najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie za

01.05.13, 10:20
słuszne
1- czytanie ksiazek rozwija
2- dzieci sa aseksualne(dlatego bron boze nie mozna im mowic o pisiorkach i joni)
3 roznegliowane studentki sa głupie a te ktore nie daja sa madre
4 profesor ma racje niewazne na jaki temat
5 ładne dziewczyny sa zawsze dobre w łózku
i dopiszcie jeszcze ze 100 bo swiat głupota stoi
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 01.05.13, 10:26
      Seks i edukacja - dwa tematy które cię interesują, jak widzę :D
      • minasz Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 01.05.13, 10:38
        to taka prasówka z ostatnich kilku dni:)
        powinienem jeszcze dodac ze z fejs słuzy do wklejania sweetfoci i głupich komentarzy
        • gree.nka Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 01.05.13, 11:32
          minasz napisał:

          > to taka prasówka z ostatnich kilku dni:)
          > powinienem jeszcze dodac ze z fejs słuzy do wklejania sweetfoci i głupich komen
          > tarzy
          sweetfocie są slituśne

          :)
          • senseiek Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 01.05.13, 13:39
            gree.nka napisała:

            > minasz napisał:
            >
            > > to taka prasówka z ostatnich kilku dni:)
            > > powinienem jeszcze dodac ze z fejs słuzy do wklejania sweetfoci i głupich
            > komen
            > > tarzy
            > sweetfocie są slituśne

            Jak to dobrze, ze nie mam fejsa i nie musze sie zastanawiac, o czym do licha wy wogole gadacie.. ;)
            • gree.nka Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 01.05.13, 13:53
              przeważnie wymieniamy się obrazkami - taki powrót do pisma obrazkowego :D
          • mila2712 Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 01.05.13, 17:46
            gree.nka napisała:
            > sweetfocie są slituśne
            > :)
            Jesteś na FB ?
            • gree.nka Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 01.05.13, 20:43
              mila2712 napisała:

              > gree.nka napisała:
              > > sweetfocie są slituśne
              > > :)
              > Jesteś na FB ?
              tak :)
    • lonely.stoner Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 01.05.13, 12:18
      no to ja rzuce kolejna glupota:
      kobieta ktora od wielu lat jest single i nie pieje z zachwytu gdy jakis kolega zaprosi ja na rande vous jest ksiezniczka ktora szuka ksiecia i niewiadomo kogo= na bank umrze sama zjedzona przez koty.
      • tfu.tfu Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 01.05.13, 13:57
        koty cudze na dodatek :-D
    • krytyk-systemu-edukacji Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 01.05.13, 14:28
      > najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie słuszne

      1. Że nazizm i faszyzm to synonimy oraz że komunizm był od „faszyzmu” w jakiś sposób lepszy.

      2. Że ludzie z określonym przedrostkiem lub w określonym uniformie mają z zasady więcej racji od innych.

      3. Że (to dobre :D) w ZUS-ie się odkłada pieniądze na emeryturę

      4. Że KRUS i wszelkiego rodzaju wcześniejsze emerytury są sprawiedliwe

      5. Że marihuana jest szkodliwsza od alkoholu i papierosów, i jako taka powinna być zakazana pod groźbą trzymania delikwenta, który się odważy jej użyć, w zamknięciu

      6. Że Albert Einstein był kiepskim uczniem

      7. Że korelacja i przyczynowość to jedno i to samo

      8. Że Kod Leonardo da Vinci to dobra powieść

      9. Że istnieje Bóg

      10. Że możliwe jest życie po śmierci

      Oczywiście ta lista mogłaby mieć i tysiąc punktów, akurat te dziesięć przyszło mi do głowy jako pierwsze.
      • another_story Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 01.05.13, 14:54
        Że korzystanie z bibliotek publicznych jest bezpłatne (Chryste, ile ja już wybuliłam forsy za przetrzymywanie książek... a ile jeszcze wybulę!).
      • jacekk13 Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 01.05.13, 16:03
        8. Że Kod Leonardo da Vinci to dobra powieść

        jest świetna i szybko się czyta

        Że istnieje Bóg i Że możliwe jest życie po śmierci

        Skąd ty to możesz wiedzieć szaraczku?
        • jan_hus_na_stosie2 Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 01.05.13, 16:15
          jacekk13 napisał:

          > Że istnieje Bóg i Że możliwe jest życie po śmierci
          >
          > Skąd ty to możesz wiedzieć szaraczku?

          w świecie ludzi inteligentnych przyjęła się zasada, że to osoba która wierzy w istnienie czegoś/kogoś/jakiegoś zjawiska musi to udowodnić a nie odwrotnie.

          Gdy na sali jakiś człowiek powie, Yeti istnieje, widziałem go na własne oczy to taki człowiek o ile nie przedstawi rzetelnych dowodów na to to zostanie wyśmiany. To ten człowiek musi udowodnić istnienie Yeti a nie odwrotnie... byłoby idiotyzmem gdyby to pozostali musieli udowodnić jego nieistnienie :D Do póki tego nie zrobi, można z czystym sumieniem przyjąć, że jednak Yeti nie istnieje.

          To samo tyczy się wiary w Boga, nie wystarczy powiedzieć Bóg istnieje, bardzo w to wierzę. Potrzebne są twarde dowody, których od tysięcy lat brak :)



          • krytyk-systemu-edukacji Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 01.05.13, 16:47
            > w świecie ludzi inteligentnych przyjęła się zasada, że to osoba która wierzy w
            > istnienie czegoś/kogoś/jakiegoś zjawiska musi to udowodnić a nie odwrotnie.
            >
            > Gdy na sali jakiś człowiek powie, Yeti istnieje, widziałem go na własne oczy to
            > taki człowiek o ile nie przedstawi rzetelnych dowodów na to to zostanie wyśmia
            > ny. To ten człowiek musi udowodnić istnienie Yeti a nie odwrotnie... byłoby idi
            > otyzmem gdyby to pozostali musieli udowodnić jego nieistnienie :D Do póki tego
            > nie zrobi, można z czystym sumieniem przyjąć, że jednak Yeti nie istnieje

            Tak jest! Świetnie! Mogę się tylko pod tym podpisać. :)

            > To samo tyczy się wiary w Boga, nie wystarczy powiedzieć Bóg istnieje, bardzo w
            > to wierzę.

            Hipotezy nie stają faktami pod wpływem wiary.
          • senseiek Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 01.05.13, 16:54
            > w świecie ludzi inteligentnych przyjęła się zasada, że to osoba która wierzy w
            > istnienie czegoś/kogoś/jakiegoś zjawiska musi to udowodnić a nie odwrotnie.
            >
            > Gdy na sali jakiś człowiek powie, Yeti istnieje, widziałem go na własne oczy to
            > taki człowiek o ile nie przedstawi rzetelnych dowodów na to to zostanie wyśmia
            > ny. To ten człowiek musi udowodnić istnienie Yeti a nie odwrotnie... byłoby idi
            > otyzmem gdyby to pozostali musieli udowodnić jego nieistnienie :D Do póki tego
            > nie zrobi, można z czystym sumieniem przyjąć, że jednak Yeti nie istnieje.
            >
            > To samo tyczy się wiary w Boga, nie wystarczy powiedzieć Bóg istnieje, bardzo w
            > to wierzę. Potrzebne są twarde dowody, których od tysięcy lat brak :)

            Slyszalem ksiezy ktorzy po tym pytaniu rozgladali sie na wszystkie strony i mowili "czyz caly swiat nie jest dowodem?!" ;)

          • astrofan Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 01.05.13, 17:33
            coś Ci się pomieszało, wiara na tym polega, że nie trzeba jej udowadniać z definicji

            czy istnieje idealny trójkąt? umiesz to udowodnić?

            a co do dowodów formalnych to przeceniasz ich znaczenie, nie istnieją dowody bezwzględne nawet w matematyce, zaś te które istnieją wynikają z aksjomatów przyjmowanych właśnie na wiarę, zaś w zależniości od przyjętego systemu aksjomatycznego możesz wykazywać stwierdzenia całkowicie sprzeczne lub tworzyć stwierdzenia z natury nierostrzygalne

            istnieje także wiele problemów dla których nie istnieją modele matematyczne, zaś podobne obserwacje empiryczne także ich nie rozstrzygają, przykładowo nie sposób stwierdzić ile szoków termicznych wytrzyma zbiornik ciśnieniowy, tylko jednostkowe doświadczenie może to wykazać

            nie sposób także wykazać że istnieją planety zdolne do życia dla ludzi, co nie oznacza że ich poszukiwanie i wiara w ich istnienie nie ma sensu

            itd.

            zresztą każdy problem metafizyczny można przeformułować do zagadnienia metodologicznego

            • jan_hus_na_stosie2 Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 01.05.13, 17:42
              astrofan napisał:

              > coś Ci się pomieszało, wiara na tym polega, że nie trzeba jej udowadniać z defi
              > nicji


              to jest absurd, równie dobrze można wierzyć w krasnoludki



              • krytyk-systemu-edukacji Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 01.05.13, 17:54
                > to jest absurd, równie dobrze można wierzyć w krasnoludki

                Albo w Latającego Potwora Spaghetti, jak ja. :)
                • tycho99 Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 02.05.13, 00:01
                  Krytyk, już kiedyś dyskutowaliśmy o różnicach między potworem spagetti, latającymi czajniczkami a Bogiem i jakoś dość szybko się ewakuowałeś z tej dyskusji. Widać swoje oczytanie i elokwencję wykorzystujesz jedynie do czarowanie forumek w wątkach o rozterkach kobiet w długich związkach...
                  • krytyk-systemu-edukacji Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 02.05.13, 00:55
                    > Krytyk, już kiedyś dyskutowaliśmy o różnicach między potworem spagetti, latającymi
                    > czajniczkami a Bogiem i jakoś dość szybko się ewakuowałeś z tej dyskusji.

                    Mógłbyś mi pokrótce przypomnieć swoją argumentację? Rzeczywiście, była taka dyskusja, ale nie pamiętam, żebym się ewakuował. :(

                    > Widać swoje oczytanie i elokwencję wykorzystujesz jedynie do czarowanie forumek
                    > w wątkach o rozterkach kobiet w długich związkach...

                    Nieee… Chciałbym być człowiekiem gruntownie wykształconym, ale jestem tylko głupcem salonowym, więc jedyne, co mi pozostaje, to pisanie na forach dla kobiet. :( Ale nie próbuję nikogo oczarować.

                    Tzn. kiedyś próbowałem, Six_ę, ale mnie zbyła. :/
                    • tycho99 Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 02.05.13, 01:19
                      krytyk-systemu-edukacji napisał:

                      > > Krytyk, już kiedyś dyskutowaliśmy o różnicach między potworem spagetti, l
                      > atającymi
                      > > czajniczkami a Bogiem i jakoś dość szybko się ewakuowałeś z tej dyskusji.
                      >
                      > Mógłbyś mi pokrótce przypomnieć swoją argumentację? Rzeczywiście, była taka dys
                      > kusja, ale nie pamiętam, żebym się ewakuował. :(

                      No ja kontynuacji nie widziałem:
                      Tekst linka

                      > > Widać swoje oczytanie i elokwencję wykorzystujesz jedynie do czarowanie f
                      > orumek
                      > > w wątkach o rozterkach kobiet w długich związkach...
                      >
                      > Nieee… Chciałbym być człowiekiem gruntownie wykształconym, ale jestem ty
                      > lko głupcem salonowym, więc jedyne, co mi pozostaje, to pisanie na forach dla k
                      > obiet. :( Ale nie próbuję nikogo oczarować.

                      Jak to tak? Chciałbyś być gruntownie wykształcony a jednocześnie nie mieć matury? Poza tym jest pewna subtelna różnica między "oczarowywaniem" a "czarowaniem". I ty "czarujesz".

                      > Tzn. kiedyś próbowałem, Six_ę, ale mnie zbyła. :/

                      gorzej wybrać nie mogłeś.
                      • six_a Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 02.05.13, 11:30
                        > Tzn. kiedyś próbowałem, Six_ę, ale mnie zbyła. :/

                        gorzej wybrać nie mogłeś.


                        jejuniu, jak ja niektórych uwieram, to się w pale nie mieści. a nawet mnie nie znają, hahahahaha:)
                        • tycho99 Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 02.05.13, 12:40
                          Mania wielkości pierwsza klasa :)

                          jeśli o mnie chodzi to nie uwierasz mnie bardziej niż ziarnko piasku w łapę nosorożca. po prostu wyraziłem subiektywną opinię na temat sensu czarowania twojej osoby na podstawie niewielkiego i zapewne niereprezentatywnego zestawu Twoich wpisów, które gdzieś tam kiedyś z nudów przeczytałem.
                          • six_a Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 02.05.13, 13:00
                            nie tłumacz mi tego.
                            tulejt.
                            • tycho99 Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 02.05.13, 13:21
                              tulejt powiadasz?
                              czyli Ty najwyraźniej z tych, co mają ograniczoną zdolność modyfikacji pierwotnych osądów po uzyskaniu nowych informacji. częsta przypadłość u kobiet.
                              • six_a Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 02.05.13, 15:03
                                nienie, najwyraźniej nie z tych. z tych drugich. a może nawet trzecich.
                                • tycho99 Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 02.05.13, 17:16
                                  > nienie, najwyraźniej nie z tych. z tych drugich. a może nawet trzecich.

                                  tulejt
                                  • six_a Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 02.05.13, 17:33
                                    > tulejt
                                    och, mój pierwszy epigon.
                                    dzięki!
                                    • tycho99 Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 02.05.13, 17:54
                                      znowu bezpodstawnie sobie pochlebiasz. to była tylko próba dostosowania języka do rozmówcy.

                                      wygląda na to, że żyjesz w świecie iluzji, a próby ich rozwiania są skazane na niepowodzenie. beznadziejny przypadek.
                                      • six_a Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 02.05.13, 17:59
                                        > wygląda na to, że żyjesz
                                        nienie, wygląda na to, że od początku tej niewątpliwie interesującej konwersacji usiłujesz ciągnąć wnioski z mchu i paproci. no ale będzie tego, bo ile można.
                                        dobranoc.
                                        • tycho99 Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 02.05.13, 20:08
                                          jedynym źródłem moich wniosów są Twoje kolejne wypowiedzi. faktycznie, wypowiedziom tym niedaleko do mchu i paproci, ale wedle ciężaru bardziej przyrównałbym je do huby drzewnej.
                                          • six_a Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 02.05.13, 21:14
                                            źródłem czego? chyba huba ci się zlasowała od tej wścieklicy. wessie w końcu wyluzuj. przypal snickersa czy coś.
                                            • tycho99 Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 02.05.13, 22:42
                                              jakiej wścieklicy? bawię się jedynie w wymianę docinek w ten deszczowy dzień co jest właśnie moją metodą na wyluzowanie :) szkoda tylko, że w twoich docinkach trudno czasem odnaleźć sens - nie rozumiem np. co ma mnie wessać.

                                              No ale faktycznie, może Cię przemęczam, wszak już chciałaś kończyć. Zatem dobranoc, niech Ci się przyśni Ojciec Mateusz.
                                            • tycho99 post scriptum 02.05.13, 22:50
                                              taka mądra, a nie wie że snickersa to się je, a nie przypala...
                                              • six_a Re: post scriptum 03.05.13, 01:17
                                                >a nie wie że snickersa to się je, a nie przypala...
                                                tobie zjedzenie nie wystarczy, musisz wejść na wyższy poziom. a przyśnić to mi się może hank, a nie jakiś ojciec - twój chociaż ten ojciec? żebym wiedziała na czym leżę.
                                                • tycho99 Re: post scriptum 03.05.13, 01:36
                                                  ja już jestem na wyższym poziomie. bez palenia.

                                                  A jeśli leżysz na jakimś ojcu, to najprawdopodobniejsze wydaje się, że jest to ojciec Twoich dzieci (których możesz jeszcze nie mieć, ale w efekcie takiego leżenia mogą się pojawić). Zresztą czy to ważne czyj to ojciec? Każdy ojciec jest czyjś.
                                                  • six_a Re: post scriptum 03.05.13, 10:17
                                                    > ja już jestem na wyższym poziomie.
                                                    tak, na poziomie ojca mateusza. czyjkolwiek on jest.
                              • paco_lopez Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 10.05.13, 21:41
                                nie tycho, po prostu masz kiepskie parametry a one to czują.
            • senseiek Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 01.05.13, 18:04
              > a co do dowodów formalnych to przeceniasz ich znaczenie, nie istnieją dowody be
              > zwzględne nawet w matematyce, zaś te które istnieją wynikają z aksjomatów przyj
              > mowanych właśnie na wiarę, zaś w zależniości od przyjętego systemu aksjomatyczn
              > ego możesz wykazywać stwierdzenia całkowicie sprzeczne lub tworzyć stwierdzenia
              > z natury nierostrzygalne

              Czy pojecia:
              zero,jedynka,
              liczba, albo punkt potrzebuja 'wiary'?
              Nie sadze.
              Wystarczy zdrowy rozsadek.
              • jan_hus_na_stosie2 Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 01.05.13, 18:10
                senseiek napisał:

                > Czy pojecia:
                > zero,jedynka,
                > liczba, albo punkt potrzebuja 'wiary'?
                > Nie sadze.
                > Wystarczy zdrowy rozsadek.


                obawiam się, że pojęcia "wiara" i "zdrowy rozsądek" mają ze sobą nie po drodze :)



              • astrofan Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 02.05.13, 21:34
                jesteś głęboko w błędzie, nie tylko rozsądek nie wystarczy ale te pojęcie prowadzą do głęboko alogicznych, sprzecznych z tzw. zdrowym rozsądkiem, alogicznych, nieusuwalnych, sprzeczności, paradoksów, antynomii

                brak możliwości przezwyciężenia tych problemów doprowadził do osłabianie zainteresowania teorią mnogości w której upatrywano fundamentu dla całej matematyki

                już sama idea punktu, niedefiniowalnego bezwymiarowego obiektu, prowadzi do oczywistych sprzeczności usuwanych specjalnymi trikami

                w jaki sposób odcinek składający sie z nieskończonej ilości bezwymiarowych punków ma skończoną długość? jeżeli nie ma wymiaru to każdy odcinek powinien być zerowy, jeżeli ma jakikolwiek wymiar to odcinek powinien być nieskończony ... oczywiste nonsensy,

                trik teorii miary: uporządkujmy punkty na osi, przypiszmy im liczby a wtedy may długości, ale to tylko trik

                inne jak kulę podzielić na dwie kulę o wielkościach takich jak kula pierwotna
                pl.wikipedia.org/wiki/Paradoks_Banacha-Tarskiego

                matematyka jest użyteczna (czasem), ciekawa, piękna, - ale ma niewiele wspólnego z prawdą w potocznym tego słowa rozumieniu, a wrecz wiele wniosków jest jawnie nonsensowna w oniesieniu do naszej rzeczywistości

                niestety potoczny jej osąd jest całkowicie opaczny, wynikający z fudametalnej nieznajomości jej istoty,
                • senseiek Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 02.05.13, 23:35
                  > jesteś głęboko w błędzie, nie tylko rozsądek nie wystarczy ale te pojęcie prowa
                  > dzą do głęboko alogicznych, sprzecznych z tzw. zdrowym rozsądkiem, alogicznych
                  > , nieusuwalnych, sprzeczności, paradoksów, antynomii

                  Bzdura - przynajmniej w przypadku tych pojec ktore wyzej napisalem to nie ma miejsca..

                  > brak możliwości przezwyciężenia tych problemów doprowadził do osłabianie zainte
                  > resowania teorią mnogości w której upatrywano fundamentu dla całej matematyki

                  To jest juz doszukiwanie sie czegos glebszego w zwyklych operacjach matematycznych..

                  Alez to brzmi pompatycznie "fundamentu dla całej matematyki"...

                  > już sama idea punktu, niedefiniowalnego bezwymiarowego obiektu,

                  Bezwymiarowy, bo nie ma grubosci i szerokosci, ani powierzchni, ani objetosci. Jakby je mial, to by juz nie byl punktem, tylko bryla.

                  Punkt jest grupa liczb o takiej ilosci ile mamy wymiarow

                  dwuwymiarowy punkt sklada sie z dwoch liczb ktore potocznie nazywamy x,y
                  trojwymiarowy punkt sklada sie z x,y,z
                  itd. dla wyzszych wymiarow

                  > prowadzi do oczywistych sprzeczności usuwanych specjalnymi trikami

                  Bledne zalozenia poczatkowe, prowadza do blednych oczekiwan i sie robia paradoxy.

                  mamy liczbe x0 i liczbe x1
                  roznica miedzy nimi (dlugosc odcinka w 1 wymiarze) jest abs(x1-x0) (co mozna tez zapisac jako sqrt((x1-x0)^2)

                  mamy dwie liczby x0,y0 i dwie liczby x1,y1
                  dlugosc odcinka miedzy nimi w 2 wymiarach jest sqrt((x1-x0)^2 + (y1-y0)^2)

                  mamy trzy liczby x0,y0,z0 i trzy liczby x1,y1,z1
                  dlugosc odcinka miedzy nimi w 3 wymiarach jest sqrt((x1-x0)^2 + (y1-y0)^2+(z1-z0)^2)

                  itd dla wyzszej ilosci wymiarow..

                  > w jaki sposób odcinek składający sie z nieskończonej ilości bezwymiarowych punk
                  > ów ma skończoną długość?

                  A kto powiedzial, ze odcinek sklada sie z nieskonczonej ilosci punktow?
                  A co jesli odcinek sklada sie z liczb calkowitych?

                  int p0[2] = { 0, 0 };
                  int p1[2] = { 99, 99 };
                  Masz tylko 100 mozliwych P od P0 do P1.

                  (i juz masz obalenie twierdzenia definiujacego "odcinek")

                  Dla mnie odcinek laczy punkt P0 z P1. Punkty sa argumentami dla odcinku, a nie jego czescia.
                  Mozemy rozpatrywac czy P2 znajduje sie miedzy P0 i P1, ale nie odwrotnie ze "odcinek sklada sie".

                  P2 jest na odcinku gdy kazda liczba skladowa znajduje sie w zakresie miedzy min(P0,P1) a max(P0,P1)

                  czyli dla 1 wymiarowego przykladu spelniony jest warunek

                  max(x0,x1)>=x2>=min(x0,x1)

                  dla wielowymiarowego:

                  max(P0,P1)>=P2>=min(P0,P1)

                  (czyli wykonanie w.w. tyle razy ile jest wymiarow)

                  > jeżeli nie ma wymiaru to każdy odcinek powinien być zerowy, jeżeli ma jakikolwiek wymiar to odcinek powinien być nieskończony ... oczywiste nonsensy,

                  Nonsens jest bo probowales nadalac mu wymiar, czyli grubosc.
                  Gdybys nie oczekiwal od odcinku ze bedzie mial grubosc, to bys nie mial nonsensu.
                  Gdyby odcinek mial wymiar-grubosc, to juz nie bylby odcinkiem, tylko np. rombem, prostokatem (dla punktow w 2d), albo walcem, szescianem, lub inna bryla (dla punktow w 3d)

                  > trik teorii miary: uporządkujmy punkty na osi, przypiszmy im liczby a wtedy may
                  > długości, ale to tylko trik

                  Albo po prostu usun teze ze odcinek sklada sie z nieskonczonej liczby punktow P[i] od P0 do P1..

                  Probujesz rozwiazywac nieistniejace problemy..

                  > matematyka jest użyteczna (czasem),

                  Wszystko co robie to matematyka, bo jestem programista.
                  Wiec ciagle kaze komputerom cos liczyc ;)

                  A matematycy teoretycy sa calkowicie oderwani od rzeczywistosci- rozwiazuja nieistniejace problemy, zamiast zajac sie czyms pozytecznym. Powinni sie nauczyc programowac, i zaczac wykorzystywac swoje zdolnosci matematyczne w praktycznych zastosowaniach.
          • gree.nka Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 01.05.13, 20:47
            Tu jest odwrotnie, to ateiści usiłują udowodnić, że Boga nie ma. Według katolików Boga nie bierze sięna rozum i logikę, tylko na wiarę. Trzeba wierzyć by uwierzyć w Boga.
            Jak to mówił, zaznajomiony ksiądz, ( który zaczął unikać mnie w pewnym momencie), że brak wiary bierze się z braku miłości. Bo Bóg to miłość. Ładne to i naiwne i ładne.
            • mila2712 Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 01.05.13, 21:04
              Brak wiary bierze się z braku miłości ? Ciekawe poglądy reprezentuje ów ksiądz
              Miłość i wiara nie idą w parze - tak na podstawie obserwacji praktykujących katolików
              • gree.nka Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 01.05.13, 21:09
                ten ksiądz był sympatyczny, wierzył w to co robił i ja mu wierzę :)
                • mila2712 Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 01.05.13, 21:13
                  o tym braku miłości i powiązaniu z wiarą też wierzysz ?
                  • gree.nka Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 01.05.13, 21:15
                    mila2712 napisała:

                    > o tym braku miłości i powiązaniu z wiarą też wierzysz ?

                    nie wiem, bo ja nie wierzę :)
                    • mila2712 Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 01.05.13, 21:27
                      gree.nka napisała:

                      > mila2712 napisała:
                      >
                      > > o tym braku miłości i powiązaniu z wiarą też wierzysz ?
                      >
                      > nie wiem, bo ja nie wierzę :)
                      ach tak ....rozumiem
          • tycho99 Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 01.05.13, 23:54
            > w świecie ludzi inteligentnych przyjęła się zasada, że to osoba która wierzy w
            > istnienie czegoś/kogoś/jakiegoś zjawiska musi to udowodnić a nie odwrotnie.

            Owszem, ale to samo tyczy się wiary w NIEISTNIENIE.
            Jeśli głosisz dowolną tezę o istnieniu albo o nieistnieniu to na tobie spoczywa ciężar dowodu.

            Zresztą, tak jak słusznie napisał astrofan, wiara wykracza poza metodologię naukową.
        • lonely.stoner Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 01.05.13, 18:58
          > Że istnieje Bóg i Że możliwe jest życie po śmierci
          >
          > Skąd ty to możesz wiedzieć szaraczku?

          jesli chodzi o wiare w Boga to ja powoli zaczynam wierzyc ze ten swiat nie wzial sie sam z siebie przypadkiem, dowodem dla mnie na to jest ciag Fibonacciego (zwlaszcza wystepujacy w naturze), chetnych odsylam do googla albo tu:
          • jan_hus_na_stosie2 Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 01.05.13, 19:21
            i co wynika z tego filmiku bo nie załapałem :)

            i niby czego dowodem jest niby istnienie boga? niczego, bo w zamian za jedną odpowiedź (skąd się wziął świat) powstaje dziesiątki nowych pytań:

            - kim jest bóg?
            - kiedy powstał?
            - gdzie teraz jest bóg?
            - dlaczego stworzył świat tak a nie inaczej?
            - jak można zobaczyć/doświadczyć boga?
            - czy bóg jest jeden czy jest ich wiele?
            - jeśli bóg nie miał początku ani końca (jak twierdzą chrześcijanie) to co robił przez całą wieczność zanim stworzył wszechświat?

            i tak dalej, i tak dalej...

            czyli uzyskując odpowiedź na jedno pytanie (skąd się wziął wszechświat) dostajemy w nagrodę dużo nowych pytań na które nie znamy odpowiedzi, czyli jesteśmy jeszcze bardziej w czarnej dupie niewiedzy niż zanim stworzenie wszechświata przypisaliśmy bogu...

            to się kupy nie trzyma :)

            • mila2712 Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 01.05.13, 19:32
              Zaryzykuję i zapytam: jesteś ateistą ?
              Jeżeli nie to w co wierzysz ?

              Pytam poważnie i takiej odpowiedzi oczekuję...
              • jan_hus_na_stosie2 Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 01.05.13, 19:38
                tak, jestem ateistą, ale kiedyś byłem wierzący i biblię znam lepiej niż niejeden ksiądz ;)

                • mila2712 Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 01.05.13, 19:46
                  jan_hus_na_stosie2 napisał:

                  > tak, jestem ateistą,

                  Tak podejrzewałam.
                  Ja mam kryzys wiary (delikatnie mówiąc )

                  .......ale kiedyś byłem wierzący i biblię znam lepiej niż niejeden ksiądz ;)

                  No w końcu masz księdza w rodzinie.
                  Studiowałeś magiczną księgę ?
                  Jeśli mogę zapytać co ostatecznie sprawiło że jesteś ateistą ?
                  Jeśli nie chcesz to nie odpowiadaj publicznie
                  • jan_hus_na_stosie2 Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 01.05.13, 19:51
                    mila2712 napisała:

                    > Studiowałeś magiczną księgę ?

                    można tak powiedzieć

                    > Jeśli mogę zapytać co ostatecznie sprawiło że jesteś ateistą ?

                    na początku nakazy i zakazy zaczęły mi doskwierać, zwłaszcza w okresie dojrzewania, gdy poszedłem na studia zdobywana wiedza i wymiana poglądów z innymi ludźmi, inteligentnymi będąca w opozycji do religii też zrobiły swoje

                    • mila2712 Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 01.05.13, 19:55
                      jan_hus_na_stosie2 napisał:

                      > mila2712 napisała:
                      >
                      > > Studiowałeś magiczną księgę ?
                      >
                      > można tak powiedzieć
                      Miałam na myśli wczytywanie się....analizowanie....
                      > > Jeśli mogę zapytać co ostatecznie sprawiło że jesteś ateistą ?
                      >
                      > na początku nakazy i zakazy zaczęły mi doskwierać,

                      ja miałam z tym od zawsze problem, im bardziej rodzice naciskali tym bardziej ja byłam oporna i butna
                      >gdy poszedłem na studia zdobywana wiedza i wymiana poglądów z innymi ludźm
                      > i, inteligentnymi będąca w opozycji do religii też zrobiły swoje
                      > a ja mam w swoim otoczeniu samych wierzących, ślepo wierzących
                      ( poglądy typu rak to kara za grzechy - uwierzysz ?)
            • rotkaeppchen1 Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 20.05.13, 04:54
              Zauważ, że istnieją kwestie trudne do zrozumienia, ogarniecia czy wyobrażenia. Skoro Wszechświat jest nieskonczony, czemu Bóg miałby nie móc być? Oba fakty są "niewyobrażalne". Powietrza też nie widać a jest albo np. bakterii - dopiero od niedawna, dzięki rozwojowi nauki, można się przekonać o ich istnieniu. O istnieniu Boga też można się przekonać, służą do tego nieco inne narzędzia. Istnienia Boga nie da się udowodnić naukowo za pomocą eksperymentów i doświadczeń. Można jednak, dzięki intelektowi istnienie Boga udowodnić, co jest możliwe, bez powoływania się na Objawienie (patrz Arystoteles)
      • tycho99 Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 02.05.13, 00:23
        krytyk-systemu-edukacji napisał:

        > 2. Że ludzie z określonym przedrostkiem lub w określonym uniformie mają z zasad
        > y więcej racji od innych.
        >

        Tu dobrze by było, żebyś nieco uściślił o jaką rację chodzi i o jaką zasadę, bo w pewnych przypadkach powyższe stwierdzenie wcale nie musi być głupie.
    • jeriomina Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 01.05.13, 15:02
      że mężczyźni nie mają uczuć, za to kobiety je mają
      • senseiek Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 01.05.13, 16:55
        jeriomina napisała:

        > że mężczyźni nie mają uczuć, za to kobiety je mają

        Co to sa te uczucia? :>

        Jak kiedys cos poczuje, to chyba bede musial przejsc operacje zmiany plci.. :P
        • senseiek Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 01.05.13, 16:58
          Zacytuje Hermione z Harrego Pottera, slowa do Rona:
          - Ty to czujesz coś tylko po kremowym piwie!
          ;)
      • mila2712 Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 01.05.13, 17:42
        jeriomina napisała:

        > że mężczyźni nie mają uczuć, za to kobiety je mają

        Brawo 10/10
        :p
    • jan_hus_na_stosie2 Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 01.05.13, 16:05
      że darwinowska ewolucja to fakt dowiedziony naukowo :)
      • krytyk-systemu-edukacji Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 01.05.13, 16:47
        > że darwinowska ewolucja to fakt dowiedziony naukowo :)

        A nie? o.0
        • jan_hus_na_stosie2 Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 01.05.13, 17:00
          krytyk-systemu-edukacji napisał:

          > A nie? o.0

          co jakiś czas darwiniści zaliczają wpadki, próbują stworzyć łańcuch ogniw pośrednich różnych gatunków, gdy już jakimś im się uda stworzyć jakiś złośliwy paleontolog odkrywa w jakieś warstwie skalnej szczątki ogniwa pośredniego które okazuje się, że żyło w tym samym czasie co kolejne ogniwo pośrednie, które niejako miało wyewoluować od niego, układanka cała się wali i zaczynają od początku :)

          albo nie raz się już zdarzyło, że w prestiżowych muzeach pokazywano fragment szkieletu jakiegoś zwierzaka, który miał być ogniwem pośrednim między różnymi gatunkami i nagle wychodziło na jaw, że ktoś celowo (lub przypadkiem) ktoś złożył jeden szkielet z dwóch różnych zwierzaków, serio były takie przypadki :)

          Niestety zatwardziali darwiniści nie lubią mówić o wpadkach w swojej dziedzinie, że coś nie trzyma się kupy, że ich wywody są bardziej hipotezami niż naukowymi faktami, oni są gorsi niż wojujący ateiści :)



          • senseiek Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 01.05.13, 17:11
            > Niestety zatwardziali darwiniści nie lubią mówić o wpadkach w swojej dziedzinie
            > , że coś nie trzyma się kupy, że ich wywody są bardziej hipotezami niż naukowym
            > i faktami, oni są gorsi niż wojujący ateiści :)

            A inne dziedziny sa lepsze?

            A eter w fizyce to co?

            Dzisiejsza fizyka kwantowa tez jest dziurawa jak sito.
            Standard Model wogole nie ma grawitacji uwzglednionej.

            Dam Ci jeszcze inny przyklad

            proton lecacy z predkoscia 0.36c (czyli masz E=938.272 MeV protonu (rest mass) + energia kinetyczna, z v=0.36c) zderza sie z protonem ktory ma v=~0, czyli np. ziemska atmosfera.
            W wyniku zderzenia z energi kinetycznej powstaje pion0 albo pion+, albo pion+ i pion-

            np

            p+ + p+ -> p+ + n0 + pion+
            albo
            p+ + p+ -> p+ + p+ + pion0
            albo
            p+ + p+ -> p+ + p+ + pion+ + pion-

            A pion+ ma skladac sie z kwarka up +2/3 i z antykwarka down +1/3 (co sie sumuje do +1)
            pion- z kolei ma sie skladac z kwarka antyup -2/3 i z kwarka down -1/3 (co sie sumuje do -1)

            Innymi slowy w energi kinetycznej powstaja sobie kwarki, czyli materia...

            To tak jakby powiedzec- rozpedzmy Ciebie do predkosci 0.36c i uderzmy Ciebie o sciane i zobaczmy co sie stanie.. a tutaj powstaje z tego zderzenia nowa materia ktora posiada 15% energi Twojego ciala ktore sie zderzylo z innym obiektem..
    • minasz no to jeszcze ja o bogu 01.05.13, 21:17
      ze bóg o ile istnieje jest dobry hehe(to chyba najlepszy wkret:)
      kobiety płec piekna hehe
      pieniadze szczescia nie daja(jest taki dowcip o milarderze ktorzy własnie to mowi ja mam tyle kasy i jestem stary f mi nie staje jestem chory a ten gołodupoiec ma wszysko super laske powodzenie zdrowie- tylko ze ten gołodupiec ma 100 baniek:)
      poglady komserwatywne sa złe
      po to społeczna lewica
    • ganna_risatdinova Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 02.05.13, 00:30
      1. Że pieniądze szczęścia nie dają.
      2. Że każda kobieta chce wyjść za mąż.
      3. Że każda kobieta chce urodzić dziecko.
      4. Że koty są fałszywe.
      5. Że facet posuwa kobietę, a nie odwrotnie hehe - o tym zawsze przypominam sobie, kiedy to ja jestem na górze i to ja mam absolutną władzę nad moim facetem i posuwam go, aż jęczy:):P
      • fuzja.jadrowa Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 02.05.13, 15:39
        > 5. Że facet posuwa kobietę, a nie odwrotnie hehe - o tym zawsze przypominam sob
        > ie, kiedy to ja jestem na górze i to ja mam absolutną władzę nad moim facetem i
        > posuwam go, aż jęczy:):P

        A gdyby jego penis tkwil w twoim tylku? nadal uwazalabys, ze to ty posuwasz jego?
        • ganna_risatdinova Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 02.05.13, 16:31
          A gdyby babcia miała wąsy (sprawdzić, czy nie transwestyta), to by była radiostacją.
          Nie ma takiej opcji, aby jego penis znalazł się w moim tyłku:P.
          • six_a Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 02.05.13, 16:39
            do posuwania zasadniczo potrzebny jest penis. kto nie ma penisa, ten nie posuwa. technika nie zna takich przypadków;)
            • ganna_risatdinova Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 02.05.13, 16:46
              Oj tam, oj tam, a ja, mój facet i moi sąsiedzi uważamy, że to ja go posuwam (znaczy, jak jestem na górze - uprzejmie polecam wypróbować). A że przy pomocy jego penisa, to szczegół.
              Zresztą, będziemy się spierać o nomenklaturę?;)
            • mariuszg2 Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 02.05.13, 19:37
              six_a napisała:

              > do posuwania zasadniczo potrzebny jest penis. kto nie ma penisa, ten nie posuwa
              > . technika nie zna takich przypadków;)

              droga koleżanko...spieszę sprostować iż oprócz penisa do posuwania poczebna jest cipka...nie znam techniki posuwania bez cipki...chyba ze włączonym odkurzaczem z regulacja mocy ssania
              • six_a Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 02.05.13, 19:50
                >nie znam techniki posuwania bez cipki.
                dziwne. nawet dzieci znają.
                • mariuszg2 Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 02.05.13, 21:09
                  > dziwne. nawet dzieci znają.

                  o to ja nie bawiłem się w te klocki
                  • six_a Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 02.05.13, 21:19
                    a w dochtora?
                    • mariuszg2 Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 03.05.13, 09:41
                      w dom
            • rotkaeppchen1 Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 20.05.13, 05:01
              W zgodnym związku nie ma moje-twoje. Penis jest dobrem wspólnym i ma służyć obojgu a jak się tak zastaniwic, to i całej rodzinie (bo skąd dzieci... ?) :-D
          • fuzja.jadrowa Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 02.05.13, 17:05
            Opcja czy nie opcja, ty bierzesz pod uwage to, ktora ze stron jest aktywna.

            Mozna spojrzec na zagadnienie inaczej - osoba przyjmujaca, czyli pozwalajaca w siebie wejsc, jest strona posuwana. Z reguly, jest to kobieta.

            Stad moje pytanie o seks analny. Penis w tylku, niezaleznie od pozycji i aktywnosci, nadal jest penisem w czyims tylku. W pupe czy nie, wg mojej definicji, nadal to ty jestes posuwana. :)
            • ganna_risatdinova Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 02.05.13, 17:14
              wg mojej definicji, na
              > dal to ty jestes posuwana. :)

              W sumie po namyśle, jeżeli tylko tak dobrze, jak w obecnym związku, to mogę przystać na tę interpretację:) (a i tak swoje wiem, że czasami to ja go przelecę:P). Tak jak mówiłam, nie będziemy toczyć potyczek o nomenklaturę.
          • minasz Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 02.05.13, 23:15
            a niby czemu anal jest fajny jak ludzie sa zgrani i odpowiedzialni
    • yoko0202 numer jeden 02.05.13, 01:03
      mężczyźni są z natury poligamiczni, tak gdzieś od czasów epoki kamienia łupanego, czyli bardzo marne usprawiedliwienie faktu, że niektórzy po prostu nie potrafią i nie chcą utrzymać ptaka w spodniach.
      • izabella1991 Re: numer jeden 02.05.13, 11:39
        Głupoty nad głupotami:
        -kradzione nie tuczy ( to nie golonka czy słodycze,że ma tuczyć);
        -prawda jak oliwa zawsze na wierzch wypływa (oj nie zawsze,niestety)
        - sprawiedliwość i wiara zawsze zwyciężą (oj nie-ofiary np. doktora Mengele wiedzą,że ten zwyrodnialec nigdy nie został ujęty i najprawdopodobniej żył w Ameryce Południowej jeszcze długie lata)
        -kamery ,monitoring 24h i ochroniarze gwarantują 100 % bezpieczeństwo-smiech na sali:-))
        -jaka matka,taka córka-oj nie ,sama jestem wyjątkiem,a moja kuzynka jeszcze większym
        -nie ma wiernych mężczyzn-są! Choć niewielu- przyznaję
        nie ma punktualnych kobiet-a ja to co!!!!
    • jeriomina Jeszcze.... 02.05.13, 11:23
      - że każdy kto słucha metalu/gra metal jest satanistą
      - że kobieta jak ma okres to puchnie jej mózg i jest wtedy niesprawna umysłowo
      - że osoby chude mało jedzą
      - że kobieta, jeśli robi karierę w show-biznesie to na pewno przez łóżko
      • izabella1991 Re: Jeszcze.... 02.05.13, 11:42
        Chude mało jedzą-akurat..
        sama znam ( i chyba każdy zna takie osoby)co to dwa indory i cztery kalafiory to dla nich mała przekąska,a chude jak patyki...
        Mózg puchnie w czasie okresu:-)))? A kto takie głupoty wymyśla? Mnie tak brzuch puchnie,a mózgownica nie ma tu nic do roboty!
    • blondynka.online Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 02.05.13, 12:51
      Każde zdanie zaczynające się od MUSISZ TO MIEĆ
    • volupte Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 02.05.13, 12:57
      To nie są potoczne głupoty , tylko twoje własne:-) Nr 1 jest tylko potoczny.
    • astrofan Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 02.05.13, 21:50
      1. że wiedza naukowa jest jednyną słuszną
      2. że matematyka to synonim prawdy o rzeczywistości
      3. że można odróżnić poznanie naukowe od nienaukowego
      4. że nauka jest w stanie objaśnić wszystko
      5. że bezkrytyczna wiara w naukę to racjonalność i rozsądek
      6. że ateizm nie jest formą wiary
      • krytyk-systemu-edukacji Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 10.05.13, 20:33
        > 4. że nauka jest w stanie objaśnić wszystko

        A kto niby tak twierdzi? Chodzi raczej o to, że jeśli danego zjawiska nauka nie jest w stanie wyjaśnić, to zwyczajnie nie da się go wyjaśnić na obecnym etapie wiedzy. Może kiedyś się będzie dało, ale wówczas wyjaśni je nauka właśnie, bo nie ma innego sposobu objaśniania rzeczywistości.

        > 6. że ateizm nie jest formą wiary

        Ateizm nie jest formą wiary. Jest natomiast uznawaniem prymatu religii, ale to kwestia na dłuższą dyskusję.
    • girl.anachronism Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 02.05.13, 22:16
      Zawodowo:
      1. Tylko debile i nieuki nie idą na studia
      2. Bez studiów nie znajdzie się dobrej pracy
      3. Praca w korpo po 10 godzin dziennie to jedyna droga samorealizacji, a bycie gospodynią domową / ekspedientką / fryzjerką jest żałosne i świadczy o braku ambicji życiowych

      I coś z innej beczki:
      4. Facet mający wiele partnerek to ogier, a kobieta sypiająca z wieloma to cichodajka, bo tylko facet uprawia seks dla własnych korzyści :P
    • shachar Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 02.05.13, 22:39
      dobry wątas :-0

      1. Że wierzący w bogów są bardziej uduchowieni i moralnie lepsi od tych niewierzących
      2. Że nieudany związek będzie udany, tylko wymaga 'dużo pracy'
      3. Ze dzieciństwo to najszczęśliwszy okres życia :-)
      4. Że chłopcy jedzą mięso, a dziewczynki słodycze
      5. Że kobiety są łagodne z natury
      6. I bardziej wierne od mężczyzn
      7. Że na pewno wiemy, co byśmy zrobili, gdyby....( na stole leżała stówa i nagle zgasło światło, napadł nas tygrys, bylibyśmy u władzy itp)
      • rotkaeppchen1 Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 20.05.13, 05:08
        Ja wiem :-) Pewnie chciałabym zakosic te stowe ale znając moją niezdarnosc zderzyły się ze stołem, wylądowała pod nim i dała radę się pozbierać dopiero po zapaleniu światła.
    • maugorzata2008 Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 03.05.13, 00:16
      - że kameleony zmieniają kolor po to, żeby się kamuflować
      - że bycie lubiącym gejów ateistą czyni cię tolerancyjnym
      - że w korporacjach pracuje się ciężej niż w małych firmach, nie mówiąc już o własnej działalności gospodarczej
      - że dzieci są niewinne
      - że u kobiet (bo nie u mężczyzn) inteligencja i uroda jakoś się wykluczają
      - że uczucia człowieka są wzniślejsze, silniejsze, bardziej wartościowe od uczuć innych zwierząt
      - że macieżyństwo poprawia charakter kobiet
      • uszatypuchatek Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 10.05.13, 21:27
        >że u kobiet (bo nie u mężczyzn) inteligencja i uroda jakoś się wykluczają.

        Piękne oczy i długie rzęsy, toż to samo zło, hihi jeden z dogmatow wiary jaki rozpowszechniała w mojej byłej pracy jedna walnięta:D
    • bgz0702 Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 03.05.13, 14:51
      minasz napisał:

      > słuszne
      > 1- czytanie ksiazek rozwija
      > 2- dzieci sa aseksualne(dlatego bron boze nie mozna im mowic o pisiorkach i jon
      > i)
      > 3 roznegliowane studentki sa głupie a te ktore nie daja sa madre
      > 4 profesor ma racje niewazne na jaki temat
      > 5 ładne dziewczyny sa zawsze dobre w łózku
      > i dopiszcie jeszcze ze 100 bo swiat głupota stoi

      czytanie książek rzeczywiście rozwija- ne zgadzam się z toba co do 1 pkt
      • minasz Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 03.05.13, 23:30
        po pierwsze nie tyle czytanie co studiowanie a po drugie zalezy jakich -wiekszosc ksiazek to nic niewarte smieci - a przyjmowanie smieciowych informacji jest tak samo grozne jak jedzenie smieciowego jedzenia
        • rudenko Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 10.05.13, 13:50
          co racja to racja
    • pomidorkoktajlowy Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 03.05.13, 22:11
      1. że o gustach się nie dyskutuje,
      2. że każda kobieta prędzej, czy później będzie chciała mieć dziecko,
      3. że każda kobieta potrzebuje gry wstępnej,
      4. że zalewanie dania w proszku ("pomysłu na", kostki rosołowej) to gotowanie.
    • gazetopolaczek Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 10.05.13, 13:46
      - że Platforma Obywatelska jest partią liberalną
      - że leczenie ziołami nie daje żadnych skutków ubocznych
      - że homeopatia daje efekt terapeutyczny większy niż placebo
      - że podnoszenie wskaźników skolaryzacji w społeczeństwie jest drogą do dobrobytu
      - że dzięki funduszom unijnym dogonimy gospodarczo Zachód
      • minasz Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 11.05.13, 03:06
        ad1 po jest liberalna gospodarczo
        ad2 maja ale mniej niz chemia
        ad3 znam ludzi ktorzy daja dzieciom lelo homeopatyczne aby nie dawac antybiotyków-działa
        • gazetopolaczek Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 11.05.13, 08:34
          Czyli jednak dobre przykłady podałem:)
    • minasz Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 10.05.13, 13:49
      tylko faceci sa agresywni w zwiazkach
      kobietom nie mozna oddawac jak cie tłuka
      kobiety bawia sie z dziecmi a faceci nie
    • irmina_anastazja Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 10.05.13, 23:33
      1. mężczyzna musi być wyższy od kobiety i nie ma innej opcji. w sensie, moja matka jest wyzsza od ojca, jakos zyja i ludzie ich na ulicy nie opluwaja...
      2. jesli jestes kobieta to nie mozesz lubić sportu. ani wysiłku, ani rywalizacji.
      3. jamniki są złem wcielonym i nic nie robia tylko gryzą właścicieli.
      4. małe, byle jakie i wolne samochody są dla kobiet; porządne, szybkie i piękne dla mężczyzn
    • klawiatura_zablokowana Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 19.05.13, 23:28
      1. Bycie z dobrego domu oznacza bycie z bogatego domu albo posiadanie rodziców z mgr przed nazwiskiem
      2. Studia humanistyczne gwarantują bezrobocie, a studia ścisłe dobrą pracę zaraz po obronie
      3. Informatycy są otępiałymi nerdami o emocjonalnej inteligencji -50 i dziewczyny oglądają tylko na RedTube.
      4. Symbolem seksu i atrakcyjności jest młoda, goła laska - także dla kobiet
      5. Kobiety są fałszywe i puste kiedy lecą na portfel, ale za to kiedy facet leci na długie nogi i wypchany stanik, to jego motywacje są uczciwe i w porządku
      6. Kobieta będzie zawsze wolała bogatszego od biedniejszego
      7. Facet zawsze będzie wolał chudszą niż grubszą
      8. Literatura pisana przez kobiety z definicji jest tylko o kobietach i dla kobiet, czyli głupsza. Analogicznie, sztuka dzieli się na kobiecą sztukę i sztukę.
      9. Tytuł naukowy gwarantuje kulturę osobistą i szeroką wiedzę
      10. Istnieje Środkowy Wschód, Wschód, Bliski Wschód, Daleki Wschód, Południowy Wschód, ale tylko jeden, jednolity Zachód
      11. Polacy są zawsze gorsi w porównaniu z innymi narodami.
      12. Tylko Polacy zachowują się głupio za granicą. Pozostałe nacje są wysoce ukulturalnionymi turystami.
      13. Partnera można sobie przerobić pod swoje widzimisię, a jak ktoś nie umie przerobić, to jest głupi i niezaradny/zdominowany w związku.
      14. Przy każdym problemie i kłótni należy partnera natychmiast zostawić/rozwieść się.
      15. Wyzywają się, awanturują i głupio zachowują tylko związki ludzi z marginesu lub gimbusów.
      • minasz Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 20.05.13, 09:36
        10. Istnieje Środkowy Wschód, Wschód, Bliski Wschód, Daleki Wschód, Południowy Wschód, ale tylko jeden, jednolity Zachód

        spójrz na mape jakiej wielkosci jest zachód a jajiej wschód(euroazja) dlatego wydaje sie słuszny podział wschodu - zachoid jest bardzo podobny kulturowo i gospodarczoi wiec sie go nie dzieli tym bardziej ze jest malutki
    • berta-death Re: najwieksze głupoty ktore potocznie uznaje sie 20.05.13, 10:18
      1. Kobiety dawniej nie pracowały, tylko leżały i pachniały. I dopiero wąsate feministki pogoniły je do fabryk.
      2. W telewizji głupka by nie pokazali.
      2a. W telewizji głupot by nie gadali, zwłaszcza w reportażach, dokumentach, czy programach poradnikowych sygnowanych przez ekspertów.
      3. Jak ktoś ma tytuł eksperta w danej dziedzinie, to na pewno tym ekspertem jest i jeszcze przy okazji jest uczciwy, szlachetny i nieprzekupny.
      3a. Jak ktoś nie ma tytułu eksperta w danej dziedzinie, to na pewno na tej dziedzinie się nie zna, więc jego zdania nie należy brać pod uwagę.
      4. Wyższe wykształcenie daje wiedzę i mądrość życiową. Zatem należy się na wykształciuchach wzorować w każdej możliwej dziedzinie.
      5. Bogaci, wykształceni i na stanowiskach nie mogą być patologią.
      6. Jak czegoś w mediach nie opublikowano, znaczy nie istnieje.
      7. Korelacja oznacza zależność przyczynowo skutkową.
      8. Czytanie książek rozwija i oznacza, że czytający jest mądry i inteligentny a oglądanie filmów nie. Wszakże nie ma znaczenia co się czyta i co się ogląda, liczy się sam fakt czytania i oglądania.
      9. Wyborcy mają realny wpływ na politykę państwa, poprzez uczestnictwo w wyborach.
      10. Człowieka da się wychować. Geny są jedynie po to, żeby komórka ładniej wyglądała, wszakże podwójna helisa to wizualny cud natury, niczym góry skaliste.
      11. Powszechna edukacja służy temu, żeby lud pospolity był mądry, miał wszechwiedzę i żył dzięki temu długo i dostatnio.
      11a. Jak ktoś przyswaja sumiennie szkolną wiedzę, ma dobre oceny, to z całą pewnością będzie w przyszłości, mądry, bogaty, ustosunkowany, szanowany i na wysokim stanowisku.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja