzeniach, w tym nieszczęściach, na forum, to mi się zdarzało upaść. :(

                  Ale cóż, padłeś – powstań. Powerade daje radę. ;)
    • gree.nka wymień narzeczonego 28.04.13, 15:37
      no ja widzę tylko takie rozwiązanie.
      • krytyk-systemu-edukacji Re: wymień narzeczonego 28.04.13, 15:40
        > no ja widzę tylko takie rozwiązanie.

        Ja jestem wolny jak coś. :)
        • loginoftheyear Re: wymień narzeczonego 28.04.13, 15:43
          a jestes pewien, ze stanowisz rownowartosc jednego pokoju?
          • krytyk-systemu-edukacji Re: wymień narzeczonego 28.04.13, 15:51
            > a jestes pewien, ze stanowisz rownowartosc jednego pokoju?

            Mam wątpliwość. :(
        • gree.nka Re: wymień narzeczonego 28.04.13, 15:45
          krytyk-systemu-edukacji napisał:

          > > no ja widzę tylko takie rozwiązanie.
          >
          > Ja jestem wolny jak coś. :)

          no ale Ty to tym tramwajem lub ewentualnie rowerem pomykasz - odpada
          solidne BMW lub Mercedes by się przydał
          • krytyk-systemu-edukacji Re: wymień narzeczonego 28.04.13, 15:49
            > no ale Ty to tym tramwajem lub ewentualnie rowerem pomykasz - odpada
            > solidne BMW lub Mercedes by się przydał

            Racja!



            Niemniej zarabiam więcej od tego jej narzeczonego, a kto wie, być może nawet mam większego k*$#@!. Któż to może wiedzieć? :)
            • gree.nka Re: wymień narzeczonego 28.04.13, 15:54
              jedna z tych kręcących sięto jakiś szczękościsk ma czy co?
              • krytyk-systemu-edukacji Re: wymień narzeczonego 28.04.13, 15:56
                > jedna z tych kręcących sięto jakiś szczękościsk ma czy co?

                Tak.

                Chyba że zobaczy BMW, wtedy jej mija. Ha! ha! :D
      • jan_hus_na_stosie2 Re: wymień narzeczonego 28.04.13, 15:41
        powinna go namówić na przeprowadzkę, ale nie poprzez trucie mu głowy, ale podstępem, w ten sposób aby on sam zechciał wyjechać i aby myślał, że to jego własny pomysł i suwerenna decyzja ;)

        no ale to już wyższa szkoła jazdy w manipulacji :D

        • abii84 Re: wymień narzeczonego 28.04.13, 15:44
          jan_hus_na_stosie2 napisał:

          > powinna go namówić na przeprowadzkę, ale nie poprzez trucie mu głowy, ale podst
          > ępem, w ten sposób aby on sam zechciał wyjechać i aby myślał, że to jego własny
          > pomysł i suwerenna decyzja ;)
          >
          > no ale to już wyższa szkoła jazdy w manipulacji :D
          >

          Ja chyba nie umiem tak manipulować człowiekiem, którego kocham. Albo sam do tego dojdzue i zechce, wiadomo, że przy udziale moich rozmów, albo zrobi to na siłę i będzie nieszczęśliwy, z dala od znajomych i rodziny, albo wcale nie pojedzie.
          • krytyk-systemu-edukacji Re: wymień narzeczonego 28.04.13, 15:55
            > Ja chyba nie umiem tak manipulować człowiekiem, którego kocham.

            Wydaje mi się, że ustalono już dobre kilka postów temu, że wcale go nie kochasz. :)
            • abii84 Re: wymień narzeczonego 28.04.13, 15:56
              To wy ustaliście sobie. Nie ja.
              • krytyk-systemu-edukacji Re: wymień narzeczonego 28.04.13, 15:58
                > To wy ustaliście sobie. Nie ja.

                Jesteś niemal urocza, kiedy sobie tak wmawiasz miłość do tego nieudacznika. :)
                • abii84 Re: wymień narzeczonego 28.04.13, 15:59
                  Idąc tym tokiem, ja też jestem nieudacznikiem, bo nie zarabiam więcej i nie mam nawet własnego mieszkania.
                • gree.nka Re: wymień narzeczonego 28.04.13, 15:59
                  krytyk-systemu-edukacji napisał:

                  > > To wy ustaliście sobie. Nie ja.
                  >
                  > Jesteś niemal urocza, kiedy sobie tak wmawiasz miłość do tego nieudacznika. :)

                  no to teraz zacznie nim manipulować
          • thelma333.3 Re: wymień narzeczonego 29.04.13, 23:33
            masz, ucz sie od najlepszych : -)

            www.youtube.com/watch?v=ebaFd53yO40
            (od 5 minuty )
            ps. to tak na lzejszy akcent :-)
    • rotkaeppchen1 Re: Godne życie 28.04.13, 15:40
      Mialam podobna sytuacje (finansowo) do twojej. Wyjechalam do Niemiec. Jestem bardzo zadowolona. Podstawa to komunikatywna znajomosc jezyka (na poczatek) oraz chec otwarcie na rozwoj zawodowy, ktory czesto wiaze sie z calkowitym lub czesciowym przekwalifikowaniem sie. Ale warto.
    • six_a Re: Godne życie 28.04.13, 16:19
      aby mieć dziecko wyjedź na socjal?
      przepraszam, ale pogłupieliście?
      i to dziecko na socjalu zasili co? tamtejszą biedotę?
      nieno wypas.
      • rotkaeppchen1 Re: Godne życie 28.04.13, 16:26
        Mylse, ze autorce watku nie chodzilo o "zycie na socjalu", czyli z zasilku ale o postawe socjalna panstwa. Np w Niemczech jest ona bardzo rozwinieta (mimo ze i tak powoli wszystko sie chyli ku upadkowi, nadal poziom jest nieporownywalny do pl). "Socjal" to w tym wypadku standardowo przyznawane wszystkim pieniadze na dzieci, darmowe leki dla dzieci, stala cena lekow, ktore pokrywa ubezpieczenie - ja za kazdy lek, niezaleznie od ceny place 5 Euro, gdybym nie byla ubezpieczona, placilaby pare razy tyle, dobre funkcjonowanie sluzby zdrowia, itd, itp...
        • krytyk-systemu-edukacji Re: Godne życie 28.04.13, 16:29
          > Np w Niemczech jest ona bardzo rozwinieta

          Za granicą jest pięknie, kiedy problemów węzeł w Polsce ciężko rozwiązać w tej erze keine Grenzen.

          > ja za kazdy lek, niezaleznie od ceny place 5 Euro

          Może za te, co kosztują euro albo dwa, też płacisz pięć i jakoś się wyrównuje. :)
          • rotkaeppchen1 Re: Godne życie 28.04.13, 16:41
            No chyba zartujesz. Biore regularnie metformine i tyroksyne (hormon tarczycy). Jednak wychodzi to znacznie taniej. Podobnie leki przeciwbolowe, za ibuprom 600 zaplacilam 5 euro a za mniejsze opakowanie 400 bez recepty - znacznie wiecej (nie pamietam ile ale bylam mocno zdziwiona)
            • krytyk-systemu-edukacji Re: Godne życie 28.04.13, 16:45
              > Biore regularnie metformine i tyroksyne

              To grubo. Ja tylko palę marihuanę, i to rzadko, z tym że jako że mieszkam w Polsce, muszę płacić za ten narkotyk miękki więcej niż 5€. :(
              • rotkaeppchen1 Re: Godne życie 28.04.13, 16:47
                No widzisz a ja mam do Holandii o rzut beretem. Ale niestety, nie pale, wiec nawet cen nie znam :D
                • krytyk-systemu-edukacji Re: Godne życie 28.04.13, 16:53
                  > No widzisz a ja mam do Holandii o rzut beretem.

                  O, to spoko. Możesz jarać, nie bojąc się, że milicja potraktuję Cię jak przestępcę, a dealer oszuka albo otruje.

                  No ale cóż, nie ma się jaj, żeby emigrować, to trzeba cierpieć. :(
              • skrytapiromanka Re: Godne życie 29.04.13, 00:20
                musisz brać tę metorminę? tak na 100%? czy tylko lekarz pojechał schematem i przepisał? to totalny syf i rzadziej pomaga niż szkodzi. odstawienie tego było najlepszą decyzją w moim życiu.
        • six_a Re: Godne życie 28.04.13, 16:30
          a ubezpieczenie też za darmo dają, żeby z tego socjalu można było korzystać?
          • krytyk-systemu-edukacji Re: Godne życie 28.04.13, 16:33
            > a ubezpieczenie też za darmo dają, żeby z tego socjalu można było korzystać?

            Tak. Nie to, co w Cebulandii.
      • krytyk-systemu-edukacji Re: Godne życie 28.04.13, 16:27
        > i to dziecko na socjalu zasili co? tamtejszą biedotę?
        > nieno wypas.

        Tam socjal jest sowity, zwłaszcza jeśliby autorka wraz ze swoim narzeczonym dokonali konwersji na islam. Allahu akbar!
    • allatatevi1 Re: Godne życie 28.04.13, 16:43
      Naprawdę nie masz jeszcze najgorzej - masz darmowe mieszkanie i jeszcze jesteście we dwoje.

      Ile ja mam koleżanek w Warszawie, które mają 5.000 brutto czyli jakieś 3.500 netto, są same, wynajmują kawalerki (koszt jak w zachodniej Europie!), spłacają raty za samochód i na pomoc rodziców nie mogą liczyć.
      Nie przelewa im się.

      Chodzą na rozmowy, wysyłają mnóstwo CV, ale wcale nie jest łatwo znaleźć pracę, gdzie zarabiałyby więcej - choć oczywiście to nie jest niemożliwe.

      Tak jak pisałam w innym wątku - w innych krajach płace w ogłoszeniach rekrutacyjnych są jawne i to sprawia, że kształtują się jakieś średnie wynagrodzenia na danych stanowiskach.
      W Warszawie natomiast wolna Amerykanka.
      Z własnego doświadczenia wiem, że na identycznym stanowisku są w stanie zaproponować 4.500 brutto - czyli jakieś 3.000 netto i 7.000 brutto czyli jakieś 5.000 netto.

      Z czego te różnice wynikają - z tego, że ludzie nie wiedzą ile warta jest ich praca.
    • mila2712 Re: Godne życie 28.04.13, 17:11
      Jaką masz pewność że jak wyjedziesz za granicę to będziesz szczęśliwa zarobisz kokosy i poznasz super faceta ( chyba o takim marzysz zaradnym superbohaterze ) ? Zadną.
      Ja bym została, próbowała znaleźć dodatkową pracę. Dziecko - to w daleszej perspektywie.
      Masz około 30 lat jeszcze masz czas na macierzyństwo.

      A nie możesz przeprowadzić się do mniejszej mniejscowości, gdzie życie jest tańsze ?
      • krytyk-systemu-edukacji Re: Godne życie 28.04.13, 17:15
        > Masz około 30 lat jeszcze masz czas na macierzyństwo.

        Podobnie, sądzę, jak jej partner ma jeszcze czas na tacierzyństwo. :)
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Godne życie 28.04.13, 17:24
        > Masz około 30 lat jeszcze masz czas na macierzyństwo.

        hahahaha.
        Och, jakże byś chciała aby tak było. Niestety - popkultura kobiety oszukuje. Szansa na skuteczne zajście w ciąże po 30 drastycznie spada.
        Oczywiście nie jest to niemożliwe, ale płodność spada ZNACZNIE bardziej niż kobietom się wydaje.
        • simply_z Re: Godne życie 28.04.13, 17:28
          acha ,cud ,że się urodzilam ,podobnie moja matka ,babka i prababka ,w koncu wszystkim drastycznie spadla płodność.
          • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Godne życie 28.04.13, 17:33

            simply_z napisała:

            > acha ,cud ,że się urodzilam ,podobnie moja matka ,babka i prababka ,w koncu wsz
            > ystkim drastycznie spadla płodność.

            Nie twierdzę że cud, nie twierdzę że to niemożliwe. Twierdzę tylko że szansa spada.
            Twoja rodzina ma w tej kwestii dobre dna więc dla ciebie to nie problem, inni mogą nie mieć takiego szczęścia.

            Papier (taaa wiem, amerykańscy naukowcy)
            www.npr.org/assets/news/2011/11/FertilityWhitePaper_Final.pdf
            I uproszczone wnioski.
            www.npr.org/2011/12/01/142725547/many-women-underestimate-fertility-clocks-clang
        • krytyk-systemu-edukacji Re: Godne życie 28.04.13, 17:31
          > Och, jakże byś chciała aby tak było. Niestety - popkultura kobiety oszukuje.
          > Szansa na skuteczne zajście w ciąże po 30 drastycznie spada.

          Wrasta za to szansa na urodzenie dziecka z dodatkowym chromosomem 21, a takie dziecko stawia przed rodzicami rozmaite wyzwania, jest to zatem macierzyństwo/tacierzyństwo dla ambitnych. :)
          • gree.nka Re: Godne życie 28.04.13, 17:34
            krytyk-systemu-edukacji napisał:

            > > Och, jakże byś chciała aby tak było. Niestety - popkultura kobiety oszuku
            > je.
            > > Szansa na skuteczne zajście w ciąże po 30 drastycznie spada.
            >
            > Wrasta za to szansa na urodzenie dziecka z dodatkowym chromosomem 21, a takie d
            > ziecko stawia przed rodzicami rozmaite wyzwania, jest to zatem macierzyństwo/ta
            > cierzyństwo dla ambitnych. :)

            zapodajcie coś weselszego na to chłodne niedzielne popołudnie
            • mila2712 Re: Godne życie 28.04.13, 17:41
              Jaki chłodny u mnie na zadupiu słonecznie.....
              a co ma byc wesołego ?
              • gree.nka Re: Godne życie 28.04.13, 17:44
                mila2712 napisała:

                > Jaki chłodny u mnie na zadupiu słonecznie.....
                > a co ma byc wesołego ?

                to że słonecznie wcale nie znaczy, że jest ciepło
                u mnie teraz też słońce świeci lecz zimno jest.
                nie wiem co ma być wesołego, ale dziecko z 21 chromosomem
                • gree.nka Re: Godne życie 28.04.13, 17:52
                  bo tak sobie pomyślałam, że ludzie pracują na to co mają przez pokolenia. Ja odwaliłam w jakimś stopniu całkiem sporo pracy i dobrze by było by następne pokolenie ( moje pokolenie) mogło się rozwijać w lepszych warunkach. A tu klops, raczej moja praca pójdzie do piachu razem ze mną. No i pytanie, po co się męczyć?
                • mila2712 Re: Godne życie 28.04.13, 17:53
                  gree.nka napisała:
                  > to że słonecznie wcale nie znaczy, że jest ciepło
                  > u mnie teraz też słońce świeci lecz zimno jest.

                  Byłam dzisiaj w Poznaniu - pięknie ciepło krótkie rękawy ( wiele osób )
                  w Czarnkowie już zimniej ale nadal świeci słońce
                  > nie wiem co ma być wesołego, ale dziecko z 21 chromosomem
                  to nie
          • mila2712 OK ....pytanie 28.04.13, 17:37
            W jaki wieku najlepiej urodzić dziecko ?

            Zobaczę czy zmieściłam się w szczebelkach :p
            • g.r.a.f.z.e.r.o Re: OK ....pytanie 28.04.13, 17:44

              > W jaki wieku najlepiej urodzić dziecko ?

              Moim osobistym zdaniem?
              26-31
              • mila2712 Re: OK ....pytanie 28.04.13, 17:50
                g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

                >
                > > W jaki wieku najlepiej urodzić dziecko ?
                >
                > Moim osobistym zdaniem?
                > 26-31

                a moim zdaniem 25-35.
          • simply_z Re: Godne życie 28.04.13, 17:52
            Wrasta za to szansa na urodzenie dziecka z dodatkowym chromosomem 21, a takie d
            > ziecko stawia przed rodzicami rozmaite wyzwania, jest to zatem macierzyństwo/ta
            > cierzyństwo dla ambitnych. :)
            cóz ,zawsze pozostaje aborcja..
            • krytyk-systemu-edukacji Re: Godne życie 28.04.13, 18:03
              > cóz ,zawsze pozostaje aborcja..

              To prawda, chociaż mnie kwestie bioetyczne nieco przerastają, nie na moją głowę (ja tylko stronki umie robić). :/

              Na szczęście nie mam instynktu tacierzyńskiego, świadomie zrezygnowałem z tacierzyństwa, zatem mnie osobiście te kwestie nie dotyczą. Uff! :)
              • simply_z Re: Godne życie 28.04.13, 18:06
                i nigdy jako mężczyzny nie beda cie dotyczyc ,niestety kobiety mają nie za wesolo w tej kwestii..
        • mila2712 ale Graf przy niedzieli wesoły .... 28.04.13, 17:32
          g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

          > > Masz około 30 lat jeszcze masz czas na macierzyństwo.
          >
          > hahahaha.
          > Och, jakże byś chciała aby tak było.

          A co ja mam Tu do chcenia. Dziecko po 30 tce coraz powszechniejsze zjawisko.
          lepiej niż 18

          Niestety - popkultura kobiety oszukuje. Szansa na skuteczne zajście w ciąże po 30 drastycznie spada.

          Czy aż tak drastycznie ? Nie wiem ja już spełniłam ten obowiązek :P
          > Oczywiście nie jest to niemożliwe, ale płodność spada ZNACZNIE bardziej niż kob
          > ietom się wydaje.
          No wprost niemożliwe....
          A Ty co lekarz ?
          • g.r.a.f.z.e.r.o Re: ale Graf przy niedzieli wesoły .... 28.04.13, 17:38

            > No wprost niemożliwe....
            > A Ty co lekarz ?

            Podesłałem źródło swoich przemyśleń.
            Trochę lepsze niż twoje "wydaje mi się" oraz "koleżankom się udało".

            Przy czym ten spadek nie następuje po magicznej 3 z przodu. Jest stopniowy, ale spadek ma większą intensywność.
            • mila2712 No tak .... 28.04.13, 17:44
              Pan Graf specjalista od danych źródłowych
              Czy ja napisałam że koleżankom się udało ?
              • g.r.a.f.z.e.r.o Re: No tak .... 28.04.13, 18:30

                mila2712 napisała:

                > Pan Graf specjalista od danych źródłowych
                > Czy ja napisałam że koleżankom się udało ?

                Przepraszam, faktycznie się pośpieszyłem.
                Proszę - przedstaw swoją argumentację.
                • mila2712 Re: No tak .... 28.04.13, 21:58
                  g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

                  >
                  > mila2712 napisała:
                  >
                  > > Pan Graf specjalista od danych źródłowych
                  > > Czy ja napisałam że koleżankom się udało ?
                  >
                  > Przepraszam, faktycznie się pośpieszyłem.
                  > Proszę - przedstaw swoją argumentację.
                  Argumentację dotyczącą....... ?
                  Nie ma za co przepraszać
        • thelma333.3 Re: Godne życie 28.04.13, 18:25
          z całego wątku wyłowiłeś tylko ta informacje?
          i jeszcze się cieszysz, ze dziewczyna nie może sobie życia ułożyć, to po 30tce, bye bye, ma się pożegnać z marzeniami o rodzinie?
          czego jak czego, ale takiego wpisu to po tobie bym się nie spodziewała
          wstyd
        • miakyee Re: Godne życie 28.04.13, 19:07
          g.r.a.f.z.e.r.o napisał:
          > hahahaha.
          > Och, jakże byś chciała aby tak było. Niestety - popkultura kobiety oszukuje. Sz
          > ansa na skuteczne zajście w ciąże po 30 drastycznie spada.
          > Oczywiście nie jest to niemożliwe, ale płodność spada ZNACZNIE bardziej niż kob
          > ietom się wydaje.

          Obawiam się, że zdecydowana większość mężczyzn nie zdaje sobie sprawy z tego, że upływ czasu też nie gra na korzyść ich zdolności reprodukcyjnych... Oczywiście temat pomijany, bo przecież to tylko kobietom latka lecą.
          • thelma333.3 Re: Godne życie 28.04.13, 19:09
            zostaw
            graf jest wiecznie młody, jemu licznik nie bije;
            nie to co tym rozwydrzonym kobietom, co po 30tce dopiero o dziecku myślą;
            • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Godne życie 28.04.13, 19:42

              thelma333.3 napisała:

              > zostaw
              > graf jest wiecznie młody, jemu licznik nie bije;
              > nie to co tym rozwydrzonym kobietom, co po 30tce dopiero o dziecku myślą;

              Lecą lecą, ale bardziej pod względem zyciowym niż czysto biologicznym.
              • simply_z Re: Godne życie 28.04.13, 20:13
                ale zdajesz sobie sprawę ,że wiek ojca też wplywa na ryzyko poczecia dziecka z chorobami genetycznymi?
                • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Godne życie 28.04.13, 20:20
                  Łi, zdaję...
        • princess_yo_yo Re: Godne życie 29.04.13, 14:12
          roznice to 35 roku zycia sa malo znaczace statystycznie. 35 to jest granica gdzie rzeczywiscie spadek plodnosci jest zauwazalny.
      • simply_z Re: Godne życie 28.04.13, 17:26
        moze do zadupia w Wielkopolsce>? świetna rada
        • mila2712 Re: Godne życie 28.04.13, 17:35
          simply_z napisała:

          > moze do zadupia w Wielkopolsce>? świetna rada

          Może być zadupie w Wielkopolsce. Mnie w tym zadupiu - jak to piszesz - czyli Czarnkowie całkiem dobrze się żyje.
          A dobre życie to tylko w wielkim mieście ?
          • simply_z Re: Godne życie 28.04.13, 17:55
            > A dobre życie to tylko w wielkim mieście ?
            raczej watpie ,zeby autorka watku znalazla pracę w malym miescie ,jesli juz w duzym jest jej zdecydowanie ciężko ,chyba ,że zaczną prowadzić agroturystykę czy coś w tym stylu.
            • mila2712 Re: Godne życie 28.04.13, 17:59
              simply_z napisała:

              > > A dobre życie to tylko w wielkim mieście ?
              > raczej watpie ,zeby autorka watku znalazla pracę w malym miescie ,jesli juz w d
              > uzym jest jej zdecydowanie ciężko ,chyba ,że zaczną prowadzić agroturystykę czy
              > coś w tym stylu.
              To jest myśl.
              W moim powiecie jest wiele gospodarstw agroturystycznych ( bo to jest piękna okolica )
              Mają wsparcie władz lokalnych, sami też są zrzeszeni - interes się kręci.
              • simply_z Re: Godne życie 28.04.13, 18:07
                co kto lubi .mnie to srednio kreci ,
                • kombinerki.pinocheta Re: Godne życie 28.04.13, 18:32
                  Czy ty nie pisalas jakies pol roku temu, ze nie zarabiasz nawet 2500 zl na reke?
                  • simply_z Re: Godne życie 28.04.13, 18:48
                    ja?
                • mila2712 Re: Godne życie 28.04.13, 22:02
                  simply_z napisała:

                  > co kto lubi .
                  Dokładnie - to raczej sposób na życie niż tylko interes.
    • buraque Re: Godne życie 28.04.13, 17:28
      mnie tylko dziwi i śmieszy jak można mieć wyższe, niekierunkowe wykształcenie :D innymi słowy kto jest winny waszej mizerii? pewnie znowu ten zły Tusk :D

      nie macie żadnych umiejętności, za które ktoś zechce zapłacić więcej niż 2 tys i teraz zaczęło się kombinowanie na kogo by tu przerzucić koszt ewentualnego potomka, dobre :D oj ludzie ludzie, nigdy się nie zmienicie - w krajach, do których chcecie jechać jest kult sefl made mana i nikt niczego nie daje za darmo
    • kombinerki.pinocheta Re: Godne życie 28.04.13, 18:45
      Masz kolo 2800 zl brutto. To nie jest malo, ale byloby wiecej gdyby nie to, ze panstwo zabiera ci ponad 50% (srednio 53%) w roznych podatkach.

      Dopoki nie zmienimy sposobu myslenia Polakow nic nie zmieni sie kwestii naszej zamoznosci, bo przeciez nie liczymy na wzrost zarobkow do poziomu srednioeuropejskiego.

      Niestety liberalizm gospodarczy nie porwie Polakow. Za duzo tutaj ludzi o mentalnosci wprost z poprzedniego ustroju. Panstwo nic nie daje za frajer i lepiej zeby nie dawalo, ale przetlumacz jednemu czy drugiemu, ze nie potrzebuje Ministerstwa Rowzoju Rolnictwa czy Ministerstwa Kultury. Nikle sa na to szanse, bo przeciez "panstwo musi miec pieniadze".

      Pieniadze musza miec obywatele, poniewaz zamozni obywatele = bogate panstwo.

      Druga sprawa podstawowa to stosunek do pracodawcow. U nas jest tragiczny. Pracodawca to wredny kapitalista uciskajacy pracownikow. Ludzie nie widza, ze wiekszy ucisk pracodawcy odbije sie na pracowniku. Wiekszy ucisk bierze sie przez interwencje urzedow panstwowych, czyli znowu to samo.

      Dodatkowo kilkadziesiat dywizji urzednikow. Mozna wymieniac w nieskonczonosc.

      Podsumowujac: mniej panstwa w zyciu obywateli, wiecej wolnego rynku, mniejszy ucisk podatkowy, wiecej przejrzystosci w przepisach.
      • fandorina Re: Godne życie 28.04.13, 19:24
        Mnie tylko trochę dziwi, że autorka wątku spłaca co miesiąc 1000 zł kredytu na remont mieszkania swojeo chłopaka. Mieszkanie jest jego jeśli się rozstną będzie kilka lub kilkanaście tysięcy w plecy.
        • abii84 Re: Godne życie 28.04.13, 19:31
          fandorina napisała:

          > Mnie tylko trochę dziwi, że autorka wątku spłaca co miesiąc 1000 zł kredytu na
          > remont mieszkania swojeo chłopaka. Mieszkanie jest jego jeśli się rozstną będz
          > ie kilka lub kilkanaście tysięcy w plecy.

          Kupiłam sprzęt RTV i meble, w razie rozstania mogę zabrać do mamy.
          • jeriomina Re: Godne życie 29.04.13, 06:40
            Oczywiście, że możesz, niektórym w zabraniu sprzętów RTV i mebli nie przeszkadza nawet wspólnota majątkowa :D
            • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Godne życie 29.04.13, 08:35

              jeriomina napisała:

              > Oczywiście, że możesz, niektórym w zabraniu sprzętów RTV i mebli nie przeszkadz
              > a nawet wspólnota majątkowa :D

              Swoją drogą, jeśli płaci połowę kredytu, to ten sprzęt drogi musi być.
              No, ale jak się komuś biednie zyje to bez 50 calowej plazmy się nie obejdzie.
              • gree.nka Re: Godne życie 29.04.13, 09:19
                jeśli kupili meble i sprzęt do kuchni, to ten kredyt mógł być całkiem spory
                • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Godne życie 29.04.13, 09:30
                  I jak, ona mu zmywarkę, zlew i kuchenkę wyrwie? :D
                  • gree.nka Re: Godne życie 29.04.13, 09:37
                    g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

                    > I jak, ona mu zmywarkę, zlew i kuchenkę wyrwie? :D
                    myślałam, że chodzi skąd takie duże raty
                    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Godne życie 29.04.13, 09:39

                      gree.nka napisała:

                      > g.r.a.f.z.e.r.o napisał:
                      >
                      > > I jak, ona mu zmywarkę, zlew i kuchenkę wyrwie? :D
                      > myślałam, że chodzi skąd takie duże raty

                      Pośrednio tak. Ale tłumaczyła że rozstania się nie boi bo sprzęt do matki weźmie.
                      • gree.nka Re: Godne życie 29.04.13, 09:43
                        :), nie no mama wszystko przyjmie :)
                        myślałam, że autorka zastanawia się nad wspólnym wyjazdem z narzeczonym za granicę, a tu już widzę rozdział majątku był zrobiony.
                        tak się kończą związki zawierane z potrzeby ogółu. Wszyscy są w związkach więc i my musimy być, a związki są sprzedajne.:)
    • heet_joe Re: Godne życie 28.04.13, 19:28
      Jedno co uderzyło mnie w tym poście, to to, że nie piszesz, czy chłopak też chce wyjechać. Napisałaś, że jemu nie podoba się ten pomysł czyli prawdopodnie woli mieć mniej i żyć w Polsce. Miałam taki sam problem jak twój. Mieszkam za granicą dwa lata i niedawno dojechał do mnie mój narzeczony. Większość czasu spędza na szukaniu pracy w...Polsce. Jest tutaj nieszczęśliwy. Brakuje mu przyjaciół (był bardzo towarzyską osobą, ja jestem domatorką), rodziny itd. Nigdy nie pomyślałabym, że jest mu wygodnie, albo jest nieudacznikiem. Każdy ma prawo chcieć żyć tam gdzie chce. Nie zmuszaj go tylko dlatego, że ty pragniesz czegoś innego. Możesz wyjechać sama na początek, możesz się z nim rozstać, możesz zostać, ale nie miej pretensji, że ktoś nie chce porzucić tego co ma w swoim kraju i ruszyć za poszukiwaniem czegoś lepszego. Co do mieszkania, to grubo przesadzasz. Wszyscy nasi przyjaciele w Polsce mają mieszkania typu sypialnia i aneks kuchenny z salonem. Wszyscy mają dzieci.
      • jan_hus_na_stosie2 Re: Godne życie 28.04.13, 19:57
        hm, tyż prowda

    • koronka2012 Re: Godne życie 28.04.13, 20:42
      Jak na taki metraż i jak rozumiem - nie Warszawę - to macie bardzo wysokie rachunki za to lokum.

      Żyje się ciężko - bo macie kredyty, zapewne gotówkowe, więc i wysoko oprocentowane. Z boku patrząc, wasza sytuacja nie upoważnia do takiego narzekania. Ilu 30 latków startuje w dorosłe życie mając stałe posady, nie głodowo płatne, i swoje mieszkania bez kredytu? skoro ratę masz 1000 zł, to jest bardzo mocno odczuwalna, - ale kiedyś przecież się skończy? pisałaś, że to kredyt na meble i RVT, a skoro rata tak wysoka, to meble tanie nie były, a kredyt pewnie był brany na krótko, więc ta rata zaraz odpadnie.

      Narzeczony ma rację w jednym - takie mieszkanie spokojnie wystarczy do posiadania dziecka. Naprawdę nie trzeba mieć apartamentu 100 m na dzień dobry. Mam wrażenie, ze teraz się ludziom trochę w tyłkach poprzewracało.

      Poza wszystkim - piszesz że teraz nie stać by was było na twoje pozostanie w domu przy dziecku. A kogo na to stać w dzisiejszych czasach? tych, którzy mają 100 metrowe mieszkania może? zapomnij - na to mieszkanie trzeba zarobić, nie tylko na kupno, ale i utrzymanie. Znajommi za takie płacą 1200 zł czynszu. I to nakręca spiralę - chcesz więcej, pracujesz więcej, potem już osiągasz jakiś pułap - i musisz coraz więcej pracować żeby utrzymać taki poziom. Błędne koło.
      • simply_z Re: Godne życie 28.04.13, 20:53
        w tyłkach się poprzewracało ,że ludzie chca godnie żyć i coś zaoszczędzic?
        i co niby mam się cieszyć ,bo dzisiejszym 60latkom było gorzej?
        so what?
      • rotkaeppchen1 Re: Godne życie 28.04.13, 21:11
        > Narzeczony ma rację w jednym - takie mieszkanie spokojnie wystarczy do posiadan
        > ia dziecka. Naprawdę nie trzeba mieć apartamentu 100 m na dzień dobry. Mam wraż
        > enie, ze teraz się ludziom trochę w tyłkach poprzewracało.
        >

        Ale o co chodzi? W tylkach sie poprzewracalo, ze chca miec wiecej, niz dwupokojowe mieszkanie 38m?? No chyba zartujesz... nie jestesmy krolikami.
        • ganna_risatdinova Re: Godne życie 29.04.13, 10:06
          > Ale o co chodzi? W tylkach sie poprzewracalo, ze chca miec wiecej, niz dwupokoj
          > owe mieszkanie 38m?? No chyba zartujesz... nie jestesmy krolikami.

          No nie? Ja mam mieszkanie o podobnej wielkości i to jest mieszkanie dla JEDNEJ osoby. Już z drugą pomieszkującą robi się ciasno (my z facetem na szczęście mamy każde własne mieszkanie, więc jak mam go chwilowo dość, to wystawiam za próg;)), a nie wyobrażam sobie gdzie by tam jeszcze można upchnąć dziecko z jego wszystkimi klamotami.
          Co prawda słyszałam o przypadku rodziny z 12stką dzieci mieszkającą na 42 m2, ale musieli upychać je chyba warstwowo. No i nie o to chyba chodzi. Mamy dążyć do tego, żeby żyć jak ludzie.
          • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Godne życie 29.04.13, 10:11
            > Mamy dążyć d
            > o tego, żeby żyć jak ludzie.

            Cóż, nie każdego stać.

            Ale jeśli w UK są 3 pokojowe mieszkania za 125 funciaków za tydzień. To nawet bym się nie zastanawiał i LECIAŁ...
            • yoko0202 Re: Godne życie 29.04.13, 10:47
              g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

              > Ale jeśli w UK są 3 pokojowe mieszkania za 125 funciaków za tydzień. To nawet b
              > ym się nie zastanawiał i LECIAŁ...

              takie to pewnie są w jakiejś pipidówie
              tylko ciężko tam będzie znaleźć ten sklep, gdzie szeregowemu pracownikowi płaca tysiąc pincet funciaków miesięcznie netto, bo tyle to chyba nie płacą nawet u Ralpha Laurena.
    • wez_sie Re: Godne życie 29.04.13, 10:55
      nie no spoko kasa.
      a gdzie w tym roku na wakacje?
    • akle2 Re: Godne życie 29.04.13, 18:47
      Twój partner ma własne mieszkanie, do tego 4tys pln/mc i Wy jeszcze narzekacie??? A co mają powiedzieć ludzie, którzy wynajmują na wolnym rynku płacąc równowartość pensji, że zostaje im tylko na chińskie zupki? Albo mają do dyspozycji jeden pokój, gdzie korzystanie z łazienki jest limitowane, z kuchni praktycznie niemożliwe a przebywanie w tym pokoju w ciągu dnia niemile widziane?
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Godne życie 29.04.13, 18:57
        Albo mają do dyspozycji je
        > den pokój, gdzie korzystanie z łazienki jest limitowane, z kuchni praktycznie n
        > iemożliwe a przebywanie w tym pokoju w ciągu dnia niemile widziane?

        Cóż, może są "leniwi i bez charakteru"?
      • rotkaeppchen1 Re: Godne życie 29.04.13, 20:34
        No ale to, ze inni maja gorzej, nie znaczy, ze autorce watku musi sie podobac tak, jak ma teraz? Ma prawo chciec wiecej i chcec to osiagnac? Jezeli uczciwie i nie "po trupach", to czemu odbierac jej to prawo? To, ze w Afryce susza, oznacza, ze ja mam nie pic wody, bo inni maja wieksze pragnienie?
        • heet_joe Re: Godne życie 30.04.13, 20:04
          Autorka wątku może robić co chce, ale niech nie zmusza swojego chłopaka do wyjazdu, skoro jemu to wystarcza. Nie może mieć do niego pretensji.
    • samuela_vimes Re: Godne życie 01.05.13, 23:02
      współczuję, my też wyjeżdżamy, mimo że sytuacja u nas lepsza. Mimo wszystko wiem doskonale, że z moimi kwalifikacjami i wykształceniem za granicą zarobię znacznie, znacznie więcej.
      W tym kraju nie ma przyszłości bez znajomości, więc namawiaj tego swojego faceta i zostawiajcie ten burdel w cholerę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja